Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 587

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 02 wrz 2009, 10:34

Mentor pisze:Kradzież podlega karze. Jeżeli nie uda się złapać i ukarać jednego złodzieja to nie znaczy, że nie karzemy kolejnych czyż nie?
Rozmawiamy o piłce noznej na najwyższym poziomie, gdzie wszystko widać i gdzie wszystko jest na świeczniku :> Więc nie wiem dlaczego kogos miałoby nie udać się złapać. Że sie powtórzę - podczas transmisji meczu widac o wiele więcej niż z kamery przemysłowej w sklepie czy na stacji benzynowej, ale Ty nie wiedziec czemu o tym zapominasz, albo nie wiesz :>
Mentor pisze:
Logan pisze:Bo uciekną z miejsca zdarzenia
Albo dlatego, że jedne sytuacje są bardzo oczywiste od innych. Nurkowanie Eduardo było cholernie oczywiste. Niektórym jednak udaje się nagiąć przepisy na tyle sprytnie, że ciężko ich ukarać.
A ja mam wrażenie że wszystko zależy od woli i chęci UEFA. I doprawdy nie wiem w czym nurkowanie Eduardo było bardziej oczywiste od nurkowania Babela, Ronaldo, Gerrarda, Gilardino ( :lol: ), którego przykład przytoczył fieldy, czy ostatnio Rooneya.
IMO wystarczy odpowiednie ujęcie i wszystko jest tak samo oczywiste.

Pisałem juz o tym - z kamery z perspektywy sedziego to wyglądało na faul Boruca, dopiero kamera za bramką pokazała że faulu nie było.
Mentor pisze:
Logan pisze:Albo karzemy wszystkich albo nikogo.
Spoko. Karzemy wszystkich. Zaczynamy od Eduardo :)
Logan pisze:Ten przepis, który był podstawą kary dla Eduardo od lat był martwy. Ale z pewnych bliżej nieokreślonych względów UEFA go zastosowała.
Może chcą wskrzesić ten przepis? Eduardo dał doskonały pretekst.
Logan pisze:IMO wątpię żeby UEFA go zastosowała ponownie. No chyba że ktoś z Arsenalu zanurkuje.
Aha. Biedny Arsenal :/
Jeżeli pamiętałbyś wypowiedzi Platiniego odnośnie Arsenalu, czy też polityki Wengera; jeżeli pamiętałbyś jaki jest stosunek Platiniego do pomysłów Bossa, na temat np. wprowadzenia dodatkowego arbitra czy powtórek wideo dla sędziów, uznałbyś moje obawy za uzasadnione.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 wrz 2009, 11:57

I doprawdy nie wiem w czym nurkowanie Eduardo było bardziej oczywiste od nurkowania Babela, Ronaldo, Gerrarda, Gilardino ( :lol: ), którego przykład przytoczył fieldy, czy ostatnio Rooneya.
Co bierzesz? W każdym razie zmień dealera.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 wrz 2009, 13:13

Nie wiem Logan czy tak ciężko pracuje Twoja głowa czy tylko udajesz ale jest różnica między symulowaniem a wymuszeniem. Chyba się nie pomylę jeśli napiszę, że większość dyktowanych w tej chwili karnych to wymuszenia. Ktoś popełni błąd - zostawi rękę, nogę, przytrzyma, popchnie a drugi piłkarz niemiłosiernie to wykorzysta i się przewróci, w świetle przepisów to jest karny. Tak, to jest cwaniactwo i nie ma czego tu chwalić ale wg przepisów to się kwalifikuje na karnego. Rooney jakbyś nie zauważył wymusił karnego, jasne, że mógł przeskoczyć nad Almunią, jasne, że to nie Almunia chciał go przewrócić tylko Wayne celowo chciał wykorzystać jego ręce ale karnego sprowokował bramkarz swoim błędem. Oczywiście Ciebie nic nie przekona, nawet to, że podobną opinię wydali eksperci szanowanych przecież BBC i Sky a sam Wenger ani piłkarze jakoś nie kłócili się o tę kwestię. Skoro już wymieniasz symulantów i dopominasz się regularnych dyskwalifikacji za udawanie to zacznij od swojej drużyny. Jak zawieszamy wszystkich to następnym po Eduardo powinien być Eboue - filmik masz powyżej(10:50).

