Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 614

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 25 wrz 2011, 23:57

red85--->

Nie, Evans nie był w nich dobry. Przeciwko Chelsea był wręcz fatalny i to jego błędy kosztowały nas choćby sytuację Torresa z 83. czy Ramiresa z pierwszej połowy. Evans w ogóle się nie rusza, tylko jak piłka go minie to stoi i patrzy.

A z Cleverley'em najlepiej chyba wyglądałby Jones.

Poza tym mniej niż samej obronie zarzucam to Andersonowi.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 26 wrz 2011, 7:29

Ok, może to ja i dziesiątki innych fanów z całego świata(http://www.redcafe.net/f6/ratings-vs-chelsea-340027/) sie mylimy, za to czarny samuel wie lepiej i Jonny w meczu z CFC był beznadziejny.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 wrz 2011, 13:27

Sytuacja z 83 minuty to sprawka Jonsa który poszedł do przodu i gdy Nani stracił piłke nie wrocil na swoje miejsce, nastapil przesuniecie Fletchera za Jonsa i MC został sam. Z tego co pamietam to linie lekko zlamał Valencia w tej akcji ale podanie Ramiresa-palce lizać.
Sytuacja z 1 polowy to też blad Jonsa bo wyszedl za daleko ale takieu roki młodosci. Evans na razie poza golem z Benfica i kiksem w tym samym meczu gra naprawde dobry sezon.
Taki Rio w 2 połowie ze Stoke grał tragicznie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 wrz 2011, 15:48

Tutaj akurat zgodzę się z redem. Gra duetu Clev - Ando w środku sama się broniła i nikt nie musiał stawać po ich stronie. Kiedy ogrywa się City, goli kilkoma bramkami Tottenham i niszczy 8:2 Arsenal głupotą byłoby czepiać się zawodników, którzy mieli bardzo duży wkład w te wyniki.

Taka to taktyka, granie dwoma box-to-boxami w środku, odbywa się to nieco kosztem defensywnej roli pomocy ale daje świetne rezultaty w ataku i dużo przyjemniej się na to patrzy.

Anderson faluje, taki już jego urok. Przeplata mecze świetne ze średnimi i słabymi. Czekam na powrót do składu Cleverleya i jestem ciekaw jak w jego obecności będzie wyglądała gra Brazylijczyka bo na ten moment wygląda na to, że to z Tomem mu się najlepiej współpracuje.

Co do Evansa to też wychodzą z Ciebie jakieś uprzedzenia. Irlandczyk ma za sobą beznadziejny sezon, wyglądało na to, że się zagubił i możemy go pożegnać ale na szczęście się ogarnął i w tym sezonie jak do tej pory widzimy znowu tego Evansa, który sprawił, że nie płakaliśmy po odejściu Pique. Na razie jedna z jaśniejszych postaci w naszej ekipie w tym sezonie.

Zgodzę się też z tym co zauważył MGiggs. Wreszcie naprawdę dobry występ Fletchera. Do życiowej formy mu jeszcze daleko ale jego postawa napawała optymizmem. Z drugiej strony słabszy występ Rio po kontuzji. W drugiej połowie on jak i cała defensywa słabiutko.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 26 wrz 2011, 20:26

Rywale przecież wiedzą jakiego mamy bramkarza. Młody koleś pod wielką presją, wiec go testują, stąd też tyle strzałów. Po drugie zagramy z chociaż 4 mecze tym samym składem w obronie to tez bedzie inaczej wyglądać, puki co jest młyn.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 wrz 2011, 13:45

Znajac zycie zagramy totalna rezerwą czyli zobaczymy Dioufa czy makede :wink: Chętnie bym zobaczyl LAV na skrzydle ale majac takie problemy w obronie pewnie zagra na prawej a Fabio zastąpi Evre. Pewnie zagra Park z Giggsem. Zalezy kto będzie dostępny na Weekend, bo z Norwich na OT nie powinno być wielkiego problemu. Licze na 3 punkty i wygrana 2-0. Ciesze się ze nie mamy terminarza jak nasi koledzy z miasta, graja z bardzo mocnym Bayernem na ich stadionie a potem maja wyjazd na Blackubern. Dobrze ze mamy takie spotkania w tym momencie w sezonie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 wrz 2011, 16:41

Też chciałbym zobaczyć Valencię na skrzydle i Younga na lewej pomocy. To możliwe o ile zagrałby Evra a Fabio powędrowałby na prawą obronę. Szkoda, że nie ma Fryersa, chłopak mógłby zagrać na lewej obronie a Fabio obstawiłby prawą stronę. Znając życie to jednak Valencia zagra na prawej obronie a Park obstawi skrzydło. Giggs pewnie w środku, pytanie tylko z kim. W bramce chętnie zobaczyłbym Lindegaarda, dobrym występem z Benficą zasłużył sobie żeby dziś stanąć w bramce.

