Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 576

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 maja 2011, 0:20

czarny_samael pisze:Young? Max 20 mln.
Mniej. Ashley Young ma kontrakt do 2012 roku i Aston Villa nie ma absolutnie żadnej pozycji do negocjacji. Dobrze poinformowani dziennikarze pisząc o jego ewentualnym transferze do Liverpoolu pisali o kwocie rzędu 12-15 mln funtów.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 1:41

czarny_samael pisze: Myślę że jest 75% szans na ww przeze mnie transfery.
Ja myślę, że 47% 8)

Transfer Owena z marketingowego punktu widzenia wyglądał dobrze. Wzięliśmy za darmo gracza ogranego w PL o uznanej marce tyle, że dręczonego kontuzjami. Poza tym Ferguson miał do niego słabość. Na papierze na 3 napastnika nie wyglądał tak źle, tym bardziej, że był za darmo. Była opcja, że kontuzje go nie opuszczą, może Szkot liczył, że w United grając mniej i będąc pod dobrą opieką wróci do normalnego poziomu. Okazało się, że nie i pewnie się z nim pożegnamy. Nie wiem czy była wtedy lepsza opcja, Ferguson chciał Benzemę, nie wypaliło, trudno. On też nie jest nieomylny. Był jeszcze Macheda, który chyba nie wystrzelił tak jak wszyscy by chcieli. Michael to sympatyczny koleś ale na OT miejsca dla niego nie ma.

Co do transferów, oprócz bramkarza, spodziewam się jednego mocnego transferu do środka. Oczywiście wymarzony byłby Modric ale nie łudzę się i wątpię w to, że Chorwat trafi na OT. Jeden z nowych nabytków to może być ten obrońca z Lens lub inny mało znany grajek. W Younga/Hazarda jakoś nie wierzę choć ucieszyłbym się gdyby którykolwiek trafił do MU. Jakoś jednak nie widzę ich w naszej obecnej kadrze, chyba trochę innych zawodników szukamy, choć w perspektywie emerytury Giggsa...

Kto by do nas nie przyszedł, na pewno w nowym sezonie najbardziej będę się obawiał o bramkę. Nie widzę na rynku bramkarza, który da nam tyle co Edwin.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 20 maja 2011, 8:43

Co Ty chcesz o Valencii Berbatova, ja bym Antosia w życiu nie wymienił na żadnego Sancheza.
Nic od Valencii nie chcę, po prostu wiele osób widzi dziś skrzydła United Sanchez-Nani, bo chcą Sancheza na lewej gdzie Nani się spisuje dużo gorzej. Berbatov jak na 30 mln dość słabo wypadł (choć nie żenująco, żebyś mnie nie oskarżał ;) ), ale oba transfery były tylko przykładami. Równie dobrze mogliśmy odpuścić Bebe żeby dziś kogoś innego kupić.
Chodzi o zasadę. Nie można przeprowadzać/tłumaczyć transferów tym, że dziś kupiliśmy kogoś słabego, bo za rok kupimy kogoś świetnego.
Taa to wskaż tych młodych zdolnych średniaków, których mogliśmy wyciągnąć za rozsądną cene? Ta mogliśmy od razu kupić jakiegoś Benta(co nie nadawałby się na 3- napastnika?) byleby tylko kogoś mieć na ławce.
Każdy kogo ja teraz wskażę, będzie oceniany na podstawie tego co grał przez ostatnie dwa lata. To bez sensu. Lepiej inwestować nawet w króla strzelców drugiej ligi, niż w zawodnika z którym ciężko wiązać przyszłość. I pamiętaj - nikt go nie chciał. To nie jest tak, że SAF przeprowadził super transfer, który udał się tylko jemu. Ww sprowadzenie Bebe też było bzdurne, bo sam Ferguson przyznał, że nawet go nie widział. Ale już sprowadzenie Obertana było ok, bo go obserwowali. Czujesz różnicę? Nie ma ludzi idealnych, więc po co tworzyć mity, że to był dobry transfer jak nie był?
Jestem pewien, że miał dokładnie przetrzebiony rynek i gdyby ktoś pasujący do naszego stylu, również pod względem charakteru jak i talentu był do wyjęcia to by to zrobił. Ale na szczeście my nie skupujemy szrotu jak jakieś Kyrgiakosy, Dosseny czy El Zhary żeby tylko uzupełnić luki, bo zamiast takich baranów ściągać to już lepiej wychowanków wpuścić.
A jednak sprowadził Owena ;)

