AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 542

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 20:55

Mam zupelnie odmienne zdanie w tej kwestii. Mysle ze dosc klarownie je juz wylozylem.
Sa pilkarze ktorzy nie potrafia sobie poradzic w naprawde dobrych zespolach. Przykladem tutaj Quaresma ktory juz raz nie poradzil sobie w wielkiej druzynie teraz jest na dobrej drodze zeby uczynic to w Interze a przeciez w lidze portugalskiej wymiatal.
Oczywiscie kazdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie i dochodza tutaj najrozniejsze czynniki jednak obawiam sie ze w przypadku Yoanna moze miec miejsce wlasnie taka zaleznosc.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 12 sty 2009, 21:09

Wilmore pisze:Żart polega na tym, że Gourcuff nie dostał szansy nawet wtedy, kiedy na jego pozycji grał beznadziejny Seedorf i leczący się Kaka. Szanse dostawał jeden z najsłabszych piłkarzy Milanu ostatnich 20 lat - Brocchi, zamiast niezwykle utalentowanego Francuza, który, gdy dostawał szanse, nie prezentował się od Włocha gorzej, a nie popełniał tylu kosztownych dla obrony błędów.
Z początku jego gra nie wyglądała źle, ale później oglądając jego grę, sposób poruszania się to wydawało się, że ma ołów w dupie. Pamiętam taki mecz, nie wiem z kim, gdzie prawie z tej samej pozycji wystartował do piłki z obrońcą, ten zostawił go kilka metrów za sobą. Dlatego myślę, że dla Ancelottiego lepszy był gość, który potrafił coś zdziałać w grze obronnej.
Kaka przyszedł na pozycję Rui Costy i Rivaldo, z początku też wchodził w 2 części gry ale swoją grą potrafił pokonać takich mistrzów, ogórek nie potrafił. Wracając jeszcze do Francuza, napisałeś, że jak grał to miał za partnerów Emersona czy Brocchiego, to w Bordeaux jestem ciekaw czy ma wymiataczy, którzy bez problemu by sobie w Milanie poradzili. Może się mylę ale we Francji raczej kolegów klubowych ma na poziomie naszego byłego i obecnego zawodnika.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 sty 2009, 23:29

Po pierwsze, atutem Gourcuffa szybkość nie była nigdy. I ciekaw jestem, jak jakikolwiek piłkarz dochodzi do pełnej dyspozycji fizycznej grając co kilka tygodni. :roll:
Po drugie, Rui Costa wtedy był u kresu kariery, a Rivaldo był żenujący. Kaka nie miał więc żadnych problemów z wygryzieniem ich. Nie mógł mieć.
Po trzecie - Gourcuff ogórkiem? :lol:
Po czwarte - w Bordeaux ma pewien plac, dzięki czemu nawet mając za kolegów Emersona i Brocchiego grałby lepiej. Tyle że kolegów w ofensywie ma o wiele lepszych od wspomnianego duetu...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 13 sty 2009, 9:52

Wilmore pisze:Po trzecie - Gourcuff ogórkiem? :lol:
Gourcuff => gurki => ogórek.

EDIT: Jednak ci odpowiem na wszystko.
Wilmore pisze:Po pierwsze, atutem Gourcuffa szybkość nie była nigdy. I ciekaw jestem, jak jakikolwiek piłkarz dochodzi do pełnej dyspozycji fizycznej grając co kilka tygodni. :roll:
świadczy to tylko o tym, że słabo było na treningach, bo nawet bez regularnych spotkań, wchodząc w drugiej połowie człowiek może pozwolić sobie na kilka sprintów.
Wilmore pisze:Po drugie, Rui Costa wtedy był u kresu kariery, a Rivaldo był żenujący. Kaka nie miał więc żadnych problemów z wygryzieniem ich.
Seedorf u szczyty też nie jest/był a jednak grał (co prawda to raczej ulubieniec Carlo ale to temat na inną rozmowę). Zastanawiające jest to, że gdy Milan miał problemy to Francuz często i tak nie wchodził a przecież jest zawodnikiem ofensywnym, o czymś to świadczy. Dotyczy to też Gilardino.
Wilmore pisze:Po czwarte - w Bordeaux ma pewien plac, dzięki czemu nawet mając za kolegów Emersona i Brocchiego grałby lepiej.
To Milan, tutaj pewnego miejsca nie ma, nawet Pato miał okresy gdy siedział na ławce ze względu na słabszą formę.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2009, 12:56

