Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 535

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 kwie 2009, 23:38

Czy mi się wydaje, czy nie mieliśmy żadnego rożnego ?
dokładnie tak. Liverpool miał 12 Arsenal 0.
Jeśli mowa o statystykach to Arsenal oddał 8 strzałów na bramkę z czego 4 w jej światło (+ oczywiście gole ze spalonego). Nieźle :lol:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 kwie 2009, 23:39

Po pierwszej połowie określiłem ten mecz jako "kosmos", więc nie wiem za bardzo jak określić to co działo się w drugiej części. No wypada tylko polecić to spotkanie wszystkim, którzy ględzą o jakimś wielkim kunktatorstwie w PL itd. itp. Dzisiaj byliśmy świadkami kapitalnego spotkania.

O Rosjaninie wszystko już chyba zostało napisane. Pewnie zaraz obok tych wyczynów na EURO wraz z zespołem narodowym i zwycięstwa w Pucharze UEFA, to dzisiaj najpiękniejszy wieczór w jego piłkarskiej karierze. Strzelić Liverpoolowi 4 gole na Anfield? To wręcz niemożliwe. Nawet abstrahując od tego, że obrońcy The Reds przy każdym z nich popełniali dramatyczne błędy, to i tak pozostaje to wielką sztuką. Wchodziło mu dzisiaj po prostu wszystko.

Widzę, że rozmawiacie o Fabiańskim. Jak dla mnie, mimo straconych 4 goli to nie zagrał wcale złego spotkania. To co wyprawiali defensorzy Kanonierów, woła o pomstę do nieba.

OMG,LOL i co tam jeszcze stworzono. Piękny mecz. Ciężko będzie dzisiaj zasnąć z nadmiaru emocji.

Przed meczem powiedziałem, że remis biorę w ciemno i nie będę wybrzydzał, choć oczywiście było o włos.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2009, 23:40

skuteczni jak nigdy :lol: byliśmy 4 razy skuteczniejsi od The Reds. To my powinniśmy wygrać :lol:


Czy podczas oglądania, gdy Liverpool wyrównał na 4:4 słyszeliście coś o incydencie z Wengerem ?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 21 kwie 2009, 23:44

fieldy pisze:Czy podczas oglądania, gdy Liverpool wyrównał na 4:4 słyszeliście coś o incydencie z Wengerem ?
A było coś :> Po tym jak brat (kibic The Reds) wydarł mi się do ucha coś słabo na jedno ucho słyszę :lol:

Szkoda, że Arshavin w tak dobrej formie nie będzie mógł pograć o finał LM.

Warto jeszcze dodać, że poza obrońcami kolejne dość słabe zawody rozegrał Denilson. Jak dla mnie to już zdecydowanie zmęczenie sezonem.
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2009, 23:48 przez Duch, łącznie zmieniany 1 raz.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 21 kwie 2009, 23:44

Można było i przegrać i spokojnie:P wygrać. Jest remis jest ok.

To co Torres robił z naszymi obrońcami... :zgon: a właściwie :brawo:
No ale tego mozna się było spodziewać. Mimo tego że napastników w Arsenalu dostatek, to szkoda że Hiszpan nie biega w koszulce z armatą na piersi. A były kiedyś ku temu poczynione pewne starania.... :|

Kolo, Mikael... Sagna mógł zostać w domu i się kurować. Najbardziej w tym wszystkim szkoda Fabiańskiego.
Zapewne każdy fan Arsenalu wolałby, żeby taką formę zaprezentował w sobotę, no ale cóż...
Wolej Torresa, strzał Benayouna pod koniec 1 połowy, obrony klasy światowej. Nawet strzał Torresa na 3-3 to nie była specjalnie jego wina. Fernando tak zakręcił obrońcami że miał tyle miejsca, że to była właściwie 11.

Problem Fabiana jest taki że czasami wychodzi kiedy nie trzeba, albo zostaje kiedy trzeba wyjść :roll: Jak to poprawi będzie super.

Oczywiście wszyscy teraz rozpływają się nad Arszawinem. Hehe, tylko zauważcie że oprócz akcji bramkowych (za co mu oczywiście chwała) nie pokazał właściwie nic godnego uwagi. W pierwszej połowie (do momentu zdobycia bramki), myślałem że Andrzej został w szatni. 0 aktywności, chęci i ambicji. Dopiero jak zaczął strzelać to dostał wiatru w żagle i pod koniec meczu to się nawet wracał do obrony, ba w DMa zabawiał :D
Ale fajnie że jest w Arsenalu zawodnik, który może zdobyć bramkę strzelając zza pola karnego :P W ogóle, lewa, prawa noga, dzisiaj Andrzej tylko głową nie strzelił. Brawo :)

Song kolejny świetny występ. A Nasri... jest genialny.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 kwie 2009, 23:53

Logan pisze: Oczywiście wszyscy teraz rozpływają się nad Arszawinem. Hehe, tylko zauważcie że oprócz akcji bramkowych (za co mu oczywiście chwała) nie pokazał właściwie nic godnego uwagi.

