Liverpool (zbiorczy) - Strona 564

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 maja 2013, 13:58

Liverpool: Reina, Johnson, Enrique, Agger, Carragher, Gerrard, Lucas, Henderson, Coutinho, Downing, Sturridge

Everton: Howard, Baines, Gibson, Jagielka, Mirallas, Distin, Osman, Pienaar, Coleman, Fellaini, Anichebe

Dobra, czekam na ten mecz od dłuższego czasu. Jeżeli wciąż liczymy na przegonienie Evertonu, to dziś zwycięstwo jest koniecznością. Jestem w miarę spokojny. Oby tylko Baines z Pienaarem zbytnio nie zgwałcili słabego ostatnio Johnsona na prawej stronie. Może jeszcze dający zwycięstwo (oczywiście do tej dobrej bramki :lol: ) Carraghera, tak na dobre zakończenie kariery? :smoke:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 maja 2013, 14:01

Gdyby grał Suarez, to o rozjechanie Evertonu byłbym spokojny. Teraz niestety obawiam się tego meczu.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 05 maja 2013, 15:21

Dawno nie oglądałem tak słabego meczu, nie da się na to patrzeć. Na wyróżnienie zasługuje tylko Jagielka, reszta piłkarzy gra na podobnie niskim poziomie.

Jeszcze słabiej prezentują się kibice Liverpoolu, brakuje im tylko garniturów.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 maja 2013, 16:24

Najbardziej irytujący Enrique, zaraz za nim Sturridge. Oprócz tego nuda. Wielka nuda.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 maja 2013, 16:31

Rozczarowały mnie derby. Jak ktoś gdzieś słusznie zauważył pokazały dlaczego te zespoły okupują miejsca 6-7 a nie biją się o top4. Kontrowersyjna decyzja arbitra z wolnym przy okazji bramki Distina, generalnie kilka decyzji było z dupy.

Zobaczymy jak to będzie wyglądało w przyszłym sezonie. Everton nie ma tyle kasy żeby nawiązać walkę o czołową czwórkę. Za to przyszły sezon będzie sezonem prawdy Rodgersa, z pewnością będą wzmocnienia i kasa na nie, poza tym drużyna już powinna być zgrana i mieć wypracowany swój styl, jeśli Liverpool za rok nie dołączy do walki o miejsca premiowane LM to już nie będzie dla niego tyle zrozumienia co w obecnym sezonie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 maja 2013, 16:38

No i Everton powinien wygrać, ale równowaga za ostatni mecz została zachowana.

Chyba najnudniejsze derby od kilku dobrych lat. To spotkanie to dobre podsumowanie naszego całego sezonu. Jedni liczyli jedynie na długie piłki i siłę, drudzy kopali się w czoło w najważniejszych momentach akcji. Szanse na przegonienie sąsiadów chyba się skończyły, bo nie chce mi się wierzyć, że Everton nie ugra nic w najbliższych meczach, a my wszystko wygramy. Pochwalić można jedynie Gerrarda. Reszta kompletnie anonimowa, szczególnie Sturridge i para bocznych obrońców. To co dziś odpieprzał Enrique to jest kryminał.

Fellaini został kiedykolwiek ukarany za te machanie łapami w twarze przeciwników?

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 05 maja 2013, 16:39

Mam tylko jedno do powiedzenia. Takie mecze powinny być rozgrywane o 21 albo nawet 22 czasu środkowo europejskiego a nie o 22 czasu [k****] w Pekinie żeby kitajce mogły sobie mecz obejrzec po pracy w fabryce śrubek. Kto to widział, żeby szlagier, derby miasta rozgrywać w południe. Mysle ze jakby były jupitery włączone, kibice byli po kilku lagerach w pubach to atmosfera na trybunach i na samej murawie byłaby zupełnie inna. O piknikowej porze ustawili mecz to sie wszyscy dostosowali do intencji. Ja tam sie ani piłkarzom ani kibicom nie dziwie.
Czekam tylko z niecierpliwościa, aż w tej trosce o azjatyckiego kibica posuną sie dot akich absurdów, ze zwykli kibice już kompletnie straca zainteresowanie tym cyrkiem.

Tyle mam do powiedzenia po tej parodii derbów. Dobranoc.

Awatar użytkownika
BPawluk
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 09 mar 2013, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BPawluk » 05 maja 2013, 19:50

To chyba najlepsze zagranie dzisiejszych derbów.

Obrazek

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 maja 2013, 20:04

Jak o zagraniach mowa, to Gerrard i Henderson (w jego przypadku chodzi o jedno podanie) zagrali kilka takich długich piłek, że palce lizać. Niestety na nic się to zdało.

