Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 655

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
33%
2
5
24%
3
1
5%
4
4
19%
Poniżej 4
4
19%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 30 lis 2011, 22:31

Wilmore pisze: To zależy od okoliczności. Okoliczności związane z tym sezonem w Milanie tłumaczą sztab. Chyba że jest jakaś cudowna metoda przewidująca paraliż nerwu wzrokowego, niedokrwienie mózgu czy urazy na rozgrzewkach - wtedy można kierować do nich zarzuty.
Macie najszerszą kadre we Włoszech. Poradziliście sobie z absencją Gattuso i radzicie sobie z brakiem Cassano wiec skończ [k****] narzekać. Jezeli chodzi o rotacje to przerastacie Juve o dwie długości ponieważ Wasza ławka jest dostosowane do waszej taktyki i jak ktoś wypadnie to zawsze jest swieży zawodnik który potrafi go w razie potrzeby zastąpić. Juventus nie ma takiego konfortu, ponieważ ilość i w kilku przypadkach jakość piłkrzy w rezerwie nie przekałda sie na ich dopasowanie do naszego 4-3-3. Z tego też powodu praktycznie od samego poczatku sezonu gramy tymi samymi piłkarzami. W przypadku absencji Conte ratuje się tym, że kiku zawodników Juve z pierwszej 11 jest usniwersalnych i zawsze mogą wystąpić na innej pozycji. w tych okolicznościach wyniki, styl gry oraz sytuacja kadrowa chyba dobrze swiadczą o przygotowaniu fizycznym. Aspekty motywacyjne i taktyczne wcialone przez Conte celowo pominąłem.
Wilmore pisze: ...Napoli (które w drugiej połowie wcale się nie położyło, jak się tu twierdzi)...
Cieszę się, że to napisałeś, bo tym lepiej to świadczy o formie Juve.
Ostatnio zmieniony 30 lis 2011, 22:52 przez ozob, łącznie zmieniany 2 razy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 30 lis 2011, 22:41

Macie najszerszą kadre we Włoszech. Poradziliście sobie z absencją Gattuso i radzicie sobie z brakiem Cassano wiec skończ [k****] narzekać.
A teraz jeszcze wychodzi, że nie wiesz, co to jest narzekanie.
W pewnym momencie ta najszersza kadra we Włoszech była tak przydatna, że w paru meczach wrześniowych przy wszystkich urazach na ławce siedzieli juniorzy, a na najważniejszych pozycjach w taktyce grali piłkarze albo nienadający się tam, albo grali na okrągło przez 90 minut, bo zmiennicy byli kontuzjowani.
To jest stwierdzenie faktu, a nie narzekanie - jak na sytuację, w jakiej się znaleźliśmy we wrześniu, Milan poradził sobie całkiem nieźle i mimo tego, że w miesiąc mieliśmy więcej urazów, niż Wy od początku sezonu, tracimy tylko dwa punkty do lidera. To o wiele lepiej, niż się spodziewałem. Nic dziwnego jednak, że Cassano i paru innych oddychało rękawami, skoro grali co 90 minut. W futbolu nie sprawdzają się słowa niedzielnych fanów piłki o tym, że to nie praca taka jak górnik i gra co 90 minut nie jest problemem. Nic bardziej mylnego.
Także Twoja stwierdzenia o tym, że Milan nie powinien mieć problemów kondycyjnych to zwykłe bzdury jak Arek wczoraj przy meczu - niby zgodne z teorią, ale całkowicie niezgodne z praktyką i rzeczywistością. Tak jak Napoli rok temu (tyle że oni mieli wąską kadrę na własne życzenie), tak Milan w tym sezonie po prostu nie mógł być świeży.
Więc, wracając do rzeczy, bo widzę, że ktoś wcześniej walnął niezłego byka:
o ile pamietam - zespol przygotowuje sie pod okolicznosci sezonu i pod tym wzgledem mozna przyklasnac conte i jego systemowi.
Ktoś coś pisał o dobrym przygotowaniu fizycznym - przy takim punkcie odniesienia może być faktycznie dobre. W odniesieniu do ekip grających co trzy dni (a takie są standardy i Conte nie mógłby pozwolić sobie na to, by piłkarze nagle przygotowali się pod dużo niższe, niż wcześniej w karierze, obciążenia) mogą być zarówno dobre, jak i tragiczne. Wczorajszy zwycięski remis nie jest żadnym argumentem. Zarówno dobra postawa Szwajcara, jak i tragiczna Pirlo, nie są argumentem za jakąkolwiek tezą.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 30 lis 2011, 23:35

