Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 663

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 lut 2010, 9:08

red85 pisze:Takie drużyny jak Stoke grając z teoretycznie lepszymi nie przebeirają w środkach. Nikt jednak poza Arsenalem się nie żali, a Wenger i spółka niemal przy każdej okazji mają pretensję...
zauważ że raczej nikomu innemu w PL nie zdarzyło się dwukrotne urwanie nogi u zawodnika więc na co mają się żalić jeśli takich sytuacji nie mają ?

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2010, 9:44

Wiec najpierw panie red mowisz ze chcesz oryginalne wypowedzi, a jak je dostaejsz to mowisz ze nie mozna karac za same wypowiedzi? Wiec czego w koncu chcesz?
:lol:

Szczerze to nie wiem o co Ci chodzi. Byłem ciekaw rzekomej wypowiedzi piłkarza Stoke o tym jak będą kopać rywala. Dostałem zapowiedź Fullera, że potrafią grać agresywnie, co nie zmienia faktu, że śmieszne się chyba wydaje, żeby za tego typu słowa karać.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2010, 10:32

To, że Wenger często gada bzdury to wiadomo, to że nie potrafi przegrywać to też wiadomo, ale to nie znaczy, ze zawsze gada bzdury.
Ferguson też czasem coś powie głupiego i jest dobrze :lol:
Ale chyba nie chodzi o to, by się licytować który menedżer wieksze głupoty gada.
red85 pisze:Taki jest futbol i za to wielu kocha angielską piłkę. Przecież nie chodzi o to, żeby - wbrew temu co mówi Wenger - zrobić komuś krzywdę, a o to, żeby przestraszyć, żeby pokazać kto jest silniejszy. Jak jesteś cipką to przegrasz...

To FA ma banować za same wypowiedzi o agresywnej grze? No bez przesady.
Jak ktoś mówi przed meczem, ze bedzie waczył, czy grał agresywnie to niech mówi, ale jak po takich wypowiedziach idzie gra w kości podczas meczu, to już coś jest nie tak.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2010, 10:45

Gra w kości to szła na OT kiedy graliśmy z Wami i dostaliście po tyłkach 4:0, a wasi latali ze wślizgami na wysokości kolan. Wczoraj to żadna gra w kości, w FA Cup też. Niestety Wy macie takich delikatnych zawodników, że każdy przejaw agresywnej gry jest dla Was grą w kości. Świetnym przykładem jest krytyka Fletchera, który rzekomo był na boisku po to, żeby kopać bidulków z Londynu :lol:
Ostatnio zmieniony 28 lut 2010, 10:48 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2010, 10:48

ponoć Song nie zagra w 2 najbliższych meczach, bo 10 kartek uzbierał.
Czyli bez Ramsey'a, Diaby'ego, Songa, a z Denilsonem w najbliższych meczach.
Jak ktoś nie widział,albo nie pamięta, to przypomnę ze Song dostał kartkę za to, ze biegł obok Delapa i ten go za rękę ciągnął :roll:

p.s.
red miałem cię za poważniejszą osobę, widać niechęć do Arsenalu jest jednak zbyt duża ...
Ja piszę o jednym, a ty ciągle atakujesz czy to Wengera, czy piłkarzy - że cipki, że bidulki, że to, że tamto. mężczyźni grali z dziećmi, etc. etc.
Nie stać cię na poważną rozmowę ?
chyba wypada zakończyć w tym momencie dyskusję.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 28 lut 2010, 10:56

arsenal ma taki kalendarz, ze nieobecnosc songa, diaby'ego czy ramsey'a na ilosc zdobytych punktow nie bedzie miala zadnego znaczenia.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2010, 11:00

red miałem cię za poważniejszą osobę, widać niechęć do Arsenalu jest jednak zbyt duża ...
Ja piszę o jednym, a ty ciągle atakujesz czy to Wengera, czy piłkarzy - że cipki, że bidulki, że to, że tamto. mężczyźni grali z dziećmi, etc. etc.
Nie stać cię na poważną rozmowę ?
chyba wypada zakończyć w tym momencie dyskusję.
Jak można rozmawiać poważnie jak w odpowiedzi słyszę, że Wasze mecze ze Stoke to była gra w kości ?

