Primera Division (La Liga) - Strona 54

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4960
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1171
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 16 mar 2019, 20:18

Athletic Bilbao 2-0 Atletico Madryt - idealny wynik dla Barcelony :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14843
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2815
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 16 mar 2019, 20:21

fillion pisze: Athletic Bilbao 2-0 Atletico Madryt - idealny wynik dla Barcelony :mrgreen:
Tak czułam, że dziś stracą punkty :) Nawet grałam na Bilbao 1X.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 16 mar 2019, 21:07

dzis na san mames atletico zagralo jeden z fajniejszych meczow w tym sezonie (dzieki czemu sam mecz byl swietnym widowiskiem), nie bylo typowego dla nich meczenia buły, a tu zonk. dostali dwie bomby najpierw po kontrze a potem po bledzie stopera i przegrali. dziwna historia, calkowicie jak nie z bajki simeone.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9079
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2419

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 30 mar 2019, 20:28

nie bez powodu o iago aspasie mowia 'messi z vigo'. w czasie jego kontuzji celta przegrala 9 z 11 spotkan, dzis wrocil na mecz 'o 6 pkt' z villarrealem, w koncu zwyciestwo a sam aspas z dwiema bramkami, w tym karny na 3-2 w 87 minucie. celta juz przegrywala 2-0, wiec kto wie, moze to bedzie dla nich przelamanie

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9079
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2419

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 03 kwie 2019, 23:36

brawa dla valencii, wygrana w bardzo dobrym stylu nad realem. w ogole fajna sprawa, ze dobrze wyszli na pozostawieniu marcelino na stanowisku, gdzie wiele zespolow by go dawno pogonilo. poczatek sezonu rzeczywiscie mieli tragiczny w ciezkim do wyjasnienia stopniu, bo potencjal ludzki i trener na bardzo dobrym poziomie, a mimo to z lm wylecieli w fatalnym stylu, a w lidze w pewnym momencie balansowali nad strefa spadkowa, niemniej na dzisiaj sa bardzo blisko miejsca w top 4, w w finale pucharu juz czekaja na barcelone, a i w europie jeszcze graja. jak dobrze skoncza sezon, to moga na dobre zmienic seville jako czwarta sile w hiszpanii

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9079
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2419

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 07 kwie 2019, 20:34

wypada podbic swoj przedostatni post. zachywcalem sie aspasem, ktory w meczu z villarrealem wrocil po kilkunastu tygodniach pauzy i poprowadzil celte (ktora pod jego nieobecnosc stoczyla sie do strefy spadkowej) do pierwszego zwyciestwa od siedmiu spotkan. w nastepnej kolejce z huesca celta zremisowala 3-3, a aspas strzelil gola i zaliczyl dwie asysty. dzis wyszarpali bardzo wazne zwyciestwo nad sociedadem 3-1, gole na 1-1 i 2-1 w strugach ulewnego deszczu zdobyl latwo domyslic sie kto. ten gosc juz jest tam legenda, jesli ich utrzyma to tylko potwierdzi swoj status

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12534
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2493
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 07 kwie 2019, 23:51

moody90 pisze:
07 kwie 2019, 20:34
jesli ich utrzyma to tylko potwierdzi swoj status
Utrzyma, Valladolid albo Levante polecą. Do końca jeszcze 7 kolejek, Valladolid po dobrym starcie ostatnio punktuje jak każdy się spodziewał, Levante podobnie jak i Pucelas, dobry start a potem w dół. Z tej dwójki jednak wolę spadek ekipy z Walencji, jedynie niech Jose Luis Morales pójdzie do mocniejszej ekipy, bo w formie jest dzikiem.

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4960
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1171
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 09 kwie 2019, 19:06



Superpuchar w styczniu z formatem 4 drużyn :badziewie:

