FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 64

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 18:50

el_loko pisze:A co do meczu, jesli ktoś nadal uwarza, że obecnie w Hiszpanii jest jakiś lepszy napstnik niz Villa niech sie uda do okulisty, badz psychoanalityka. Jedynie Torres obecnie gra na podobnym poziomie.
Chyba wkradła się tutaj drobna nieścisłość. Jeżeli chciałeś nam przekazać, że niby w La Liga najlepszym napastnikiem jest David Villa a tuż po nim Torres to zaszła pomyłka. Eto'o mimo wszystko jest lepszy. Jeżeli chodzi o samą reprezentację Hiszpanii to masz rację w zasadzie.
Pisakk pisze:Zgodzę się, że Barca przez większą część prowadziła grę, ale czy Valencia była zespołem słabszym?
Nigdzie nie napisałe, że Valencia była słabsza. Doskonale zdaję sobie sprawę, że gospodarze zagrali dokładnie tak jak mieli zagrać i udało im się dość szczęśliwie (mimo wszystko musisz to przyznać) zdobyć 3 punkty. Remis byłby lepszym odzwierciedleniem, ale nie ma się co użalać. Gratulacje dla Valencii.
MARTINIO_VCF pisze:a wieczorkiem pokazali jak na stojąco,luzie i bez wiekszego wysiłku,oszczedzajac siły na kolejne spotkania mozna pokonac Barcelone!
[*]
yazid^ pisze:Jak widać, Eto'o (z pewnością zmęczony po PNA) jeśli nie dostanie dobrego podania, sam nie jest w stanie zbyt wiele zdziałać.
Akurat to nie jest do końca prawda. W tym meczu szczególnie zabrakło nie tyle nawet dobrych podań co partnerów do gry dla Eto'o. Sami nie miał z kim rozegrać piłki porządnie. Nie mniej jednak podań oczywiście też zabrakło.

Awatar użytkownika
el_loko
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 01 sty 2006, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_loko » 13 lut 2006, 19:47

Jeżeli chodzi o samą reprezentację Hiszpanii to masz rację w zasadzie.
Dokladnie o to mi chodzilo.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 20:20

Niggaz pisze:Nie istnieją. Nie istnieją. Nie istnieję. Dzisiaj nie byli gorsi, ale co tam. Nie istnieją. Nie istnieją. Bo tak piszą Ci którzy nie widzieli meczu. Nie istnieją. Nie istnieją.
Nie kozacz już, prosze Cię. Barcelona przegrywa drugi mecz z rzędu bo brakuje kluczowych piłkarzy, przyznaj sie lepiej do porażki i tym że Barca opiero się głównie na Ronim i Eto i bez niech grają jak grają... " Nie istnieją " po przegrywają, co mnie styl interesuje. Za pół roku będę pamiętał 1:0 dla Valenci. Ja rozumiem że bronisz Barcelony bo to normalne ale troche krytki też się należy i to nie tylko wina Valdeza.

Mam nadzieje że odstawicie Chelsea z kwitkiem ale trzeba w to włożyć wszystko. Kontuzje kontuzjami, tak samo kartki ale taka drużyna jak Barcelona która walczy o mistrzostwo i LM musi dawać sobie rade bez tych najlepszych.
janiofcb pisze:Ja rozumiem, że dzieci na podwórku zauważają tylko nieobecność Ronaldinho
:roll:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 13 lut 2006, 20:39

Barcelona nie opiera się tylko na R10 i Eto'o bez nich też potrawimy grać pięknie i skutecznie. Jednak bez Xaviego, Deco, Messiego, Eto'o, Ronaldinho gramy znacznie gorzej co jest chyba zrozumiałe to tak jak by Chelsea zabrać Terrego, Lamparda, Robbena, Cecha, Drogbę to też by im tak łatwo nie szło. Ponieślimy dwie porażki mam nadzieje że jedyne w tej rundzie. Bo jak by nie patrzeć z Realem gramy u siebie tak więc limit porażek w lidze wyczerpany (mam nadzieje) czekam już na mecz z Betisem i wielki "come back' R.E.M :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 22:23