Co do Eduardo to wydaje mi się, że gdyby to był trzeci gol dla Arsenalu to nie byłoby takiego krzyku i szumu, ba sprawa pewnie by przeszła bez echa. Jako, że to był pierwszy i w pewien sposób kluczowy gol dla tego meczu, który w zasadzie przekreślał i tak niewielkie szanse Celticu, sprawę nagłośniono. Bo każdy przecież sobie zdaje sprawę, że nurkowanie to w tej chwili problem w futbolu powszechny i nie tylko Eduardo się w to bawi.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7742
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 02 wrz 2009, 13:20

fieldy pisze:
Mentor pisze:Albo dlatego, że jedne sytuacje są bardzo oczywiste od innych. Nurkowanie Eduardo było cholernie oczywiste. Niektórym jednak udaje się nagiąć przepisy na tyle sprytnie, że ciężko ich ukarać.
Ten sam bramkarz, inny napastnik - Czy ktoś pamięta czy jakaś kara spotkała Gilardino za nura kilka metrów od Boruca ?
Wtedy karnego chyba nie było, ale Eduardo z tego co wiem został ukarany za oszukiwanie i grę nie fair. Gilardino chyba też oszukiwał :think: no i tam raczej również nie było wątpliwości, że nurkuje ...

choć może się nie będę tak cofał w czasie, bo się jeszcze okaże, że Eboue trzeba zawiesić za nura z Paryża ;)
Wtedy karnego nie było a Gilardino został ukarany już na boisku (żółtą kartą). Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 02 wrz 2009, 14:02

red85 pisze:Co bierzesz? W każdym razie zmień dealera.
:)
Morrow pisze:Nie wiem Logan czy tak ciężko pracuje Twoja głowa czy tylko udajesz ale jest różnica między symulowaniem a wymuszeniem.
:lol: A jakie to ma znaczenie ? :roll:

Faulu na Rooneyu i faulu na Eduardo nie było, więc karnych też nie powinno być.

Cały problem w tym, że sztuczka Rooneya wypaczyła wynik spotkania, natomiast pad Eduardo nie miał większego wpływu na wynik dwumeczu, gdyż kto oglądał rewanż na Emirates wie jak przytłaczającą przewagę miał Arsenal, a Mowbray zamiast napastników wprowadzał obrońców żeby ratować się przed blamażem.

Nazywaj o sobie jak chcesz :lol: - jedno i drugie jest oszukiwaniem, więc jedno i drugie powinno być karane. A że nie jest powszechnie karane, sankcja dla Dudu jest nielegalna, gdyż cechą prawa jest powszechność a nie wybiórczość. :)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 wrz 2009, 14:08

Faulu na Rooneyu i faulu na Eduardo nie było, więc karnych też nie powinno być.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 02 wrz 2009, 14:29

red85 pisze:
Faulu na Rooneyu i faulu na Eduardo nie było, więc karnych też nie powinno być.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie

Całe szczęście, że oprócz fanów Arsenalu, także kibice innych drużyn twierdzą, że karnego tam nie było. :)

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 02 wrz 2009, 14:37

Logan pisze:Całe szczęście, że oprócz fanów Arsenalu, także kibice innych drużyn twierdzą, że karnego tam nie było. :)
Naginasz fakty pod Swoją indywidualną rzeczywistość... Mało kto tutaj pisał, że nie powinno być karnego, już nie mówiąc o tym, że tak jak napisał Red, wszystkie szanowane stacje telewizyjne i eksperci uznali, że karny się należał i wyobraź Sobie, że nawet nie byli fanami United :shock:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 wrz 2009, 14:40

Całe szczęście, że oprócz fanów Arsenalu, także kibice innych drużyn twierdzą, że karnego tam nie było. :)
Któż taki poza Mentorem?
6. Przepisy gry nie rozpatrują gry niedozwolonej w kategoriach rozmyślności czynu zawodnika. Sędzia podejmuje decyzję w oparciu o to, co widzi, że zawodnik robi, nie zaś w oparciu o przypuszczalne jego zamiary. Sędzia ocenia skutek, a nie przyczynę.
Skutek? Rooney przewraca się o ręce rzucającego się przed nim Almunii. Kłamię?
14. Każdy atak (na przeciwnika lub na piłkę), wykonany lekkomyślnie, nierozważnie lub przy użyciu nieproporcjonalnej siły, który w efekcie trafia w przeciwnika, nawet jeżeli wcześniej została zagrana piłka, stanowi naruszenie przepisów gry.
Almunia wyciąga ręce, w efekcie Rooney się o nie przewraca. Błąd Almunii, który Anglik bezczelnie wykorzystał. Chyba nie takie trudne, co?