Poza tym sprowadzać średniaka na ławkę to nie wstyd...
Mniej. Ashley Young ma kontrakt do 2012 roku i Aston Villa nie ma absolutnie żadnej pozycji do negocjacji. Dobrze poinformowani dziennikarze pisząc o jego ewentualnym transferze do Liverpoolu pisali o kwocie rzędu 12-15 mln funtów.
Wiem, ale już widziałem wiadomości wg których LFC podniosło cenę.
Co do transferów, oprócz bramkarza, spodziewam się jednego mocnego transferu do środka. Oczywiście wymarzony byłby Modric ale nie łudzę się i wątpię w to, że Chorwat trafi na OT. Jeden z nowych nabytków to może być ten obrońca z Lens lub inny mało znany grajek. W Younga/Hazarda jakoś nie wierzę choć ucieszyłbym się gdyby którykolwiek trafił do MU. Jakoś jednak nie widzę ich w naszej obecnej kadrze, chyba trochę innych zawodników szukamy, choć w perspektywie emerytury Giggsa...
Zgadzam się co do Younga. Tzn. Ja też nie jestem przekonany do tego transferu. Problem polega na tym, że Nani choć dobrze gra to rzeczywiście traci na lewym skrzydle. I chyba SAF chce wystawiać Younga na lewej z Nanim na prawej i wtedy kombinować dalej.

I prawdą jest że środkowy to dla nas mus. Nie można liczyć na Giggsa w kontekście całego sezonu, czy choćby całego meczu. On powinien grać ok. 70 min i schodzić by się oszczędzać. Nie ma co się oszukiwać - wiek robi swoje.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 9:59

po prostu wiele osób widzi dziś skrzydła United Sanchez-Nani, bo chcą Sancheza na lewej gdzie Nani się spisuje dużo gorzej.
Jakie wiele osób? Kto widzi Sancheza zamiast Valencii? Nazwiska! To Antonio w tej chwili jest pewniakiem do składu a nie Nani. Prędzej zobaczymy Naniego na lewej niż transfer kogoś kto posadzi Ekwadorczyka na ławce.

Antonio to jeden z naszych najlepszych piłkarzy odkąd wrócił po kontuzji, pisanie o jakimś wciąż nieopierzonym Sanchezie (nic nie ujmując Alexisowi) w kontekście zastąpienia Ekwadorczyka i wysłania go na ławkę to wielka bzdura.
Nie można przeprowadzać/tłumaczyć transferów tym, że dziś kupiliśmy kogoś słabego, bo za rok kupimy kogoś świetnego
Nie można ale co innego wziąć kogoś za darmo na krótkoterminowy kontrakt jako 3 napastnika jeśli nie było nikogo wartego wydania kasy, bądź żądana cena była z kosmosu a mówieniem, że sprowadzono kogoś słabego żeby za rok kupić kogoś lepszego. Owen nie był długoterminową inwestycją tak jak Hernandez. Michael dostał szansę na wygranie sobie nowego, pewnie rocznego albo dwuletniego, kontraktu i jej nie wykorzystał. Przyszedł do nas za darmo, z marketingowego punktu widzenia to był dobry transfer biorąc pod uwagę, że jakieś inne zastępstwo musielibyśmy wydać min. kilka milionow a nie jest powiedziane, że dostalibyśmy więcej niż oferował Owen.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20031
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 20 maja 2011, 10:02

Z Sanchezem jest jeszcze takim problem, że zaczął grać na miarę swojego talentu na pozycji cofniętego napastnika. Na skrzydle nie grał tak kapitalnie jak teraz, więc wątpię, aby był dobrą opcją na skrzydło, zwłaszcza w ustawieniu 4-4-2 a chyba takim najczęściej gracie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 11:36

Ja tam Sancheza na OT się nie spodziewam w tym oknie.

Scholes podobno zostaje jeszcze na rok. Fajnie choć mam nadzieję, że to nie zahamuje transferu nowego środkowego pomocnika do MU. Paul to nasza żywa legenda i wielki zawodnik ale nie starzeje się tak pięknie jak Giggs i z każdym rokiem daje nam mniej. Potrzebujemy trochę świeżości w środku.

