Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 659

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 lut 2010, 16:29

Z tego co mówił Wenger zaraz po spotkaniu to tylko zabrakło, żeby stwierdził, ze pierwsza bramka to także błąd sędziego. Zmierzał w tym kierunku, ale w porę się opamiętał. Nahorny ostatnio podczas jakiegoś spotkania Arsenalu mówił, że Arsene tłumaczy zazwyczaj porażki, ze przeciwnik grał defensywnie, i że tak się juz nie gra. Też tak mam czasem jak widzę totalną murowankę, ale Wenger ewidentnie przesadza.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 18 lut 2010, 16:32

Z tego Rubena Micaela mogą być ludzie, był najlepszy na boisku...

Magnum pisze:eh, the sun jednak przesadza.. A ja dalej nie jestem przekonany co do sedziego.. Podnosi reke jak pilka juz jest w grze, podlozyl pilke pod nogi, odwraca sie i.. Blokuje Sola. Przeciez to jest zenujace.. Tak jak reka Henryka z tym samym sedzia..
Ja szczerze mówiąc nie zwracałem uwagi na tą sytuację, wręcz przeciwnie, wkurzało mnie to, że realizator z 20 razy w meczu pokazywał drugą bramkę dla Dragaos

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 lut 2010, 16:46

ta.. Najwazniejsza sytuacja w meczu :lol:

Prawda to ze Wenger ma sie odwolywac do UEFA? Nic nie ugra ale ciekawi mnie co UEFA na to powie..

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 lut 2010, 17:23

Nie no, to jest jakiś koszmar. Diaby uszkodził więzadła i nie zagra w najbliższym czasie.
Jak klub ma walczyć o cokolwiek z taką ilością kontuzji ? Ktoś powinien za to beknąć,bo to nie wygląda na przypadek. Co sezon to samo.

Almunia ma 50% szans na powrót na Sunderland, Song 80%, a Arshavin, Gallas, Eduardo, Robin i Diaby nie zagrają.
Do tego Eduardo ma szanse wrócić na kolejny mecz - ze Stoke, reszta raczej nie wróci. Jak nie wróca też na rewanż z Porto, to o awans będzie bardzo ciężko. Ciekawe czy Sol bedzie grał teraz regularnie i jeśli tak - jak to zniesie.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 18 lut 2010, 17:37

fieldy pisze:Nie no, to jest jakiś koszmar. Diaby uszkodził więzadła i nie zagra w najbliższym czasie.
Jak klub ma walczyć o cokolwiek z taką ilością kontuzji ? Ktoś powinien za to beknąć,bo to nie wygląda na przypadek. Co sezon to samo.

Almunia ma 50% szans na powrót na Sunderland, Song 80%, a Arshavin, Gallas, Eduardo, Robin i Diaby nie zagrają.
Do tego Eduardo ma szanse wrócić na kolejny mecz - ze Stoke, reszta raczej nie wróci. Jak nie wróca też na rewanż z Porto, to o awans będzie bardzo ciężko. Ciekawe czy Sol bedzie grał teraz regularnie i jeśli tak - jak to zniesie.
Jedyne logiczne wyjaśnienie to fakt, że około 80% kadry Arsenalu, to gracze podatni na kontuzje

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 18 lut 2010, 17:50

wytlumaczenie jest banalne. ci wszyscy pilkarze "wychowani" w londynie czyli walcott, cesc, diaby, van persi, song, etc byli przez wengera wystawiani do gry na wysokim poziomie juz za malolata. stres, ogromna stawka meczy, do tego silowa liga i wychodzi po czasie wszystko. tak sie druzyny nie buduje jak czynil to wenger.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 lut 2010, 18:01

jaka jest przyczyna każdy z was może się tylko domyślać, bo nikt nie ma ani odpowiedniej wiedzy ani też materiałów do analizy. Przykładowo jakiś czas temu czytałem, że przyczyną mnóstwa kontuzji w JUVE może być zły mikroklimat w ośrodku treningowym. Od 2006 roku JUVE trenuje w Vivono, które jest trochę na północ od Turynu i jest tam średnio niższa temperatura oraz większa wilgotność. To podobno głównie szkodzi mięśniom, a w JUVE tak się składa, że globalna większość kontuzji to właśnie urazy mięśni. Warto też dodać, ze przed 2006 rokiem gdy zawodnicy trenowali w Turynie problemów z kontuzjami prawie nie było. :wink:

