Real Madryt (zbiorczy) - Strona 58

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 28 mar 2005, 16:54

Ja was juz moge zapewnic. Jezeli real przegra w ten weekend to przegra cala lige. Nie czeba wcale czekac do meczu z Barca. Wszystko juz bedzie wiadomo za 7 dni. Wg mnie jesli real ten mecz przegra to koniec. Jesli wygra, ale bedzie dalej gral tak slabo i bez zadnych pomyslow jak do tej pory to tez ma juz lige stracona. Musialby sie stac jakis cud zeby Real mugl wygrac Primera Divison w tym sezonie. Ja licze na taki cud, ale czeba myslec "realnie" :wink: barca jest zbyt silna zeby sobie pozwolic na strate pierwszego miejsca, do ktorego pragnie dojsc juz od lat zeby wygrac lige. Tak czy inaczej, chociaz ze mecz z Barcelona na santiago Bernabeu real wygra, to i tak to sa tylko 3 punkty.
¡Ojala gane el mejor equipazo del mundo, mi querido Real Madrid!

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 02 kwie 2005, 10:09

W niedziele 3.04.05r czeka nas łatwy, ale ważny mecz z Albacete...Drużyna ta nie blyszczy o czym świadczy pozycja w La Liga (18 i 24 ptk na 29 kolejek :!: )W ostatnim meczu Real rozgromił rywala aż 6:1 :!: W tym spodkaniu nie zagra Becks pewnie godnie zastąpi go Junfran...Casillas takze nie zagra...Casar jeszcze jako taki poziom trzyma nie ejden klub by go chciał więc nie ma o co się martwić (chyba)...no i Zizou za kartki...Solari ma więc pierwszy plac...
Zobaczymy co wykąbinuje "de lux"...

Mi się wydaje że tak powinien wyglądac jego romb:

========Guti========
==Solari=======Figo===
======Gravesen======

Licze, na to że Betis będzie dzielnie walczył...uprzą zycie barcelonie nie sami piłkarze ale i sędzia...oby kartki się posypaly... :lol: 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 kwie 2005, 14:04

Figo11 pisze:W niedziele 3.04.05r czeka nas łatwy, ale ważny mecz z Albacete...Drużyna ta nie blyszczy o czym świadczy pozycja w La Liga (18 i 24 ptk na 29 kolejek :!: )W ostatnim meczu Real rozgromił rywala aż 6:1 :!: W tym spodkaniu nie zagra Becks pewnie godnie zastąpi go Junfran...Casillas takze nie zagra...Casar jeszcze jako taki poziom trzyma nie ejden klub by go chciał więc nie ma o co się martwić (chyba)...no i Zizou za kartki...Solari ma więc pierwszy plac...
Zobaczymy co wykąbinuje "de lux"...

Mi się wydaje że tak powinien wyglądac jego romb:

========Guti========
==Solari=======Figo===
======Gravesen======

Licze, na to że Betis będzie dzielnie walczył...uprzą zycie barcelonie nie sami piłkarze ale i sędzia...oby kartki się posypaly... :lol: 8)

Twierdzisz, że mecz będzie łatwy ale nie raz w tym sezonie Real pokazał, że żaden mecz nie jest łatwy (vide mecze z Malagą czy Getafe) ale rozumiem, że każdy wynik poza zwycięstwem Realu będzie niespodzianką.
Co do Twoich życzeń dotyczących Pino Zamorano to jestem mimo wszystko trochę zdziwiony. Rozumiem, że kartki ułatwiłyby Królewskim spotkanie z Barceloną ale to nie jest zwykły mecz. Moim zdaniem obie drużyny powinny wystąpić w optymalnych składach. To są Gran Derby. Nie wiem czy osiągniecie korzystnego wyniku w meczu z osłabionym rywalem smakuje tak dobrze. Aby szanse przed meczem były wyrównane obie drużyny powinny mieć dostępnych wszsytkich zawodników. No chyba, że boisz się o wynik meczu :twisted: 8)

