Katastrofa prezydenckiego samolotu - Strona 7

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 10 kwie 2010, 14:52

Premo pisze:
pasza pisze:z ta katastrofa wiaze sie wiekszy problem. mozliwe ze w knajpach, pubach i klubach nie beda pokazywac dzisiejszego Meczu. mozliwe ze beda pozamykane
Ale ty jestes popierdolony :|

Tu nie chodzi o to, zeby teraz mowic jaki to prezydent byl wspanialy itd, bo bylaby to hipokryzja, ale chociaz teraz go uszanowac, do kurwy nedzy w koncu to byl prezydent naszego kraju, tak samo chodzi o inne osoby. Nikt normalny nie chcial, zeby tak odszedl.
wp zadam dla tego pana :mrgreen:

ok, na spokojnie...
ja nikomu smierci nie zyczylem, i jak pisalem wyzej, zal mi rodzin i bliskich i wszystkich pograzonych w szczerej zalobie po ich smierci. ale sam zaloby nie mam i nawet mi smutno nie jest. czy to ze mnie robi gnoja i [ch**]? nie znam tych ludzi, sa dla mnie obcy, nie bede po nich plakal, normalne chyba, nie wiem.
duzo z tych ludzi bylo watpliwej moralnosci, a niektorzy szkodnikami w moich oczach. mozna ich roznie oceniac, tak samo jak wiekszosc spoleczenmstwa wielbi balcerowicza, a ja uwazam go za zbrodniarza.

a z tym meczem, to wcale nie pisalem ironicznie. naprrawde to teraz najwieksze moje na dzis zmartwienie...

zart mode on... jeszcze na koniec mi psikusa kaczynski wywinal hehe :mrgreen: :haha:

a co do teorii spiskowych o zekomym celowym dzialaniu, to znikomo prawdopodobne. nie wiem komu by na tym zalezalo, chyba nikt atakwac poslki zbrojnie nie chce, a szybko wszystko wroci do normy. poza tym, z takim zdazeniem, usunieciem jakiejs postaci z zycia publicznego wiaze sie grozba uczynienia go meczennikiem, wiec pomysl w ogole z dupy


i teraz napisze cos mega kontrowersyjnego...
po wojtyle tez mi smutno nie bylo :boje się:

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 10 kwie 2010, 14:59

Pasza, jesteś typowym pajacykiem, który uważa się za kogoś mądrzejszego i inteligentniejszego od wszystkich innych, naoglądałeś się House'a i uważasz, że to takie modne być tak kontrowersyjnym w trudnych sprawach, że wiesz wszystko o polityce, a co za tym idzie nienawidzić całej 'klasy politycznej', co w sumie też jest w naszym społeczeństwie modne i z drugiej strony jest kompletnie infantylnym i typowym dla ludzi ograniczonych umysłowo podejściem do sprawy. Gardzę tobą. Brzydzę się takimi jak ty.

Studiuję politologię, więc sprawy polityki są całkiem mi bliskie. Prezydent był jaki był i robił to co robił, ale to nie powód by w takiej chwili znów go obrażać. I choć ja sam na niego nigdy bym nie głosował, bo rozmijałem się z nim w wielu kwestiach, krytykowałem go za niektóre decyzje i słowa, ale przynajmniej nie obrażałem go bez przerwy tylko dlatego, że nazywa się tak jak się nazywa, że miał taką a nie inną żonę czy matkę. Zginął człowiek, zginęło wielu ludzi. Zginął Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, najwyższy reprezentant Państwa Polskiego. Jeśli czujesz się Polakiem, Państwo stanowi dla Ciebie wartość powinieneś czuć żal i smutek, a wprowadzenie żałoby narodowej uważam za jak najbardziej uzasadnione. Oprócz niego zginęło wiele bardzo ważnych osób dla naszego państwa i nas, Polaków, jak i po prostu ludzi takie sprawy powinny interesować, martwić i smucić.

Po krótkim pomyślunku zastanawiam się czy mam się Ciebie brzydzić czy ma mi być Ciebie żal.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 10 kwie 2010, 15:05

Czy naprawde niedolezny umyslowo pasza nie dal dosc powodow, aby nareszcie go zbanowac?
Jego popluczyny przechodza wszelkie granice.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 10 kwie 2010, 15:07

Straszny szok po wstaniu :(

Mnostwo ludzi w internecie czekalo na koniec prezedentury Lecha Kaczynskiego, niektorzy mieli w podpisach liczniki. Przykre ze w taki sposob to sie stalo.
Teraz Katyn to juz 2 tragiczne wydarzenia.