Daily Mirror donosi, że jesteśmy już dogadani z De Geą. Póki nie będzie oficjalnego info nie uwierzę ale wiele wskazuje, że to Hiszpan będzie naszym nowym nr 1.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 20 maja 2011, 12:43

de gea, ten bramkarz rok temu wydawal sie ze bedzie jakims mega wymiataczem a tymczasem obecny sezon mial slaby zeby nie powiedziec bardzo słaby (sporo wpuszczonych klasycznych szmat na czele z jego "popisami" w derbach). dla mnie to bedzie mega pomylka i niezly szok w old trafford w next sezonie.niewykluczone ze facet ma papier do wielkiego klubu, ale moze byc z nim syndrom van der saara - po spektakularnym wejsciu na rynek potrzeba lat aby stac sie wybitnym. a na to nie bedzie czasu w manchesterze. tak wlasnie stawiam - za rok de gea idzie na wypozyczenie a united szuka nowego golkipera.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 maja 2011, 13:18

Nic od Valencii nie chcę, po prostu wiele osób widzi dziś skrzydła United Sanchez-Nani, bo chcą Sancheza na lewej gdzie Nani się spisuje dużo gorzej.
Nie interesuje mnie zdanie pokomonów z jakiś komentarzy.
Berbatov jak na 30 mln dość słabo wypadł (choć nie żenująco, żebyś mnie nie oskarżał ;) ),
Mhm i dlatego w ostatnich 5 sezonach w klasyfikacji kanadyjskiej jest wśród 5 najlepszych napastników Premiership(bodaj na 3 miejscu)
Chodzi o zasadę. Nie można przeprowadzać/tłumaczyć transferów tym, że dziś kupiliśmy kogoś słabego, bo za rok kupimy kogoś świetnego.
Ale ja nic takiego nie napisałem, piszę że z perspektywy czasu można powiedzieć, że dobrze się stało jak się stało to wszystko.
Każdy kogo ja teraz wskażę, będzie oceniany na podstawie tego co grał przez ostatnie dwa lata. To bez sensu. Lepiej inwestować nawet w króla strzelców drugiej ligi, niż w zawodnika z którym ciężko wiązać przyszłość. I pamiętaj - nikt go nie chciał. To nie jest tak, że SAF przeprowadził super transfer, który udał się tylko jemu. Ww sprowadzenie Bebe też było bzdurne, bo sam Ferguson przyznał, że nawet go nie widział. Ale już sprowadzenie Obertana było ok, bo go obserwowali. Czujesz różnicę? Nie ma ludzi idealnych, więc po co tworzyć mity, że to był dobry transfer jak nie był?
Poza tym sprowadzać średniaka na ławkę to nie wstyd...
A gdzie ja napisałem, że to był dobry transfer?
Mam wrażenie chłopie, że Ty chyba nie wiesz jakiemu klubowi kibicujesz i robisz to od nie dawna. Wskaż mi jakiś transfer Feguson gdzie sprowadzał jakiegoś średniaka, żeby uzupełnić skład w ostatnich latach? Ja sobie przypomnieć nie mogę bo Ferguson albo kupuje gwiazdy za duże pieniądze, albo kupuje młodych perspektywicznych grajków z potencjał na gwiazdę. My Kyrgiakosów nie sprowadzamy jeśli nie zauważyłeś. Takich średniaków to my mamy w szkółce i ich sobie prowadzimy i wprowadzamy do zespołu, żeby byli uzupełnieniem składu jak np. Gibson, O'Shea, Brown, Fletcher(który potem niespodziewanie zrobił kolosalny postęp).
Więc niech do Ciebie chłopie w końcu dojdzie, że Ferguson nie ma w zwyczaju brać jakiegoś Benta czy Tuncay'a, żeby tylko uzupełnić lukę. Jego interesują albo gwiazdy albo młode talenty. Więc nie wiem jak Ty, ale jak gościowi który jest 25 lat na stanowisko menadżera United, ufam i wierzę, że skoro po przegraniu walki o Benzeme, po rozpaczliwej próbie zatrzymania Teveza, nie zdecydował się wydać pieniędzy na napastnika tzn. że takiego ciekawego młodego talentu spełniającego kryteria MU na rynku nie było, a do żadnego innego napstnika o uznanej klasie nie miał na tyle przekonania, żeby wydawać na niego ogromne pieniądze.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 maja 2011, 13:26

Ja wygłosze troche subiektywna teze ale dla mnie Nani traci cholernie dużo grając na lewej stronie.Facet niesamowicie skorzystał z kontuzji LAV.Nie wiem czemu mam takie odczucia ale Naniemu łatwiej było oszukac rywali na tej stronie, fantastycznie scinał akcje do srodka strzelajac mase bramek z lewej nogi,gdy rywal mu zostawil wiecej miejca na prawa wtedy go bez problemu mijał.Mam takie wrazenie, wiem ze Nani grał wspaniale na lewej ale brakuje mi systematycznosci w jego wykonaniu.

