Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007 - Strona 7

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

pojedynek wygra:

Arsenal
18
51%
Manchester
15
43%
nikt nie wygra - remis będzie
2
6%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 sty 2007, 18:07

fieldy pisze:Widział ktoś dobrze powtórkę starcia Neville vs Titi w polu karnym ?
Nom. :o Na 100% byl karny. Titi mial caly czas pilke przy nodze. Neville to cwaniak. Zachowal sie jak Materazzi na MS. w powtorce widac jak robi taki niewinny ruch noga i odrazu podnosi rece. :?
Jarzinho pisze:Mysle, ze pwoinien wywalic Eboue... Karny, jesli by był to mysle taki naciagany.
O ktorym mowisz. Ostarciu Evry z Eboue, kiedy to nasz obronca dosrodkowal pilke a Evra zrownal go z ziemia? Szkoda, ze sedzia puscil gre, bo i tak z tego nic nie wyszlo.
Natomiast Eboue przy starciu z Roo zachowal sie straszni po chamsku, ale skoro on by mial za takie cos wyleciec to nie wiem co jeszcze Evra robi na boju. :roll:

EDIT

Mowilem, ze Roo nawywija. :?


Yes, Yes, Yes Henry is the best!!! :!: :!: :!: :!: Ale odlot, nie jestem w stanie nic napisac!!! :D :shock:
EL CAPITANO !!!!!! :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: :mike: :mike:
ARSENAL!!!!!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 19:02

Lol :o

2 wygrane w sezonie z ManU mnie zadowalają :D
ładnie grali przez 25 minut na czas i się zemściło na nich :P
Robin - wejście smoka :rydzyk:
Henry juz prawie mógł zaliczyć ten mecz do niezbyt udanych, ale .... znów pokazał klasę.
Z przebiegu meczu, raczej remis byłby bardziej sprawiedliwy, ale co mnie to teraz obchodzi ? :P

Emirates wciąż niezdobyte, co wazniejsze - kolejny wielki klub tu poległ.

Arsenal - dziękuje :*


i tym zwycięstwem w 94 miucie fieldy odpada z ZPB :lol2: do 93 pozostawałem w grze :lol:
Ostatnio zmieniony 21 sty 2007, 19:06 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 sty 2007, 19:03

Ogolnie dobry mecz.

Zawodnik meczu dla mnie Clichy. Super gral.

Henry malo widoczny, ale co za geniusz. Przy pierwszej bramce wykonal duza prace zatrzymujac Ferdinanda. Druga bramka - wygrywa mecz :D

Gratulacje Arsenal

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 21 sty 2007, 19:04

Piękna 2. połowa :!: 2:1 po fantastycznym finishu Arsenalu. Najbardziej podobały mi się gestykulacje Lehmanna, że niby go noga boli i Henrego, żeby bramkarza położył piłkę na ziemie :D Miałem do końca nadzieje na zwycięstwo Arsenalu no i udało się. Brawo van Persie, brawo Henry, brawo Arsenal :)

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 21 sty 2007, 19:07

Ale odlot
Ale kupa.

Jestem niezadowolony, Arsenal był jak najbardziej do ogrania dzisiaj. Pierwsza bramka stracona, to idiotycznie zachowanie Evry i Scholes'a, ktorzy postanowili sie troche poturlac. Pozniej Arsenal zlapial wiatr w zagle, a mimo to nie cisnal niesamowicie. Wydaje mi sie, ze Diably nie wykazali sie dzis zbyt duza wola walki, zdaje sie, ze odpuscili - bez sensu. Nawet Alexo zbytnio sie nie przejal straconymi bramkami.... tak jakby ta porazka byla juz wliczona, a zwyciestwo to tak przy okazji.
Po raz kolejny sprawdzilo sie to, iz na remis nie nalezy grac, bo sie przegrywa. Taktyka ta sprawiala mnie o wymioty podczas ogladania. Zajebiscie szkoda, bo spokojnie mogloby byc 9 pkt przewagi an d Chelsea.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 sty 2007, 19:08

Ja pierdolę. Właśnie mnie odetkało po 15 minutach, więc coś napiszę. Chyba nie bardzo jest o czym. Gratuluję zajebistego fuksa. Nie wiem jak można było zostawić trzech niepokrytych zawodników w polu karnym w 94 minucie meczu...Co do sytuacji z Henrym, to faulu oczywiście nie było. NA tyle, bo za bardzo wkurwiony jestem.

EDIT: JEdyny pozytyw, to to że fieldy'iemu nie wszedł mecz.

gratuluje awansu i nie pomyśł, że 3 WP za moją porażkę // fieldy

nie,no wiem że się należało.
Ostatnio zmieniony 21 sty 2007, 19:40 przez Cris7, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 21 sty 2007, 19:08

Ja pierdziele, po frajersku to przegralismy. Mecz był dosc wyrównany ale chłopaki mogli sie skoncentrowac bardziej w tej koncówce.
Karnego wg mnie na pewno nie było, bardziej podchodziło pod symulke niz pod karny wg mnie. Gary odrazu zabrał noge ale Henry chciał wymusic 11stke.

