Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 608

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 wrz 2011, 22:46

A moim zdaniem nonsensem jest wypowiadanie się o zawodniku, którego się pewnie widziało na boisku kilka razy. A już najlepiej zobaczyć swoich chłopaków w akcji i później zabierać głos.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 wrz 2011, 1:05

Po co Barkley skoro zostal Gibson :smile2:

Tak jak sadzilem tego drewniaka bedzie ciezko komukolwiek przedac.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 wrz 2011, 3:04

Po co Barkley skoro zostal Gibson :smile2:
Redowi zapewne chodziło o Jamesa, Pogbe czy Tuncillefe(chyba tak to się pisze). Ale skoro oni w wieku 17 lat nie wymiatają to dla Ciebie to drewno wiadomo. Jak to pisałeś, że Cleverley'owi szansa się nie należy bo nie pokazuje nic ciekawego i właściwie to chyba trzeba opchnać. Zdaje się, że to samo było o Welbecku chociaż tutaj nie dam sobie ręki uciać. Także co do młodych zawodników parę razy już pokazałeś, że w ocenie ich potencjału lekko mówiąc nie jesteś najlepszy, tak więc promowałbym, więcej na ten temat się nie wypowiadać, co by oszczędzić sobie i reszcie kolejnych wtop.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 wrz 2011, 8:11

Co do Gibsona to dobrze wiemy, że gdyby on sam przejawiał wielką chęć odejścia i był zdrowy to już by go u nas nie było i nie miałby najmniejszych problemów ze znalezieniem klubu w PL.

A Kamil ma oczywiście rację bo na myśli miałem przede wszystkim Morrisona i Pogbę, ale również nie można zapominać o Tunnim, Cole'u, czy nawet Bradym.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 wrz 2011, 9:39

Chodzi o to, że wydaje się, że mogliśmy niesamowicie utalentowanego zawodnika kupić po niezłej cenie. Chłopak świetnie wszedł w sezon i widać, że ma ogromny potencjał. Doskonale wiem, że mamy wielu młodzików, Tunnicliffe zbiera bardzo pochlebne opinie na wypożyczeniu, Morrison trochę zgasł przez swoje problemy poza boiskowe, a Petrucci przez kontuzje, ale potencjał ma. Mi chodzi raczej o to, że jak jest okazja to trzeba ją łapać za ogon.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 wrz 2011, 10:10

Morrison wcale nie zgasł, po prostu jest kontuzjowany. W tamtym sezonie był czołową postacią drużyny, która sięgnęła po FA Youth Cup.

Ja nie jestem zwolennikiem metody - jest okazja, kij z tego że masz 5 podobnych produktów, kup szósty!

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 wrz 2011, 10:30

Z takim rozumowaniem, można by napisać po co kupowaliśmy Hernandeza, przecież był Rooney, Bebatov, Owen i Diouf, a do tego młodzi Macheda i Welbeck i gracze w akademii. Po co nam Jones, przecież, jest Rio i Vidic, no i młodzi Evans i Smalling. Nie mówiąc o graczach w akademii i na wypożyczeniu. Środek pomocy jest wciąż najsłabiej obstawiona pozycja, nie wiadomo czy gracze z obecnej młodzieżówki dadzą radę w dorosłej drużynie. Kupić i wypożyczyć, może będzie gracz na miarę Roo, a jak nie to przy ewentualnej sprzedaży nie powinniśmy być mocno stratni.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 wrz 2011, 12:48

Z takim rozumowaniem, można by napisać po co kupowaliśmy Hernandeza, przecież był Rooney, Bebatov, Owen i Diouf, a do tego młodzi Macheda i Welbeck i gracze w akademii.
Przecież Hernandeza nie kupiliśmy, kiedy miał 17 lat. Był gotowy do gry na najwyższym poziomie niemal z miejsca. A takiego Barkley'a byśmy kupili i niemiałby najmniejszych szans na grę. Bo za kogo? Wbrew temu co sądzisz mamy wielu środkowych pomocników - Cleverley, Anderson, Fletcher, Carrick, Giggs.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 wrz 2011, 13:19

red85 pisze:brew temu co sądzisz mamy wielu środkowych pomocników - Cleverley, Anderson, Fletcher, Carrick, Giggs.
Nie można jednak zaprzeczyć, że w porównaniu do pozostałych formacji, jest najsłabiej obstawiony.

