Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 582

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 26 sie 2009, 22:40

Podobał mi się ten mecz w wykonaniu Arsenalu, dobrze zagraliśmy, fakt że karny z dupy ale cóż, Celtic 1 strzał na bramkę, i to w 93. minucie, Arsenal 6, robi różnicę. Dobrze w defensywie Gallas i Vermalen, ogólnie nie ma się do czego przyczepić, może do Eduardo, który stoi przed bramką i strzela 2 m obok, ale w kńvu dopiero wrócił, więc dajmy mu się rozgrzać. W końcu zaczęliśmy ten mecz przy stanie 2-0 więc atak nie był konieczny a jednak się udało i 5-1 w dwumczeczu.. szkoda jednak trochę, że częsciowo na farcie jedziemy...w ostatnim sezonie dojechaliśmy na farcie do półfinału... a przydałoby się trochę dalej, no ale to wszystko przed nami, imponująco się zaczyna. Go Gunners!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sie 2009, 23:06

lisek_chz pisze:fieldy on wtedy mówił o Eboue, że rzadko pokazuje sztuczki techniczne i nie strzela dużo bramek, nie zalicza dużo asyst po przejściu z Beveren :wink:
Nie, wcześniej Diaby próbował rulete zrobić, ale stracił piłkę i powiedział że Diaby i sztuczki techniczne to rzadkość. Dobrze pamiętam, bo sobie pomyślałem - drugi Szpaq :lol:
Magnum pisze:Dobrze w defensywie Gallas i Vermalen, ogólnie nie ma się do czego przyczepić, może do Eduardo, który stoi przed bramką i strzela 2 m obok, ale w kńvu dopiero wrócił, więc dajmy mu się rozgrzać.
chodzi ci o sytuację z pierwszej połowy, czy z drugiej ? W pierwszej nie zdążył po tej interwencji Boruca, a w drugiej miał piłkę na prawej nodze i zaryzykował. Nie trafił czysto, jakby miał na lewej, to pewnie by wpadło.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 26 sie 2009, 23:39

A ja z kolei jestem niemal pewien ze Pan Bozydar mowil o Eboue :)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7741
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 26 sie 2009, 23:41

Ja też

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 sie 2009, 9:26

maciek_88 pisze:Jeżeli Eduardo zrobił to co mi się wydaje, to ja nie mam słów po prostu.
lisek_chz pisze:Na boisku nie ma miejsca dla aktorów...
Jakie oburzenie :lol: Nie on pierwszy i nie ostatni w taki sposób wymusił karnego. Oczywiście nie pochwalał tego typu zachowań, tym bardziej, że i bez jedenastki ten mecz by wygrał. Zdarza się. Swoją drogą sędzia się nie popisał. Skoro widział faul to powinien dać Borucowi kartkę, a nic takiego nie widziałem.

Co do samego meczu. Jak dla mnie kolejne zawody bez historii. Mowbray zapowiadał, że jego Celtic rzuci się na rywali, że powalczy do końca itp. , a tu nic. Słaba drużyna, słabi piłkarze, którzy jeszcze na koniec zaczęli grać w kości. Taki idiota McGeady mógł spokojnie połamać Abou tym wejściem w achillesa :roll: Ramsey też chyba jakiś uraz złapał?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7741
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 27 sie 2009, 9:52

Duch pisze:
maciek_88 pisze:Jeżeli Eduardo zrobił to co mi się wydaje, to ja nie mam słów po prostu.
lisek_chz pisze:Na boisku nie ma miejsca dla aktorów...
Jakie oburzenie :lol: Nie on pierwszy i nie ostatni w taki sposób wymusił karnego. Oczywiście nie pochwalał tego typu zachowań, tym bardziej, że i bez jedenastki ten mecz by wygrał. Zdarza się. Swoją drogą sędzia się nie popisał. Skoro widział faul to powinien dać Borucowi kartkę, a nic takiego nie widziałem.
Bo dla mnie czym innym jest wymusić karnego, gdy wykorzysta kontakt z obrońcą czy bramkarzem nawet jeżeli spokojnie można się utrzymać na nogach a czym innym jest przewrócić się o powietrze.

A nie mam słów, bo bardzo lubię Eduardo...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 sie 2009, 9:54

Tak Ramsey się połamał, a Aideninho :lol: rzeczywiście mógł Diaby'ego na wiele miesięcy wykluczyć z gry, o to nikt się jednak nie oburzył.
Bo dla mnie czym innym jest wymusić karnego, gdy wykorzysta kontakt z obrońcą czy bramkarzem nawet jeżeli spokojnie można się utrzymać na nogach a czym innym jest przewrócić się o powietrze.
Boruc dotknął kolanem prawej stopy Dudu, co widać na powtórce od strony boiska. Eduardo poczuł kontakt i przyaktorzył, wiec nie do końca był to perfidny nurek :P

