O futbolu na luzie... - Strona 5570

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 19 paź 2020, 14:45

Jeszcze lepiej. Spytaliśmy się po meczu ligi jaka była podstawa niezrobienia niczego w sprawie wejścia Pickforda. Dostaliśmy dwie odpowiedzi i dwie się ze sobą niezgadzające.

Liga odpowiedziała, że:
A senior official from the Premier League was in contact with Liverpool counterparts during Saturday’s Merseyside derby and said that no check was made by VAR official David Coote on whether Everton goalkeeper Pickford should have been red carded for his tackle.
Dostaliśmy też wiadomość od Rileya z PGMOL, który napisał:
However, Liverpool subsequently received an email from Mike Riley, managing director of the Professional Game and Match Officials Limited, over the weekend stating that a check on the red card had been made.
Co za miernoty.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8866
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2341

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 19 paź 2020, 16:01



potwierdzenie tego, o czym chocby @Bernabeu pisal tu juz parokrotnie. swiat stanal na glowie i juz od dluzszego czasu serie a jest najbardziej ofensywna i najlatwiejsza liga w europie dla napastnikow. we wloszech jest najwiecej sytuacji na mecz i pada najwiecej bramek

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 19 paź 2020, 16:18

A najciekawsze, że ta ewolucja Włochom wyjdzie na dobre, bo nie da się wygrywać regularnie na najwyższym poziomie bez gry w ofensywie na najwyższym poziomie - a część osób tutaj kwestionowało w ogóle istnienie tejże ewolucji.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 19 paź 2020, 20:13

Heh, nie wiedziałem, że Patricio występuje z 11 na plecach. Dosyć niecodzienny numer jak na bramkarza.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 19 paź 2020, 20:54

Jaki gol dla Pogoni :rotfl4:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 19 paź 2020, 23:29

moody90 pisze:
19 paź 2020, 16:01
potwierdzenie tego, o czym chocby @Bernabeu  pisal tu juz parokrotnie. swiat stanal na glowie i juz od dluzszego czasu serie a jest najbardziej ofensywna i najlatwiejsza liga w europie dla napastnikow. we wloszech jest najwiecej sytuacji na mecz i pada najwiecej bramek
Ale wiesz, że największa liczba bramek wcale nie jest równoznaczna z tym, że napastnikom gra się najłatwiej?
Włosi po prostu obecnie prezentują bardzo ofensywny styl.

Ale to nadal najtrudniejsza liga dla napastników, ponieważ grają tam najlepsi obrońcy na świecie. Ot taka ciekawostka dla niekumatych.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8866
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2341

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 19 paź 2020, 23:37

twitt jest o sytuacjach bramkowych, nie samych bramkach

jest to najtrudniejsza liga dla napastnikow, mimo ze ci rzekomo najlepsi obroncy swiata dopuszczaja do najwiekszej liczby sytuacji bramkowych z wszystkich lig w europie, co przeklada sie na to, ze regularnie strzelaja bramki w serie a goscie, ktorzy do takich wynikow nie zblizali sie w innych ligach...rzeczywiscie ma to sens kumaty clonerze

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 19 paź 2020, 23:43

Oczywiście że ma to sens. Wystarczy oglądać co tydzień serie A.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8866
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2341

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 19 paź 2020, 23:55

ogladam regularnie i jakos tej mocarnej defensywy, ktora nie daje zyc napastnikom nie widze. widze za to jak o krola strzelcow w ostatnich sezonach bija sie ksysiu piatek z cracovii, prawie 40-latek wracajacy z emerytury w stanach, stuletni quagliarella i immobile, ktory w niemczech i hiszpanii nie potrafil przekroczyc granicy 3 goli w lidze. a, no i coraz starszy ronaldo, ktory wrzuca 30 bramek, co nie udalo mu sie w dwoch ostatnich sezonach w la liga. no ale pewnie to kwestia tego ofensywniej grajacego od realu juventusu

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8351
Lokalizacja: Wrocław

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 19 paź 2020, 23:58

Nie no, nie przesadzajmy, że w Serie A grają jacyś lepsi obrońcy niż w innych ligach. Poza tym to, że liga włoska jest obecnie słabsza od hiszpańskiej czy angielskiej to akurat fakt, aczkolwiek patrząc na to, jakie nazwiska się tam pojawiają, mam nadzieję, że wkrótce wróci na należne jej miejsce, tzn. będzie walczyła o miano tej najlepszej.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 19 paź 2020, 23:58

Aż czekam gdy któraś gwiazda la liga zostanie w końcu gwiazdą serie A. Ale zwykle to odwrotnie, przeciętni Kondogbia czy Banega zostają mega graczami w Hiszpanii.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 20 paź 2020, 0:02

Serie A ma najlepszych obrońców, zarazem pada tam najwięcej bramek, zarazem włoskie kluby nie ugrały nawet jednego pucharu przez ostatnią dekadę i w poprzednim sezonie jak zwykle się nie udało. Coś tu się chyba nie dodaje. :)

