Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 602

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 sie 2011, 16:56

West Brom: Foster - Reid, Ollson, Tomias, Shorey - Morrison, Scharner, Mulumbu, Brunt - Tchoyi, Long.
Rezerwowi: Fulop, Cox, Jara Reyes, Fortune, Dawson, Dorrans, Thorne.

Man Utd: De Gea - Smalling, Ferdinand, Vidić, Fabio - Young, Cleverley, Anderson, Nani - Rooney, Welbeck.
Rezerwowi: Lindegaard, Jones, Evans, Berbatow, Giggs, Park, Carrick.


Berba :lol: .Cóz sezon czas zacząć

edit: De gea....... :roll: 2 Taibi

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sie 2011, 17:50

Super się ogląda naszą grę - świetnie w środku radzą sobie Ando oraz Clev chociaż trzeba przyznać, że kilka razy nie miał kto bronić. Szkoda, że Nani zmarnował dwie setki bo byłoby już 3:0 i spokojny mecz. A De Gea..Cóż, ja się spodziewałem, że tak może być. Najważniejsze, żeby pozytywnie reagował.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 14 sie 2011, 17:51

Myślę, że sezon z De Geą w bramce będzie na pewno ciekawym doznaniem dla United. Kuszczak już zaciera rękawice :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 sie 2011, 17:52

Szkoda tych akcji Naniego, bo powinno byc więcej a tak mamy remis bo błędzie De Gei :lol: podoba mi się Tom dzisaj,ładnie ogarnia ale obrona jest niesamowicie rozbijana przez tego Tchoya. Berba za Danego i jedziemy.

Awatar użytkownika
Kamil_77
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 937
Rejestracja: 07 sie 2011, 15:16
Reputacja: 9

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil_77 » 14 sie 2011, 17:54

W ofensywie gracie pięknie, ale z De Geą w bramce? Jak WBA strzela gola to strach pomyśleć o Barcelonie :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 sie 2011, 17:54

De Gea ładnie się wprowadza do MU, drugi poważny mecz 2 błąd. Druga sprawa to, że do tej sytuacji doprowadzili obaj boczni obrońcy MU swoją nieporadnością. Ogólnie dobre spotkanie, wreszcie.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 14 sie 2011, 18:04

Czas to napisać w przerwie, bo kiedy wygramy ( :wink: ) to się będzie odpuszczać pewne oceny.

1.De Gea... :roll: Nic więcej nie trzeba. Lindengaard niedługo będzie pierwszym GK jak nic.
2.Fabio. Chłopak nie czuje gry. Kiedy parę razy nie zrozumiał się z Wellbeckiem, czy Youngiem mogłem to zrzucić na to, że to tamci gracze są nowi i mogą czegoś nie jarzyć. Ale później był jeszcze Anderson.
3.Cała obrona. Już pomijam fakt, że Smalling jednak nie odnajduje się na PO. Ale nasza obrona jest niezdecydowana. Bodajże Long oddawał strzał sprzed pola karnego i 4 zawodników MU po prostu na niego patrzyło. I nic. Vidić, czy Ferdinand czekają nie wiadomo na co czasami. Smalling też się nie popisał kiedy Long oddawał strzał, ale to można normalnie pominąć. Normalnie. Ale nie, kiedy takich błędów jest więcej.
3.Anderson. Fajnie, że czasem pomacha i pokarze jak zagrać piłkę, ale ogólnie to nie widzę jego dobrej gry w defensywie. W ofensywie też nie szaleje. Pierwszy do zmiany (pomijając De Geę, bo GK się zmieniać w czasie meczu nie powinno)
4.Nani. Kompletnie niewidoczny. A kiedy już go widać, to chrzani. Ale on może w każdej chwili się obudzić i rozstrzygnąć mecz.

Najlepiej Rooney, Young i Cleverley. Na szersze oceny nie mam czasu :P

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sie 2011, 18:54

Dobrze, że wygralismy bo niewątpliwie na to zasłużyliśmy. W drugiej części już mniej było szybkich akcji, ale WBA też zdecydowanie się cofnęli i było trudniej. Największe słowa uznania dla Younga oraz Cleverley'a. Zdecydowanie najsłabsi zaś to De Gea oraz Nani.