ps kolejny post tylko potwierdza, że faktycznie nie ma co prowadzić dyskusji. Macie drużynę, która nie pasuje do tej ligi(ale oczywiście wg Fabregasa nie narzekają :haha: ) i kibiców najwidoczniej też.
Ostatnio zmieniony 28 lut 2010, 11:20 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 28 lut 2010, 11:15

red85 pisze:Jak można rozmawiać poważnie jak w odpowiedzi słyszę, że Wasze mecze ze Stoke to była gra w kości ?
Oczywiście, że nie był :lol: Fakt, że Walton odgwizdał jedynie 12 fauli na piłkarzach Arsenalu nie oznacza, że ich tam nie było. Stoke grało ostro, ale sędzia nie raz i nie dwa nie przerywał gry. Po meczu mówił o tym Fabregas. Walton wielokrotnie nie gwizdał w sytuacjach, gdzie inny arbiter grę by przerwał.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 lut 2010, 11:23

red85 pisze:Gra w kości to szła na OT kiedy graliśmy z Wami i dostaliście po tyłkach 4:0, a wasi latali ze wślizgami na wysokości kolan. Wczoraj to żadna gra w kości, w FA Cup też. Niestety Wy macie takich delikatnych zawodników, że każdy przejaw agresywnej gry jest dla Was grą w kości. Świetnym przykładem jest krytyka Fletchera, który rzekomo był na boisku po to, żeby kopać bidulków z Londynu
nie mozna się z tym nie zgodzić. Jeśli drużyna jest dobra technicznie a fizycznie odstaje znacznie to bierze się taką a nie inna taktykę. Kopie się przepycha i to jest najlepszy pomysł, a znam to bardzo dobrze, bo pamiętam jak Xavi czy Messi mieli w kilka minut na sobie tyle fauli co czasami przez 2-3 spotkania z innymi przeciwnikami. W Premiership Arsenal jest na to narażony jeszcze bardziej.
Inna sprawa, że tak samo jak przy sytuacji z Eduardo tak samo tu najgorzej wyglądały skutki. Stało się co się stało ale nie przesadzajmy z wyciąganiem wniosków.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 lut 2010, 14:02

chciałbym się odnieść do jednej sytuacji a mianowicie czemu nikt z piłkarzy Arsenalu nie podbiegł do Ramseya i nie udzielił mu żadnego wsparcia ??
Obrazek
Automatycznie przy nim znalazł się Whelan gdy reszta zespołu trzymała by im głowy z karku nie spadły.

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 28 lut 2010, 14:19

Bendtner coś tam zagadywał do niego czasem :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 28 lut 2010, 14:49

KajoFC pisze:chciałbym się odnieść do jednej sytuacji a mianowicie czemu nikt z piłkarzy Arsenalu nie podbiegł do Ramseya i nie udzielił mu żadnego wsparcia ??
Bo Whelan był najbliżej i jako pierwszy zobaczył co się dzieje :> Zresztą jaka to różnica, skoro po kilku sekundach na boisku byli już lekarze, którzy się nim zajęli.

Jest już oficjalne info klubu w sprawie Aarona

Kod: Zaznacz cały

“During yesterday’s match against Stoke City, Aaron Ramsey sustained fractures to the tibia and fibula in his right leg. Yesterday evening he underwent surgery. 

"The operation successfully reduced the fractures and whilst it is too soon to state an exact timescale for recovery, Aaron will certainly miss the remainder of this season.  Our thoughts are with Aaron at this time and everyone at the Club wishes him all the best in making as speedy a return to action as possible.”

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2010, 15:03

http://www.oleole.com/blogs/arseblog
arseblog ciekawie pisze o całej sytuacji. Chyba nie muszę dodawać, ze się z nim zgadzam.

Ciekawe ile czasu Aaron bedzie dochodził do siebie. Jak juz noga się zaleczy, to przecież bedzie musiał powoli wracać do formy, a po drodze pewnie masa drobnych urazów mięśniowych. Eduardo po 2 latach wciąż co chwilę wypada. Diaby 4 lata temu się połamał i od tego czasu też co chwile łapie mnie, czy bardziej groźne urazy ...

p.s.
ci co mówią, ze Ryan nigdy ostro nie faulował, niech obejrzą jego faul na Adebayorze w listopadzie 2008.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 28 lut 2010, 15:21

Kilka fragmentów naprawdę mocnych. Tekst z pewnością pisany pod wpływem wielkich emocji, ale z drugiej strony jest w tym wszystkim sporo prawdy.

Kod: Zaznacz cały

Shawcross gets a three match ban, Alex Song is now banned for two matches for a booking that never was. How the fuck does that work in any sane kind of world? It's rotten to the core, is what it is. 

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2010, 15:35

The Shawcross apologists are out in force today yet these are the same people who made such a mountain out of the molehill that was Eduardo's dive against Celtic that UEFA 'investigated' and tried to ban him. A dive. Yet when a young man has his leg broken in bits they keep their mouths shut or come out in defence of the honest English clogger (any coincidence all three challenges have been by Englishmen?). Honestly, they make me fucking sick. This willingness to overlook acts of horrific violence yet focus on trivia like diving.
Ostatnio jakimś gniotem chwalili się kibice Barcy, a teraz mamy kolejnego. Nie za dużo? Dlatego też szkoda nawet komentować całej reszty. Szczerze mówiąc skończyłem na cytowanym fragmencie. Enough is enough :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”