Skoro nie można przynosić telefonów to nauczyciel tym bardziej będzie krzyczał i rzucał się kiedy takowy zobaczy. Trzeba odpalić nagrywnie w telefonie i pomachać nauczycielowi a ten powinien zacząć krzyczeć a przy drobnym udziale uczniów może nawet dojdzie do jakiegoś popchnięca podczas próby odebrania telefonu
Później zawsze można powiedzieć, że to był pilny telefon od mamy a machałem komórką żeby pokazać nauczycielowi, aby pozwolił mi wyjść z sali i porozmawiać