/edit

I jednak Valencia w pomocy :) Ciekawy skład, Carrick z Andersonem na środku, zobaczymy jak kwartet Valencia-Giggs-Young-Welbeck będzie współpracować z przodu ale wygląda to ciekawie.

Ławka dziś ofensywna: Linda, Nani, Park, Fletcher, Berba, Owen, Diouf :D

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 27 wrz 2011, 22:02

Obrona chyba pomyślała, że mecz jest już wygrany i postanowiła się nie wracać, a przynajmniej nie angażować się w bronienie wyniku...

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 27 wrz 2011, 22:17

:lol: co tam ie dzieje, bo bayern ogladam?

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8638
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 27 wrz 2011, 22:19

Aker pisze::lol: co tam ie dzieje, bo bayern ogladam?
Jaja jakich świat na oczy nie widział :haha:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 wrz 2011, 22:26

Po losowaniu każdy stwierdził, że Manut ma pizdowatą grupę, ale jak widzę będą musieli się odrobinkę namęczyć, żeby awansować. A może czeka nas powtórka z 2006 roku, kiedy to ze słabiackiej grupy nie zdołali awansować? Ba! Skończyli na czwartym miejscu.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 27 wrz 2011, 22:35

Sędzia bohaterem dzisiejszego spotkania :haha:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 wrz 2011, 22:40

Jeden z najbardziej żenujących występów United jaki przyszło mi oglądać. Obrona dzisiaj była fatalna, Bazylea powinna to wygrać, ale nasz zryw w końcówce przyniósł efekt. Nie było ponoć fatalnego wg czarnego samuela Evansa, był Carrick, a zagraliśmy w obronie najgorszy mecz w sezonie i jeden z najgorszych w ostatnich latach.

Niech Jonny wraca bo wychodzi na to, że bez niego nasza obrona to jakaś farsa na chwilę obecną.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 27 wrz 2011, 22:46

Co sie stało? Zlekceważyliśmy ich? Jak zobaczyłem wynik na livescore w 80 minucie to myślałem, że sie czipsami udławie :shock:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 wrz 2011, 22:46

Sędzia!?

Straciliśmy 3 (słownie TRZY) bramki na OT z tu uwaga! Bazyleą a gdyby Frei był skuteczniejszy sam by dzisiaj strzelił z 5 bramek. Tak grającej obrony United, która przecież nie grała w jakimś słabym zestawieniu nie widziałem od lat i liczę, że dzisiaj Ferguson dojebie im taką suszarę, której nie zapomną do końca życia bo rzygać mi się chciało na to patrząc. Udało się ugrać remis ale dla mnie ten mecz i tak jest kompromitacją bo takiego gówna w obronie nie widziałem w wykonaniu tej druzyny od dawna.

Od kiedy to mecze wygrywa się na papierze? Tak to dziś wyglądało w naszym wykonaniu. Tak jak pisałem kiedyś wcześniej najważniejsza jest regularność. Co nam po 8:2 z Arsenalem jak będziemy rozgrywać takie mecze jak ten czy grać w obronie jak w drugiej połowie ze Stoke. W ostatnich latach zdobyliśmy tak mocną pozycję w Europie właśnie konsekwencją i żelazną dyscypliną mimo, że nie błyszczeliśmy tak często jak na początku tego sezonu. Jeśli nie będzie konsekwencji i regularności w naszej grze to z LM pożegnamy się w tym roku szybciej niż wszyscy zakładamy.

Dziś jestem zażenowany i mam nadzieję, że nie będzie pierdolenia o sędziowaniu, kontuzjach, itd. tylko o tym, że dziś to co zobaczyliśmy było zatrważające i szybko to się nie powtórzy bo jednak od bloku defensywnego i pomocy takiej jak dziś oczekujemy wszyscy dużo więcej. Wstyd.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”