Ja za mlodu nie mialem Canal+ czy innej Wizji TV,wiec jedyne mecze jakie ogladalem to byla LM i repraEnJoy's pisze:Moje pierwsze obcowanie z futbolem to wlasnie BL na Polsacie Sport oraz niedzielny Ran na Sat1 (wtedy tego nie przesypialem) i czasy gry Ramelowa,Brdarica,Stejnera czy tez Wosza.
Potem mnie zaczely jarac inne ligi.
Jesli ogladam cos w weekend to zawsze jest to BL,Serie A i i L1.Jakos PL i PD mnie nigdy nie jaraly i do dzis tak jest,ze generalnie meczow Arsenal - Wolderhempton nie ogladam bo mnie to srednio intersuje.
Ja w weekend staram sie ogladac ile wlezie. Oczywiscie priorytetem jest mecz Atleti. Zwyczajowo ogarniam jeszcze spotkanie Bundes na ES oraz Eredivisie na Polsacie. Potem obowiazkowo jakis meczyk Serie A,a na koniec cos bardziej egzotycznego - najlepiej Sagres.
W poprzedni weekend pobilem rekord. Obejrzalem 8 meczow. 6 na zywo i 2 sciagnalem sobie,zeby obejrzec potem.