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 18 lut 2010, 18:05

Zresztą w Anglii gra się siłowo, a bynajmniej tacy gracze jak Walcott czy Vela na byków nie wyglądają, o ile Walcott może kiedyś będzie dobry, to Veli wielkiej przyszłości w Anglii nie wróżę, lepiej dla niego byłoby odejść do tej Hiszpanii, tutaj bardziej rozwinąłby swój talent. Nie od dziś wiadomo, że twardzieli w Hiszpanii ze świecą szukać, przynajmniej w skali porównawczej z Angolami. Wg mnie Arsenal to drużyna "geograficznie angielska, futbolowo hiszpańska" :)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 lut 2010, 18:49

Fieldy, proszę Cię...

Nie jest przecież tak, że tylko Arsenal ma kłopoty z kontuzjami. O problemach kadrowych Fergusona w tym sezonie można by pisać i pisać. Jak dla mnie to coś niewiarygodnego, że United tracą jedynie 1 pkt., ale to nie jest odpowiednie miejsce, żeby kontynuować ten wątek :P Liverpool też nie omijają kłopoty z urazami.

A poprzednicy poruszali kilka ciekawych kwestii.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 lut 2010, 19:05

tyle ze my mamy ten problem od 5 lat a nie w jednym sezonie..

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 18 lut 2010, 21:17

A ja mam pytanie, Ilu z nas tutaj wierzy w to ze w ciagu kilku lat okaze sie ze projekt Wengera wypali?

Wierzycie w to ze za 2, 3 lata nasz sklad bedzie bardzo mocny, nie bedzie kiepsko obsadzonych pozycji, ze wszyscy mlodzi sie dobrze rozwina, ze za 2, 3 lata juz Szczesny bedzie super bramkarzem, Bendtner i Vela napastnikami etc?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 lut 2010, 21:48

Wierzę, że Szczęsny będzie super bramkarzem. Vela nie będzie super napastnikiem.. Bendtner? Cholera go wie.
Problem jest taki, że talenty chcą odchodzić żeby się rozwijać.. jeśli stracimy Fabregasa to mocną drużyną nie będziemy. Trzeba będzie zatrzymać Meridę, Wilshere'a itp.

Powiem tak, mam nadzieję, że Fabiański zagra w sobotę :lol: do trzech razy sztuka, zawalił Stoke, zawalił Porto, ma szansę z Sunderlandem, niech pokaże, na co go stać. Nie biorę pod uwagę tego, że Mannone zagra, bo nie wierzę, żeby Wenger tak postąpił, ale Almunia może wrócić..

Co do Sola, mam nadzieję, że zagra, niech go nawet zmieni Sylwek jeśli będziemy wygrywać/jeśli się zmęczy, ale Sylwka od początku nie chcę tak jak i Wenger zresztą który powiedział, że dwóch lewonożnych CB mu się nie widzi.

Dobrze, że wraca Song... to chyba najgorsza kontuzja, teraz znowuż wypadł Diaby i klapa.. Arshavin jest jeszcze potrzebny :( Najmniej martwi mnie pozycja Gallasa, bo o ile gra tam Campbell, to wydaje mi się, że może pokryć za Gallasa. Chyba, że jestem odosobniony w tym ale takie odnoszę wrażenie.

