Valencia CF (zbiorczy) - Strona 63

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 29 wrz 2008, 17:53

Obejrzałem dziś obszerny skrót z wczorajszego spotkania i faktycznie było tak jak pisał Pisakk, ale nie o tym chciałem napisać, zwróccie uwagę od czego się zaczeła cała ta akcja - od złego wybicia piłki przez Renana. Pierwsza bramka to też po części jego wina, w meczu z Almerią też zawinił przy jednej bramce (piąstkował piłkę przed siebie zamiast do boku). Jak do tej pory straciliśmy 4 bramki a wg mnie przy 3 przynajmniej część winy spada na naszego portero...

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 29 wrz 2008, 18:12

Sammyy pisze:Lewy obrońca potrzebny od zaraz !
Jak dla mnie to w tym sezonie Moretti gra bardzo dobrze. I to jest dla mnie dużym zaskoczeniem, bo poprzedni sezon to była katorga dla oczów kibiców. Chyba, że na rezerwę jakiegoś obrońce. Villa w tym sezonie trzyma formę + dołaczył do niego Mata, który może grać jako napastnik. Fajnie, bo potrzebny był ktoś taki. A propos Renana to w meczu z Deportivo pierwsza bramka, to jego wina, źle się ustawił i wbił sobie sam piłkę do bramki. Co do drugiej bramki to się nie wypowiadam, zaspali obrońcy. Najwazniejsze, że więcej goli udalo sie strzelić, niż stracić ;)
Sammyy pisze:Nie najgorzej też zagrał środek pomocy, ale dalej jestem zdanie, że Marchena na DM
Przeto Marchena nie grał to jak mógł środek pomocy być na dobrym poziomie :lol: :lol: :lol: Chyba, że przoczyłem jego wejście z trybun :beer:

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 29 wrz 2008, 21:27

lisek_chz pisze: Sammyy napisał(a):Lewy obrońca potrzebny od zaraz !



Jak dla mnie to w tym sezonie Moretti gra bardzo dobrze. I to jest dla mnie dużym zaskoczeniem, bo poprzedni sezon to była katorga dla oczów kibiców.
Zgadzam się w tej kwestii z Liskiem.Moretti na chwilę obecną jest mocnym punktem VCF.A fakt,iż w meczu przeciwko Mallorce otrzymał opaskę kapitańską po zejściu Barajy tylko podkreśla jego rolę w drużynie.Skoro o Pipo mowa.Dziś trenował z resztą drużyny.I chociaż nie spodziewałbym się go przeciwko Maritimo (a może jednak :think: ) i Valladolid.To jego powrót pozwoli na większe pole manewru w środku pola.Tym bardziej,że za tydzień znów zaatakuje wirus FIFA i będzie miał blisko dwa tygodnie by dojść do oczekiwanej formy.

Przy pierwszym golu zawinili Moretti i Renan (choć piłkę bezsprzecznie wpakował sobie Renan).Spóźniona interwencja Włocha i efekt widzieliśmy.Drugi gol to futbolowe kuriozum.Takie bramki czasem wpadają vide sytuacja sprzed bodaj 5 lat kiedy to piłkarze Realu sądzili,iż sędzia odgwizdał faul tymczasem zastosował przywilej korzyści.Zawodnik rywali wbiegł w pole karne nie niepokojony i umieścił piłkę w siatce.Recepta na to jest prosta:gramy aż sędzia przerwie grę.A tak potem były bezsensowne kłótnie i efekt w postaci żółtej kartki dla Albeldy.Reasumując winę ponosi w moim odczuciu cała formacja defensywna.Na szczęście bramka bez konsekwencji (no może kosmetycznych-zwycięstwo 4 - 1 wygląda ładniej :roll: ) i liczę na to,że nasi obrońcy wyciągną z tego wnioski.

Amuncik :P

Edit:zapomniałbym podkreślić mecz w wykonaniu jeszcze jednego zawodnika.David Albelda zaliczył bardzo dobre spotkanie.Często nie dostrzega się ciężkiej pracy zawodników defensywnych.I gdzieś w gąszczu pochlebnych opinii na temat Villi,Maty czy nawet Joaquina nie dostrzega się,że Depor dużej mierze dzięki ex kapitanowi nie miało zbyt wiele do powiedzenia na Mestalla.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 03 paź 2008, 0:00

Niestety mogłem obejrzeć tylko drugą połowę dzisiejszego meczu z Maritimo ale może to i lepiej... Wynik dobry (nie satysfakcjonujący ;P) gra już niestety nie. Cieszy mnie bardzo że Emery przetestował zmienników ale wynik tego testu niestety nie powala na kolana... Nie wiem jak to wyglądało w 1 połowie ale z tego co widziałem to gdyby nie Fernandes to Valencia nie stwarzałaby żednego zagrożenia pod bramką przeciwnika. Sporadycznie udzielali się Hernandez, Vicente i Angulo ale to zdecydowanie za mało. Reszta zawodników jakby przeszła obok spotkania...

