To było pewne akurat przed meczem że Barca będzie prowadzić grę a Chelsea będzie próbować grać z kontry. Posiadanie piłki nie oznacza że ktoś stwarzal sobie groźne sytaucje. Ubiegłoroczny mecz na Stamford Bridge pokazał że mozna więcej posiadać, piłki a po 20minutach mieć juz trójke w plecyBienias pisze:tuz przed faulem posiadanie pilki wygladala mniej wiecej 36% do 64% na korzysc Barcelony
Był a jednak nie był. Skoro pierwszy był na czerwo to drugi nie był, a czerwo dostał. Coś tu jest nie tak. Już pisałem że Hauge wczoraj zabrakło konsekwencji. Raz dawał kartkę, a raz chował mimo że już sięgał(tak to wyglądało przy faulu Puyola). Druga żółta oznaczała by gre 10 na 10. Czy wtedy było by 1-2? Nie ma co gdybać i pisać ze sedzia wypaczył wynik meczu choc jak wyrzuca się w takim meczu zawodnika to po wydarzeniach z ubiegłego roku powinno sie być 100% pewny decyzji i konsekwentny w swym sedziowaniu.Niggaz pisze:Pierwszy faul wystarczał na czerwo już
Żal mi Chelsea(nie jestem jakims specjalnym kibicem The Blues) bo "banknoty" jak niektórzy ich okreslali pokazali ze włozyli wiele serca w gre. Mimo że grali mozliwe z najlepsza drużyna na świecie w osłabieniu, wcale nie murowali bramki i prowadzili otwarty futbol.