Awatar użytkownika
eegoiste
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 177
Rejestracja: 23 wrz 2012, 15:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: eegoiste » 05 maja 2013, 20:07

Daaaamian a jak cały mecz?? Niestety nie mogłem oglądać całego i widziałem tylko początek. Jakieś sytuację ciekawe były czy cały mecz nuuuda ??

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 05 maja 2013, 20:08

Witam.
Strasznie tu dziś cicho, ale jakoś nie dziwi mnie to biorąc pod uwagę poziom tych derbów. Moim zdaniem najgorsze derby odkąd pamiętam. To że nie było bramek to nic, ale nawet nie było tej walki, agresji, emocji, dopingu... Jak niedzielny sparing z Norwich o funt kłaków.

Co do samego wyniku to jest dla mnie satysfakcjonujący. Liverpool teraz musi wygrać wszystko i liczyć na to, że my nie będziemy w ogóle zdobywać punktów, żeby nas wyprzedzić. A za tydzień podejmujemy Młoty, a w ostatniej kolejce jedziemy na Stamford Bridge, czyli realistycznie zdobędziemy 3 punkty. W optymistycznej wersji może nawet 4 punkty, a moim zdaniem w najgorszym razie będą to dwa punkty, co w zasadzie nas urządza.

I zdaje mi się, że Distin rzeczywiście zdobył prawidłową bramkę więc w zasadzie możemy mówić o pechu, że nie wywieźliśmy z Anfield kompletu.

Mecz kompletnie bez historii. Nuda i zmarnowane 1,5 godziny życia.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 maja 2013, 20:24

eegoiste pisze:Daaaamian a jak cały mecz?? Niestety nie mogłem oglądać całego i widziałem tylko początek. Jakieś sytuację ciekawe były czy cały mecz nuuuda ??
Praktycznie cały mecz nuda. W pierwszej połowie dwie znakomite interwencje Jagielki uchroniły Everton przed stratą bramki (najpierw zablokował strzał Gerrarda, a później ubiegł nabiegającego na piłkę w dogodnej sytuacji Coutinho). Nic więcej z pierwszej połowy nie pamiętam. No może jeszcze Fellainiego, który przez cały mecz atakował łapskami twarze zawodników Liverpoolu. W drugiej połowie w pierwszej kolejności należy wymienić nieuznaną bramkę Distina. O ile w pierwszym meczu bramka Luisa została całkowicie niesłusznie nieuznana, to tu jest sytuacja dyskusyjna, z której sędzia wybroni się bez większych problemów moim zdaniem. Ze strony Liverpoolu zagrożenie pod bramką Howarda pojawiało się częściej niż w pierwszej odsłonie meczu, ale efekt był identyczny. Przede wszystkim zapadła mi w pamięć sytuacja Sturridge'a po kolejnym znakomitym prostopadłym podaniu od Coutinho i świetne wyjście z bramki Howarda plus asekuracja na linii bodajże Distina. Sylvain świetnie interweniował również w sytuacji, w której Gerrard minął Howarda, a Distin wybił na rzut rożny jego strzał lub podanie do Boriniego, który znajdował się przed pustą bramką.

Zawiedli i piłkarze, i kibice. Piknikowa atmosfera na Anfield, ale zgadzam się z masacrą - duży wpływ miała na to pora spotkania.

Najgorsze derby Liverpoolu, jakie kiedykolwiek oglądałem. No i ostatnie z udziałem Carraghera. Szkoda.

Awatar użytkownika
eegoiste
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 177
Rejestracja: 23 wrz 2012, 15:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: eegoiste » 05 maja 2013, 21:29

Czyli za dużo nie straciłem :D Szkoda każdego punktu straconego w końcówce. Jak w letniej przerwie nic się nie zmieni to słabo widzę walkę o czołówkę w przyszłym sezonie. Dzisiaj czytałem, że Suarez nie opuści Anfield w letnim okienku, zobaczymy co z tego będzie. Fajnie by było zobaczyć The Reeds znowu w czołówce. Ktoś w końcu musi pogodzić kluby z Manchesteru i zabrać trofeum z tego miasta :) To ostatnie było w formie marzeń :P

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 maja 2013, 12:05

Przecieki odnośnie wyjazdowych i alternatywnych strojów okazały się prawdą. Będą romby, diamenty, swetry czy jak by tego nie nazwać.

Na potwierdzenie:

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 07 maja 2013, 12:09

Co tam gustawo, podobają się stroje?


Nie rozumiem jak można w ogóle wpaść na pomysł żeby zaprojektować coś takiego :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”