Kto grał na prawej obronie? Albiol? Jakość obrazu była słaba i nie mogłem przyczaić :/

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 03 paź 2008, 21:21

Inferno pisze:Kto grał na prawej obronie? Albiol? Jakość obrazu była słaba i nie mogłem przyczaić
Na prawej stronie zagrał Maduro.Muszę przyznać,że skonfundował mnie tym ruchem Emery.Holender zaliczył słaby początek spotkania.Ba :!: Wręcz fatalny,bowiem jego interwencja w polu karnym była nieczysta i rywalom należał się rzut karny.Jednak z minuty na minutę Hedwiges grał coraz lepiej.W późniejszej fazie meczu grał już (w moim odczuciu) dobre zawody.Wydaje mi się,że Maduro tę szansę od Unai wykorzystał.Pytanie czy Bask da mu się wobez tego wykazać po raz kolejny.
Inferno pisze:Nie wiem jak to wyglądało w 1 połowie ale z tego co widziałem to gdyby nie Fernandes to Valencia nie stwarzałaby żednego zagrożenia pod bramką przeciwnika. Sporadycznie udzielali się Hernandez, Vicente i Angulo ale to zdecydowanie za mało. Reszta zawodników jakby przeszła obok spotkania...
Hmm wydaje mi się,że chęci były.Oglądając postawę Valencii byłem spokojny o końcowy rezultat.Na straconą bramkę nastąpiła reakcja drużyny.Po raz kolejny odpowiadamy na stracona bramkę lepszą grą i co ważniejsze golami :!: Na pewno zgodzę się,że sama gra nie powalała na kolana.Jednak w grze VCF widać było nową mentalność drużyny.Biorąc pod uwagę jakim składem zagraliśmy (Renan-Maduro,Albiol,Helguera,del Horno-Pablo,Marchena(C),Vicente-Hugo Viana-Angulo) gra była momentami naprawdę dobra.

W niedzielę Valladolid,a tymczasem z gry niemal na pewno wypadł Albiol.Rezonans wykluczył zerwanie mięsnia.W obecnej formie nawet grając słabszy mecz powinniśmy sobie poradzić na Estadio Jose Zorrilla.Może znowu Villa :roll:

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 18 paź 2008, 0:17

Pojawiła się ostatnio dziwna plotka... ponoć agent Villi był widziany z jakimiś przedstawicielami Man. City... mówi się, że chodzi o transfer za ~100 mln. E...
Szczerze powiedziawszy to mam mieszane uczucia bo nie wyobrażam sobie VCF bez Davida... bądź co bądź chyba nie po przedłużał ten kontrakt by teraz odchodzić, nie po to zmieniono struktury płacowe by dostał więcej niż inni... ogólnie nowa Valencia jest budowana dookoła niego...
Z drugiej strony 100 mln. to jest sumka ładna... można by za to kupić prawego obrońce... może lewego, kogoś kreatywnego do środka i ze dwóch napastników, a i pewnie by zostało... z tym, że jeśli miałoby to iść tylko i wyłącznie na spłatę kredytu pod stadion to ja dziękuję bardzo :|

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 26 paź 2008, 19:41

Hmmmm... wiedziałem, że taki gorszy mecz nadejdzie... no może nie tyle mecz co wynik bo nie można ciągle wygrywać, chociaż nie miałbym nic przeciwko temu.
POsiadanie piłki i ogólnie statystyki zdecydowanie dla nas... ehh szkoda, że Fernandes dziś tego gola nie strzelił... byłaby bramka kolejki chyba...
Swoją drogą to po jakiego grzyba zmieniać Albelde na Baraje ? Tego nie czaję, ale to pewnie pozostanie do końca tajemnicą.

Angulo [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]

Czasy tego piłkarza się skończyły... można mieć uprzedzenia do Zigicia, ale gorzej by nie zagrał.

Miguel, czyli mój 'ulubieniec' zagrał dziś słabo i znów mogłem sobie parę razy pobluzgać na niego :jupi:
No i cieszy Marchena, mam nadzieję, że za tydzień zagra trochę dłużej kosztem Albeldy.


Villa vs Eto'o... ciekawy pojedynek o koronę... wygra ten pierwszy, chyba że Barca do końca sezonu będzie po 5-6 bramek co mecz strzelać.