Łukasz[ACM] pisze:Nie kozacz już, prosze Cię.
:o
Łukasz[ACM] vel szewa7 vel Maniaczek[ACM] vel Milanista11 vel Shevchenko 7 vel Łysol vel po znany też jako skarbnica dowcipnych ripost to dopiero jest kozak pełną gębą :shock:
Łukasz[ACM] pisze:Barcelona przegrywa drugi mecz z rzędu bo brakuje kluczowych piłkarzy, przyznaj sie lepiej do porażki
A nie przyznałem się? Oglądałeś mecz? Jestem prawie pewien, że nie.
Łukasz[ACM] pisze:" Nie istnieją " po przegrywają, co mnie styl interesuje.
Dajesz ostro po bandzie. Coraz śmieszniej. Barcelona bez najlepszych zawodników zagrała dobry mecz z Valencią na wyjeździe, ale przeca oni nie istnieję bez Dinho Obrazek
Łukasz[ACM] pisze:Za pół roku będę pamiętał 1:0 dla Valenci.
Bo nie oglądałeś meczu i suchy wynik jest dla Ciebie wyrocznią i na jego podstawie osądzasz jak gra drużyna.
Łukasz[ACM] pisze:co mnie styl interesuje.
"Pozdrawiam mentalnego kalekę"

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 22:47

Niggaz pisze:Łukasz[ACM] vel szewa7 vel Maniaczek[ACM] vel Milanista11 vel Shevchenko 7 vel Łysol vel po znany też jako skarbnica dowcipnych ripost to dopiero jest kozak pełną gębą
Ojj chyba się kompleksów nabawie :wink: Naprawde jeżeli Cię to bawi to możesz myślec że to moje konta. Aaaa jutro se założe drugie tyle żeby było śmieszniej :]. Z Łysolem już pisałem, jest z miasta obok i jego dostawcą wraz z jego kumplem jest KOL NET, moim również i to wszystko wyjaśnia. Już nie masz co napisać :?:
Niggaz pisze:A nie przyznałem się? Oglądałeś mecz? Jestem prawie pewien, że nie.
No wybacz ale wolałem Inter-Juve.
Niggaz pisze:Bo nie oglądałeś meczu i suchy wynik jest dla Ciebie wyrocznią i na jego podstawie osądzasz jak gra drużyna.
Patrze, 1:0. Dziękuje, co mnie styl interesuje... Powiedz mi jeszcze że za pół roku jak będzie rewanż Z Valencią powiesz " zagraliśmy świetny mecz, byliśmy naprawde dobrzy, Valencia wygrała 1:0 " :roll:
Niggaz pisze:"Pozdrawiam mentalnego kalekę"
Pozdrawiam wielkiego szeryfa :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 22:53

Łukasz[ACM] pisze:Naprawde jeżeli Cię to bawi to możesz myślec że to moje konta.
Naprawdę jeżeli Cię to bawi to możesz dalej tłumaczyć się z tych kont i myśleć, że Ci uwierzę.
Łukasz[ACM] pisze:Aaaa jutro se założe drugie tyle żeby było śmieszniej
Ale będzie śmiesznie. Nie mogę się doczekać.
Łukasz[ACM] pisze:No wybacz ale wolałem Inter-Juve.
Ale zawsze można napisać, że Barca nie istnieje :roll:
Łukasz[ACM] pisze:Powiedz mi jeszcze że za pół roku jak będzie rewanż Z Valencią powiesz " zagraliśmy świetny mecz, byliśmy naprawde dobrzy, Valencia wygrała 1:0 "
Oczywiście, że będę ten wczorajszy mecz pamiętał jak każdy kibic (nie tylko Barcelony) którego mecz ten interesował.

Oczywiście styl się nie liczy. Milan może Cie nie rozpieszcza albo co i stąd taka właśnie mentalność. Milan w finale LM w ubiegłym roku też nie istniał? Na to wychodzi bo przegrał. Nie istniał też w meczy z Barceloną w grupie kiedy przegrał. W ogóle istnieje ten Milan czy e tam :roll:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 23:13

Niggaz pisze:Naprawdę jeżeli Cię to bawi to możesz dalej tłumaczyć się z tych kont i myśleć, że Ci uwierzę.
Niggaz pisze:Ale będzie śmiesznie. Nie mogę się doczekać.
Naprawde wali mnie to :P Myśl co chcesz.
Niggaz pisze:Ale zawsze można napisać, że Barca nie istnieje
" Nie istnieje " - przegrywa ( już 2 mecz z rzędu ). Czy ja gdzieś napisałem że z połowy wyjść nie mogą :?:
Niggaz pisze:Oczywiście, że będę ten wczorajszy mecz pamiętał jak każdy kibic (nie tylko Barcelony) którego mecz ten interesował.
Jako fan Calcio wolałem Inter - Juve. Kto mecz widział pamiętać będzie. Ale w statystykach jest 1:0 i tego już nie zmienisz.
Niggaz pisze:Oczywiście styl się nie liczy
Przez miesiąc będą pisac jak to Barca cudowanie grała, a za 2-3 lata już nikt o tym nie będzie pamiętał poza kibicami Barcelony. O to teraz chodzi w piłce nożnej :?:
Niggaz pisze: Milan może Cie nie rozpieszcza albo co i stąd taka właśnie mentalność. Milan w finale LM w ubiegłym roku też nie istniał? Na to wychodzi bo przegrał. Nie istniał też w meczy z Barceloną w grupie kiedy przegrał. W ogóle istnieje ten Milan czy e tam
Ale czemu nagle mieszasz w to Milan :?: Przemawia przez Ciebie jakaś zazdrość że to Milan wyszedł z pierwszego miejsca i dzięki temu nie trafił na Chelsea i doszedł do finału :?: Jestem przekonany że ten finał był jednym z lepszych w historii i zostanie on zapamiętany na dłuuugo, Milan też pokonał Barcelone i mam sie teraz tym chwalić :?: :? Co do rozpieszczania to Barcelona przez ostatnie 2 lata chyba Cię rozpieściła cały czas wygrywają i widać teraz tego skutki że zasłaniasz się ich grą...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 lut 2006, 23:21

