AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 657

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 21:49

Co do Pepe to jest dowcip - Mijatovic na negocjacjach w Porto: - Ile chcecie za Pepe ? - 30 baniek. - Dobra. :lol:
Naprawdę wierzysz w to, że tak wyglądały negocjacje? :roll:
Tak czy owak sukcesem Porto jest wyciągnięcie takiej kwoty pieniędzy za obrońcę, tym bardziej klasy Pepe.
Jeśli problem jest poważny to dziwią wypowiedzi lekarzy Milanu.
Niby które? Te zapowiadające, że leczenie nie musi być wcale na 100% efektywne? Czy może te, przez które piłkarz nie przeszedł testów medycznych?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2009, 21:52

bo tak wygladaly wilmore. byla koncowka okienka po fiasku z chivu, transfer przeprowadzono nagle bez jakiegokolwiek uprzedzenia w mediach. real wplacil klauzule i wszystko.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 20 cze 2009, 21:53

Tak czy owak sukcesem Porto jest wyciągnięcie takiej kwoty pieniędzy za obrońcę, tym bardziej klasy Pepe.

jakiej klasy ? :roll: masz może jakieś dowody poza incydentem z Getafe które pokazują słabe strony Pepe i pokazują że nie był wart tych pieniędzy ?? Sezon grał do tego meczu równy i przez wiele portalów został wybrany do 11 sezonu więc obudź się z letargu bo co post to większe kwiatki sadzisz człowieku.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 22:05

jakiej klasy ? :roll: masz może jakieś dowody poza incydentem z Getafe które pokazują słabe strony Pepe i pokazują że nie był wart tych pieniędzy ?? Sezon grał do tego meczu równy i przez wiele portalów został wybrany do 11 sezonu więc obudź się z letargu bo co post to większe kwiatki sadzisz człowieku.
:lol: Widzę, że Twój charakter nie w pełni oddaje podpis pod nickiem.
Kto w momencie transferu uważał, że on jest wart takich pieniędzy? On nadal nie jest tyle wart, a w dniu transferu nie był wart połowy tej kwoty.
No ale to nie miejsce, ani użytkownik, na dyskusje na ten temat.
bo tak wygladaly wilmore. byla koncowka okienka po fiasku z chivu, transfer przeprowadzono nagle bez jakiegokolwiek uprzedzenia w mediach. real wplacil klauzule i wszystko.
Nie wiedziałem, że miał klauzulę.
Tak czy owak Porto nie dało sobie wcisnąć kilku milionów mniej, tylko zdołało Real wydoić do cna. Na Quareśmie też zrobili zbyt dobry interes i są zbyt dobrymi negocjatorami, bym uważał, że przy transferze Cissokho nie ma żadnego "smrodu".

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2009, 22:12

w portugalii klauzule sa chyba obowiazkowe, tak jak w hiszpanii. porto nie podjeloby negocjacji o obnizenie kwoty bo byla taka faza okienka jaka byla.
Wilmore pisze:Kto w momencie transferu uważał, że on jest wart takich pieniędzy? On nadal nie jest tyle wart, a w dniu transferu nie był wart połowy tej kwoty.
No ale to nie miejsce, ani użytkownik, na dyskusje na ten temat.
faktem jest tez, ze pepe w minionym sezonie trzymal cala defensywe realu przy sredniej jak na nich dyspozycji heinze z ramosem oraz gral o przynajmniej klase lepiej od cannavaro mimo iz ten prezentowal sie przyzwoicie.

eot.
Ostatnio zmieniony 20 cze 2009, 22:13 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 cze 2009, 22:13

Porto to taki Ajax, taka ich polityka, ze szkolą piłkarzy i sprzedają z zyskiem
Chciałem wtrącić, że Porto a Ajax to dwa zupełnie inne kluby jeśli mowa o polityce kadrowej. Ajax gdy był wielki oddawał fantastycznych zawodników, którzy byli wychowankami klubu Porto opiera swoją siłę na skautingu. Wyszukują młodych graczy, promują i po 2-3 sezonach sprzedają, tak było z Pepe, Bosingwą, Quaresmą, Andersonem, Deco...
masz może jakieś dowody poza incydentem z Getafe które pokazują słabe strony Pepe i pokazują że nie był wart tych pieniędzy ??
Pepe tym transferem stał się jednym z najdroższych obrońców w historii futbolu (powyżej 30 mln kosztowali tylko Ferdinand, Thuram, Daniel Alves i on z tego co pamiętam) a obrońców, którzy byli w ostatnich latach od niego wyraźnie lepsi jest naprawdę wielu i jakoś nikt nie wywalał na nich 30 mln :wink:

Odnośnie Porto to mam wrażenie że dla nich 10 mln za gracza, który kosztował ich 300 tysięcy kilka miesięcy temu to dalej dobry biznes. Oczywiście 15 był biznesem jeszcze lepszym, ale realia się zmieniły i jak nie da się wydoić Milanu na 15 to można wydoić na 10 :wink: Taka opcja też funkcjonuje.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 22:18

Odnośnie Porto to mam wrażenie że dla nich 10 mln za gracza, który kosztował ich 300 tysięcy kilka miesięcy temu to dalej dobry biznes.
Nie w sytuacji, gdy mają dobry zespół, szanse na jeszcze lepszy występ w LM za rok (o ile ich rywalom nie będą się trafiały strzały życia, jak Cristiano) i sprzedaż takiego Cissokho za rok do ManU, Realu, Interu czy innej Barcelony za dużo więcej, niż 15 milionów euro, będzie jak najbardziej prawdopodobna.
Chyba że... Zawodnik ma wadę zdrowia, którą odpowiednio szybko wykryto i teraz nie da się za niego wyciągnąć wielkich pieniędzy, nawet jeśli będzie miał za sobą kolejne świetne rundy, to nadal nie będzie nikt pewien, że nie wywinie Nesty i nie wypadnie z gry na sezon przez kręgosłup i przepuklinę.
Stąd pewnie Porto trzyma się oferty Milanu, bo wykrycie takiej wady przez Barcelonę czy Real będzie oznaczało po prostu zmianę celu transferowego, podczas gdy Milan jest zdesperowany, by kupić lewego obrońcę takiej klasy.
Stąd jestem pewien, że to początkowe 15 milionów to była kwota wynegocjowana między oboma klubami, a teraz to 10 jest efektem tej kontuzji i strachu działaczy Porto, by zarobić teraz cokolwiek, zamiast trzymać u siebie tykającą bombę - która może rozegrać pięć lat bez kontuzji, albo wylecieć z kontuzją na pięć lat.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 cze 2009, 22:28

albo ktoś poprostu przecenił wartość zawodnika :wink: Facet przecież zagral może 20 meczy w Porto (zespole też nie wiodącej ligi) więc ocena jego umiejetności może być mylna, tymbardziej że Milan przeprowadzał ten transfer "na szybko". Porto lepiej wie ile ten zawodnik może i jeśli widzi że takiej gotówki jaką daje Milan wart nie jest to dlaczego by mieli go nie sprzedac? A to że są silni Porto nigdy nie przeszkadzało w oddawaniu swoich kluczowych zawodników, którym Cissokho jeszcze się nie stał zresztą (i dlatego tym łatwiej go sprzedać)
Oczywiście się nie upieram, bo może te badania mają takie znaczenie jakie im przypisujesz, ale pamiętaj na jakim poziomie jest teraz hirurgia. Kobiecie niedawno przeszczepili całą twarz bo mąż jej z dubeltówki wypalił prosto w szczęke i nos.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 22:36

Oczywiście się nie upieram, bo może te badania mają takie znaczenie jakie im przypisujesz, ale pamiętaj na jakim poziomie jest teraz hirurgia. Kobiecie niedawno przeszczepili całą twarz bo mąż jej z dubeltówki wypalił prosto w szczęke i nos.
Stąd jestem optymistą co do tego transferu, bo Milan zdaje sobie sprawę ze znaczenia problemu, nadmuchuje balon obaw, po czym ściągnie go do siebie i w tydzień zlikwiduje wszelkie kłopoty z zębami. Najwyżej mu się je usunie, piłkarze z Afryki są na tyle czasem zdesperowani, że dla dodatkowego tysiąca euro są na to gotowi. :wink:
Dlatego właśnie Milan wykorzystuje problem do zbicia ceny, jak widać sensownie. Porto się może obawiać i myśleć, że w razie problemów stracą piłkarza na bardzo długo, więc zbiją z ceny i Milan go szybko do siebie ściągnie. Zresztą, już teraz Boli (agent) powiedział, że Cissokho jednak do Milanu przejdzie, obie strony zadowoliło 10 milionów euro + dodatki w zależności od wyników. Co kilka godzin nowe wieści. :wink:

Co do ceny - zdaję sobie sprawę, że jest bardzo mocno przesadzona, ale co zrobić, taki rynek i takie czasy. Skoro - w rozumowaniu Porto - (UWAGA DO NIEKTÓRYCH - bierzemy pod uwagę godzinę jego transferu) w swoim czasie wybijający obrońca ligi portugalskiej, w skali europejskiej mocny średniak, poszedł za 30 milionów, to czemu piłkarz o trochę mniejszej renomie nie pójdzie za 15? :wink: To już umiejętności negocjacyjne Porto i casus Realu (bez obrazy) nabija cenę piłkarza. Poza tym oni mają sporo atutów w ręku - Milan ma potrzebę, gotówkę za Kakę, a sam piłkarz za rok, jak pisałem, może być wart więcej, są chętni w postaci Lyonu, więc Porto absolutnie nie ma noża na gardle w kwestii tego transferu. Stąd jego kwota. :wink:
Nie dziwi mnie ona absolutnie.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 20 cze 2009, 22:45

i pojawia się brak konsekwencji, z jednej strony piszesz że Porto to mistrzowie negocjacji z drugiej że dają się "robić" Milanowi na przesadzoną wadę i godzą się na coraz niższe oferty
To tak w ramach czepiactwa :D

Dla mnie ważniejsze w tym całym temacie jest to iż ten transfer (a dokładanie to co dzieję się od czasu badań) pokazuje jak strasznie nieprofesjonalnie działa Milan. Przecież zarząd Milanu się tym wszystkim ośmiesza! Ogólnie polityka transferowa Milanu jest od lat katastrofalna, ale kiedyś przynajmniej te kiepskie transfery przeprowadzali profesjonalnie :roll:

Ogarneliby się bo jak nie to Milan popłynie! I to już niedługo.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 20 cze 2009, 22:59

No ale to nie miejsce, ani użytkownik, na dyskusje na ten temat.
Dokładnie nie ma z kim pisać bo nie oglądałeś nawet 5 meczów Realu w tym sezonie
Ramos kosztował 28mln , ciekawe co powiesz o jego transferze :roftl3:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16278
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2889
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 20 cze 2009, 23:00

(L)oczkerson pisze:Ogólnie polityka transferowa Milanu jest od lat katastrofalna
Od kilku chciałbym zauważyć.
Wilmore raz piszesz, tak jak napisał (L)oczkerson (miałem cie cytować ale oglądam serial i mi się nie chciało :wink: ), raz Porto są mistrzami negocjacji a innym razem to Milan rozdaje karty, to jak jest :?:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 23:22

