Czy ja wiem? Ja osobiście uwielbiam Ride The Lightning, Master of Puppets, czy Kill`em All. Jednak uważam, że po odejściu Jasona Meta straciła bardzo dużo. Jakoś nigdy nie zaakceptowałem Roba i pewnie tego już nie zrobię. Jak na ironię, kiedyś James powiedział, że gdyby żył Cliff, czyli basista z thrashowej epoki Mety,to takie płyty jak Czarny Album, bądź Load, powstałyby o wiele wcześniej.10 pisze:Tak swoją drogą pośród fanów Metalliki jest chyba spory podział, co? Bo ta wczesna trashowa Metala z Burtonem bardzo się jednak różni od tej hard rockowej z czasów Newsteda...
Mi tam i L i Re nie przeszkadzają. Jest tam kilka zajebistych kawałków, takich jak Outlaw Torn, Bleeding Me, czy Fixxer.










