Liverpool (zbiorczy) - Strona 604

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 22 sie 2013, 13:07

Ben Smith podał informacje, że Liverpool w tym roku nie zamierza składać oferty za Hughesa. Całe szczęście.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 sie 2013, 21:57

Chodzą głosy, że Real może złożyć ofertę za Suareza. 23:30 naszego czasu ma się pojawić jakiś twist w Guardianie.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 22 sie 2013, 22:19

Wątpię żeby na tydzień przed zamknięciem okienka transferowego ktoś nawet myślał o sprzedaży Suareza.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 sie 2013, 22:24

Jest też inna wersja - nowa umowa Suareza z klauzulą w wysokości 55 mln funtów w przypadku braku awansu do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5679
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 335

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 22 sie 2013, 23:35

Ciekawe o co chodzi, i czy ma to zwiazek z plotkami o kupnie Benzemy przez Arsenal - bylbym oczywiscie za, Suarez to swir, ale napastnik od Karima lepszy

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 22 sie 2013, 23:36


Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 24 sie 2013, 18:14

Liverpool: Mignolet, José Enrique, Agger, Touré, Johnson, Lucas, Gerrard, Henderson, Aspas, Coutinho, Sturridge


Rodgers postanowił nie zmieniać składu, który całkiem ciekawie funkcjonował w meczu ze Stoke. Osobiście najbardziej obawiam się o występ Aggera, który w meczach przeciwko lepiej zbudowanym napastnikom miewa masę problemów.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 24 sie 2013, 19:19

Było super przez pierwsze 30-35 minut, tylko nie rozumiem jednego - po jaką cholerę aż tak cofają się po zdobyciu gola? Zamiast szybko dobić AV, to nie, muszą dostarczyć trochę emocji kibicom. Obrona nie wygląda za pewnie, a dla Benteke starczy jedna akcja do zdobycia bramki. Przestańcie, naprawdę.

I jeszcze jedno - Kolo, ty też przestań. Przestań skakać na ludzi w polu karnym. :roll:

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 24 sie 2013, 19:25

Świetnie patrzy się na dzisiejszą grę Liverpoolu, do 40 minuty kompletnie zdominowali mecz ograniczając graczy Aston Villi do bezsensownego biegania za piłką. Później było nieco gorzej, ale do słabych końcówek w wykonaniu The Reda można było przywyknąć. Cieszy fakt, że filozofia gry Rodgersa zaczyna funkcjonować.

Nie podoba mi się sposób w jaki bronione są stale fragmenty gry, praktycznie każdy rzut różny stwarza zagrożenie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 24 sie 2013, 20:02

Nie, widzę, że nie doprosiłem się wyjścia z obrony. Nie dowieziemy tych 3 punktów.

Huayra
Skład B
Skład B
Posty: 108
Rejestracja: 29 maja 2013, 20:26
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Huayra » 24 sie 2013, 20:10

To co robi Lucas przeraża najbardziej w tej chwili. Od dłuższego czasu nie możemy podejść pod pole karne Guzmana. Co w pierwszej połowie nie sprawiało najmniejszego problemu. I jeszcze wchodzi Allen:/

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 24 sie 2013, 20:58

Na szczęście udało nam się to dowieść.

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu (do 35 minuty) była świetna, a przypieczętowaniem tego była akcja bramkowa trio Enrique - Coutinho - Sturridge. I nagle - BOOM, ot tak cofnęliśmy się i przekazaliśmy inicjatywę AV. Nie wiem dlaczego, ale tak zrobiliśmy - zamiast tego mogliśmy dobić słabą Villę i mieć spokój do końca spotkania. Emocji z Liverpoolem niestety zawsze dużo :mrgreen: I teraz patrząc z perspektywy czasu, na trzeźwo, Villa pomimo kontroli przez 50 minut zrobiła naprawdę mało. Ogromna w tym zasługa Toure, który wyłączył z gry główną (jedyną?) armatę Aston Villi - Benteke. Belg pokazał się jedynie pod koniec, kiedy to Agger (słabe spotkanie Duńczyka) główką wyłożył mu piłkę na strzał. Tu do akcji wkroczył Mignolet, który po dobrej interwencji zatrzymał strzał. Simon zanotował kolejny bardzo dobry mecz - gdyby jeszcze tylko poprawił wyjścia do dośrodkowań, wtedy byłoby idealnie. Imponował także Sturridge, który naprawdę napracował się w defensywie. Nie spodziewałem się tego po nim szczerze mówiąc. Błagam tylko o jeszcze jedną rzecz - odpuśćmy już sobie wzmocnienie do ataku, tylko sprowadźmy drugiego defensywnego pomocnika. To naprawdę powinno być naszym priorytetem.