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 02 kwie 2005, 14:09

hmmm niby real jest oslabiony ale czy na pewno ? wedlug mnie bardzo dobrze ze becks, zidane nie pograja, moze nawet ronaldo nie zagra, wtedy to bedziemy mieli z optymalnym skladem krolewskich, ale czy tez na pewno, guti stracil juz ten blysk ktory posiadal na jesieni, solari zawsze solidny, owen zawsze cos ustrzeli :) raul po meczu z serbami podbudowany, figo w rownej formie prawie caly czas :D obrona optymalnie ustawiona :D wiec wydawac by sie moglo ze sklad jest optymalny, ktos moze powiedziec ze nie ma zizu no ale jego trzeba sie tez powoli pozbywac :) :roll: mnie pasuje i licze na zwyciestwo, blagam o odbudowe formy na najblizsze 3 mecze, oraz wierze w magie bernabeu na gran derby 8)



ps.
niggaz popieram twoje slowa :)


niech ktos tu cos napisze bo zaraz mi ..... powiedza ze :twisted: o:twisted: :twisted: o pisze i ciacho dostane

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 03 kwie 2005, 23:05

Wygrana ejst nei znaczna bo 1:2...Helguera w swoim stylu..."Mr. Goal" po pięknej sklądnej akcji...Guti i Walter Adrian Samuel nie zagrają w GD...dostali po zółtej...Cieszy mnie to ze do formy wraca Ronaldo stzrelił dzis gola ale nie uznano mu jego choć był prawidłowo stzrelony...Uderzył w slupek i wogole zagral dobre spodkanie tak jak i Owen...R.Carlos się dzisiaj troche nastzrelał...Ogólnie słaby mecz ale wygrany...już tylko 9 ptk...za tydzień moize być 6 lub12 :lol:

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 03 kwie 2005, 23:13

Figo11 pisze:Wygrana ejst nei znaczna bo 1:2...Helguera w swoim stylu..."Mr. Goal" po pięknej sklądnej akcji...Guti i Walter Adrian Samuel nie zagrają w GD...dostali po zółtej...Cieszy mnie to ze do formy wraca Ronaldo stzrelił dzis gola ale nie uznano mu jego choć był prawidłowo stzrelony...Uderzył w slupek i wogole zagral dobre spodkanie tak jak i Owen...R.Carlos się dzisiaj troche nastzrelał...Ogólnie słaby mecz ale wygrany...już tylko 9 ptk...za tydzień moize być 6 lub12 :lol:

szkoda ze 9 a nie 8 od tego trzeba zaczac :twisted: :? co do meczu, byl slaby, a wynik jakis wypaczony, grali jak w mekach ale grali dobrze :lol: bramka r9 sie nalezala, szkoda ze nei strzelil ale moze sie w GD przelamie w koncu :twisted: :twisted: 8) :wink: szkoda gutiego, bo za niego bedzie becks :? wroci zizu, samuel to niech sobie odpocznie, jak przypomnie sobie GD z jesieni to szkoda mowic o jego grze :? a i jeszcze jeden problem mamy :? owen zagral dobry mecz, r9 tez, a raul swietnie w reprezentacji, hmmm ja bym wystawil na barce ich trzech 8) a za nimi figo i zizu dalej gravesena :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 03 kwie 2005, 23:20

Też bym wystawil ich trzech... ALe Luxemburgo coś wykombinuje...oby dobrze zrobił...

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 04 kwie 2005, 10:38

Figo11 pisze:Też bym wystawil ich trzech... ALe Luxemburgo coś wykombinuje...oby dobrze zrobił...

mam tylko nadzieje ze po mojej mysli wykombinuje 8) :twisted: :wink:

zaryzykowac powinien bo o mistrzostwie moze marzyc tylko po zwyciestwie nad blaugrana :roll: wiec ryzykowac sie oplaca, jezeli przegra to przegra z honorem, jezeli wygra wystawiajac trojke RRO, beda go wielbic jako stworce nowego krolewskiego ataku, w sytuacji jaka jest teraz nie balbym sie na jego miejscu na lawie posadzic becksa

figo i zidane stanowili by sile napedowa, gravesen bylbym vice verca xaviego czyli mielisbysmy do czynienia z pojedynkiem gigantow 8) carlos - salgado kontra gio i ... :?: nie wiem kto drugi :?, atak R-R-O moglby spisac sie wrecz wysmienicie 8)

