Ogólna dyskusja o polityce cz.2 - Strona 659

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Co myślisz o SAFE?

Dobrze
11
41%
Źle
13
48%
To się odbije na giełdzie
0
Brak głosów
To kwestia ekumeniczna
3
11%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 20 lip 2017, 17:07

Nie oglądałem wczoraj komisji, ale czy serio oni odrzucili poprawki opozycji blokowo w oparciu o AUTORSTWO poprawek? :o

I jeszcze się mieli powoływać na PO i jej dawne blokowe odrzucenie, gdzie PO po prostu zmieniała ustawę i innym trikiem załatwiła tego typu trik :o

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 17:17

Obrazek

Apolityczny szef Rady Europejskiej Herr Donald Tusk pokazuje znowu swoją prawdziwą twarz. Odpowiedź o u góry po prawej strony jedynie adekwatna.

Jak mówiłem jeszcze to 27:1 mu się czkawką odbije. Wszyscy już widzą, że jest tylko przedstawicielem Frau Angeli Merkel.

Ale ja mu się nie dziwię, bo on doskonale wie, że bez ochrony nadzwyczajnej kasty wyląduje w kryminale. W takiej sytuacji człowiek chwyta się wszystkiego.

Dobra porządek w Sądach zrobiony.

Czas na już chyba ostatni bastion Postkomuny tj. reżimowe media. Jazda :kocioł:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 20 lip 2017, 17:46

Można mieć swoje zdanie i je wyrażać w normalny sposób, tak jak to robią niektórzy sympatycy prawicy na tym forum, ale przecież użytkownik Kamil232 jest po prostu popierdolony...( mocne słowo, ale pasuje idealnie niestety)

Styl jego wypowiedzi jest taki jakby był synem Pawłowicz...

Prze okres jak tego gościa nie było na forum to można było w miarę spokojnie pogadać, a teraz z tego tematy zrobił się rynsztok. Zero wiedzy u tego gościa tylko czyste ubóstwienie wodza.

Ciekawe ile ma za posta.

Znam wiele osób popierających PiS, ale takiej wazeliny to ciężko u nich szukać.

Dziwie się wszystkim (tym z lewa, z centrum i z prawa) ze w ogóle podejmują polemika z tym człowiekiem. Przeciez to jest z góry skazane na niepowodzenie a szkoda waszego czasu i nerwów. Na miejscu moderatorów zastanowiłbym się nad stworzeniem osobnego tematu dla Kamila. Może.. "Nowogrodzka szkoła gry na flecie" ? Niech tam gada sam ze sobą i będzie trzymany jako atrakcja turystyczna.

Ban. Następnym razem polecam priva.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 18:26

Myślę, że ban dożywotni.

Co nie panowie moderatorzy? :glass:

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 20 lip 2017, 18:29

Kamil232 pisze: Myślę, że ban dożywotni.

Co nie panowie moderatorzy? :glass:
Komuś by się przydał, ale raczej nie Sawyerowi.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 18:31

No rozumiem ten wysoki poziom z obelgami. Pięc osób z lewej strony to polubiło. Kapitalnie wszystko oddaje.

NIc ja więcej nie muszę pisać. Czekam na decyzje zawsze obiektywnych dbających o poziomi dyskusji moderatorów :)

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 20 lip 2017, 18:39

Obraziłeś się ze napisałem ze jesteś popierd... nie płacz, taka jest prawda i większość to widzi, nawet niekorzy Ci co sympatyzują z prawa strona, bo jest ktoś (Ty) który napisze coś czego Oni by nie napisali bo maja do siebie pewien szacunek i zależy im na tym żeby inni nie traktowali ich jak wariatów bo maja na tym forum kolegów zarówno tylko wirtualnych, ale i pewnie w kilku przypadkach także widują się w "Real life", ale w pewnym stopniu się z tym co piszes zgadzają. Ty wyzbyłes się całego honoru i szacunku do własnej osoby w imię partii i wodza.
Nie zależy Ci na tym czy ktoś cię traktuje poważniej czy nie, bo jesteś na tym forum tylko i wyłącznie tuba propagandowa partii PiS.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2017, 18:43