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 20 kwie 2019, 15:04

Celta Vigo - Girona 2:1

Dla obu drużyn był to bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie. W pierwszej połowie Celta rzuciła się na bezbarwną Gironę, prezentując dość ofensywny i ładny dla oka futbol. Groźnie ataki gospodarze przeprowadzali zwłaszcza lewą flanką. W 6 min. groźny strzał Sofiane Boufala z trudem obronił Bono. W 12 min. bramkarz Girony wybronił uderzenie Boudebouza, a próba dobitki w wykonaniu Iago Aspasa była nieudana. W 27 min. Bouzebouz idealnie dośrodkował z narożnika pola karnego na głowę Maxi Gomeza, po którego główce piłka o centymetry minęła słupek. Celta w końcu udokumentowała swoją przewagę golem - w 34 min. zespół z Galicji wyprowadził świetną kontrę, Boufal przedarł się lewym skrzydłem i dograł spod linii końcowej na środek pola karnego do Aspasa, który uderzył nie do obrony od słupka. Tuż po przerwie, w 48 min. Girona niespodziewanie wyrównała - Portu dostał podanie z głębi pola i precyzyjnym uderzeniem przy dalszym słupku pokonał Rubena Blanco (arbiter początkowo odgwizdał spalonego, ale po długiej konsultacji z VAR w końcu uznał gola). Celta odpowiedziała atakami, chcąc jak najszybciej powrócić na prowadzenie. Początkowo wydawało się, że grający piątką w obronie goście uszczelnili obronę, ale wkrótce zespół z Galicji zaczął dochodzić co sytuacji bramkowych. Bono obronił strzał głową Maxi Gomeza po dośrodkowaniu Olazy, a także uderzenie Iago Aspasa, ale w 69 min. skapitulował - Boufal na linii pola karnego zwiódł obrońcę i efektowym rogalem od słupka przywrócił Celtę na prowadzenie. W 74 min. podwyższyć mógł Boudebouz, ale zakończył swój kilkudziesięciometrowy rajd uderzeniem nad bramką. Celta kontrolowała przebieg gry i nie pozwalała Gironie na zbyt wiele, aż do doliczonego czasu gry. Wtedy pod bramką Rubena Blanco zaczęło się robić gorąco - strzał Stuaniego został zablokowany, a w ostatniej akcji meczu Pere Pons uderzył nad bramką. Celta wygrała trzeci mecz z rzędu na własnym boisku i oddaliła się od strefy spadkowej, a Girona będzie musiała jeszcze powalczyć o utrzymanie.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 20 kwie 2019, 20:37

Rayo Vallecano - SD Huesca 0:0

Przed meczem zajmujących dwa ostatnie miejsca w tabeli beniaminków było oczywiste, że tylko zwycięstwo może przedłużyć szanse którejkolwiek z drużyn na utrzymanie w La Liga. W pierwszych 45 minutach lepszą drużyną było Rayo, które atakowało i zdominowało Aragończyków. W tym czasie Huesca praktycznie nie zaistniała w ofensywie. Już w pierwszych kilkunastu minutach ekipa z Vallecas stworzyła sobie sytuacje bramkowe - najpierw prostopadłe podanie w pole karne dostał Bebe, ale fatalnie chybił, a potem mocny strzał Raula de Tomasa, najlepszego strzelca gospodarzy, obronił Santamaria. Huesca dość dobrze spisywała sięw obronie, jednak nie potrafiłą wyprowadzić żadnego groźnego kontrataku. W 39 min. gospodarze mieli swoją najlepszą okazję w 1. połowie - po fatalnej interwencji Etxeity piłkę dostał w prezencie Jose Pozo, ale w idealnej sytuacji mając dużo miejsca trafił w słupek. Po przerwie Rayo nadal atakowało, stwarzając sobie sytuację za sytuacją. W 50 min. po dograniu wzdłuż bramki De Tomas był centymetry od zamknięcia akcji i wpakowania piłki z bliska do siatki. W 52 min. ta sztuka już mu się udała, ale wcześniej był spalony i arbiter po konsultacji z VAR gola nie uznał. W 56 min. groźny strzał Alejandro Galveza na raty obronił Santamaria. Z czasem Rayo spuściło z tonu, a Huesca zaczęła wreszcie dochodzić do głosu. W 65 min. sprowadzony w styczniu z Extremadury Enric Gallego dostał dobrą piłkę w polu karnym, ale źle ją przyjął i w efekcie strzelał w pozycji leżącej, obok bramki. Remis nic nie dawał żadnej z drużyn, toteż w końcówce obie rzuciły się do ataku i oglądaliśmy bardzo emocjonujące zawody. W 79 min. potężny strzał Avili obronił bramkarz gospodarzy, a w 83 min. Rayo odpowiedział sytuacją Tito - obrońca drużyny z Vallecas dość przypadkowo dostał piłkę w polu karnym, a jego strzał z bliska obronił Santamaria. W 88 min. Huesca miała kapitalną okazję – Gallego zgrał piłkę głową do stojącego przed bramką Avili, ale nieco za jego plecy, w efekcie ten nie zdołał oddać strzału. Akcja za akcję, tak wyglądało spotkanie w końcówce. W doliczonym czasie gry obie drużyny mogły rozstrzygnąć mecz – najpierw Avila dograł piłkę z lewego skrzydła w pole karne, a nieco wytrącony z równowagi Etxeita nie zdołał skierować piłki do pustej bramki Rayo. W odpowiedzi po dośrodkowaniu z lewego skrzydła piłkę dostał w polu karnym niepilnowany Bebe, ale zbyt długo składał się do uderzenia, w efekcie jeden z obrońców zdążył z interwencją. Emocjonujące końcowe minuty, obie drużyny miały swoje okazje bramkowe, ale remis być może przekreśla szansę zarówno Rayo, jak i Aragończyków na utrzymanie się w La Liga.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9079
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2419