standardem dla juve nie sa druzyny grajaca co trzy dni. standardem dla druzyn grajacych co trzy dni sa druzyny grajace co trzy dni. standardem na ten sezon dla juventusu jest terminarz, ktory zaklada gre co - plus minus- 7 dni. i pod tym wzgledem na te chwile kibice starej damy nie maja prawa do narzekan. nie widze tu pola do dyskusji, chyba ze w kwestii tego podlego uwlaczajacego czepiania sie, ktore nie ma nic do rzeczy z cokolwiek warta dyskusja. postawa pirlo w pierwszej polowie to nie jest kwestia przygotowania fizycznego a dobrania taktyki i braku marchisio. nie ulega watpliwosci, ze pirlo pomaga osiagnac claudio poziom wczesniej przez niego niepokazywany, ale trzeba sie tez zastanowic, tez nad tym, jak to dziala w druga strone.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27024
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6763

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 gru 2011, 0:18

Kontuzje rywali, zła forma rywali, zmęczenie rywali - co jeszcze wymyślicie?

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 01 gru 2011, 9:25

Kontuzje rywali, zła forma rywali, zmęczenie rywali - co jeszcze wymyślicie?
saharyjskie susze, głowy turlające się po ulicach, kwaśne deszcze ? :)

Swoją drogą trudno się nie zgodzić z przedmówcami, że wyrażanie "ochów, achów" w przedmiocie przygotowania fizycznego w kontekście meczów z drużynami występującymi w europejskich pucharach wydaje się co najmniej śmieszne, bo porównywać się możecie z takimi tuzami jak np. Lecce czy też Cessena, czyli drużynami nie obciążonymi dodatkowymi występami. Zresztą niemniej zabawne są tłumaczenia co niektórych kibiców Milanu, którzy zwykli umniejszać wasze zasługi tłumacząc to "ilością kontuzji, słabą formą itd.", bo wymienione zmienne nie są niezależne od czynników wewnątrz klubowych. Słowem, jeśli dochodzi do dużej liczby kontuzji tzn. że ktoś coś spierdolił. W Juventusie tego nie ma co oznacza tyle, że zespół (sensu largo) pracował lepiej. Równie dobrze ja jako kibic Interu mógłbym napisać .. MM nie wyłożył gotówki na konkretne transfery zamiast tego inwestując w "półśrodki" i dlatego osiągacie "sukcesy".

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 gru 2011, 10:45

Ale idiotyczna dyskusja :roll:

Jedno pytanie do kibiców Milanu: Co właściwie chcecie osiągnąć?

Nie widzę najmniejszego powodu by nie napisać, że zespół jest bardzo dobrze przygotowany kondycyjnie skoro nie tylko zawodnicy wytrzymują wysokie tempo jakie sobie narzucają przez pełne 90 minut grając żelazną jedenastą oraz skoro nie ma kontuzji (a chyba nie muszę przypominać jakie kataklizmy były w JUVE w latach ostatnich). Natomiast nie mam pojęcia co u Was w tym fakcie powoduje tak silne emocje, że gilardino wręcz zaczyna bluzgać. Czy naprawdę wszystko musicie odnosić do Milanu? Nawet tak indywidualny proces jak przygotowanie do sezonu? JUVE wiedział jaki go sezon czeka i przygotowywał się do swoich zadań (czyli trochę ponad 40 spotkań) Milan do swoich (ponad 50) i każdy jest zobowiązany do tego, by zrobić to dobrze. Oczywiście Milan ma cięższe zadanie i nikt nigdy tego nie ukrywał, ale czy to oznacza, że nie można chwalić sztabu JUVE za dobrze wykonaną robotę w tym okresie? Czy może chcecie kurtuazyjnej wzmianki, że my to my, ale Milan to jebane predatory :lol: ?

I o co chodzi z tym udowadnianiem, że 34-letni Van Bommel jest przemęczony? Taka to wielka niespodzianka? To ma być dowód na to, że organizmy takiego Vidala nie wytrzyma częstszej gry?

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 01 gru 2011, 10:46

Nie przypuszczalem, ze kiedykolwiek do tego dojdzie, ale zgadzam sie z MarcinemW.