Sanchez to pilkarz o ktorym duzo sie pisze,SAF widzi w nim niesamowity potenciał,mowiono o nim w kontekscie MU kiedy Udine grało z Lechem :wink: .Osobicie chciałbym go jednak wiem ze bedzie cholernie drogi a Valencia obecnie nie wygryzie nikt.Dlatego chce rezerwowego-skrzydłowego za stosunkowo małą kase.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 maja 2011, 13:52

To żadna nowość, że Nani dużo lepiej prezentował się na prawej stronie, chyba wszyscy to zauważyli. Portugalczyk może grać na lewej ale przynajmniej w tym sezonie jego gra traciła tam na jakości. W dodatku w ważniejszych meczach Ferguson woli tam stawiać Parka, który nie oferuje tyle z przodu ale jest pożyteczniejszy w obronie. Nie spodziewam się wzmocnień na skrzydłach, wróci Cleverley, on też zasługuje na szansę. Od biedy może tam też grać Fabio. Dlatego wątpliwe wydają mi się pogłoski o Youngu, Hazardzie i tym bardziej Sanchezie bo u nas to właśnie skrzydło wydawałoby się dla nich optymalną pozycją a akurat tam mamy dostatek. Do środka szukamy chyba kogoś o trochę innej specyfice.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 22 maja 2011, 14:54

To już pewne. Umowa Owena Hargreavesa z Manchesterem United nie zostanie przedłużona.

- To była trudna decyzja przy wiedzy, jak bardzo ten człowiek starał się odzyskać pełną sprawność fizyczną. Wciąż mamy nadzieję, że będzie w stanie przywrócić swoją karierę na właściwe tory w innym klubie - powiedział Alex Ferguson.

Były reprezentant Anglii boryka się z kontuzjami praktycznie trzy lata. Do Manchesteru United przeniósł się w lipcu 2007 roku z Bayernu Monachium za 17 milionów funtów, podpisawszy wówczas czteroletnią umowę. Od tego czasu wystąpił w zaledwie 27 meczach "Czerwonych Diabłów", większość czasu spędzając nawet nie na ławce rezerwowych, a w gabinetach rehabilitacyjnych.
Tak jak przeczuwałem, trochę szkoda miałem nadzieję, że przezwycięży kontuzje ale cóż... powodzenia Owen!

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2011, 16:47

Cierpliwość się w końcu skończyła. Pisałem, że to był sezon prawdy dla Owena i niestety nie podołał. Szkoda, bo w formie to znakomity piłkarz i byłby niesamowitym wzmocnienie naszej pomocy. Nie zapomnę mu tej kapitalnej końcówki sezonu 2007/2008 kiedy wygraliśmy ligę i ChL a on był jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym w naszych szeregach. Trudno się dziwić zarządowi, nie chcą opłacać zawodnika, który sporo kosztował, bierze niemałe wynagrodzenie a nie wiadomo czy za miesiąc nie skończy kariery. Ciężko oczekiwać, że po takiej przerwie Hargreaves jeszcze wróci do formy sprzed kontuzji.


Van der Sar (C); Rafael, Vidic, Evans, Evra; Nani, Anderson, Scholes, Fletcher, Park; Berbatov

Subs: Lindegaard, Ferdinand, Smalling, Gibson, Valencia, Owen, Rooney.

Dziwi mnie obecność Vidica, Evry i Parka. Raczej na pewno wystąpią z Barceloną, my już nie gramy o nic a Blackpool będzie się zabijać żeby utrzymać się w lidze, a ostro grać potrafią co pokazało wejście Adama w Bale'a. Trochę nie rozumiem tych decyzji, po co ryzykować uraz przed tak ważnym meczem tym bardziej, że było kim ich zastąpić?

Pożegnanie Edwina z OT. Liczę, że będzie godne tego co Holender dał nam przez ostatnie lata.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 maja 2011, 16:51

Morrow pisze:Trochę nie rozumiem tych decyzji, po co ryzykować uraz przed tak ważnym meczem tym bardziej, że było kim ich zastąpić?
moze dlatego, że jest to mecz, a nawet najlepszy trening nie zastąpi meczy. Przyjdzie finał z Barcą i piłkarze United nie będą do niego odpowiednio przygotowani.
Arsenal zawsze gra dobrze, jak musi grać co 3 dni. Po przerwach na kadry, albo dłuższych w lidze piłkarze jakby tracą rytm meczowy i nie wiedzą co ze sobą począć
... tak sobie gdybam :P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2011, 16:59

Przeszło mi to przez głowę ale akurat tej trójki, którą wymieniłem nie podejrzewałbym o potrzebę rytmu. Vidic i Evra rozegrali w tym sezonie najwięcej spotkań z całego MU :) No nic, Ferguson wie lepiej :)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 22 maja 2011, 17:37

Fergie chyba chce spuścić Blackpool do Championship, nie pomyślałbym że wystawi taki skład na tydzień przed meczem z Barceloną :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”