Niggaz pisze: Oczywiście styl się nie liczy. Milan może Cie nie rozpieszcza albo co i stąd taka właśnie mentalność. Milan w finale LM w ubiegłym roku też nie istniał? Na to wychodzi bo przegrał. Nie istniał też w meczy z Barceloną w grupie kiedy przegrał. W ogóle istnieje ten Milan czy e tam :roll:
Milan nie istnieje na boisku tylko w jednym przypadku.Jak na to boisko nie wyjdzie.

Lubie Barce.
To tak zeby nikt nie mowil ze w temacie o Barcelonie pisze nie na temat.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 lut 2006, 23:24

Niggaz pisze:Łukasz[ACM] vel szewa7 vel Maniaczek[ACM] vel Milanista11 vel Shevchenko 7 vel Łysol vel po znany też jako skarbnica dowcipnych ripost to dopiero jest kozak pełną gębą
jak widac do ciebie mu duuuzo brakuje, kozaku :lol:
Niggaz pisze:Dajesz ostro po bandzie.
jak cały klan Ligockich :?
Niggaz pisze:"Pozdrawiam mentalnego kalekę"
mentaaaaal - the fresh maker :wink:
Łukasz[ACM] pisze:Patrze, 1:0. Dziękuje, co mnie styl interesuje...
jak ktoś wie o co biega w futbolu to wie również, że styl odniesionego zwycięstwa ma dużo do rzeczy.
Można zagrać kapitalny mecz i wygrać tylko 1:0, mozna tez zagrac słabo ale miec równocześnie szczęście i wygrać tez 1:0. Ale również mozna zagrać na remis i przegrać 0:1 [jak Barca z Valencią :!: ]
Tak więc styl ma tu dużo do rzeczy - i nie wmawiaj nikomu, ze sam wynik mówi kto jak się zaprezentował.
Zgada się, ze za 10 lat nikt nie bedzie pamiętał o stylu - sam wynik bedzie móiwł kto był lepszy. I Valencia był alepsza - bo w końcu wygrali, ale patrzac na STYL w jakim to zrobiła, mozna mieć wątpliwości, czy zasłużenie wygrała.
Łukasz[ACM] pisze:Patrze, 1:0. Dziękuje, co mnie styl interesuje...
no już teraz chyba nie powielisz tego zapytania ?
Łukasz[ACM] pisze:Naprawde wali mnie to
Obrazek czy tak ? :roftl3:


ale paskudny :ot: z mojej strony. W dodatku obrzyliwa próba napinki :ban:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 23:30

fieldy pisze: i nie wmawiaj nikomu, ze sam wynik mówi kto jak się zaprezentował.
Czekam aż pokażesz mi gdzie napisałem że wynik odzwierciedla to co drużyna grała i co im się komu należało a co nie. Uważam że wynik jest najważniejszy i dalej tak twierdze.
fieldy pisze:no już teraz chyba nie powielisz tego zapytania ?
Meczu nie oglądałem, włANczam www.soccerstand.com patrze Valencia 1:0. Mam myślec że to Barca wygrała mecz :?: Jeżeli meczu nie widziałem to styl mnie naprawde nie interesuje :P
fieldy pisze:czy tak ?
Lepiej :P
fieldy pisze:ale paskudny z mojej strony. W dodatku obrzyliwa próba napinki
Wstydź się świntuchu :bicz2:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 23:31