Rezus pisze:To Milan, tutaj pewnego miejsca nie ma, nawet Pato miał okresy gdy siedział na ławce ze względu na słabszą formę.
Pato siedział dlatego, że w takim wieku jego organizm nie wytrzymałby 100% obciążenia treningowo-meczowego. Tak samo tłumaczył to Ancelotti i w tym temacie należy mu wierzyć.
Rozmowy na temat Gourcuffa nie zamierzam ciągnąć, do Was nie przemówią racjonalne argumenty, fakt jednak jest faktem - Gourcuff nie otrzymał zasłużonej, poważnej szansy i teraz pokazuje, na co go stać. Szkoda tylko, że nie w Milanie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 sty 2009, 14:32

Racjonalne argumenty to najpierw trzeba miec.
Argument o "dyspozycji fizycznej" dziala raczej na niekorzysc Francuza niz mu pomaga. Jakos Brocchi mogl zapieprzac po boisku a nie ruszac sie niczym mucha w smole a tez nie gral regularnie. Usprawiedliwieniem dla Yoanna nie sa problemy ze zdrowiem bo takowych wiekszych nie mial. Wychodzi ze opieprzal sie na treningach a trener to widzial. Zreszta juz pare razy probowalismy apologetom Gourcuffa zwrocic uwage ze nie wiedza jak Francuz prezentowal sie na treningach a trener widzac ze ma braki pod wzgledem przygotowania i jest po prostu slaby nie wystawial go. Ale to oczywiscie za latwe wyjasnienie. Za bardzo racjonalne?

Glowna teza jest taka: kosztem Gourcuffa Carlo wprowadzal Emersona czy Brocchiego.
Zadalem sobie trud przesledzenia spotkan poprzedniego sezonu. Pamietajmy od razu ze Yoann nie walczyl o miejsce w skladzie z Ambrosinim czy Gattuso tylko z Seedorfem i Kaka (jego optymalna pozycja). Co wyszlo?
Otoz wyszlo mi ze w meczu z Sampdoria (10 kolejka) pierwszy raz Yoann wszedl za pilkarza majacego wiecej zadan defensywnych niz ofensywnych (Gattuso). Pierwszy raz wszedl za Seedorfa kolejke pozniej z Torino. Dopiero w 21 kolejce (poczatek lutego) zdarzylo sie ze Favalli wszedl za Kake czyli mozna powiedziec kosztem Gourcuffa. Pomijam mecz z Interem (17 kolejka) w ktorym Seedorf ustapil miejsca Serginho oraz z Roma (Emerson za Seedorfa) poniewaz Yoanna wtedy nie bylo nawet na lawie.
W 18 kolejce co prawda Emerson zmienil Ronaldo wczesniej niz Yoann Pirlo jednak wynikalo to na pewno z oszczednego szafowania silami Brazylijczyka i faktem ze prowadzilismy juz 4:2 z Napoli.

Podsumowujac jezeli chodzi o pozycje przypisane na boisku Carlo dokonywal zmian pilkarzy o podobnej charakterystyce (Emerson za Gattuso czy Brocchi za Ambrosiniego). Bardzo rzadko zdarzalo sie ze majac na lawce Gourcuffa Ancelotti posylal w boj pilkarza defensywnego za takiego na ktorego pozycji duzo lepiej sprawdzilby sie Yoann (Brocchi-Seedorf Emerson-Kaka i tak dalej). Taka sytuacja miala miejsce w poprzednim sezonie doslownie raz.
Wyraznie wychodzi ze Francuz przegral na calej linii rywalizacje z Kaka czy Seedorfem a nie z Emersonem i Brocchim ktorzy nie wchodzili na boisko zajmujac pozycje na nim gdzie duzo wieksza korzysc zespol mialby z Yoanna.
I tylko miedzy bajki mozna wlozyc niesmialo podsuwany przez zarzad i trenera pomysl zeby Gourcuff gral na pozycji Pirlo. Bo takie cos nie mialo niemal miejsca.