Tunnicliffe i Morrsion też nie mają większych szans na grę. W zeszłym roku większych szans nie miał Cleverley. Nie wiadomo jak który zawodnik rozwinie się przez rok. Nie ogranicza się młodych zawodników do jednej kadry, bo grają w młodzieżówce, w rezerwach i na wypożyczeniach. Zawsze w szerokiej kadrze młodzieżówki znajduje się wielu zawodników na jednej pozycji, bo przecież nie każdy osiągnie poziom odpowiedni do gry w pierwszym składzie. To, że teraz byśmy kupili Barkley'a nie znaczyłoby że musiałby u nas grać w pierwszym składzie, mógłby zostać wypożyczony do Evertonu, czy każdej innej drużyny, a za rok albo dwa może się okazać, że jest dokładnie tym czego potrzebujemy. Tylko, że za jak będziemy chcieć go za rok albo dwa, może się okazać, że będzie nasz kosztował 10 razy więcej.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 wrz 2011, 13:28

Doskonale rozumiem o czym prawisz, ale nie do końca jestem przekonany, że mnie rozumiesz. Mój podstawowy argument - mamy na zapleczu, o krok od pierwszej drużyny, kilku świetnie rokujących cm-ów, którzy są już za dobrzy na kiszenie się w rezerwach. Wypadałoby im już niebawem dać szanse, a zawsze jestem za tym, żeby przed kupnem kogokolwiek postawić na tych, którzy już pokazali niemało. Pogba i Morrison w zeszłym roku zniszczyli system, podobnie jak Tunniclife oraz Cole.

Być może z Barkleya za kilka lat będą ludzie, ale nie oznacza to, że musimy ściągać wszystkich zawodników, którzy wyglądają jak potencjalne gwiazdy. Przede wszystkim nie na pozycje, gdzie mamy największe talenty od blisko 20-stu lat.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 wrz 2011, 13:41

No powiedzmy, że wiem co masz na myśli, ale mam nieco odmienne zdanie na ten temat.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 08 wrz 2011, 19:45

"Tylko, że za jak będziemy chcieć go za rok albo dwa, może się okazać, że będzie nasz kosztował 10 razy więcej." ---> Tak właśnie może być.

Rzeczywiście o Barkley'u nie można jeszcze wiele powiedzieć. Widziałem z nim jeden mecz i tak sobie pomyślałem, iż to może być lek na nasz środek. Wiadomo w zespole są Pogba czy Morrison ale przecież ściąnięcie kolejnego młodego talentu nie zaszkodzi, tym bardziej, że zapewne poszedłby na wypożyczenie. A moim zdaniem ten zawodnik już zimą bedzie znacznie droższy. Zahamować rozwój młodzieży mógłby transfer Snejdera ale nie takiego Barkley'a.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 wrz 2011, 19:28

Bardzo latwo nam dzisaj bramki wchodza, oby tak dalej.Jones na prawej obronie rozwalil system.Wiecej napisze po meczu.Pewnie teraz bedziemy pykac by sie oszczedzac na wyjazd do Lizbony.Mam nadzieje ze kontuzja Toma nie tak powazna

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 10 wrz 2011, 19:34

Lejemy Bolton do przerwy 0-3 na wyjeździe, no nie wierzę, czyżby się odblokowali co do wyjazdów? Pierwsza połowa jednostronna, świetnie jak na razie grają: Rooney i Jones, nieco słabiej Young. Za to kaszanę odstawia Carrick, który jest niewidoczny po wejściu na boisku, wygląda to tak jakby mu się nie bardzo dzisiaj chciało cokolwiek robić. Szkoda Toma, oby to nic poważnego nie było bo jak dotychczas gra rewelacyjnie. Na moje oko przynajmniej jeden gracz Boltonu powinien wylecieć, nie pamiętam czy Davies czy Robinson.

Ciekawie się zapowiada w tym roku walka o króla strzelców, jak na razie trzech głównych kandydatów to Rooney, Aguero i Dzeko. Oby wygrał Wayne 8)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 10 wrz 2011, 19:35

Jones :shock: Niezłą akcją popisał się nasz młodzian. Wayne'a też piła fajnie szuka w polu karnym, a on potrafi to wykorzystać. Javier z kolei trafił w typowy dla siebie sposób. Na jednym metrze gubi przeciwnika, niesamowite ma przyspieszenie. Bałem się trochę tego meczu po przerwie reprezentacyjnej, że możemy trochę stracić ten gaz widoczny w poprzednich spotkaniach, ale po 45 minutach mogę powiedzieć, że moje obawy były zupełnie nieuzasadnione. Wszyscy imponują świeżością i jedyne o co możemy się martwić to uraz Toma. Nie wyglądało to bardzo poważnie(choć notabene żółta kartka była by tu mile widziana, bo wejście nie było złośliwe, ale od tyłu i dość niebezpieczne) i mam nadzieję, że najwyżej odpocznie tylko z Benficą. Teraz możemy zrzucić z biegu i spokojnie pilnować wyniku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”