Wiedziałem. :haha: Tylko czekałem aż przyjdziesz i napiszesz coś na Arszawina. :lol: To co miał więcej pokazać? Dupe po strzelonych bramkach? :olaboga:
Logan pisze:Kolo, Mikael... Sagna mógł zostać w domu i się kurować. Najbardziej w tym wszystkim szkoda Fabiańskiego.
Najbardziej zawiodłem się na Kolo. Sagna oczywiście tez tragiczny mecz, ale był chory. Jeszcze pewnie do końca nie wyzdrowiał. :/ Sylwester na swoim poziomie, czyli dno. Toure masakra. Dał się wkręcać w ziemię jak junior. Wróć, nawet Gibbs się tak nie dawał. :angry2:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 kwie 2009, 23:59

guru pisze: Najbardziej zawiodłem się na Kolo. Sagna oczywiście tez tragiczny mecz, ale był chory. Jeszcze pewnie do końca nie wyzdrowiał. :/ Sylwester na swoim poziomie, czyli dno. Toure masakra. Dał się wkręcać w ziemię jak junior. Wróć, nawet Gibbs się tak nie dawał. :angry2:
Gibbs to jedyny z całej defensywy Arsenalu, który zagrał niezły mecz. Wybił piłkę z lini po strzale Torresa. Nie wybijał pod nogi rywalom, co uskuteczniał każdy z pozostałej 3. Najczęściej to on kończył te dramatyczne dla Arsenalu oblężenia. I tyle tylko że czasem Kuyt go objechał, ale ogólnie podobał mi się. W meczu z Chelsea też zagral nieźle

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 22 kwie 2009, 0:00

@guru
miło mi :wink:

Mecz sezonu, może i tak... Prawdziwa uczta to jednak imo 1 połowa meczu Arsenalu z... Liverpoolem na Emirates. Polecam.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 kwie 2009, 0:14

Kapitalne spotkanie. Po meczu Liverpoolu z Chelsea myślałem, że najlepszy mecz sezonu już za nami a tu dzisiaj obie ekipy stworzyły niewiarygodne widowisko. Zabójcze tempo, mnóstwo błędów w obronie ale piłka to przecież gra błędów. 4 gole AA, znowu będzie o nim głośno jak po meczu Rosji z Holandią kiedy wyrósł na jedną z większych gwiazd Euro. To, że obrona Arsenalu zagra fatalnie można było przewidzieć ale postawa defensorów Liverpoolu to niezła niespodzianka. Za to w ataku Pool wciąż kosmiczny, kolejne 4 bramki. Ważne, że Arsenal urwał punkty ekipie Rafy, to może nam nieco ułatwić zadanie.

Wielkie dzięki dla obu ekip za fantastyczne widowisko i emocje.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2009, 0:33

Wenger o Fabianie, na gorąco po meczu:

"He was fantastic in the first half but struggled a bit more in the second because I believe we were less dominant from crosses. But overall, Fabianski had a god performance."

ja tylko dodam, ze Fabian miał dziś ze 3 świetne interwencje, gdy blokowal strzały El Zhara, Torresa i Banayouna. Za bramki po dupie powinna dostać defensywa, nie Fabian. Liczę, że zagra z United w LM.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 kwie 2009, 0:37

A Goal.com dało Fabiańskiemu najniższą notę z całego Arsenalu (4) :lol:

http://goal.com/en/news/9/england/2009/ ... -4-arsenal

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2009, 0:45

A Nicklas 7, nie mam pytań.


Duchu, co do Wengera, to coś mówili że miał starcie z Arbeloą :D ale sam nie moge uwierzyć, więc może źle coś usłyszałem, emocje spore, etc.

Jak jutro nic o tym nie bedzie, tzn, że to tylko moja chora wyobraźnia. :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 kwie 2009, 0:58

Liczę, że zagra z United w LM.
Szczerze w to wątpie, chociaż nie ukrywam, że bym chciał.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 kwie 2009, 7:45

Brawa dla Arsenalu mimo absencji napastników Arshavin dźwignął mecz na swoje barki :) Kapitalne zawody myślałem że LFC nie da sobie odebrać walki o tytuł ale jak widać jednak sobie dał. Tak jak w spotkaniu z Chelsea pełno błędów po obu stronach dlatego tak wiele bramek ale widowisko pierwsza klasa. Pamiętam gdy Arshavin odchodził do Arsenalu to Advocat był nie pocieszony sumą jaką zaproponował Arsenal mówiąc że Arshavin jest wart o wiele więcej i w tym meczu to pokazał :D

edit.
Te goal.com jakoś ostro zaatakowało Fabiana bo inne serwisy nie są tak krytycznie do niego nastawione bo dostaje lepsze noty niż Reina.
http://www.skysports.com/football/user_ ... 45,00.html
http://www.setanta.com/uk/Articles/Foot ... nid-49660/

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10032
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 kwie 2009, 11:58

Np. W The Sun dostał tyle co Arszawin czyli 8 :boruta: Ogólnie średnia 7-8,ale wystep nie idealny - IMHO spokojnie mógł zachować się lepiej przy bramkach Benayouna i drugiej Torresa...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”