Widać w tej młodej drużynie olbrzymi potencjał i z niecierpliwością czekam na kolejne spotkania 8)
3.Cała obrona. Już pomijam fakt, że Smalling jednak nie odnajduje się na PO. Ale nasza obrona jest niezdecydowana. Bodajże Long oddawał strzał sprzed pola karnego i 4 zawodników MU po prostu na niego patrzyło. I nic. Vidić, czy Ferdinand czekają nie wiadomo na co czasami. Smalling też się nie popisał kiedy Long oddawał strzał, ale to można normalnie pominąć. Normalnie. Ale nie, kiedy takich błędów jest więcej.
Smalling gra ok, nie szukajmy dziury w całym. Zaś to, że Long miał tyle miejsce to bardziej wina środka pomocy.
3.Anderson. Fajnie, że czasem pomacha i pokarze jak zagrać piłkę, ale ogólnie to nie widzę jego dobrej gry w defensywie. W ofensywie też nie szaleje. Pierwszy do zmiany (pomijając De Geę, bo GK się zmieniać w czasie meczu nie powinno)
Zupełnie się nie zgadzam. W I części był w moim mniemaniu bardzo dobry, trochę zgasł po przerwie.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2011, 18:57 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 sie 2011, 18:56

Podstawowa obrona zeszlego sezonu nam padła :roll: Rafael wypada na 3 miesiace, Evra kontuzjowany, nie wiadomo co z Rio i Vida.

Co do meczu. Brawo Young, na premiership to skrzydlowy wręcz idealny.Bardzo fajnie Tom, Nani się spalił 2 okazjami. Teraz Spursi i chyba w młodych siła.
De Gea dostaje malą szkole zycia :lol: co go dzisaj pobijali to jego, gol na jego konto.Nie rozumiem jednego, wg wiekszosci miał miec problemy z gra na przedpolu a zawala 2 gola po zwyklym strzale, o ile strzał Dzeko mozna zrozumiec tak dzisaj totalny cabaj, jeszcze 2-3 meczy i Linda wejdzie do bramki bo on w swoich meczach jakie rozgerał prezentował sie bardzo fajnie

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 14 sie 2011, 19:08

red85
Smalling gra ok, nie szukajmy dziury w całym. Zaś to, że Long miał tyle miejsce to bardziej wina środka pomocy.
Tylko, że słabiutko u niego z grą z przodu. Poza tym kompletnie się nie wraca gdy już jest po drugiej stronie boiska.
Zupełnie się nie zgadzam. W I części był w moim mniemaniu bardzo dobry, trochę zgasł po przerwie.
Anderson był tym niby bardziej cofniętym zawodnikiem, a kompletnie nie widziałem jego dobrych interwencji gdy WBA byli pod naszym polem karnym.

Było jak z Barcą, przeciwnik jest jakieś 5 metrów przed polem karnym i nikt go nie tyka. Przecież gdyby to był Silva, czy Gerrard, to De Gea co chwila byłby sprawdzany.

MGiggs
Rafael wypada na 3 miesiace
:shock:
Evra kontuzjowany
Właśnie, co z nim?
Rio i Vida
Jones grał lepiej od Ferdinanda dzisiaj. Vidić to większy problem... Przy nie pewnym De Gei i braku podstawowych bocznych obrońców może być słabo.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 14 sie 2011, 19:10

red85 pisze:
3.Anderson. Fajnie, że czasem pomacha i pokarze jak zagrać piłkę, ale ogólnie to nie widzę jego dobrej gry w defensywie. W ofensywie też nie szaleje. Pierwszy do zmiany (pomijając De Geę, bo GK się zmieniać w czasie meczu nie powinno)
Zupełnie się nie zgadzam. W I części był w moim mniemaniu bardzo dobry, trochę zgasł po przerwie.
Pełna zgoda z redem. Anderson w mojej ocenie w pierwszej połowie lepszy od Toma. W drugiej faktycznie już gorzej, ale na pewno nie jakoś wyjątkowo źle. Z oceną Naniego też mogę się zgodzić. Zupełnie nie jego dzień, ale jemu takie mecze raz na jakiś czas się zdarzają. Myślę, że to wypadek przy pracy. Na jego tle Young grał zajebiście.

