MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r. - Strona 7

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
Awatar użytkownika
mati_26
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 26 cze 2006, 16:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kalisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mati_26 » 27 cze 2006, 11:07

Niggaz pisze:
Uchi_ pisze:Oczywiście sędzia kalosz, sprzyjał Włochom, no bo zawsze lepiej gra się w 10, więc można dać niesprawiedliwą kartkę.Ludzie patrzcie też w drugą stronę - jeżeli nie było karnego, to nie powinno też być czerwieni, która ustawiła mecz, na mocną defensywę Włochów.
Ludzie, ale Wy nie forsujcie opinii, że niby sędzia jeżeli popełni błąd w jedną stronę to później powinien popełnić też błąd w drugą i jest usprawiedliwiony czy coś takiego. Tak to właśnie wygląda. Niesłusznie wyrzucił Matrixa? OK, ale to nie powód, aby dyktować kontrowersyjnego karnego coby wyrównać szale po pierwszym błędzie. Błędy trzeba ograniczać a nie równo dzielić :?
Zgadzam się z Niggazem.Dla mnie to tak wyglądało ,że gdyby Grosso przeskoczył Neil nie byłoby żadnego karnego.Niestety Włosy tylko do tego dążyli.

Juventino1897

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juventino1897 » 27 cze 2006, 12:15

Messi E2 Ronaldinho pisze: Karny z takim sedziowaniem jakie jest prezentowane w 1/8 to jestem ciekaw co bedzie dalej Ogolnie Australia zagrala lepiej, szkoda bledu sedziego i Australii mzoe gdyby znowu odpadli
Przecież gołym okiem było widać, że sędzia jest przekupiony przez Moggiego :lol:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 27 cze 2006, 14:56

mati_26 pisze:Zgadzam się z Niggazem.Dla mnie to tak wyglądało ,że gdyby Grosso przeskoczył Neil nie byłoby żadnego karnego.Niestety Włosy tylko do tego dążyli.
Przeskoczył :-).Przecież nie musiał go przeskakiwać, chociaż fakt karny naciągany, ale zauważ gdzie stał sędzia, widocznie zinterpretował to jako zagrodzenie drogi, ten ruch ręką.

A co do Niggaza, to ja wcale nie twierdze, że sędzia musiał oddać, ale śmieszą mnie głosy, że to dzięki sędziemu Włosi awansowali."Dzięki" niemu znaleźli się także w dużych tarapatach, z których mogli się już nie wydostać.Więc jeżeli ktoś robi z australijczyków ofiary sędziowania, to nie ma do końca racji...Broń Boże nie twierdzę, że Włochom należał się karny za czerwień Matrixa.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 27 cze 2006, 15:02

Uchi_ brawo!! naprawde...jestem dokladnie tego samego zdania... przeskakiwac nie musial..bo z jakie racji...ile razy jest wejscie w nogi brutalne..i co sedzia nie gwizdze..bo eee a mogl sobie preskoczyc nad nim to by go nie bolalo i nugi by mu nie zlamal..gramy dalej... ruch reka jest ewdentny..i zgraidzl..on Fabio dojscie do bramki..a ze Grosso jest inteligentny i ladnie to wykorzystal to juz inna sprawa :roll:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 27 cze 2006, 15:56

A zresztą, daję sobię * obciąć, że w 93 minucie takiego meczu, przy takiej stawce, przy takiej nerwówce, przy tak niekorzystnym przebiegu meczu, przy grze w 10, która mogła się skończyć golem w dogrywce dla Socceroos, każdy kto ma w głowie choć trochę oleju, czy patriotyzmu, poszukałby tego karnego.Jak dla mnie to co zrobił Grosso jest godne braw, bo na boisku liczy się coś więcej niż tylko umiejętności, liczy się głowa.Oprócz tego to nie było tak, że on nabiegł na te nogi i naskoczył na arbitra, że faul, poprostu zrobił swoje, a to że sędzia podyktowal karnego, to raczej ździwiłbym się gdyby podbiegł w takim momencie i poprosił o anulowanie decyzji.Dziwi mnie, że zamiast pochwalić Grosso, to wszyscy go jadą.To też świadczy o jego inteligencji, gdyby tak zrobił np. Żewłak, czy Żuraw, zostałby okrzykniętym bohaterem narodowym w Polsce, ale rozumiem, że Włosi zawsze są najgorsi, każdy patrzy na nich jak na drużynę nudną, grającą do dupy, utarł się nawet słynny "Mit Catenacchio", który dla normalnego kibica dawno przestał funkcjonować.Włosi grają brzydko, brutalnie ( 2 od końca zespół w ilości popełnionych faulów przed 1/8 ) , defensywnie - 5 goli w 3 meczach, przy czym super ofensywni Czesi tylko 3.Rozumiem, że ofensywa nie polega tylko na strzelaniu goli, ale na okazjach strzeleckich, ale czy takie walenie w mur, jakie Czesi zaprezentowali 17.06 bądź Ghana naprawdę jest takie widowiskowe ? Nikt nie zauważa, że Włosi to mistrzowie obrony, naprawdę rzadko kto sobie stworzył na tych MŚ sytuację 100 %, a ich kontraataki są strasznie zabójcze ? To jest inna filozofia gry, dla której także warto poświęcić czas.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 cze 2006, 9:07

Chyba temat już skończyliście :roll: także czas na 1/4 - prosze żeby nikt nie zakładał tematu Włochy - Ukraina - ja coś przygotuje dziś - :wink: Już wczoraj w zasadzie miałem ale jakoś tak wyszło :wink:

Pozdro - Forza Azzurri :twisted:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”