Liverpool (zbiorczy) - Strona 614

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lis 2013, 23:43

Sturridge zerwał więzadła?

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 29 lis 2013, 23:46

http://www.liverpoolfc.com/news/latest- ... ess-update

Chyba, że dzisiejszego wieczora na baletach w jednym z liverpoolskich klubów... ale skąd masz takie info???

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 29 lis 2013, 23:47

Tony Barrett podał tę informację. Jeżeli to prawda to o tyle dobrze, że chodzi o wiązadła stawu skokowego.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 29 lis 2013, 23:50

Dla mnie to proste, póki liverpoolECHO albo liverpoolfc.tv tego nie potwierdzą dla mnie sprawy nie ma, a żadne berrety który kiedys awizowału u nas w liverpool mourinho dla mnie nie znacza nic. chcoac uciwie musze powedziec, że sie troche zmartwiłem. tak czy inaczej bez KRÓLA Sturridga powinni sobie poradzic z leszczami w dwóch najblizszych mechzach.


Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 01 gru 2013, 14:48

OFFICIAL Line-up: Mignolet, Johnson, Toure, Skrtel, Flanagan, Lucas, Gerrard, Henderson, Sterling, Moses, Luis Suarez

‪LFC‬ subs v Hull: Jones, Agger, Sakho, Allen, Alberto, Aspas, Coutinho.

Nie napawa to optymizmem, nawet jeżeli to tylko Hull. Coutinho ponoć lekki uraz. Alberto widzę swojej szansy się nie doczeka. Na dodatek kupiliśmy obrońcę za około 20 milionów, na boisku wygląda chyba najlepiej ze wszystkich środkowych defensorów, a od kilku meczów siedzi na ławce. Byle nie stracić punktów.

EDIT: Sturridge wypada do połowy stycznia. :roll:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 01 gru 2013, 20:50

Tworzymy pieprzoną historię. Pierwsza porażka z Hull City. Cały sezon jedziemy na farcie i duecie Suarez/Sturridge. Już nawet nie patrząc na to, że wyszliśmy trochę okrojonym składem - to nie powinno tak wyglądać. W grze tej drużyny nie ma naprawdę żadnego pomysłu. Jeszcze jak na boisku było całe SAS to po prostu oddawało się im piłkę i jakoś to szło. Dziś był tylko żenujący jak cała drużyna Suarez, więc czego można było się spodziewać. Każda drużyna ma jakiś określony kierunek - niektórzy grają krótko, niektórzy walą długą piłę do przodu, a my to nawet nie wiem co robimy. Gramy jakąś koślawą mieszankę tych dwóch rzeczy. Mam wrażenie, że od kiedy BR porzucił swoją ideę tiki-sraki to sam nie wie co chce od tej drużyny. Kupił obrońcę za 20 milionów, to w składzie gra mierny ostatnio Skrtel. Nakupywał Aspasów, Ilorich czy Albertów za niemałe pieniądze i żaden z nich nie gra. Moses dostał dziś kolejną szansę i znowu spierdolił. Niech nie wstaje nawet z ławki. O pomocy nie będę nawet wspominał. Już tyle razy ją krytykowałem.

W środę Norwich. Jeżeli nie zobaczę innych rozwiązań, chociaż w tej pieprzonej pomocy - to zacznę się zastanawiać co z BR jest nie tak.

I jeszcze jak wspominałem - Sturridge niedostępny do połowy sierpnia. Czarny grudzień się szykuje.

Awatar użytkownika
edmundo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 11 lis 2013, 15:32
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: edmundo » 02 gru 2013, 8:31

Sergek pisze: I jeszcze jak wspominałem - Sturridge niedostępny do połowy sierpnia. Czarny grudzień się szykuje.
Do połowy stycznia.
Ekipa Rodgersa rozbudziła apetyty kibiców na początku tego sezonu, jednak musimy wrócić na ziemię.
Kiedyś musiało to nastąpić szkoda tylko że za sprawą Hull. Mam nadzieję, że zrehabilitują się z Norwich.

Obrazek
Małe porównanie trzech ostatnich trenerów.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 03 gru 2013, 18:08

Jak podaje wczorajsze wydanie Daily Mail, menadżer Liverpoolu Brendan Rodgers jest zafascynowany grą 16-letniego napastnika PSV Eindhoven Dani van der Moot'a. Utalentowany junior gra w selekcji PSV B1.
Nie dziwota. Gosc w mlodziezowce PSV strzela takie bramki, ze czlowiek przez godzine zbiera szczeke z podlogi.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 gru 2013, 16:44

Genialny występ Suareza. O ogólnej grze zespołu nie ma zbytnio co mówić - wszystko tak naprawdę zostało przyćmione genialną grą Urusa. Miałem nadzieję na zero z tyłu, ale jest to dla nas ostatnio nieosiągalne. Agger raz został wystawiony na próbę i raz spieprzył. Gra Skrtela była taka sama jak w ostatnich meczach - beznadziejna. Nie wiem co z nimi jest, ale byłoby dobrze jakby BR coś zaradził. Nie wiem co takiego zrobił mu Sakho. Choć w końcu należy podziękować Brendanowi za to, że przejrzał na oczy i posadził na ławce Lucasa. Z Allenem na jego pozycji wyglądaliśmy o wiele lepiej. Może pierwsze 15 minut miał trochę nerwowe, ale potem było już o wiele lepiej. Oby nie było to jednorazowe i Joe znów zagra w pierwszym składzie z WHU.