De Gea...spala się chłopak na razie. Wierzę, że to materiał na wybitnego bramkarza, ale my potrzebujemy chyba bramkarza, a nie materiał. Widać, że drzemią w nim możliwości, ale nie może takich bramek puszczać. Nie zawsze będziemy grali z West Brom i uda się odrobić.

Po pierwszym łatwo zdobytym golu byłem pewien, że to będzie spacerek i spokojne 3-0/4-0. A tu nerwówka głównie przez Hiszpana i te ubytki w obronie. W sumie to szczerze mówiąc wolałbym chyba 1-1 dzisiaj i zdrowych Vidę i Rio. Oby to nie było nic poważnego. Rio to chyba jakiś problem z dwugłowym uda, a Nemanja? Bo nie zauważyłem.

Komentator
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 14 sie 2011, 13:39
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Komentator » 14 sie 2011, 19:25

Zasłużone zwycięstwo United, przez większość meczu przeważali, ale nie potrafili tego momentami wykorzystać. Z dobrej strony pokazał się Young, Ferguson udowadnia po raz kolejny, że transfery przeprowadzane przez niego są przemyślane. Kupił piłkarza który idealnie pasuje do filozofii Manchesteru, jestem pewien, że United będą mieli z niego sporo pożytku nie tylko w rozgrywkach Premier League, ale również na arenie międzynarodowej. Przed meczem strasznie byłem ciekawy występu Cleverleya i muszę powiedzieć, że nie zawiódł moich oczekiwań, może nie rzucał się w oczy, ale każde jego zagranie było przemyślane, nie popełniał głupich strat, a to na jego pozycji jest bardzo ważne. Na miejscu kibiców United nie martwiłbym się zbytnio kontuzjami Ferdinanda i Vidica, oczywiście są to filary obrony zespołu "czerwonych diabłów", ale Jones i Evans mają umiejętności aby ich godnie zastąpić.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 sie 2011, 19:36

Rafael 10 tygodni,Rio 6 tygodni,Vida niewiadomo,Evra wraca na Spursów :? kurde a teraz mecze z Totkami Arsenalem i Chelsea...swietny początek :mrgreen:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10044
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 14 sie 2011, 19:46

Może ktoś zorientowany nakreślić szerzej sytuację Kuszczaka?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 14 sie 2011, 20:18

Ciesza 3 punkty, gra tez byla niezla, obiekcje sa do obrony i oczywiscie De Gei. Hiszpan ma kredyt zaufania ale on nie jest nieograniczony. Dzisiaj udalo sie wygrac ale bramkarz musi byc ostoja, wszyscy pamietamy jakie mielismy problemy z obsada tej pozycji przed przybyciem Edwina. De Gea musi sie poprawic, nie mozemy ryzykowac straty punktow przez indywidualne bedy, szczegolnie bramkarza.

Bardzo dobrze Young, najlepszy z naszej strony IMO. Srodek tez dobrze ale powtorze sie, na lige angielska taki srodek pomocy moze nam wystarczyc, jesli jednak chcemy powalczyc z Barcelona i Realem na arenie miedzynarodowej to potrzebujemy wzmocnienia tej formacji.

Obrona sie sypie ale po to kupilismy Jonesa i zostawilismy Evansa, mysle, ze dadza rade.

Co do Kuszczaka, to jest naszym 3 bramkarzem na ten moment. Nie pojechal na tournee co bylo jasnym sygnalem, ze moze szukac sobie nowego klubu wiec to pewnie robi teraz jego agent. Mial grac w WBA ale tam trafil Foster wiec pewnie poznamy przyszlosc Tomka w przeciagu najblizszego tygodnia albo dwoch.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”