Dlaczego Wam w ogóle zależy na tym stereotypie Serie A jako taktycznej lidze z zajebistymi obrońcami? Wszystkie fakty mu współcześnie przeczą - i bardzo dobrze, w końcu możecie pooglądać efektowną piłkę dzięki tym Inzaghim, Gasperinim i Piolim, a włoska piłka na tym zyska, bo taki sposób gry współcześnie jest najbardziej efektywny na najwyższym poziomie. Dużo bardziej wolałbym taką ligę niż murarkę jaką uprawia z grubsza większość La Ligi obecnie, też w czołówce, co jest oczywiście symptomem słabości ligi hiszpańskiej od 2-3 sezonów. Część z Was chyba zostaje pół kroku za ewolucją piłki w ostatniej dekadzie i uznaje za wartość coś, co ani nie jest efektowne, ani nie jest tak efektywne jak było 10-15 lat temu. Myślicie, że komplementujecie Serie A w ten sposób, a jest odwrotnie, zamiast zauważyć, że ewolucja włoskiej ligi jest zajebista dla całej włoskiej piłki, bo za rok-dwa już raczej nie będzie sytuacji, gdzie mistrz Włoch nie potrafi z 7. ekipą Ligue 1 grać piłką. :)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8866
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2341

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 20 paź 2020, 0:07

cloner pisze:
19 paź 2020, 23:58
Aż czekam gdy któraś gwiazda la liga zostanie w końcu gwiazdą serie A. Ale zwykle to odwrotnie, przeciętni Kondogbia czy Banega zostają mega graczami w Hiszpanii.
no, tos sie odniosl, prawie ze na temat

masz widze slaba pamiec, wiec przypomnij sobie chocby takiego higuaina, ktory w hiszpanii nie potrafil wywalczyc pewnego miejsca w skladzie realu, a w serie a pierdolnal strzelecki rekord ligi dla nie najmocniejszego napoli. masz immobile, ktory odbil sie od la ligi, a w serie a rzadzi. masz chocby cristiano o ktorym ci juz wspomnialem, ze zrobil dla zamulajacego juve wynik, do ktorego nie byl w stanie zblizyc sie w ostatnich dwoch latach w la lidze albo zlatana, ktory w szczytowym momencie kariery z korona krola strzelcow serie a (25 goli) ruszyl na podboj la ligi i zrobil jak na siebie mocno przecietne 16 bramek, po roku czmychnal z powrotem do wloch i w drugim sezonie w milanie zrobil 28 bramek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64724
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8574
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 paź 2020, 0:15

moody90 pisze:
20 paź 2020, 0:07
w serie a pierdolnal strzelecki rekord ligi dla nie najmocniejszego napoli
I popatrz na drugą stronę. W realu było wszystko pod Krystynę, Gonzalo nie miał szans się przebić, a w Napoli każda piłka na niego.
Nie mówiąc o tym, że to było 8-10 lat temu ;)


Ale ok, pójdę Twoim tropem. Niech Ci będzie kolego.
Sezon 12/13 w Realu, Gonzalo 16 goli w 28 meczach, 1740 minut.
Rok później, już serie a, sezon 13/14, Gonzalo 17 bramek w 32 meczach, 2419 minut.


Ciekawe statystyki.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 20 paź 2020, 0:55

Te argumenty, że ktoś tam w lidze hiszpańskiej tak, a w lidze włoskiej nie, to zawsze są, za przeproszeniem, z dupy, jak ktoś sobie dobiera pojedyncze przykłady: Luis Alberto i Immobile w Hiszpanii z grubsza nic wielkiego nie znaczyli, a we Włoszech są w topie, i co z tego? Banega i Ocampos się nie sprawdzili w Mediolanie, a w Sevilli tak - fajny argument, ale też Banega i Ocampos wystarczyli na Ligę Europy i pokonanie Interu. Liga hiszpańska była nieporównywalnie lepsza przez ostatnią dekadę - może teraz będzie inaczej, ba, jest to możliwe i prawdopodobne, bo każdy przeżywa prędzej czy później gorszy okres i La Liga też go przeżyje, ale niech Serie A najpierw uciuła choć jeden puchar, chociaż nawet Ligę Europy, zanim zaczniecie w ogóle porównania. Hiszpania podobny okres jak Włochy teraz miała ostatni raz w latach 70., a to były i tak czasy gdzie czołowe ligi nieporównywalnie mniej dominowały niż teraz przez kwestie finansowe, a i rozgrywki pucharowe były bardzo loteryjne, więc te 13 lat bez Pucharu Europy/Pucharu UEFA/Pucharu Zdobywców Pucharów to i tak mniejsza wtopa niż 10 sezonów bez trofeum dla Serie A we współczesnych czasach, a mówimy o hiszpańskiej piłce w okresie smuty, gdzie reprezentacja nie kwalifikowała się nawet na ME i MŚ.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”