raz Porto są mistrzami negocjacji a innym razem to Milan rozdaje karty
Gdzie tu sprzeczność? Galliani jest mistrzem w negocjowaniu piłkarzy - w mojej opinii - ale jakby chciał kupić Ibrahimovica, to jednak Inter rozdawałby karty w tej sprawie, prawda? :lol:
i pojawia się brak konsekwencji, z jednej strony piszesz że Porto to mistrzowie negocjacji z drugiej że dają się "robić" Milanowi na przesadzoną wadę i godzą się na coraz niższe oferty
Chybiłeś. To do Ciebie i Rezusa.
Co do ceny - zdaję sobie sprawę, że jest bardzo mocno przesadzona, ale co zrobić, taki rynek i takie czasy. Skoro - w rozumowaniu Porto - (UWAGA DO NIEKTÓRYCH - bierzemy pod uwagę godzinę jego transferu) w swoim czasie wybijający obrońca ligi portugalskiej, w skali europejskiej mocny średniak, poszedł za 30 milionów, to czemu piłkarz o trochę mniejszej renomie nie pójdzie za 15? :wink: To już umiejętności negocjacyjne Porto i casus Realu (bez obrazy) nabija cenę piłkarza.
Porto daje się robić Milanowi, bo jest gotowe sprzedać piłkarza po dużo niższej od ostatecznej cenie, ale i tak osiągnęło wielki sukces sprzedając piłkarza z wielokrotną przebitką w stosunku do jego ceny pół roku temu.
Gdzie tu widzisz sprzeczność? Jestem przekonany, że w momencie, gdy Porto dostanie ofertę nie odpowiadającą ich interesom (jeśli, czysto hipotetycznie, oferta Milanu za Cissokho spadnie do np. 6 milionów euro), to zdołają wynegocjować taką kwotę, jaka im pasuje.
Dla mnie ważniejsze w tym całym temacie jest to iż ten transfer (a dokładanie to co dzieję się od czasu badań) pokazuje jak strasznie nieprofesjonalnie działa Milan.
Fakt. To skandal, że Milan po wykryciu wady zdrowotnej piłkarza żąda obniżenia jego ceny. Kibic drużyny ściągającej Andrade może naprawdę nie być w stanie tego zrozumieć. :wink:
Ogarneliby się bo jak nie to Milan popłynie! I to już niedługo.
Moggi na forum!
Pociesza mnie to, że wiosna 2007 miała być katastrofalna w naszym wykonaniu. Właściwie to od początku pobytu Ancelottiego w Milanie wszyscy fani Juventusu widzieli nad lepszą stroną Mediolanu czarne chmury.
Ogólnie polityka transferowa Milanu jest od lat katastrofalna,
A tu się już pojawia pytanie kto za to odpowiada. Bo często Milan miał świetne transferowe pomysły, które później sam sobie psuł na potęgę, ostatni sezon przekreśliły nam kontuzje (w innym wypadku kadra byłaby naprawdę mocna). Może rozwiązaniem problemu jest zlikwidowanie dwuwładzy w klubie - bo jak inaczej nazwać sytuację, w której zarząd ściąga piłkarza, którego nie chce trener? W ten sposób marnuje się Grimiego, Gourcuffa, czy nawet Ronaldinho z ostatnich miesięcy. Prosty kibic jednak nie może wiedzieć, kto odpowiada za winę i komu odebrać politykę transferową w klubie.

Rozwiązaniem częściowym tego problemu może być jednak kolejny łysol w klubie - były dyrektor sportowy Torino naprawdę dobrze spisywał się tam, a u nas ma być szefem scoutingu. Ciekawe posunięcie działaczy.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16278
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2889
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 20 cze 2009, 23:36

Wilmore pisze:Gdzie tu sprzeczność?
A no tutaj:
Tymczasem Porto nie musi go sprzedawać - chłopak ma za sobą jedną dobrą rundę na wysokim poziomie piłkarskim, jest dość młody i za rok może być wart dwa razy tyle - patrząc na ceny Quaresmy i Pepe. W Porto na dodatek stawiają na młodych i potrafią ich sobie wychować, a w negocjacjach potrafią wydusić każdy eurocent.
Myślisz, że klub, który potrafił z taką przebitką cenową sprzedać wspomnianych dwóch piłkarzy (i nie tylko ich), ot tak zrzuciłby 5 milionów z ceny i wręcz dopraszał się o zakup piłkarza przez Milan (przecież Galliani zakończył negocjacje, a tu nagle Porto obniża drastycznie ofertę), gdyby temu klubowi naprawdę na piłkarzu zależało i uważaliby go za towar najwyższej jakości?
Nieważne czy uważają go za złoto czy rdze, skoro są tak dobrzy w negocjacjach to się nie powinni poddawać, a co do Gallianiego to jeden z lepszych negocjatorów.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 23:50

Nieważne czy uważają go za złoto czy rdze, skoro są tak dobrzy w negocjacjach to się nie powinni poddawać, a co do Gallianiego to jeden z lepszych negocjatorów.
Tam nadal nie ma sprzeczności. Powiedzmy, że Cissokho jest wart X. Milan zaoferował za niego na początku 3X, a teraz Porto wynegocjowało 2X. Wilk jest syty i owca cała. Czepiasz się na siłę.
Umiejętność negocjacji to nie twarde trzymanie się swojego stanowiska, ale maksymalne zbliżenie kompromisu do swoich wymagań.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”