Główny problem serialowego Harry'ego Pottera to fakt, że pierwsze trzy książki są krótkie i te, gdzie mogą dodać coś do filmowego uniwersum na poważnie, zaczynają się od czwartej. Późniejsze książki są do tego obiektywnie dużo lepsze, więc ten cały projekt ma sens tylko wtedy jeśli fani nie zostaną zniechęceni do produkcji jakoś do 4-5 sezonu.







