Co ciekawe strzałów oddaliśmy prawie tyle samo co oni. W 80 minucie pojawiła się statystyka strzałów, było po 13 w tym 6 celnych dla obu drużyn.
Oczywiście nasza defensywa zagrała jedno wielkie gówno, no ale co zrobić.
Fabiana bym nie winił, nawet miał dobre interwencje, przy ostatnim golu np. tam trochę pechowo to wpadło i raczej trzeba winić obronę, że w ogóle 2 graczy Chelsea sie znalazło przed Fabianem. To samo przy bramce Kolo. 3, czy 4 piłkarzy Chelsea wychodzi na Fabiana, no to musi wpaść
Gibbs miał znakomity początek. Nicklas fajnie się wprowadził. Sagna fajne piłki wrzucał, choć też nie przez całe spotkanie.
taka mała tabelka naszych urazów w tym sezonie:
Przy niektórych nazwiskach kilka urazów, no ale to przecież ogólnie wiadomo.