Łukasz[ACM] pisze:" Nie istnieje " - przegrywa ( już 2 mecz z rzędu ).
No to ładnie [*]
Łukasz[ACM] pisze:Czy ja gdzieś napisałem że z połowy wyjść nie mogą
Posądziłem Cię o to?
Łukasz[ACM] pisze:Przez miesiąc będą pisac jak to Barca cudowanie grała, a za 2-3 lata już nikt o tym nie będzie pamiętał poza kibicami Barcelony. O to teraz chodzi w piłce nożnej
Barca nie grała cudownie tylko dobrze. Nie musisz mi tłumaczyć tak oczywistych rzeczy. Wiadomo, że za kilka lat najważniejszy będzie wynik a nie styl, ale to nie powód, aby pisać głupoty. Napisz, że Barca nie istnieje kiedy będziemy przegrywać mecz za meczem grając piach.
Łukasz[ACM] pisze:Ale czemu nagle mieszasz w to Milan
Po to, abyś na przykładzie drużyny o której grze masz pojęcie (w porównaniu do gry Barcelony) wyjaśnił mi czy przegrywając nie istnieją oni? Tylko tyle. Prawda to więc? Nie istnieli w finale?
Łukasz[ACM] pisze:Przemawia przez Ciebie jakaś zazdrość że to Milan wyszedł z pierwszego miejsca i dzięki temu nie trafił na Chelsea i doszedł do finału
:zgon:
Łukasz[ACM] pisze:Jestem przekonany że ten finał był jednym z lepszych w historii i zostanie on zapamiętany na dłuuugo, Milan też pokonał Barcelone i mam sie teraz tym chwalić
Tylko jakim to ma związek z tym o co pytam? Lepiej napisz kto wtedy istniał a kto nie. No i podaj sam wynik. Bo styl się nie liczy.
Łukasz[ACM] pisze:Co do rozpieszczania to Barcelona przez ostatnie 2 lata chyba Cię rozpieściła cały czas wygrywają i widać teraz tego skutki że zasłaniasz się ich grą...
Zasłaniam się grą Barcelony :o Nie wiem o co kaman, ale pewnie masz rację. Zasłaniam się przed wiatrem szalikiem Barcelony. Pewnie o to chodzi.

Staram się tylko uzmysłowić Ci, że Barcelona zagrała dobry mecz z Valencią i wbrew Twojej opinii naprawdę istnieje.
Chlopaczek pisze:Milan nie istnieje na boisku tylko w jednym przypadku.Jak na to boisko nie wyjdzie.
Łukasz[ACM] twierdzi inaczej. Ja tam Twoje zdanie podzielam.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 lut 2006, 23:39

Łukasz[ACM] pisze: Mam myślec że to Barca wygrała mecz Jeżeli meczu nie widziałem to styl mnie naprawde nie interesuje
nie masz tak myśleć - czy ty naprawdę prezentujesz tak płytki poziom mylenia ? nie wierze :!:

Nie masz myśleć że Barca wygrała - ale też nei masz myśleć, ze Valencia była lepsza w perspektywie całego meczu. Zwyczajnie - wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania - tyle
Łukasz[ACM] pisze:Wstydź się świntuchu
żebyś wiedział jak mi głupio :oops:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 13 lut 2006, 23:41

Niggaz pisze:Posądziłem Cię o to?
Cały czas mi to sugerujesz.
Niggaz pisze: Napisz, że Barca nie istnieje kiedy będziemy przegrywać mecz za meczem grając piach.
Podaj mi numer komórki to Ci napisze sms może wkońcu się zrozumiemy :P Pisząc " nie istnieje " mam na myśli drugą porażke w rzędu a nie to czy potrafili wymienić dwa podania czy nie :!:
Niggaz pisze:Po to, abyś na przykładzie drużyny o której grze masz pojęcie (w porównaniu do gry Barcelony) wyjaśnił mi czy przegrywając nie istnieją oni? Tylko tyle. Prawda to więc? Nie istnieli w finale?
Ja się z Tobą cały czas zgadzam i z Fieldym że drużyna lepsza czasami przegrywa, Milan przegrał z Liverpoolem ale w meczu był lepszy. Zrozum że to " nie istnieli " nie miało na myśli ich gry tylko wyników. Napisałem tak bo to już 2 mecz z rzędu przegrany, może użyłem za mocnych słów :]

Ide spać BuuZiOOOle. Prosze powiedz że wkońcu się zrozumieliśmy ( nie istnieli ) :P :lol:
fieldy pisze:ze Valencia była lepsza w perspektywie całego meczu.
Ooo musiałem to dodać, przecież ja nigdzie nie napisałem że Valencia w tym meczy była drużyną lepszą tyle że wygra wygrała i w kontekscie tej drugiej porażki napisałem " nie istnieli ". Cały staram się to Niggazowi wyjaśnić :P
Ostatnio zmieniony 13 lut 2006, 23:44 przez Łukasz_, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2006, 23:43

Łukasz[ACM] pisze:może użyłem za mocnych słów
No raczej. I wystarczy. Kompromis nie istnieje :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”