ale jezeli nie bujac tak naprawde w oblokach czeka nas wyjscie becksa w podstawowej eleven, wiec owen usiadzie w dresie, zagramy 4-4-2 gdzie pewnie gravesen bez odpowiedniej pomocy, bo takowej nei dostanie ze strony becksa, nie poradzi sobie w srodku pola, a przegrywajac rywalizacje w srodku pola, przegramy caly mecz, choc nadzieja jest jeszcze brak puyola :twisted:

zapowiada sie ciekawie, zarowno w jednej i drugiej druzynie sa oslabienia, jedni i drudzy chca wygrac, znow czeka na nas swieta wojna, oraz mam nadzieje slodka zemsta, obysmy mogli chodzic z podniesionymi glowami, 10 kwietnia odbedzie sie tak naprawde ostatnia bitwa, ten ktory odniesie w niej zwyciestwo zgarnie zaszczyty, bedzie zwyciesca calej wojny, poki co szala zwyciestwa jest tych z katalonii, po pierwszym GD

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 kwie 2005, 14:58

smitu pisze:
Figo11 pisze:Też bym wystawil ich trzech... ALe Luxemburgo coś wykombinuje...oby dobrze zrobił...

mam tylko nadzieje ze po mojej mysli wykombinuje 8) :twisted: :wink:

zaryzykowac powinien bo o mistrzostwie moze marzyc tylko po zwyciestwie nad blaugrana :roll: wiec ryzykowac sie oplaca, jezeli przegra to przegra z honorem, jezeli wygra wystawiajac trojke RRO, beda go wielbic jako stworce nowego krolewskiego ataku, w sytuacji jaka jest teraz nie balbym sie na jego miejscu na lawie posadzic becksa

figo i zidane stanowili by sile napedowa, gravesen bylbym vice verca xaviego czyli mielisbysmy do czynienia z pojedynkiem gigantow 8) carlos - salgado kontra gio i ... :?: nie wiem kto drugi :?, atak R-R-O moglby spisac sie wrecz wysmienicie 8)

ale jezeli nie bujac tak naprawde w oblokach czeka nas wyjscie becksa w podstawowej eleven, wiec owen usiadzie w dresie, zagramy 4-4-2 gdzie pewnie gravesen bez odpowiedniej pomocy, bo takowej nei dostanie ze strony becksa, nie poradzi sobie w srodku pola, a przegrywajac rywalizacje w srodku pola, przegramy caly mecz, choc nadzieja jest jeszcze brak puyola :twisted:

zapowiada sie ciekawie, zarowno w jednej i drugiej druzynie sa oslabienia, jedni i drudzy chca wygrac, znow czeka na nas swieta wojna, oraz mam nadzieje slodka zemsta, obysmy mogli chodzic z podniesionymi glowami, 10 kwietnia odbedzie sie tak naprawde ostatnia bitwa, ten ktory odniesie w niej zwyciestwo zgarnie zaszczyty, bedzie zwyciesca calej wojny, poki co szala zwyciestwa jest tych z katalonii, po pierwszym GD
Jeśli chodzi o taktykę Realu w GD to zgadzam się z Wami, że Luxemburgo mógłby spróbować trójką w napadzie (co mu tam szkodzi :wink: ) ale pewnie tak nie będzie. Znowu postawi na Becksa nie wiem po co.
Co do tego środka pola to zgadzam się co do stwierdzenia, że kto opanuje środek ten będzie rządził w meczu ale wcale nie musi tak być mimo wszystko. Barca w tym sezonie praktycznie bez względu na przeciwnika (przeważnie) walkę o środek pola wygrywa a nie zawsze udaje się to w pełni wykorzystać. Mimo to wiadomo, że środek pola to kluczowy element.
Nie zgadzam się co do ostatniej kwestii. Kto wygra GD ten wygra wojnę :?: Absolutnie nie. Wygra conajwyżej bitwę bo ta wojna toczyć się będzie jeszcze przez wiele lat tak jak dotychczas. Pomijając kwestię niesamowitej wagi moralnej tego spotkania oraz wszelakiego honoru (bo jest to oczywiste w przypadku GD) to dla Barcy będzie to przypieczętowanie tytułu już teraz. Dla Realu natomiast będzie to ostatnia szansa na minimalne odbudowanie reputacji chociaż mistrzostwo uważam za rozstrzygnięte. Pewne jest, że obie ekipy będą walczyć jak o życie (przynajmniej chciałbym aby tak było).