Moim zdaniem, Fabiański powinien pójść na wypożyczenie, Mannone dać mecze w Carling Cup i FA Cup, niech Fabiański wróci na FA Cup i na drugą część sezonu i niech walczy. A kto wie, może Szczęsny powalczy o Carling Cup? Naprawdę będzie ciekawa sytuacja, jedno jest pewne, jeśli Fabiański ma talent, to niech to udowodni gdzieś na wypożyczeniu i wróci i walczy. Teraz nie walczy, bo nie ma ogrania, a jak go wrzucić na głęboką wodę to robi to co zrobił. Inna sprawa, że wyciągnął naprawdę dobre strzały wczoraj, ale nikt na to nie spojrzy, bo wszyscy zapamiętają tego nieszczęsnego samobója i złapanie od swojego..
Ale im dłużej na to patrzę, tym więcej widzę debilne zachowanie sędziego, chciał nas udupić to nas udupił i tyle. Pomijając to, że Fabian i Sol nie zachwycili, ale naprawdę dużo jest w tym sędziego, oddanie piłki tak szybko i blokowanie Sola...

Nawet Andry Gray się wypowiedział:
- Soll Campbell z pewnością podał piłkę do Łukasza Fabiańskiego, co do tego nie mam najmniejszej wątpliwości. Sędzia podjął słuszną decyzję dyktując rzut wolny, jednak to on jest odpowiedzialny za rozegranie stałego fragmentu gry. Jeśli sędzia ma piłkę to nie może oddać jej zawodnikowi i pozwolić mu rozpocząć grę jeśli widzi, że bramkarz ustawiony jest plecami do niego. Pan Hansen wykazał się skrajną nieznajomością tzw "gry fair play".
Ciekawie to będzie wyglądać w bramce, zobaczymy co przyniesie lato, chociaż bardziej liczę na wypożyczenie Fabiana niż nowego bramkarza... Ale na razie trzeba się skupić na tym sezonie i modlić się o brak nowych kontuzji przed Sunderlandem :pray:
Ostatnio zmieniony 18 lut 2010, 21:53 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2425
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 lut 2010, 21:53

Magnum pisze:Bendtner? Cholera go wie.
Wątpliwe. To po prostu dość słaby piłkarz i nie wiem czy ta myśl wymaga rozwinięcia.

Edit:

Vela ma dużo większe szanse na zostanie naprawdę niezłym grajkiem, bo ma przyzwoitą szybkość i technikę, a to mocna pozycja startowa.
Ostatnio zmieniony 18 lut 2010, 22:03 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 18 lut 2010, 21:58

No wlasnie mi sie wydaje ze z Wengerem zawsze bedzie tak ze owszem, czesc talentow sie rozwinie i beda w skladzie fajni zawodnicy tak jak teraz Fabregas, Song i Diaby na przyklad ale zawsze sklad jako caloscbedzie zbyt nisko jakosciowy by walczyc o pucharki. IMO ten typ tak ma i 5 lat porazek to za malo zeby zobaczyl ze obrana droga nie jest do konca wlasciwa.

Po prostu w dzisiejszej pilce trzeba dokonywac powaznych transferow na teraz nieco czesciej niz robi to Wenger. Trzeba eliminowac slabe ogniwa typu Almunia, Denilson. Eliminowac lub majac nadzieje na ich rozwoj jak to jest z Bendtnerem, zmniejszyc ich role w zespole by nas nie oslabiali, ale zatrzymac.

Poza tym opieranie sie na podatnych na kontuzje graczach tez wiemy jak sie konczy i nie wierze ze z Wengerem za 5 lat odsetek odpornych na kontuzje graczy bedzie znaczaco wiekszy anizeli teraz.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 18 lut 2010, 22:48

michal2 pisze:A ja mam pytanie, Ilu z nas tutaj wierzy w to ze w ciagu kilku lat okaze sie ze projekt Wengera wypali?
Zależy co rozumiesz przez sformułowanie "projekt Wengera wypali?" bo jak dla mnie utrzymywanie się w czołówce Premiership i Champions League od wielu lat bez pernamentnego wydawania po kilkadziesiąt milinów euro na pojedyncze transfery jak bezpośrednia konkurencja to właśnie oznacza, że projekt pana Wengera wypalał i ciągle wypala. Bo chyba odkąd został trenerem Arsenalu to Kanonierzy nigdy nie zajęli miejsca poniżej 4 :?: do tego 3 mistrzostwa, finał ChL, finał UEFA i jeszcze parę "pucharków"...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”