Co do tego ze tragedia laczy ludzi to spodziewam sie ze bedzie jak po smierci papieza z kibicami itp, wszystko na chwile.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2010, 15:18 przez michal2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 10 kwie 2010, 15:09

pasza pisze:
Premo pisze:
pasza pisze:z ta katastrofa wiaze sie wiekszy problem. mozliwe ze w knajpach, pubach i klubach nie beda pokazywac dzisiejszego Meczu. mozliwe ze beda pozamykane
Ale ty jestes popierdolony :|

Tu nie chodzi o to, zeby teraz mowic jaki to prezydent byl wspanialy itd, bo bylaby to hipokryzja, ale chociaz teraz go uszanowac, do kurwy nedzy w koncu to byl prezydent naszego kraju, tak samo chodzi o inne osoby. Nikt normalny nie chcial, zeby tak odszedl.
wp zadam dla tego pana :mrgreen:

ok, na spokojnie...
ja nikomu smierci nie zyczylem, i jak pisalem wyzej, zal mi rodzin i bliskich i wszystkich pograzonych w szczerej zalobie po ich smierci. ale sam zaloby nie mam i nawet mi smutno nie jest. czy to ze mnie robi gnoja i [ch**]? nie znam tych ludzi, sa dla mnie obcy, nie bede po nich plakal, normalne chyba, nie wiem.
duzo z tych ludzi bylo watpliwej moralnosci, a niektorzy szkodnikami w moich oczach. mozna ich roznie oceniac, tak samo jak wiekszosc spoleczenmstwa wielbi balcerowicza, a ja uwazam go za zbrodniarza.

a z tym meczem, to wcale nie pisalem ironicznie. naprrawde to teraz najwieksze moje na dzis zmartwienie...

zart mode on... jeszcze na koniec mi psikusa kaczynski wywinal hehe :mrgreen: :haha:

a co do teorii spiskowych o zekomym celowym dzialaniu, to znikomo prawdopodobne. nie wiem komu by na tym zalezalo, chyba nikt atakwac poslki zbrojnie nie chce, a szybko wszystko wroci do normy. poza tym, z takim zdazeniem, usunieciem jakiejs postaci z zycia publicznego wiaze sie grozba uczynienia go meczennikiem, wiec pomysl w ogole z dupy


i teraz napisze cos mega kontrowersyjnego...
po wojtyle tez mi smutno nie bylo :boje się:
Życzę Ci śmierci pajacu.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 10 kwie 2010, 15:12

metol pisze:Pasza, jesteś typowym pajacykiem, który uważa się za kogoś mądrzejszego i inteligentniejszego od wszystkich innych, naoglądałeś się House'a i uważasz, że to takie modne być tak kontrowersyjnym w trudnych sprawach, że wiesz wszystko o polityce, a co za tym idzie nienawidzić całej 'klasy politycznej', co w sumie też jest w naszym społeczeństwie modne i z drugiej strony jest kompletnie infantylnym i typowym dla ludzi ograniczonych umysłowo podejściem do sprawy. Gardzę tobą. Brzydzę się takimi jak ty.

Studiuję politologię, więc sprawy polityki są całkiem mi bliskie. Prezydent był jaki był i robił to co robił, ale to nie powód by w takiej chwili znów go obrażać. I choć ja sam na niego nigdy bym nie głosował, bo rozmijałem się z nim w wielu kwestiach, krytykowałem go za niektóre decyzje i słowa, ale przynajmniej nie obrażałem go bez przerwy tylko dlatego, że nazywa się tak jak się nazywa, że miał taką a nie inną żonę czy matkę. Zginął człowiek, zginęło wielu ludzi. Zginął Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, najwyższy reprezentant Państwa Polskiego. Jeśli czujesz się Polakiem, Państwo stanowi dla Ciebie wartość powinieneś czuć żal i smutek, a wprowadzenie żałoby narodowej uważam za jak najbardziej uzasadnione. Oprócz niego zginęło wiele bardzo ważnych osób dla naszego państwa i nas, Polaków, jak i po prostu ludzi takie sprawy powinny interesować, martwić i smucić.

