Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 566

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 0:06

mgiggs chyba osiąga szczyty w "hejterstwie". Szkoda nawet gadać. Dla mnie zerem są ci, którzy wylewają swoje frustracje na nikomu nie winnemu piłkarzowi (nawet jeśli przyjąć, że jest taki słaby to on sam siebie nie wystawia do składu) a ci co im jeszcze przyklaskują ? Trudno znaleźć określenie.

Nie wiem czy śmieszne tłumaczenie - póki co jedyne. U nas to zresztą całkiem popularne - Morrison i Cleverley mieli konta też kilka godzin, młody Brown założył, po chwli skasował i po następnych kilku godzinach ponownie znalazł się w ćwierkającej społeczności :)

EDIT
j23evans jonny evans
To be honest everyone, Gibby/Gibbo didn't even know of any abuse coming his way. He simply "couldn't be bothered". That's all folks
rioferdy5 Rio Ferdinand
Darron Gibson says he came on to see what the lads were up to....he came off because he couldn't be bothered with it not any other reason.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 0:13

Jesli dla Ciebie hejterstwo jest tym że co mecz Gibsona wymieniam konkrety z jego gry z ktorymi podobnie jak z Tevezem i jego,,słabą,, techniką nie jestes wstanie rozmawiać na argumenty to możesz mnie tak nazywać.
Sam bym mu takich rzeczy nie napisał, jednak trudno polemizować z tym co fani mu napisali bo poza tekstem ze jest lepszy od Carricka to najszczersza prawda z która na argumenty dyskutowac poprostu nie idzie.


- Twój występ w sobotę był jednym z najgorszych, jaki kiedykolwiek widziałem w wykonaniu jakiegokolwiek piłkarza United. Boisz się piłki?

- Mój kumpel sądził, że masz prawie 33 lata. Ruszasz się jak Pirlo!

- Jedyny komplement jaki mogę ci powiedzieć, to że jesteś lepszy od Carricka.

- Drużyna robiła co w jej mocy, by utrzymać piłkę, wtedy ty wykopywałeś ją na oślep za każdym pie******m razem!!

- Nic nie uczyniłoby mnie szczęśliwszym, niż sprzedanie ciebie w to lato. Jesteś prawdopodobnie miłym facetem, ale strasznym piłkarzem.



Brutalna prawda i tyle
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2011, 0:17 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 0:17

Co mecz wymieniasz konkrety z którymi JA nie jestem w stanie rozmawiać? Chyba mnie z kimś pomyliłeś. A być może skutecznie do niedawna omijałem Twoje posty, bo konkretów odnośnie gry Gibsona w ogóle tam nie było. No chyba, że zagrał tak bezbarwnie jak z Evertonem to pokusiłeś się bodaj o jedno zdanie.

Którym jest Gibson CMem w klubowej hierarchii? Piątym? Czego więcej można od faceta oczekiwać? Jak u nas gra to raczej gra solidnie, czasami dobrze, a dużo, dużo rzadziej słabo.

Niestety, ale odkąd sięgam pamięcią nie brakowało zawodników, którzy byli obiektem ataków internetowych trollów. Kiedyś Fletcher, czy O'Shea, a dzisiaj Gibson i Carrick. Co z tego, że pośrednio te łajzy uderzają w Fergusona...

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 0:26

W tym sezonie Gibson gra mało i nie ma co komentować na szczęscie jego gry.W poprzednich sezonach nie raczyłes komentowac.Nie pomyliłem Cie z nikim bo tylko Ty bronisz Gibona.Wybacz bym pisał o graczu którego 5 ligowcy w srodku dominują i który zazwyczaj był 1 do zmieny.Nie mam w tym sezonie nawet sił komentować gry tego kopacza i chwała Alexowi że gra nim jak najmniej.
Jesli ja jestem hejterem gibbsona to Ty jestes mega hejterem teveza.

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 27 kwie 2011, 1:09

Pozwole sobie i ja pobronić Gibbo . Z poczatku sadzilem , że moze to być tragedia , ale patrząc na to jak jest wykorzystywany , jakie posiada umiejetnosci to wydaje mi sie ze troszke przesadzasz Mgiggsie . Fakt - nigdy nie bedzie pierwszoplanową postacią , jednak w rotacji tacy zawodnicy są potrzebni . W tym sezonie solidnie , niestety meczu z Evertonem nie bylo mi dane go oglądać , ale po 1 meczu nie ma co oceniać zawodnika.




Zapraszam na OT

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 12:43

W tym sezonie Gibson gra mało i nie ma co komentować na szczęscie jego gry.W poprzednich sezonach nie raczyłes komentowac.
Fakty są takie, że Gibson zagrał w tym sezonie podobną ilość spotkań co w poprzednim. Czy to w tym, czy w poprzednim sezonie - nie omieszkałem komentować jego wyczynów. Zresztą niejeden raz twierdziłem, że w przeciwieństwie do Ando - Irlandczyk wykorzystuje niemal każdą szansę, którą otrzymuje od Fergusona.
Nie pomyliłem Cie z nikim bo tylko Ty bronisz Gibona.Wybacz bym pisał o graczu którego 5 ligowcy w srodku dominują i który zazwyczaj był 1 do zmieny.Nie mam w tym sezonie nawet sił komentować gry tego kopacza i chwała Alexowi że gra nim jak najmniej.
Natężenie bzdur w tych dwóch zdaniach przerasta dopuszczalne normy. Gibson mało kiedy jest najgorszy na placu. Co więcej - we wspomnianym meczu z Crawley był w naszych szeregach zdecydowanie najlepszym zawodnikiem, a Ty tymczasem mówisz jak to został zdominowany. Można bowiem było mieć zastrzeżenie do niemal każdego innego zawodnika, który w tym spotkaniu wystąpił, ale nie do Irlandczyka, który zaliczył asystę i posłał kilka kapitalnych piłek do partnerów. To jest oznaka hejterstwa w najczystszej postaci. O ile Teveza nie znosiłem (głównie jednak za głupawe zachowanie) i ciesze się, że szybko poznałem się na tym prymitywie, o tyle potrafiłem przyznać, że zrobił nam kilka spotkań.