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 kwie 2019, 11:14



wrozylem mu wielki mundial i sie...wielce przeliczylem. odwlekanie operacji i granie na blokadzie jednak nie bylo dobrym rozwiazaniem, forma dramatycznei poleciala w dol. dal sie pokroic dopiero w tym sezonie i po powrocie w lutym znow mamy tego guedesa, ktory w kapitalnym stylu wszedl do la ligi rok temu. 8 goli i 2 asysty w 10 ostatnich meczach ligi i ligi europy

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 kwie 2019, 23:34

Deportivo Alaves - Barcelona 0:2

Blaugrana zagrała dziś w składzie dalekim od optymalnego - na ławce zasiedli Messi i Jordi Alba, a Rakitić nie znalazł się w kadrze meczowej. Mimo to Katalończycy od początku dominowali w spotkaniu z jedną z rewelacji sezonu, nieustannie atakując, długimi fragmentami nie dając Alaves choćby powąchać piłki. W 6 min Suarez dostał świetne prostopadłe podanie, jego strzał obronił Pacheco, a dobitka Coutinho została zablokowana. W 24 min. po jednej z koronkowych akcji Barcy piłkę dostał w polu karnym niepilnowany Sergi Roberto, ale uderzył wysoko nad bramką. W 29 min. kolejnej okazji nie wykorzystał Suarez, znów górą była Pacheco. W pierwszych 30 minutach gospodarze nie istnieli w ofensywie, dopiero w końcówce 1. połowy próbowali coś zdziałać. Po przerwie Alaves znów próbowało zagrać ofensywniej, ale Barcelona szybko przejęła inicjatywę i w końców złamała opór zespołu gospodarzy - w 54 min. podawał Sergi Roberto, Suarez znakomicie przepuścił piłkę, a Carlos Alena w sytuacji sam na sam pewnie wykończył akcję. Barca trafiła do siatki po raz kolejny po dośrodkowaniu z rzutu wolnego - Umtiti był na spalonym, ale wcześniej była ręka Tomasa Piny i arbiter po konsultacji z VAR podyktował rzut karny, który strzałem po rękach Pacheco wykorzystał Suarez. Po zdobyciu drugiego gola Barcelona wyraźnie zwolniła, choć wprowadzony na boisko w 2. połowie Messi wyraźnie miał ochotę do gry. W 69 min. Argentyńczyk po indywidualnej akcji trafił w słupek. Słabo spisywał się natomiast Coutinho, który za długo holował piłkę i podejmował złe decyzje, będąc dziś najsłabszym ogniwem ofensywy Blaugrany. Podwyższyć wynik mógł Vidal, który po idealnym dośrodkowaniu główkował minimalnie nad bramką. Chilijczyk mógł też jednak doprowadzić do utraty bramki przez Katalończyków, bo po jego złym podaniu w środku pola gospodarze mieli bodaj najlepszą sytuację w meczu - piłkę przejął Jony, podciągnął i uderzył minimalnie obok słupka. Niespodzianki nie było, Barcelona grając w 2. połowie na pół gwizdka zainkasowała trzy punkty, a zapewnienie sobie przez nią tytułu to już tylko formalność.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 25 kwie 2019, 13:31

koncowka sezonu przed nami.

mistrz jest oczywisty, wszyscy zadowoleni.

walka o LM rownie ciekawa jak w uk czy italii. moje preferencje sa oczywiste: sevilla lub valencia, widok getafe w lm bylby dla mnie cierpieniem.

co do strefy spadkowej wazne aby spadlo rayo (wiadomo -klub z madrytu) i girona (mimo ze sa z katalonii nie lubie ich, satelitarny klub szejkow z city, niech sobie graja w 2 lidze a szejki szukaja satelitow w holandii)

zobaczymy jak to sie skonczy. oby po mojej mysli.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65448
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8788
Kontakt:

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 kwie 2019, 17:46

Komiczna liga. Ewidentny faul bramkarza San Sebastian, a sędzia że nie ma nic :lol2:

Tu też nie ma var?

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2716
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 548

Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 28 kwie 2019, 17:58

Jest, ale technologia nie przeszkadza hiszpańskim sędziom w udowadnianiu, że są najgorsi na świecie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”