Po krótkim pomyślunku zastanawiam się czy mam się Ciebie brzydzić czy ma mi być Ciebie żal.
wyluzuj sie, po co te emocje?

masz racje uwazam sie za kogos madrzejszego i inteligentniejszego, ale nie od wszystkich. sa madrzejsi i inteligentniejsi, w to nie watpie, mam dystans do siebie. nie ogladam seriali, ale o housie slyszalem, modny jest podobno.
nie chce byc na sile kontrowersyjny, nawet za takiego sie nie uwazam. to co pisze i uwazam wcale nie jest kontrowersyjne. mysle, ze wiele osob tak mysli. o polityce cos tam wiem, ale nie interesuje sie zbytnio. od razu zaznaczam nie lubie tez korwina, zeby mnie przypadkowo z nim nie wiazac, hehe.
modne nie modne, wbijam w to. nie chce byc modny, ale jak jestem to mi to nie wadzi, nie o to mi chodzi, zle mnie oceniasz moje intencje.
nie wiem czemu mna gardzisz, za szybko oceniasz ludzi, emocje to zly doradzca. mysle ze jakbys mnie znal osobiscie bys mogl sie wiele ode mnie nauczyc, ale niewazne

ja tez nie obrazalem go za nazwisko, zone, matke czy kota (a nie, to brat hehe)
i tez uwazam, ze zaloba narodowa jak najbardziej uzasadniona wszak "Zginął człowiek, zginęło wielu ludzi. Zginął Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, najwyższy reprezentant Państwa Polskiego"

i martwi mnie, ze najwyzsze osoby w panstwie lataja zlomem i narazaja swoje zycie i gospodarke polski, bo beda pewnie jakies zawirowania. mimo to z doswiadczenia wiem, ze rynek sobie z tym w miare bezbolesnie poradzi

jak mam wybierac, to wole zeby bylo mnie Ci zal, niz zebys mial sie mna brzydzic hehe :mrgreen:
Życzę Ci śmierci pajacu.
jezu ludzie. opanujcie sie

skumcie to... ktos juz robi na tym biznes
http://allegro.pl/item992359460_lech_ka ... ml#gallery

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 10 kwie 2010, 15:16

Nie byłbym zaskoczony jakby to był Twój profil na alledrogo.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 337

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 10 kwie 2010, 15:17

Ale co Pasza takiego napisal ze zas takie oburzenie? Mi tez nie jest zal, ani dzis, ani nie bylo po Wojtyle. Zaden z was w tygodniu poprzedzajacym smierc obydwu pewnie nawet na chwile o nich nie pomyslal, a nagle jak juz ich nie ma to wielkie poruszenie? Hipokryzja i nic wiecej.
Nikomu smierci nie zycze i wiadomo ze zla rzecz sie stala, ale udawanie na sile ze dla kazdego to musi byc tragedia jest po prostu smieszne.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 10 kwie 2010, 15:18

cru pisze:Ale co Pasza takiego napisal ze zas takie oburzenie? Mi tez nie jest zal, ani dzis, ani nie bylo po Wojtyle. Zaden z was w tygodniu poprzedzajacym smierc obydwu pewnie nawet na chwile o nich nie pomyslal, a nagle jak juz ich nie ma to wielkie poruszenie? Hipokryzja i nic wiecej.
Nikomu smierci nie zycze i wiadomo ze zla rzecz sie stala, ale udawanie na sile ze dla kazdego to musi byc tragedia jest po prostu smieszne.

tyle.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 10 kwie 2010, 15:25

Moze napierw przeczytajcie dokladnie od czego sie zaczelo a potem piszcie ze nic takiego pasza nie zrobil wlasciwie - nikt nie zmusza nikogo do zaloby, sam jestem zdania ze np. zawieszanie imprez sportowych to niezla bzdura, bo ludzie i tak nie poswieca tego czasu na zadume tylko dlatego ze im sie to narzuca. Chodzi za to o teksty w stylu "moze to byl as z rekawa jaroslawa", "im mniej ksiezy tym lepiej" itp. No chyba ze uwazacie ze w takim momencie to jest pożądana postawa...
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2010, 15:26 przez Janio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 10 kwie 2010, 15:25

Jesteście zajebiści. Nie ma co.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 10 kwie 2010, 15:26

cru pisze:Zaden z was w tygodniu poprzedzajacym smierc obydwu pewnie nawet na chwile o nich nie pomyslal, a nagle jak juz ich nie ma to wielkie poruszenie? Hipokryzja i nic wiecej.
Chyba nie bardzo hipokryzja. Ja tam nie lubiłem szczerze Kaczyńskiego, ale żałować śmierci prezydenta Polski będę zawsze bez względu na to kim by nie był i jakich by nie miał poglądów. A poruszenie musi być wielkie, bo zginęła wiele znacząca osoba, nie uważasz że to logiczne i normalne?