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 04 kwie 2005, 22:33

Moze zagrac Owen-R9 a Raul gdzieś z boku na 'mediapunta'...Jak wiemy Raul zawsze jest wszędzie...Guti nie zagra bo nie mzoe...Samuel to samo w obronie powinien zagościć Pavon :? obok Ivana...W pomocy Zidane, Figo i....Gravesen choć takie usatwienie wydaje mi się wątpliwe...a szkoda...

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 04 kwie 2005, 23:08

Figo11 pisze:Moze zagrac Owen-R9 a Raul gdzieś z boku na 'mediapunta'...Jak wiemy Raul zawsze jest wszędzie...
chciales chyba powiedziec "nigdzie" :lol: lol niewazne gdzie bedzie gral i tak jakby go nie bylo, :lol:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 04 kwie 2005, 23:27

Do zawdi'ego

Mhym...i co jeszcze mi powiesz :?: moze ze Raul nigdy nie łapał się do 5 najlpeszych napastników :?: moze ze nie biega na bosku :?:
To ejst czlowiek ktory biega najwiecej ze wszystkich gra wszedzie, jest w obronie w ataku, na lewej flance na prawym ataku w srodku obrony wszedzie, to jest człowiek który wklada całe swoje serce w gre.....

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 05 kwie 2005, 0:25

masz racje ale co z tego? jest wszedzie, biega wszedzie, ale zawsze nie tam gdzie trzeba :lol:

Awatar użytkownika
NowakKamil
Skład B
Skład B
Posty: 88
Rejestracja: 24 sie 2004, 11:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NowakKamil » 05 kwie 2005, 3:13

Napisał i przetłumaczył:Ja
Wywiad z Beckhamem.

Dziś rano hiszpański dziennik sportowy "Marca" przeprowadził wywiad z reprezentantem Anglii i piłkarzem Realu Davidem Beckhamem.

-Marca:Jakie wnioski wyciągneliście po bolesnej porażce z Juventusem?
-David:Wnioski są oczywiste. Nie możemy się załamywać. Musimy być zjednoczeni, bo sezon jeszce się nie skończył.

-M:Naprawde sądzisz, że mistrzostwo Hiszpanii dla Realu jest jeszce mozliwe?
-D:To oczywiście bardzo trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych.

-M:Jak oceniasz sytuację, gdy Królewscy strzelają coraz mniej goli, a Michael Owen gra tak niewiele?
-D:No cóż... To pytanie do trenera. Z pewnością Michael jest dobrym piłkarzem i z pewnością bardzo ciężko
jest mu wygrywać rywalizację z takimi piłkarzami jak Raul i Ronaldo.

-M:Co dla ciebie znaczą opinie, że Real nie ma juz motywacji i jest skonczony?
-D:Nie, wciąż jesteśmy jednym z najlepszych zespołów świata. Problem z tym, że od dwóch lat nic
nie wygraliśmy i dlatego nas się słusznie krytykuje.

-M:Co musi sie stać, abyście wyprzedzili Barcelonę?
-D:To akurat jest proste. My musimy wygrać wszystko, co nam zostało do wygrania, a Barcelona musi przegrać klika spotkań.

-M:Powiedziałes niedawno, że teraz piłkarze Chelsea są Galacticos. Dlaczego Real stracił to miano.
-D:Jedyne, co powiedziałem to, że gdy Chelsea wygra Lige Mistrzów to też będzie galacticos. My przydomka nie tracimy.

-M:Czy po dówch latach spędzonych w Madrycie nie masz dośc?
-D:Jestem tu szczęśliwy, chciałbym tu zostać, ale niczego nie można powiedziec napewno.

Awatar użytkownika
magus
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 325
Rejestracja: 27 mar 2005, 16:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Była 100-lica Polski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: magus » 05 kwie 2005, 8:56

Beckhs powiedział, że wyprzedzenie Barcy to prościzna... :lol: :lol: :lol: Podobno Bwrca musi przegrać parę meczy pod rząd(możliwe... :shock: )a Real wszysto wygrać. David jak zwykle jest wielkim optymistą...

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”