Ja już chyba zapomniałem, że nie ma co z Tobą dyskutować na temat CMów, bo zupełnie inaczej rozumiemy zadnia, które Fergie powierza zawodnikom desygnowanym na tą pozycję :roll:
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2011, 12:46 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 kwie 2011, 12:46

SexyBitch pisze:Zapraszam na OT
Zapomnij. Ferguson dla Sky powiedział, że wszyscy wiemy, że on trafi do Bayernu. Sam Neuer po meczu dla Sky Germany powiedział, że United nigdy nie byli opcją i nie było takiego tematu. Szkoda bo imponuje mi i z tej całej puli nazwisk, która się przewija w kontekście transferu na OT on jest chyba najlepszy ale niepotrzebny nam bramkarz, który nie chce dla nas grać i dla którego nie jest zaszczytem reprezentowanie MU. Za to Bayern będzie miał świetnego bramkarza na lata.

http://justdoit2010.multiply.com/video/item/15/RauGigg

Dwaj wielcy mistrzowie. Szkoda, że ta wymiana nastąpiła akurat jak Raul reprezentuje Schalke bo wszyscy wiemy jaką koszulkę powinien mieć na sobie :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 kwie 2011, 12:53

słyszeliście coś o jakiś skandalu co to Giggs ma być zamieszany, ale sąd nie pozwala prasie tego ujawnić ?

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 27 kwie 2011, 12:58

Ja nic nie słyszałem, skąd takie informacje? Masz jakieś źródło lub cokolwiek? To byłby szok, gdyby to była prawda.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 13:03

Tak. Ponoć sex afera z jakąś gwiazdą z BB(była Miss Walii czy coś takiego). Niestety, ale mnei już nic nie zdziwi.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 kwie 2011, 13:06

Plota. Podobno jakaś podrzędna gwiazdka Big Brothera miała romans z żonatym piłkarzem i było 3 podejrzanych, Giggs miał być jednym z nich, były jakieś aspekty prawne, niekorzystne dla tej laski i dlatego o sprawie jest cicho. Jakoś ciężko wyobrazić mi sobie Giggsa uczestniczącego w czymś takim.

A ta laska to Imogen Thomas (niezła ;))

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 13:28

Z Crawley najlepszym graczem? :roftl3: Jak tutaj z Toba redzie dyskutować.
O Tevezie pisałes ze ma przecietna technike i będzie siedział na ławce w City, ale pewnie tego też nie pamiętasz bo po co.
Fani napisali o gibonie prawde z którą osoby które nie przeklamują rzeczywitosci nie są wstanie polemizować.Dla Ciebie to drewno było najlepszym graczem z Crawley i to pokazuje że dyskusja nie ma absolutnie żadnego sensu.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 kwie 2011, 13:38

Nie pamiętam, żebym mówił, że będzie siedział na ławce. Przesadziłem z jego techniką(chyba, że zestawiałem ją z techniką np. Berbatova - no to owszem, przeciętna), ale dzięki temu chciałem podkreślić, że jest ona mocno przereklamowana (kibice City po pierwszych meczach też go krytykowali). Nie rozumiem zresztą po co o nim mowa - było, minęło. Poznałem się na tej rozkapryszonej gwiazdce nie mającej wiele pod kopułą i osobiście mam z tego satysfakcję. Bo każdemu potrafię wybaczyć brak umiejętności (zaznaczę - przecież sami do grys ie nie desygnują!), ale żenujące zachowanie i brak szacunku dla klubu i manago - już dużo, dużo trudniej.

Nie chce mi się więcej gadać więc posłużę się np. linkami

Noty po meczu z Crawley:
http://www.goal.com/en/match/57337/man- ... er-ratings
http://www.espnstar.com/football/news/d ... tem584026/
http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/sp ... tings.html

Dziękuję, bez odbioru.
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2011, 13:50 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 kwie 2011, 13:42

muszeq pisze:skąd takie informacje?
od znajomego kibica Chelsea mieszkającego w Anglii, ja sam nie śledzę tamtejszych faktów i SE :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 kwie 2011, 13:57

Tu nie chodziło czy go lubisz czy nie, poprostu uprawiałeś hejterstwo teveza najwyzszych lotów pisząc takie bzdury o jego technice że głowa mało, nie udawaj że nie pamiętasz.

łoooo redzie noty z the sun :rotfl: klekam, ale popatrzmy na SKY.... no prosze kibice ocenili Gibsona 4 najslabszym graczem MU(którzy rozpoczeli mecz) po Bebe Obertanie i Andersonie...ale po co to wkleic co nie?
Tak jak sądziłem, argumentów nie będzie ale czegoś tak żenującego jak noty z The SUn bym się po Tobie nie spodziewał.Czekam na oceny z faktów.Cholernie dużo wniosło to dyskusji.Jakby dostał note 3 to pewnie bys tego nie dał i uznał że redaktor sie nie zna.

Ciekawie sie prezentują oceny za cały sezon na SKy.....sami analfabeci nie potrafiący ocenić dobrej gry Gibsona :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”