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 10 kwie 2010, 15:35

Janio pisze:Moze napierw przeczytajcie dokladnie od czego sie zaczelo a potem piszcie ze nic takiego pasza nie zrobil wlasciwie - nikt nie zmusza nikogo do zaloby, sam jestem zdania ze np. zawieszanie imprez sportowych to niezla bzdura, bo ludzie i tak nie poswieca tego czasu na zadume tylko dlatego ze im sie to narzuca. Chodzi za to o teksty w stylu "moze to byl as z rekawa jaroslawa", "im mniej ksiezy tym lepiej" itp. No chyba ze uwazacie ze w takim momencie to jest pożądana postawa...
ten as to byl zart z mojej strony, a ci ksieza to wyolbrzymienie.
wiem, ze nie w nastroju wiekszosc z was do zartow, wszak zaklamana zaloba i hipokryzja teraz w waszych glowach, ale trzeba odroznic zart od faktycznych pogladow.

ksiezy nie lubie i jest to modne przeciez, zaloze sie, ze wiekszosc osob tu na forum ma negatywny stosunek do KK

i ok, wielkia tragedia, najwyzsza osoba w panstwie, plus kilka super waznych itp itd, ale wielkiego wplywu na zycie wasze to miec nie bedzie. uspokujcie swoje emocje przede wszystkim, bo teksty w stylu "zycze ci smierci" "gardze toba" czy podobne swiadcza tylko o was

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 10 kwie 2010, 15:38

No na przykład ja mam bardzo krytyczny stosunek do kościoła katolickiego, ale nie wyrażam swojej radości z faktu tragicznej śmierci kilku księży, których nawet nie znałem, chyba jakiś nienormalny jestem :?
Nie śmieszy cię zwrot "życzę ci śmierci"? Wyluzuj,może to taki żart. Przedni, nie?

Awatar użytkownika
brzycho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 01 lut 2006, 10:19
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brzycho » 10 kwie 2010, 15:43

Kamil232 pisze:
Wcale się nie zdziwię, jeżeli Jarosław będzie kandydował na prezydenta a tą katastrofę wykorzysta w kampanii.
Pisałem o tym wyżej, Jarosław to specyficzny polityk, jego niestety na to stać.
. Ciekawi mnie to zresztą, czy Jarosław posunie się aż do wykorzystania śmierci rodziny przy okazji politycznych zagrywek - jest jedną z niewielu osób w polityce zdolnych do tego.
jesteśćie największymi idiotami jakim znał świat. debile, kretynie, idioci, prostacy itd. wpisujcie sobie co tutaj chcecie każda obelga do was pasuje. zmanipulowane małpki z gw i tvn24, co bredzą głupoty. [ch**] WAM W DUPE.
100% poparcia dla Kamila.
Zaden z was w tygodniu poprzedzajacym smierc obydwu pewnie nawet na chwile o nich nie pomyslal, a nagle jak juz ich nie ma to wielkie poruszenie?
I tu Cię zdziwię. Przez długi, długi czas byłem zaślepiony PO (oczywiście za sprawą TVN-u). Na pewno nie tak jak Wilmore i jego przydupas mete, że w dniu dzisiejszym pisałbym takie brednie jak tych dwóch matołów. Wracając jednak do meritum. Dopiero po jakimś dłuższym czasie Kamil otworzył mi oczy i umysł na parę spraw jeśli chodzi o politykę. Oglądnąłem parę filmów, przeczytałem kilka artykułów i oglądnąłem kilka razy wieczorne fakty. I tak. Stwierdziłem, że ziomek miał rację. To TVN nakręciło całą tą szyderę z PiS-u, gloryfikując jednocześnie PO. Naród (w tym także i ja) głupi, i kupił te wszystkie brednie. Na szczęście udało mi się ominąć propagandę i sam, na własne oczy mogłem się przekonać, że PiS był/jest naprawdę najlepszą partią w Polsce. Że obaj Kaczyńscy chcieli jak najlepiej dla Polski, i że obaj byli WIELKIMI PATRIOTAMI. A patrioci w obecnych czasach są już niestety na wyginięciu...
No i wracając do tego wspomnianego już tygodnia, to tak, myślałem o Kaczyńskim. Czytałem w czwartek kilka artykułów na jego temat, bo chciałem, ba! byłem pewny, że w wyborach prezydenckich tylko na niego oddałbym swój głos. A teraz... Zresztą.. Olać wybory. Odeszła głowa państwa... Odszedł wielki człowiek. Odeszło wielu ludzi, którzy powinni nadal być przy życiu.

Ps. Dopiero dziś zauważyłem, że Pierwsza Dama cieszyła się wśród społeczeństwa ogromnym szacunkiem. Ludzie ją naprawdę lubili.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”