Świetnie skaczą Niemcy, Freund, Neumayer i Wellinger. Znakomicie Jacobsen, nie spodziewałem się po nim, zakładałem ze Bardal będzie liderem u Norwegów i dobrze, ze tego nie zagrałem ostatecznie
Fajnie, że Polacy w większości wygrali swoje pary, no ale to też duża zasługa formy rywali, jak np Kocha, który się pogubił.
Niespodzianką jest na pewno postawa Austriaków. Morgenstern w ogóle się nie dostał do 30, Koflera zdyskwalifikowali, jednynie Fettner i Schlierenzauer dają radę, choć ten pierwszy pewnie nie będzie tak dobrze skakał przez cały turniej. Kto wygra turniej ? Na moje oko Jacobsen, albo Schlierenzauer ... zobaczymy jak dziś.
edit: w drugim treningu Polacy dominują