Kibice Milany, wsrod, ktorych celuje Wilmore chyba troche przesadzaja... Jak to sie stalo, ze Inter przez tyle lat dawal rade na dwa fronty? Jak to jest, ze w Hiszpanii Real i Barca a w Anglii cale stado klubow graja w LM i lidze?

Faktycznie, jesli Juve osiaga dobre wyniki to mozna powiedziec: bo nie graja w LM...

Jelsi Milan odpadnie z LM to bedzie mozna powiedziec: bo liga jest wazniejsza i odpuscili LM, zeby pokazac Juventusowi kto tu rzadzi!

Jesli jest 5 milionow kontuzji, to przeciez nie ma nic wspolnego z przygotowaniem do sezonu, bo to na pewno w Milanie bylo na najwyzszym poziomie!

Czyli generalnie rzecz biorac po prostu LOS SIE NAD WAMI ZNECA a UEFA Was zmusza do gry co 3 dni!!

Nie wiem po co sie bawic w gryzienie sie i doszukiwanie kto gdzie ma latwiej a kto gdzie ma trudniej?

No a wilmore, ktory spierajac sie z arkiem nie ma racji, zostaje mu to udowodnione (juz nie bede mowil o wypowiedzi sedziego, ktora byla na glownej wczoraj), ale dalej idzie w zaparte... to jest smieszne i tyle.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 02 gru 2011, 16:53


Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 gru 2011, 16:37

http://www.solojuve.com/transfery/jest_ ... mmelsa.php :shock:

O Matsie włoska prasa pisała dość dużo w kontekście JUVE (a to, że prawa ręka Marotty go raz po raz obserwuje, albo, że jest głównym celem, były też wypowiedzi, że sam Mats by chciał grać w JUVE), ale osobiście wkładałem to wszystko raczej między bajki, bo czemu Borussia miała by sprzedawać swojego najlepszego zawodnika w środku sezonu? Jeśli oferta o jakiej pisze to całe niemieckie 4-4-2 (raczej plotkarskie źródło) jest prawdziwa to już znam odpowiedź. Razem dajemy jakieś 25 mln...

...ale Hummels to fenomen, więc ściskam kciuki, bo jeśli nie teraz to pewnie nigdy (w lato się zgłosi jakaś Barca czy inny Real). On Chiellini i Barzagli na środku obrony. Ło matko :!:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 03 gru 2011, 17:38

Spadać od Matsa. Niech sobie pogra kilka lat w Dortmundzie a potem wraca do domu, czyli do Monachium :love: Głupi Klinsmann pozwolił mu odejść :pogrzeb:

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5968
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 708
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 03 gru 2011, 17:44

4-4-2.com to chyba jedno z gorszych źródeł, tez jakos nie chce mi sie wierzyc zeby Dortmund puszczał do zimą. Poki co bardziej prawdopodobne jest sprowadzenie Aogo :mrgreen:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20208
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 gru 2011, 18:37

Para stoperów Chiellini-Hummels wyglądałaby na papierze świetnie, ale również nie wydaje mi się, aby Borussia walcząca o mistrzostwo już w zimie byłaby chętna go sprzedać, ale fajnie by było jakby gracz takiej klasy trafił do Włoch.

Pod koniec lata i na początku września były informacje, że dogadaliście się z Sao Paolo i w zimie w Turynie zamelduje się Rhodolfo. Są jakieś dalsze potwierdzenie lub informacje, że do transferu jednak nie dojdzie?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7744
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 03 gru 2011, 18:41

Podobno Conte stwierdził, że Brazylijczyk mu nie pasuje. Ciekawi mnie kiedy zaczną się konkretniejsze plotki o Astorim. O ile się nie mylę kończy mu się kontrakt.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20208
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 gru 2011, 18:44

Astori w momencie rozwiązania umowy współwłasności chyba podpisał nowy kontrakt, ale głowy nie daje sobie uciąć. Inaczej wątpie, aby Celino zapłacił coś koło 6 mln euro za połowę jego karty wiedząc, że Łysy może go po sezonie zgarnąć za darmo.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6860
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 948

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 03 gru 2011, 19:31

Trzeba też wspomnieć, że w Chelsea oficjalną zgodę na odejście otrzymali Anelka i Alex, a jak wiemy od kilku okienek transferowych Brazylijczyk był łączony z Juventusem, więc nie można wykluczyć takiego transferu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”