Poleży do jutra, potem skasuję. Pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 18:46

Nie . Zbyt wiele skurwysyństwa dostałem od bastionu III RP w postaci Sądu, zbyt wiele razy ze względu na to gdy kierowałem się uczciwością i etyką dostawałem po dupie by odrzucić całkowicie ten gówniany system gdzie liczy się tylko cwaniactwo, układy, draństwo i cynizm zwany III RP. W tym też potrafię być dobry, ale wolę dla siebie i swoich dzieci normalny kraj.

Także bywaj już stąd. Narka :)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 lip 2017, 18:50

Poleży do jutra, potem skasuję. Pozdrawiam serdecznie.
Tak, aby każdy we własnym sumieniu mógł ocenić, czy Kamil jest pierdolnięty ? :-) To odblokujcie, chociaż u Saywera "łapkę w górę".
Nie . Zbyt wiele skurwysyństwa dostałem od bastionu III RP w postaci Sądu, zbyt wiele razy ze względu na to gdy kierowałem się uczciwością i etyką dostawałem po dupie by odrzucić całkowicie ten gówniany system gdzie liczy się tylko cwaniactwo, układy, draństwo i cynizm zwany III RP. W tym też potrafię być dobry, ale wolę dla siebie i swoich dzieci normalny kraj.
Jakbym słyszał zeznania / wyjaśnienia przed sądem, co drugiego delikwenta oskarżonego o oszustwo, przywłaszczenie, wyprowadzenie majątku itp. Oni wszyscy są uczciwymi obywatelami i starają się żyć w zgodzie z dekalogiem. Podzielają również Twoje zdanie na temat sądownictwa.

A poza tym napiszę do naszego naczelnego kłamczuszka sprawdzam. Jakiego to skurwysyństwa doświadczyłeś od polskich Sądów ? W jakich sprawach itp ? Tak pytam, ponieważ przypuszczam, że częściej od ciebie bywam w tych sądach i tego skurwysyństwa nie widzę. Czasami chamstwo i butę (ale to zależy od człowieka, w każdej grupie zawodowej można spotkać chama), niewiedze lub nieumiejętność prowadzenia sprawy, ale z pewnością nowa reforma sądownictwa tego nie zmieni. A obawiam się, że jak zostaną wybrani do SN prokuratorzy z rejonów to niewiedza i nieumiejętność prowadzenia spraw będzie aż biła w oczy. Skoro na najniższym szczeblu organizacyjnym prokuratury nie rzadko proki nie radzą sobie z tak skomplikowanymi sprawami jak kradzież "pęta kiełbasy" :-)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 18:59

A co mi tam jak już się domgasz i jesteś prawnikiem proszę bardzo. Z innego forum gdzie też z prawnikiem dyskutowałem :wink:

Tylko proszę mi znowu nie pisać, że zawłaszczam temat etc. itd. Domagają się to daje.
Mhm. Ty wiesz o czym mówisz bo zdzierasz kasę z frajerów myślących, że jak pójdą do Sądu III RP i znajdą sprawiedliwość? I na koniec im mówisz standardowe no niestety sędzia nie podzielił naszej linii :mrgreen:
Kasa ściągnięta przed rozprawą, frajer skasowany, czekamy na następnego.

Uściślijmy jeszcze parę kwestii. Parę pytanek.

Jesteś w zawodzie bo ktoś z rodzinki wcześniej był i Cie wypromował?
Działasz w dużej kancelarii?

Zadaje te pytania po to żeby wiedzieć jak mocne masz układziki w Sądzie. Rzeczywiście mając je dzięki czemu wygrywasz sprawy można uważać, że wszystko jest ok :wink:

Bo tak to działa w Sądach. Fakty nie ważne, dowody nie ważne, ważne czy jesteś potulny dla wielkiego pana Sędziego, bądź jaki masz z nim układ.