No tak faulu na Rooneyu nie było...Gadaj z betonem. Odpowiedz mi na pytania: czy Almunia dotknął piłki? czy był kontakt Almunii z nogami Roo? czy wyjście Almunii mogło przeszkodzić Rooneyowi w dojściu do piłki? Wytłumacz mi więc proszę dlaczego faul widziała większość(tak mi się wydaje) tutaj, eksperci w pomeczowym studio, komentatorzy w kilku stacjach i skoro to było takie perfidne, wypaczyło wynik spotkania i w ogóle wymuszenie Rooneya=symulka Eduarko to dlaczego nie ma żadnych protestów, odwołań, oskarżeń ze strony Arsenalu ani gróźb dyskwalifikacji Rooneya?

I dlaczego przemilczałeś sprawę Eboue? Tu też nie widzisz różnicy między symulowaniem gracza Arsenalu a wymuszeniem Rooneya?
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2009, 14:48 przez Morrow, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 wrz 2009, 14:43

Logan już pisał kontaktu nie było....
Obrazek
:mrgreen:

Nie karmcie trolla...

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 02 wrz 2009, 15:13


Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 02 wrz 2009, 18:23

Eksperci to zazwyczaj starsi ludzie, a starość wiadomo - nie radość, więc ze wzrokiem tez nie musi być najlepiej. :]

Niech każdy przeanalizuje sobie tę sytuację na jakimś hajlajcie np tym

Ja widzę co nastepuje:

1. Rooney widzi wychodzącego Almunię z bramki i kopie piłkę w trybuny. Odbiera sobie zatem w tym momencie szanse na dalszą kontynuację akcji.
2. Praktycznie równocześnie z kopnieciem piłki w trybuny, Rooney zgina nogi w kolanach. Nie jest to efekt uderzenia Almunii bo ten dopiero co wyciąga ramiona, a reszta ciała Hiszpana jest dobre pół metra od Anglika
3.Rooney frunie nad Almunią zahaczając go tylko jednym kolanem. Co istotne, uderza go po zewnętrznej stronie ramienia. Roo po prostu frunie i ześlizguje się jednym kolanem po ramieniu Almunii.


Gdyby kontakt dotyczył klatki piersiowej, albo chociaż wewnętrznej strony ramienia Manuela - można by było poddawać w wątpliwość symulację Rooneya. Tu wszystko jest jasne i oczywiste, chociaz pewnie sędzia mógł widzieć co innego :roll: Ale skoro karnego nie ma za taką wycinkę jak ta Fletchera na Arszawinie, to ja się pytam co robił w tym meczu sędzia?
Morrow pisze: I dlaczego przemilczałeś sprawę Eboue? Tu też nie widzisz różnicy między symulowaniem gracza Arsenalu a wymuszeniem Rooneya?
No dostał żółtą. I co, jakiś karny dla Arsenalu był w związku z tym? :lol:


Ja rozumiem że mozna mnie nie lubić, bo mam takie a nie inne poglądy. Rozumiem, że można zazdrościć Wengerowi, bo zbudował tak młoda drużynę, która gra świetną piłkę. Jestem w stanie zrozumiec nawet to, że nie cierpi się Diaby'iego, bo jest silniejszy od Fletchera, Carricka czy Vidicia.
Ale przyzwolenia na niesprawiedliwość i tuszowania prawdy, nawet ze strony najbardziej zacietrzewionych fanów MU, nigdy nie zrozumiem :?

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 wrz 2009, 19:19

Fakt. Jesteśmy zacietrzewieni bo mamy ku temu jeden poważny powód - wszak przegraliśmy. Ba! Zazdrościmy Wengerowi fenomenalnej, jakże silnej fizycznie drużyny, która może poszczycić się trzema z rzędu Mistrzostwami Anglii oraz zwycięstwem w LM. Jak widać - motywy naszych działań są bardzo proste i jakże oczywiste.

:*

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47667
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 02 wrz 2009, 19:37

Logan kiedyś w tym temacie pisze:Wiem że dobrze o tym wiecie, że zanosi się na to że Arsenal zdominuje piłkę w Europie i na wyspach w najbliższym czasie, dlatego póki można wytykać ten brak trofeów czynicie to przy każdej możliwej okazji. Jest to też pewnie pokłosie tego, że wasze ukochane drużyny tak często grają zwykłą padlinę.
Dlatego myślę, że wszyscy zazdroszczą Wengerowi młodego, świetnego zespołu, przecież oni niechybnie będą najlepsi.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 02 wrz 2009, 20:02

Powiem tyle: Logan kończ Waśc, wstydu oszczędź...
Przynosisz wstyd kibicom Arsenalu w Polsce. Powinieneś się gdzieś zaszyc i ogarnąc :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”