Roo grał juz dzis lepiej, za to Ronaldo słabo. Mecz niestety widziałem tak jednym okiem bo w miedzy czasie były imieniny taty wiec wiecej nie bede pisał. Jestem zbyt zły. Gratuluje Arsenalowi gry do konca, ale i tak mamy 12 przewagi :P Z Liverpoolem i Chelsea raczej bedzie łatwiej :D, szczególnie jak sie popatrzy na terminarz Liverpoolu.

Dobranoc ide sie uczyc na koło z fizyki.

szyma
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2006, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szyma » 21 sty 2007, 19:11

mecz super, gratulacje i brawa dla Arsenalu za wynik i gre do końca. każdy mógł dziś wygrać, Man Utd i tak jest w dobrej sytuacji a ja sie ciesze że Arsenal i the reds zbliżają sie do Chelsea :) Forza Juve ;]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 19:12

Cris7 pisze:Gratuluję zajebistego fuksa. Nie wiem jak można było zostawić trzech niepokrytych zawodników w polu karnym w 94 minucie meczu..
no to fuks, czy nie ?
Manu grało na cza, odkad strzeliło gola i ma za swoje. Alex zdjał Ronaldo i wprowadizł Heinze - nie pomogło. Fuks to nie był, była to walka do końca, walka przy pierwszej bramce dla Arsenalu, gdzie Robin jakimś cudem zdążył do połki i wola walki przy grugim golu, gdzie ManU chyba już było w szatni myślami i cieszyło się, z doprowadzenia remisu do końca.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 21 sty 2007, 19:13

szkoda wielka szkoda bylo pieknie do czasu....
Nie mam nic do zarzucenia naszym Diabłom zdarza sie...
Mam nadzieje ze na koniec sezonu tą przegrane będe miał daleko w dupie :roll:

Mecz dobry nawet bardzo..dziekuje Diabłom jestesice najlepsi :)

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 21 sty 2007, 19:15

Nie mam nic do zarzucenia naszym Diabłom zdarza sie...
Nic do zarzucenia nie masz? Ja tak bede mogl powiedziec, jesli mistrze bedziemy juz mieli. Na ta chwile to mam pretensje. Takie cos mogloby sie zdarzyc np z Fulham, ale z Arsenalem?? Srednio fajne

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 21 sty 2007, 19:19

Nie mam bo to jest piłka i takie coś sie zdarza...nie prześli kolo meczu dawali z siebie 100% a że nie wyszlo to inna sprawa. Jestem zły tylko sam nie wiem na kogo :roll: takie to zycie kibca mysle że skroci mi to zycie o pare latek.
Nic tak nie potrafi wyprowadzic z równowagi jak przegrany mecz dzisiaj tak sie stalo ale prubuje panowac nad soba i nie jechac po swoich bo im tez nie jest łatwo :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 19:26

Jeśli chodzi o graczy ManU, to dobre spotkanie rozegrał dzis Evra, zaliczył asytę, a w dodatku siał trochę zamieszania na naszej połowie. Rio mecz mógłby zaliczyć do udanych, gdyby nie ostatnia minuta meczu.

Eboue popisał się kolejną swietną asystą - no, a przede wszystkim bardzo ważną. Wcześniej przeczytałem [już nie pamietam kto napisał] że Arsenal za mało strzelał z dystansu, a za dużo było wymiany piłki pod polem karnym ManU - ja uważam dokładnie odwrotnie - za dużo strzałów [z niewypracowanych pozycji] a za mało rozegrania piłki i porządnego wyjścia na pozycję.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 sty 2007, 19:35

W Man U slabo gral dzisiaj srodek pola - Scholes i Carrick oraz Ronaldo. Wedlug mnie szczegolnie oddanie srodka boisko i chec dowiezienia 1:0 do konca byly przyczynami porazki United.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 19:40

mistyk pisze:W Man U slabo gral dzisiaj srodek pola - Scholes i Carrick oraz Ronaldo
Fakt, pisałem juz zreszta, ze mnie Carrick nie przekonuje, więc się specjalnie nie zdziwiłem - jednak po Scholesie mozna było się wiecej spodziewać. Mecz nie był wielkim widowiskiem jeśli chodzi o piękne akcje, etc. mecz był raczej bardziej emocjonujący [jak dla mnie] niż piękny.
Choć strzałów na obie brami trochę było [celnych dokładne 2 razy wiecej oddali Kanonierzy] to mało było [jak dla mnie] płynnych akcji.

mistyk pisze:Wedlug mnie szczegolnie oddanie srodka boisko i chec dowiezienia 1:0 do konca byly przyczynami porazki United.
tu się zgodzę - ManU przegrało na własne życzenie. Mogą sobie pluć w brodę :P

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”