I w przeciwieństwie do ciebie ja wiem o czym mówię. Bo nie robię kasy na frajerach(jak to w waszym slangu mówicie), a jestem na najniższym szczeblu hierarchii społecznej w Sądzie. Jestem tym najgorszym petentem, który domaga się respektowania swoich praw niczego więcej, ale mu tego nie damy bo tak i :cenzura:.

Od 9 lat chodzę po Sądach w związku z utrudnianiem mi kontaktów z córką. Przeżyłem kilkunastu prawników cześć z urzędu, cześć z wyboru i wiem jak działacie. Doskonale. Powiem krótko jesteście następni do orania po Sędziach. Równie bezczelni i bezkarni. Jak Sędziowie nie można was pozwać, tylko do wielce szanowanej Rady Okręgowej, gdzie wasi kumple za wszystko was ochronią. Dlatego tak tutaj piskasz prawda? Co strach obleciał, że może Izba Dyscyplinarna w Sądzie Najwyższym będzie w końcu obiektywna i w końcu i wy nie będzie wyjęci spod prawa?

Krótka historia. Prawnik mnie obraża, ja mu oddaje. Ja muszę bronić się przed Sądem bo się wielki pan poczuł urażony, on odpowiada przed Okręgową Radą. Nie muszę chyba mówić o końcu tej historii. W skardze do ORY wnoszę o przesłuchania świadka zdarzenia. Nie on nie jest ważny pan prawnik napisał w swoich wyjaśnieniach, że nic nie zrobił, więc świadkowie niepotrzebni :mrgreen: Swoją drogą dziękuje za solidarność zawodową i że nikt tej sprawy nie chciał wziąć. Musiałem się sam nauczyć występować przed Sądem bronić się co wyszło rewelacyjnie i teraz mi nie jesteście do niczego potrzebni :wink:

Skoro już wyjaśniliśmy, że nic nie wiesz o tych bezczelnych s. z łańcuchami w togach zwanymi Sędziami. Kilka historii.

-Przedstawienie dowodu iż matka dziecka pisze iż ma w [ch**] sąd, nie obchodzą jej wydane postanowienia w Sądzie, nie będzie się do nich stosować. Wniosek o zagrożenie matce karą grzywny. Niepotrzebny.
-Przedstawienie papierów związanych ze zwolnieniem z opłat za prywatny akt oskarżenia wg. których po zapłaceniu zostanie ci na życie 250 zł. Odrzucone stać cię żeby zapłacić.
- Atak fizyczny na twoją osobę w momencie kontaktu z Córką przez rodzinkę Matki dziecka. Niski szkodliwie czyn społeczny.
- Wzywasz Policje żeby były notatki z utrudniania Ci kontaktów. Policja robi ci sprawę o niepotrzebne wezwanie Policji. Sąd klepie. Grzywna :lol:

I tak mógłbym wymieniać. Pewnie zaraz usłyszę standardowe źle poprowadzono sprawę! Nieprofesjonalny pełnomocnik! Źle przedstawiono dowody. Zapłać mi ja ci to zrobię lepiej! Mhm. Te wasze śpiewki znam na pamięć. Tylko poźniej przychodzi do rozprawy to nawet pytań nie potraficie zadać.

A to również jest doskonale. Wszędzie w normalnych pracach. Dostajesz wynagrodzenie za pracę, którą wykonujesz. I premię od wyników. Ale u was nie. U was od razu na starcie cały hajs trzeba zabulić niezależnie od wyniku. Proponujesz ok. Chcesz 2 koła za sprawę? Dam ci tysiaka, i 1500 jak ją wygrasz. W sumie zarobisz więcej jak się postarasz. Nie! Chce od razu dwa koła, albo tego nie biorę. No żyć nie umierać.

O kolejna krótka historia.
Wyrok z uzasadnieniem odebrany, ale apelacja nie napisana. Dodatkowo wielce zapracowana pani pełnomocnik zapomina mi o uzasadnieniu powiedzieć, sam bym sobie napisał, to nie problem(o to też doskonałe. Wniosek w jakiejś śmiesznej sprawie- 7 stów :lol: ) Termin mija. I co frajerku mi zrobisz? Idź do Rady poskarż się, zobaczymy co ci moi kumple odpiszą. Idź do Sądu udowodnij, że ci nie powiedziałam o wyroku z uzasadnieniem. Otóż powiedziałam udowodnij mi, że nie.

