"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 57

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 15 lut 2009, 21:19

Już krążą plotki, że Vive Kielce jest skłonne sporo zapłacić za Adriano.
Milan przeważa, choć Ronaldinho potyka się o własne nogi i szuka okazji do Joga Bonito, ale mam nadzieję, że się obudzi bo remis to chyba najlepszy wynik dla Juve.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 15 lut 2009, 21:22

nie mamy ronaldinjow kak i sedorfow tylko samych silowych zaowdnikow wiec w sumie nie ma sie co dziwic ze tak gramy i ze milan lepiej sie oglada ale wiele bym dal zeby nasz styl zaczal sie wreszcie poprawiac ewentualnie zeby w letnim oknie kupiono jakiegos dobrego of pomocnika. albo 2

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2009, 21:24

Przy golu na 2:0 Stankovic się zrehabilitował, więc nie ma o czym mówić.

W ogóle przy tych bramkach za dużo swobody mieli w polu karnym. Chwile po golu na 2:0, mogli 3 strzelić, ale Maldini zdążył wybić. Muszą się lepiej postarać w defensywie, bo stracą więcej.

Maicon pokazywał Stankovicowi [po bramce] co go czeka po meczu ? :lol:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20100
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 736

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2009, 21:28

Oto krótka, przed derbowa wypowiedź Adriano Gallianiego dla Milan Channel: 'Jestem pewien, że jesteśmy silniejsi od Interu. Różnica 8 punktów? To wina spotkań z małymi ekipami. Jeśli spojrzymy na spotkania Interu i Milanu z pięcioma najgorszymi drużynami Serie A, to widać, że oni zdobyli 19 punktów, my 12. Tu spoczywa różnica, naszym problemem nie są derby, są inne rzeczy, które idą źle'.
Lysy w czym jestesmy lepsi??z niecierpliwoscia czekam na wypowiedz po meczu

Bramka Adriano reka. co z tego skoro sedzia nie mial prawa tego widziec.nawet obroncy Milanu tego nie widzieli.blad sedziego.poza tym sedziuje dobrze.poprostu mielismy pecha ze akurat Adriano tak to "strzelil"

Carlo pora bronic wyniku...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3253
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 15 lut 2009, 21:30

Szkoda, że gol na 1-0 padł w ten sposób - no ale co zrobisz - nic nie zrobisz.

Mecz nie zaskakuje. W drugiej linni lepszy Milan. Jednak porównanie ataku - obrony w obu polach karnych na korzyść Interu.

Takie mecze są ważne bo pokazują gdzie trzeba szukać wzmocnień latem - no i jeszcze raz mamy potwierdzenie - w kreatywnej pomocy.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 lut 2009, 21:30

Jak tu się nie wkurwić ? Gramy dobrze, pomoc funkcjonuje. Przeważamy. Co z tego skoro tracimy bramkę w idiotyczny sposób na dodatek bramkę strzeloną ręką. Brawa dla arbitrów. Bramka na 1:0 wyraźnie nas podcięła. Patrząc na Milan dziś wierze że stać nas na wyrównanie... tylko więcej przekonania pod bramką i bez głupot pod własną bramką.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 15 lut 2009, 21:31

Nie wiem czy jeszcze przy stanie 0-0 nie było ręki w polu karnym Milanu. No ale sędzia zrehabilitował się później :P Wilmore chyba zawału dostał.

Dejan ma szczęście, że strzelił. Adri w dobrej dyspozycji to samo Maicon :*

Milan z kolei samym Pato w polu karnym wiele nie zdziała.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 15 lut 2009, 21:33

A ręka Jankula? Też boska?

Wydaje mi się, że Milan nie wytrzymuje kondycyjnie tempa meczu i ma co jakiś czas przestoje. Inter to jest taka drużyna, która potrafi wykorzystać taką słabość i ukąsić w odpowiednim momencie. W pierwszej połowie była ręka Boga, w drugiej czekam aż Ibra dołoży nogę Boga i powinno być pozamiatane. Niemniej wynik nadal otwarty.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11219
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1316
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 15 lut 2009, 21:35

Narazie sędzia ewidentnie daje rade... :?

Nie wiem ja to zauważyłem w TV że po uderzeniu piłki głową przez Adriano spada ona mu na ręke i tylko dzięki temu ona wpada...

Mieliśmy prawie całą 1 połowe optyczną przewage ale ciągle brakowało tego czegoś a to Pato po okiwaniu cesara się pośliznął a to Seedorf nie zbyt dobrze sobie przyjął piłke przez co jeszcze raz musiał sobie ją przełożyć.Mam nadzieje że w drugiej połowie jeszcze powalczymy lecz napewno będzie ciężko bo Inter gra na swoim normalnym poziomie.I jeszcze jedno.Każdy widzi gre Ronniego.Nawet jak jest słaby fizycznie to rozgrywa takie piłki że Inter sie gubi.A Kaka w tej chwili to biega,biega,biega, strzela karne, biega... Chyba nie którzy w Mediolanie nie widzą tej różnicy... :?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10030
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 15 lut 2009, 21:36

Nie było ręki.Maicon nabił słabemu dzisiaj Jankulowi (2 bramka jego - nie po raz pierwszy w tym sezonie nie nadąża z asekuracją środkowego) na rękę,która była przy ciele i którą zawodnik nie wykonał żadnego ruchu...Adriano natomiast...hmmm...

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 15 lut 2009, 21:37

Zico_FCI pisze:A ręka Jankula? Też boska?
Tak boska, co nie zmienia faktu, ze o karnym za to zagranie mowy byc nie moze.
Zalosna jest ta proba podwazenia, ze bramka dla Interu nie powinna zostac uznana. Szukajcie dalej usprawiedliwienia.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20100
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 736

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2009, 21:38

a nasza obrona to chyba jedna z najslabszych jako kiedykolwiek widzialem w Milanie....kazdy z obecnych obroncow jest o wiele slabszy od tych kiedy mielismy wtedy kiedy ostatni raz wygralismy Scudetto...

Nie wiem ja to zauważyłem w TV że po uderzeniu piłki głową przez Adriano spada ona mu na ręke i tylko dzięki temu ona wpada...
w TV jednak troszke latwiej zobaczyc to niz na zywo...nie zwalajmy wszystko na sedziego

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 15 lut 2009, 21:40

wy zawsze sie mozecie usprawiedliwic. nie powinno byc gola ale sedzia nie zauwazyl zdarza sie. a mi sie wydaje ze w poprzedniej rundzie byl taki przypadek ze najlepszy kiedys pilkarz globu kaka bodajze sie on nazywa to na spalonym byl. na spalonym ktorego mozna bylo nie zauwazyc no ale jednak dobrze pamietam?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20100
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 736

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2009, 21:42

wy zawsze sie mozecie usprawiedliwic. nie powinno byc gola ale sedzia nie zauwazyl zdarza sie. a mi sie wydaje ze w poprzedniej rundzie byl taki przypadek ze najlepszy kiedys pilkarz globu kaka bodajze sie on nazywa to na spalonym byl. na spalonym ktorego mozna bylo nie zauwazyc no ale jednak dobrze pamietam?
spalonego wtedy nie bylo.znajdz dobra powtorke to zobaczysz


swietna przed chwila interwencja Kaladze

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2009, 21:44

mete pisze:swietna przed chwila interwencja Kaladze
a po niej druga.
Jak tak dalej pójdzie w defensywie, to cięzko będzie walczyć o remis.
Co z Senderosem ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”