Byle kontynuować to w sobotę.

Obrazek

Wielka szkoda, że to nie wpadło.
Ostatnio zmieniony 05 gru 2013, 19:41 przez Sergek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 05 gru 2013, 17:00

Ja z kolei nie wiem jak to możliwe, że ten gość po tak słabym występie z Hull (nie widziałem całego meczu, ale we fragmentach, które obejrzałem był tragiczny) notuje aż tak dobry występ z Norwich. Znowu. Kurde, można dziada nie lubić, ale trzeba przyznać, że gość jest niesamowitym piłkarzem i na obecną chwilę zjada wszystkich napastników w lidze na śniadanie. I tak, wiem ze Rooney i Aguero mają fantastyczne sezony, ale to co gra momentami Suarez... :zgon:

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 07 gru 2013, 15:56

Liverpool: Mignolet, Flanagan, Sakho, Skrtel, Johnson, Allen, Gerrard, Henderson, Sterling, Coutinho, Suarez.

Rezerwowi: Jones, Cissokho, Kelly, Lucas, Moses, Alberto, Aspas.

Nareszcie jest Sakho! Może z nim będziemy wyglądać pewniej w obronie. Tak czy siak trochę się obawiam, bo West Ham na pewno się zamuruje, a my przeważnie mamy kłopoty w takich sytuacjach.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 07 gru 2013, 16:53

Chyba problemem nie będzie drugi post pod rząd? :P

Tak jak myślałem, WHU może użądlić nas jedynie po wrzutkach. Na początku świetną interwencją popisał się Mignolet, potem było już spokojnie. Wyglądamy dobrze, myślałem, że będzie gorzej. Brakuje jedynie ostatniego podania. Chwała, że Demel przyszedł z pomocą, bo pewnie męczylibyśmy się dalej. Allen kapitalnie. Wygląda jak na początku zeszłego sezonu, nasz środek pola wreszcie istnieje (oczywiście, to tylko WHU, ale wygląda on o wiele lepiej niż wcześniej) Sterling też dziś nieźle popierdziela, chyba go ostatnia bramka podbudowała. Co prawda spieprzył jedną setkę, ale to była dość ciężka sytuacja. Idzie go rozgrzeszyć. Flanno słabiej, trochę go tam Downing kręci. I oczywiście szybko strzelić drugą bramkę, bo będzie groźnie.

Strzał Suareza po podaniu Raheema :rotfl:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 07 gru 2013, 18:24

nieustannie zachwyca mnie Liverpool Brendana Rodgersa. Tak jak zachwyca mnie pomoc Lucas-Allen-Henderson. Sterling i Flanno tez mnie zachwycają. Morderca Sakho i menda urugwajska. Nasz belgijski bramkarz i kontuzjowany Sturridge Król. Od 2001 roku nie było w Liverpoolu tyle entuzjazmu i optymizmu. Nawet jeśli o miejsce premiujące do gry w Lidze Misów bedzie cholernie cięzko to i tak ten sezon juz jest sukcesem. Z taka grą to bajka. M nic wiecej do szczęscia nie potrzeba. Gramy najlepszy futbol od sam nie wiem kiedy.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 07 gru 2013, 19:54

Irytuje mnie jedna rzecz - Mignolet jak najbardziej zasługuje na walkę o złote rękawice czy jak to się nazywa, ale dzięki swoim kolegom nie ma to najmniejszych szans.

Okres między rozpoczęciem drugiej połowy, a wydarzeniami poprzedzającymi samobój Skrtela (zejście Gerrarda i w związku z tym wejście Lucasa, takżeto c idiotyczna strata Brazylijczyka) to chyba najlepszy Liverpool jaki widziałem w ostatnich miesiącach. Na 8 ostatnich meczów u siebie wygraliśmy 7. Żeby choć trochę udało się przenieść poziom naszej gry na Anfield na mecze wyjazdowe, to byłoby genialnie. Najlepszy dziś Allen. W końcu Steven nie musi niańczyć Lucasa w pomocy i może zająć się grą. Także z Sakho czuję się o wiele pewniej oglądając mecz. Jak już pisałem - Sterlinga chyba podbudowała bramka z Norwich, bo dziś wyglądał bardzo dobrze. Dawno nie widziałem takiego jego występu, szkoda jedynie, że nie udało mu się strzelić bramki, bo dogodne sytuacje miał.

Teraz wyjazd na White Hart Lane. Nie mogę się doczekać. :bicz:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”