Żyć nie umierać. Nic nie zrobię, nie zaproponuje, czasami nawet listy z uzasadnieniem wyroku odbiorę.Kasa skasowana i co mi zrobisz?

No wracając do tych w łańcucach. Oczywiście o bezczelnym zachowaniu typu pan składa zbyt obszerne wyjaśnienia ja nie mam na to czasu(oczywiście prawda jest nie ważna :wink: ), jak pan mi podaje to pismo jak się pan zachowuje, jak się pan odnosi do kobiet(po tym jak położyłem wniosek na stole, a nie poprosiłem panią Sędzią o wyciągnięcie ręki :mrgreen: ) i tak można pisać nie wspominam. A jeszcze jedno dobre.

-Wysoki Sądzie nie jestem przekonany czy wydruk tych smsów jest prawdziwy, wnoszę o zbadanie orginału nośnika
-Oczywiście może pan. Pani protokołująca ile to ostatnio taka ekspertyza kosztowała?
- Kilka tysięcy
- No widzi pan, może pan sobie wnieść, ale trzeba będzie sporą kwotę zapłacić.
- Ale Wysoki Sądzie czy to nie jest tak, że ten który przegra proces płaci?
- Jest
- Czyli skoro Sąd mi mówi już teraz podczas rozprawy, że to ja będę musiał płacić, mam uznać, że już wyrok jest wydany i przegrałem?
- Odbieram panu głos! Jeszcze jedno słowo i będzie kara!

:lol:

Aha no i wnosisz o wyłączenie sędziego za jawny brak bezstronności. Przytaczasz tego typu historie. Przytaczasz skandaliczne wyroki j/w nie mające nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. To koleżka z wydziału odrzuca. Subiektywne odczucia nie są podstawą do wyłączenia Sędziego :mrgreen: Subiektywne odczucia, dobre.
Jedna z pierwszych spraw. Wniosek o pełnomocnika z urzedu. Odrzucone. Ja wtedy nie kumaty ani nic no ok trudno. Sprawa potoczona. Poźniej z różnych względów to zostawiłem. Zaglądam nie dawno w akta tej sprawy. A tam napisane, że ja sam wycofałem swój wniosek o pełnomocnika z urzędu! :lol: Oczywiście dziś bym wiedział, że to skutkuje tym, że mogę się odwołać etc. Przedłużyło by całą sprawę. A tak jak zapisane w protokole, że ja wycofałem, chociaż nic nie wycofywałem, sprawa klepnięta. Krótko mówiąc Pan Wysoki Sędzia sobie sfałszował protokół byleby szybko klepnąć sprawę. I rusz to dziś. Komu uwierzą :mrgreen:

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 20 lip 2017, 19:16

Nie rozumiem, przecież "Nowogrodzka szkoła gry na flecie" to bardzo ładna nazwa tematu.
Kamil232 pisze: po dupie by odrzucić całkowicie ten gówniany system gdzie liczy się tylko cwaniactwo, układy, draństwo i cynizm zwany III RP. W tym też potrafię być dobry, ale wolę dla siebie i swoich dzieci normalny kraj.
Kamil, bardzo dużo emocji widzę w twoich postach. Niewiarygodne, że PiS aż tak Ciebie skrzywdził. NIe poznaję człowieka.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19763
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 20 lip 2017, 19:35

Nowy komendant główny Straży Pożarnej Leszek Suski utrzymuje, że przystąpił do głośnego strajku podchorążych w 1981 roku, pierwszego buntu służb mundurowych w całym bloku wschodnim. Jednak z dokumentów, do których dotarli dziennikarze TVN wynika, że był wśród nielicznych „łamistrajków”.