Sześć punktów po dwóch meczach. Dobry start. Brzydkie wygrywanie wezmę w ciemno.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 25 sie 2013, 0:29

Ooooll rounds the fields of enfiled road where once watched the KING KENNY play... AND HE COULD PLAY!!!!!!!!!! :D Pierwsza połowa miazga, Villans nie istniało az sie dziwiłem gdzie są Villa Youth, Steamers albo C-Crew. Przeciez te wszystkie firmy istnieją do tej pory maja swoich generałów i nowy narybek z tego co słyszałem. Ale dalismy czadu kmpletnego. Nie bylo co zbierać :D W drugiej połowie zrobił sie jakis ferment. Nie wiem do konca o co chodziło ale kumple twierdzą, że jacys starsi kibice (podejrzewam psychola Lee w to zamieszanego) rzucili sie na młodych ze nie znaja wszystkich starych przyspiewek w co akurat moge uwierzyc bo sam raz o mały włos nie wpierdoliłem łebkowi jak wyciągnął kartki i zaczął szukac słów... Nie wiem co do konca sie stao moze ktos na RAWK sie podzieli. Wiem ze sturaty az musiały interweniowac bo na własne oczy to widziałem. Ferment troche. ZA to Villani po godzinie sie obudzili i jak raz ryknęli swoje The Villans to az cały stadion w posadach sie ruszył. Wyjazdy to przewspaniała rzecz po całym tygodniu cięzkiej pracy :D

Dla sympatyków dobrego grania w Prmier League mam dwie zajebiscie dobre wiadomosci. Jest nowy Henry - Sturridge!!! Ten chłopak jest cudowny, wspaniały, niesamowity, geialny. Kocham faceta normalnie! On za kilka miesiecy bedzie umiejętnosciami w jednym szeregu z Henrym za najlepszych lat Francuza. Geniusz, czysty geniusz.
Jest tez nowy Drogba. Benteke to przekozaczyna nieamowita. Kolo Toure to chłop na skwał. Za Chiny Ludowe takiego w ciemnej uliczce niechciałbym spotkac a Benteko przestawiał go jak paczke zapałek, jak chciał. Dodatku szybki i ze świetna technika urzytkową. Bardzo dobrze ze gra w Birmingham Ic kibole beda mieli z niego w tym sezonie multum ucechy.
Mam tez zajebiscie dobre wiadomosci dla Liverpool supporters. Starsi goscie mówili ze ten Belg w bramce ruchami, zachowaniem i sposobem bycia przypomina im, wypisz wymaluj najlepszego bramkarza w histroii futbolu RAYA CLEMENCA. Nie wiem na ile w tym prawdy ale Szymon dawał czadu ostro. Jak raz zjebał Aggera to Wiking nie wiedział czy stoi czy jeszcze lezy. O to chodzi panowie!
Lucas to profesor defensywnej pomocy. Chłopk normalnie praie wogóle sie nie porusza a czysci wszystko az miło. Gerrard nasz generał. Kocham goscia! Sił brakowało tylko i to było widac ale chłopaki co siedza w temacie bardziej mówili ze to efekt morderczych treningów w ostatnich tygodniach które maja zaprocentowac w BOXING DAYS decydujacym okresie i ja im wierze. A narazie jest genialnie!



Człowie, po całym tygodniu cięzkiej pracy na wyjazdach odzywa. Zrobilismy miazge dzisiaj!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23387
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6307
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 25 sie 2013, 18:07

masacra -Uważam że odbierasz swój zespół zbyt sceptycznie, bowiem nie zauważyłeś że Rodgers jest nowym Sir Alexem Fergusonem, Coutinho nowym Kaką a cały Liverpool nową FC Barceloną.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 25 sie 2013, 18:35

Liverpool nowa Barcelona :boje się: Broń nas Panie od tego! I tak ta tkitikitaka - 1000 podan w szerz boiska to nie jest styl który mi się jakos specjalnie podoba ale nie mam zamiaru narzekać. Jest nowy Henry, nowy Clemence, nowy Dalglish (to o Copacabanie, who da fuck is KAKA?!?) jest miód malina. A malkontentom smierc!

Sick przyjmij moje wyrazy ubolewania. Kibicowanie to fun, frajda marzenia, emocje, a nie chłodna kalkulacja. Moze kiedyś tez to zrozumiesz. To drugie zostawiam ekspertom z MOTD... zreszta tak się jakos składa, że Ci podzielają mój entuzjazm, który jest tym wiekszy że tyle nastolatków co widziałem na trybunach koło siebie napawa nadziejami na jasną przyszłosc. Tylko niech się słów przyspiewek ucza goddamnit bo znowu ze starymi pojebancami będzie kwas.
Znajomy mówił, że na Stoke srednia wieku na Anfield to chyba 20 lat co jest cholernie optymistyczne.

Rusz dupe sprzed TV Sick idz na mecz lokalnej druzyny moze spojrzysz na zycie w jasniejszych barwach. pozdro.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”