Villareal [*][*][*][*]
Atletico jeszcze ze dwie i będę zadowolony :jupi:

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 07 lis 2008, 11:40

Czyżby Blanquinegros w małym kryzysie? :( Po remisie w Huelvie i porażce na Mestalla z Racingiem przyszedł kolejny słaby mecz w PUEFA z Kopenhagą. Co prawda wyszliśmy bardzo mocno rezerwowym składem ale to niczego nie usprawiedliwia, drużyna taka jak Valencia powinna mieć po kilku równorzędnych piłkarzy na jedną pozycję... Do tego dochodzi słaba skuteczność o czym już kiedyś pisałem. Chyba pozostaje miec tylko nadzieję że w meczu z Getafe Valencia udowodni że to tylko chwilowy spadek formy.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 lis 2008, 14:12

Ja wiem czy zadyszka... z Santanderem zawsze nam się fatalnie grało... nawet za kadencji Beniteza spotkania te ciężko się oglądało. Wczoraj jak zobaczyłem podstawowy o wiedziałem, że będzie ciężko... oszczędzał Emery Villę, Matę i Fernandesa - obecnie naszych najlepszych piłkarzy. Bez nich gramy słabo... środek pomocy wczoraj nie istniał. Widać wychodzimy z założenia, że top4 to większy priorytet z czym się zgadzam... gorzej jeśli Emery myśli, że mamy tak zajebistą ławkę, że bez nakładu sił awansujemy :P

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 lis 2008, 15:16

licze ze valencia bedzie grala jak najdluzej w pucharze uefa jako ze to najgrozniejszy konkurent barcelony do wygrania ligi w tym sezonie

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 07 lis 2008, 15:31

rkoeman pisze:licze ze valencia bedzie grala jak najdluzej w pucharze uefa jako ze to najgrozniejszy konkurent barcelony do wygrania ligi w tym sezonie
Bo przecież takim rywalem nie jest Real, który w ostatnich dwóch sezonach złoił Wam tyłki?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 lis 2008, 16:07

nie. nie jest. w sezonie 06/07 niczego nam nie zloil. zloil nam w zeszlym. tyle ze w tym wg mnie nie bedzie sie liczyl w walce o lige bo gra slabo i w druzynie dzieja sie rozne zle rzeczy

ogladalem kazdy mecz realu w tym sezonie ze sparingami wlacznie i widze pewna roznice. zreszta sezon temu real tez nie gral jakiejs wielkiej pilki. inne druzyny chorowaly na amnezje bo real byl spokojnie do ogrania. teraz tez tak jest tyle ze valencia i barcelona zaczely grac w pilke a villarreal gra jeszcze lepiej niz sezon temu

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 07 lis 2008, 20:24

rkoeman pisze:licze ze valencia bedzie grala jak najdluzej w pucharze uefa jako ze to najgrozniejszy konkurent barcelony do wygrania ligi w tym sezonie
Szczerze to szanse na walkę o tytuł są niewielkie... zobaczymy jak klub wytrzyma kanonadę... Sevilla, Barca, Real, Villareal pod rząd... to będzie taki główny test. Ja liczę na top4 i tego się trzymam :)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 07 lis 2008, 20:32

Widzę, że kumanowi po dwóch latach upokorzeń nie zmiękkła rura :)

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 08 lis 2008, 1:13

Cóż w zeszłym sezonie gdy prowaził nas niejaki R. Koeman przegrywaliśmy wszystko i ze wszystkimi (nie daj Boże więcej) ale mimo to Udalo nam się wywieźć 3 pkt z SB w lidze, zemisować na wyjeździe i wygrac u siebie w pucharze hiszpanii z Barceloną, bodajże wygrac 2 razy z Atleticow lidze,więc jakoś nie boję się tych meczów na szycie... Pierwsza 4 to cel minium do tego myślę przynajmniej półfinał PUEFA, o ile Emery nie będzie ciągle ciągle wystawial 2 składu...

Użytkownik rkoeman wymieniajęc głównych faworytów do zdobycia mistrza zapomniał o Realu (pewnie specjalnie, zreszta na co wskazuje sam nick ;P), ale mimo to w pełni się zgadzam. Wg nie ani miejscowy rywal Realu nie Sevilla (z całym szacunkiem dla obydwu drużyn) nie będą w tym sezonie w stanie nawiązać walki o najwyższe lokaty (no chyba że ekipa z Andaluzji odpadnie już w fazie grupowi PUEFA co całkiem mozliwe biorąc pod uwagę ostatnie wyniki).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”