– To prywatna sprawa komendanta, nie będzie szczegółowo odpowiadał – wynika z odpowiedzi, które przesłał do redakcji TVN rzecznik straży pożarnej. Tymczasem w resorcie spraw wewnętrznych i administracji trwa poszukiwanie funkcjonariuszy i urzędników, którzy pracę zaczęli jeszcze w PRL. Jak twierdził przed kamerami wiceminister Jarosław Zieliński: „nikt z taką przeszłością nie ma prawa awansować”.

Jednak w tym samym czasie nowym szefem 30 tys. zawodowych strażaków i około 600 tys. ochotników zostaje starszy brygadier Leszek Suski, który służbę rozpoczął jeszcze w 1981 roku. Z jego oficjalnego CV wynika, że w 1981 r. rozpoczął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej na warszawskim Żoliborzu. Jesienią tego roku podchorążowie (studenci WOSP) zbuntowali się przeciwko decyzjom władz PRL. Strajk wybuchł pod koniec listopada, w przeddzień obchodów Dnia Podchorążego. Młodzi strażacy zbuntowali się na wieść o „militaryzacji” ich szkoły. Odtąd uczelnia miała podlegać pod ustawę o szkolnictwie wojskowym a nie, jak wcześniej, o cywilnym szkolnictwie wyższym.
Wtedy wieść o proteście szybko przekroczyła granice Polski. Po latach historycy określili strajk mianem pierwszego protestu służb mundurowych w bloku wschodnim. Do studentów dołączyli wówczas znani działacze „Solidarności”, zaś kapelanem został ksiądz Jerzy Popiełuszko z pobliskiej parafii św. Stanisława Kostki.

– Broniliśmy myśli, że strażak niesie pomoc niezależnie od tego, kto jej potrzebuje. Nie chcieliśmy stać się elementem aparatu represji państwa – powiedział w rozmowie z TVN jeden z uczestników strajku. Czy należał do niego Leszek Suski? Rzecznik Paweł Frątczak najpierw odpowiedział, że tak. TVN dotarł jednak do zbioru dokumentów, który w formie książki ukazał się na XXV-lecie strajku w 2006 roku. Wśród zamieszczonych kopii oryginalnych dokumentów są imienne listy, które komitet strajkowy tworzył na bieżąco. Nazwisko Leszka Suskiego pojawia się tylko raz – wśród 87 podchorążych zgrupowanych w pierwszej kompanii. Wymienione jest jako jednego z czterech studentów, którzy „nie przystąpili do strajku, wyjechali do domu”. Na ponowne pytanie TVN o postawę Suskiego w 1981 roku odpowiedział rzecznik straży Paweł Frątczak: „Jakkolwiek pan starszy brygadier pełni funkcję publiczną Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, jednakże pytania skierowane do niego nie mają związku z pełnieniem tej funkcji. W związku z powyższym muszę odmówić udzielenia odpowiedzi na przesłane przez Pana Pytania.”

A przecież poprzednio na takie pytanie odpowiedział twierdząco. Wtedy nie powoływał się na to, że pytanie nie ma związku z pełniona przez Suskiego funkcją. TVN sprawdza teraz czy Leszek Suski wstąpił do PZPR, gdyż dla wszystkich strajkujących ceną, by znów studiować w WOSP było podpisanie specjalnej deklaracji lojalności. Niektórzy ze studentów wstąpili dodatkowo do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, aby władze PRL odzyskały do nich zaufanie. Niestety na pytanie o Suskiego i PZPR dziennikarze stacji spotkali się z odmową odpowiedzi, gdyż dotyczą „prywatności” nowego komendanta.