Nie wnikalem podczas tej analizy w takie rzeczy jak potrzeby zmian ofensywnych za pilkarzy defensywnych w konkretnym meczu. Jezeli bedziesz chcial to mozesz to zanalizowac Wilmore i udowodnic ze tu i tu Carlo powinien atakowac a mimo wszystko wprowadzil Emersona. Jednak generalnie Carlo majac do wyboru obrone wyniku i sposobnosc podwyzszenia go wybiera ta pierwsza opcje. Tutaj mozna miec do niego pretensje ale to nie wiaze sie z zadna niechecia do Yoanna - ten trener po prostu tak ma.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 13 sty 2009, 14:43

Chlopaczek pisze:udowodnic ze tu i tu Carlo powinien atakowac a mimo wszystko wprowadzil Emersona. Jednak generalnie Carlo majac do wyboru obrone wyniku i sposobnosc podwyzszenia go wybiera ta pierwsza opcje. Tutaj mozna miec do niego pretensje ale to nie wiaze sie z zadna niechecia do Yoanna - ten trener po prostu tak ma.
Mogło dojść do sytuacji, gdyby wpuszczał jednak Francuza to narzekania byłyby jak przy okazji ostatniego meczu z Romą, o za duża ilość piłkarzy usposobionych ofensywnie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20010
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 sty 2009, 15:21

Mogło dojść do sytuacji, gdyby wpuszczał jednak Francuza to narzekania byłyby jak przy okazji ostatniego meczu z Romą, o za duża ilość piłkarzy usposobionych ofensywnie.
2 defensywnych pomocnikow przy naszej taktyce to jest obowiazek.bo musi ktos charowac za Kake Dinho i Pato..w meczu z Roma to bylo nienaturalne ustawienie spowodowane nie wiem czym.wole Carlo ktory jednak wpuszcza pracusiow(w proporcjonalnej liczbie do potrzeb w ataku) niz takiego Carlo ktory nagle nie wpuszcza zadnego

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2009, 16:32

mete pisze:w meczu z Roma to bylo nienaturalne ustawienie spowodowane nie wiem czym.
Nie czym, a kim. Silvio Berlusconim.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10006
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 14 sty 2009, 21:02

http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/sp ... 128341.ece
Wiem,że doniesienia The Sun należy traktować z przymrużeniem oka,ale za taką kasę to bym go siłą wypchnął z klubu bez względu na wcześniejsze zasługi...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 14 sty 2009, 21:41

Pieniądze to nie wszystko :P Co do tych newsów to jest z nich jeden pozytyw, to, że chcą ponoć Didę, no zbawcy. :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 sty 2009, 22:06

Ktos chce Dide? Sprzedawac oddawac nawet doplacic.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11149
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 14 sty 2009, 22:12

Co do tych newsów to jest z nich jeden pozytyw, to, że chcą ponoć Didę, no zbawcy.
A co on takiego w tym sezonie zrobił że czekasz jak na zbawienie aby odszedł :?: Bo jak dla mnie w tym sezonie gdy tylko dostaje szanse nie broni gorzej niż Abiatti do którego w tym sezonie większych pretensji nie można mieć.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 14 sty 2009, 22:32

gilardino11 pisze:A co on takiego w tym sezonie zrobił że czekasz jak na zbawienie aby odszedł :?:
Nie tylko ja, patrz post wyżej twojego. Chodzi głównie o jego zarobki, tak drogiego rezerwowego bramkarza nam nie trzeba. A to, że w Uefa broni to nawet na mnie nie robi specjalnie wrażenia, od czasu gdy przestał być czołówką światową popełnił za dużo błędów żeby kilka spotkań miało zmienić zdanie na jego temat.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11149
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 14 sty 2009, 22:50

Nie tylko ja, patrz post wyżej twojego. Chodzi głównie o jego zarobki, tak drogiego rezerwowego bramkarza nam nie trzeba.
Wydaje mi sie że kontrakt ma do końca następnego sezonu więc trzeba będzie się z nim pomęczyć.Dokładnie ile zarabia Nelson nikt nie wie ale większego problemu to dla Milanu nie powinno robić a dzięki temu uważam że mamy naprawde solidnego zmiennika
od czasu gdy przestał być czołówką światową popełnił za dużo błędów żeby kilka spotkań miało zmienić zdanie na jego temat.
mineło sporo czasu, Dida teraz gdy gra jest bardzo pewny w swoich interwencjach i wcale nie ździwie się jak któregoś dnia Carlo zaskoczy i postawi na Dide.Bo po tym jak zestawił pomoc w Niedziele ten człowiek mnie już niczym nie zaskoczy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”