Najbardziej martwi uraz właśnie Ramsey'a, bo przecież nie wiadomo czy Cesc zagra z United, jak jeszcze okaże się, że Diaby coś ma, to w ogóle zagramy z United bez środka. Arsh powinien wejść z ławki w meczu z United !! W pierwszych meczach człapał po boisku, a wczoraj jak wszedł na podmęczonych rywali, to aż miło się oglądało.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 sie 2009, 10:20

fieldy pisze:Najbardziej martwi uraz właśnie Ramsey'a, bo przecież nie wiadomo czy Cesc zagra z United, jak jeszcze okaże się, że Diaby coś ma, to w ogóle zagramy z United bez środka.
Mam nadzieje, że aż tak dramatycznie nie będzie i ktoś z trójki Diaby/Fabregas/Ramsey będzie do soboty na tyle zdrowy by zagrać . W innym wypadku Wenger będzie musiał nieźle kombinować żeby ten środek jakoś wyglądał ... może Eboue :think: Wczoraj zagrał naprawdę niezłe zawody, więc jest w gazie :hardkor:
fieldy pisze:Aideninho
Jakby trafił nieco wyżej i dokładniej to biorąc pod uwagę kruchość Abou pewnie na zerwaniu ścięgna by się skończyło. Dobrze, że drwal nawet faulować lepiej nie potrafi.
maciek_88 pisze:Bo dla mnie czym innym jest wymusić karnego, gdy wykorzysta kontakt z obrońcą czy bramkarzem nawet jeżeli spokojnie można się utrzymać na nogach a czym innym jest przewrócić się o powietrze.
Sunący po ziemi Boruc to dobry powód do tego by przewrócić się choćby ze strachu. Ale nie ma co gadać, takich zagrać nie powinniśmy oglądać.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 sie 2009, 10:45

Jeszcze odnośnie nurka Dudu. Oczywiście źle zrobił, ale umówmy się - ten mecz nawet bez karnego byłby wygrany. 1 celny strzał oddali w samej końcówce, w dodatku dosyć szczęśliwy - choć gol piękny wyszedł. Almunia w sumie nie miał nic do roboty. Boruc z kolei miał pełne ręce roboty.

Wygrana zasłużona i tyle, z karnym czy bez.
Jeszcze kilka godzin do losowania :mrgreen:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7741
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 27 sie 2009, 10:51

fieldy pisze:Jeszcze odnośnie nurka Dudu. Oczywiście źle zrobił, ale umówmy się - ten mecz nawet bez karnego byłby wygrany. 1 celny strzał oddali w samej końcówce, w dodatku dosyć szczęśliwy - choć gol piękny wyszedł. Almunia w sumie nie miał nic do roboty. Boruc z kolei miał pełne ręce roboty.

Wygrana zasłużona i tyle, z karnym czy bez.
Jeszcze kilka godzin do losowania :mrgreen:
Ja oczywiście tego nie neguję. Po prostu mnie Eduardo rozczarował tą zagrywką.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 sie 2009, 11:00

Mnie też, bo po nim akurat się tego nie spodziewałem. Ale co zrobię ? Przestanę mecze oglądać ? :lol:

A Cesc potwierdza to co mówiliśmy, że nie powinien grać z Pompey - Perhaps I shouldn't have played on Saturday, and should have rested it. But hopefully it's nothing big."

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 27 sie 2009, 11:05

Nie róbcie o tego karnego takiego hałasu bo nie ma o co. Karny nie wypaczył wyniku dwumeczu ani nawet wczorajszego spotkania. Z jednej kamery wyglądało to na faul z innej nie, generalnie nie powinno być karnego. Ale robienie z Eduardo nurka to już przesada. Tak samo w tej sytuacji postąpiłby każdy, od El Guaye i Del Piero począwszy na Messim kończąc.

Zagraliśmy 5 obrońcami, 3 DMami, Almunią, Bendtnerem i Eduardo/Arszawinem. Myślę że jest nieźle :P

Jak patrze jak Vermaelen biega, myslę sobie - Ugly Duck :P Ale jak sobie pomyślę, że ta kaczka (właściwie to Kaczor :P ) przyszła do nas na 10 mln funtów ... Sam sie zastanawiałem, czy rzeczywiście Belg jest wart tych pieniędzy. :D Kolejny fenomenalny w ostatnich latach transfer Wengera.

Trochę się zdziwiłem występem Eboue od pierwszych minut, bo liczę na jego grę w sobotę, ponieważ trzeba zniszczyć Evrę, który ponoć jest w wybornej dyspozycji.
Wczoraj EE27 zagrał kapitalne spotkanie, udowodniając, że jest jedną z gwiazd Arsenalu, niezwykle potrzebną tej drużynie. Nie wyobrażam sobie The Gunners bez niego, Wenger musi zrobić wszystko żeby z nim podpisać nowy kontrakt.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 sie 2009, 11:31

Robić wielkie halo z nura nie ma co, zawsze jestem tego zdania. Ale czy przypadkiem to nie Logan zawsze robił niemałą aferę z niemal każdego potknięcia Ronaldo?

Ogólnie mecz do najciekawszych nie należał. Nie rozumiałem tych zachwytów komentatorów nad Arsenalem bo w moim mniemaniu Kanonierzy nie zagrali wielkiego meczu. Arsenal z penwością stać na więcej, ale po co się wysilać jak się gra z tak słabiutkim przeicwnikiem. Nie pogardziłbym jednak, gdyby Kanonierzy zagrali w podobnym stylu w sobotę 8)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 27 sie 2009, 11:35

Pojechałeś. :lol: Najwiekszego nurka swiata przyrównujesz do E9. :lol: Zastanów się może ile razy w każdym meczu Ronaldo wywraca sie w okolicach pola karnego, w samym pk, naciągając sedziów na faule. :?
Ostatnio zmieniony 27 sie 2009, 11:36 przez Logan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 sie 2009, 11:35

W sobotę Arsenal nie będzie miał 2 - bramkowej zaliczki, więc raczej odpuszczać nie będzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”