Zaciekawiło nas to, że Minister odwołuje ludzi, którzy choćby rok służyli w Milicji Obywatelskiej a w tym samym czasie powierza najważniejsze stanowisko w Straży Pożarnej osobie o takim życiorysie. Ale cóż… to dobry znajomy ministra Jarosława Zielińskiego.
Tak witamy w nowej postkomunistycznej polsce hehe

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 lip 2017, 19:39

A weś ty się ode mnie odstosunkuj. Chyba to pis ciebie skrzywdził, bo jeszcze parę lat temu plusowałeś większość moich postów, a teraz co do drugiego się przypieprzasz. Więc to chyba ty coś zmieniłeś w swoich poglądach nie ja :wink:

Aha trzeba rozwinąć to bo to jest największe skurwysyństwo
- Wzywasz Policje żeby były notatki z utrudniania Ci kontaktów. Policja robi ci sprawę o niepotrzebne wezwanie Policji. Sąd klepie. Grzywna :lol:


Oczywiście jak masz utrudnianie kontakty z dzieckiem w sensie przyjeżdżasz jej nie ma, nie jest ci wydawana masz prawo wezwać policje. Nawet u samej prezes Sądu byłem o to pytać, bo nie chcieli przyjeżdżać robić notatek. Policja wiejska w miejscu zamieszkania dziecka. Więc jak na nich to wymusiłem to się zemścili bo i byli kochasie matki w niej pracują. Zrobili sprawę o jak to brzmi wezwanie nieuzasadnione, bądź swawoli, bo matka dziecka mnie wcześniej poinformowała, że jej nie będzie. Tyle tylko, że takich sytuacji było wiele w przeszłości. Matka dziecka mi mówiła, że jej nie będzie z dzieckiem, że nie mam po co przyjeżdżać, a jak nie przyjechałem to w Sądzie mówiła, że kontakt nie odbył się z mojej winy bo sobie nie przyjechałem :lol2: No więc żeby już nic takiego nie gadała pojechałem jak mi napisała, że jej nie będzie i wezwałem policje, że jest ustalony dzien mojego kontaktu z dzieckiem, a dziecka nie ma. A ci mi zrobili sprawę, że ich niepotrzebnie wezwałem.

Debilka z Sądu Wiejskiego, która wydała te wcześniejsze skandaliczne wyroki np. rodzinka matki mnie atakuje jak przyjeżdżam do dziecka, mam to nagrane, a Sąd stwierdza niski szkodliwie czyn społeczny :lol2: uznaje, że rzeczywiście niepotrzebnie wezwałem tą policje. Ale to nie wszystko. W sprawie o wykoroczenia jest tzw. wyrok nakazowy tj. Sąd np. przychlia się do twierdzeń Policji i wydaje wyrok nakazowy z którym ty się zgadzasz albo nie. Masz 7 dni na wniesienie sprzeciwu. A do mnie przesyłka z wyrokiem nakazowym nie dotarła. Nie wiem jeszcze jak, ale wał był na skurwysyna. Bo wszystkie liste zawsze odbieram, co prawda mój listonosz wali w ciula nie zostawia awiza, ale mam znajome babeczki na poczcie, które mnie zawsze informują w punkcie co do mnie jest. Ten list z tym wyrokiem nakazowym nie wiem jak, ustalam sukinsyny musieli inaczej zaadresować. W systemie zaznaczyć czy co. Bo babeczki w punkcie mi o nim nie powiedziały. Nie widziały go w systemie. Dowiaduje się o tym miesiąc poźniej. Składam wniosek o przywrócenie terminu. Podaje, że zawsze listy odbierałem, czemu miałbym tego nie odebrać. Nigdy nie było zwrotów. Co robi pani z Sądu zwana sędzią? Ależ oczywiście nie przychyla się do przywrócenia terminu. Bo ona ma w systemie, że było awizo, a ja nie odebrałem :mrgreen:

I tak mi się wlepia grzywnę za rzecz do której TA WIELKA WSPANIAŁA KONSTYTUCJA MI DAJE PRAWO, CZYLI JAK ŁAMANE SĄ MOJE PRAWA OBYWATELSKIE MAM PRAWO WEZWAĆ POLICJE.


Pisać dalej Marcinku? Bo mam jeszcze wiele do napisania np. jak mnie zwałkowano w sprawie zaatakowania fizycznego, jak sfałszowano protokół itd.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19763
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 20 lip 2017, 19:42



bydło w tym sejmie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”