Doladnie. Jest nawet taka piosenka o fanach MU: "Wygrwaliście 1:0, wygrywaliście 2:0, wygrywaliście 3:0 i wciąż nie śpiewaliście..." Czy coś w tym stylu.
Również dpierwszego zakupu dokonał w tym sezonie Benitez. Craig Bellamy został piłkarzem Liverpoolu za sumę 6 mln funtów. Znając jego hmm osobowość :lol: jest to trochę ryzykowny transfer, ale kwota nie była zbyt wygorowana więc nic dziwnego, że Benitez się skusił.
Zna, zna, i to bardzo dobrze, ale to nie zmienia faktu, że trzeba będzie się pozbyć co najmniej jednego napastnika, żeby Kuijt mógł mieć realne szanse na grę w podstawowym składzie. Bo taki Rasiak to mu robi mega konkurencję. :lol:
Dzisiaj czytałam o tym, ze Tottenham jest zainteresowany ...
I właśnie to mnie denerwuje :evil: .... Nie patrzy na formę zawodników tylko na to czy dany zawodnik jest w jego notesiku czy też nie :wink: .. jeśli by tak było to Dijbril dzisiaj byłby pewnym punktem 'The Reds' i to do niego dopasowywano by napastnika a nie na odwrót :badziewie:
jaka kwota transferu i czy aby to nie plota? Jesli mnei apmięć nie myli to Robbie już grał a The Reds ...
Oczywiscie, ze nie plota. Chyba oficjalna strona nie robila by takich numerow :wink: Jak najbardziej gral, w koncu jest wychowankiem i legenda lat 90tych. Był to darmowy transfer albo ...
O czym my tu mówimy!!!! O Cisse Rafael Benitez dokonał dzisiaj zakakujacego transferu, ktory z cala pewnosci ucieszył wszystkich prawdziwych fanow Liverpoolu i sprowadził na Anfield... Robbiego Fowlera (to juz oficjalne).
Wynik City (absolutnie cudowny) poraz kolejny ukazał kto rządzi w mieście i napewno sprawił ogromną radość całej niebieskiej częsci Manchesteru.
Wszystkie bramki, a szczegolnie Fowlera bardzo mnie ucieszyły. No i następnie podczas celebracji pięć palców pokazanych w strone fanów ManUtd - pierwsza ...
Ja również oglądałam mecz i musze sie rowniez niezgodzic z Anką. O ile pierwsza połowa byla zupelnie bezbarwna, a w drugiej raz przewage mieli The Reds raz Spurs, to jednak Liverpool miał więcej z gry. The Reds oddali wiecej strzałow (Tottenham ...
Defoe z Keanem się nie lubi, i przez to chyba nie wsytąpił. ;) O konflikcie jest już cisza, ale nadal wszyscy wiedzą, że on i Irlandczyk za sobą nie przepadają...
Naprawdę był jakiś konflikt między nimi :?: W sumie to trudno w to uwierzyc, bo Tottenham sprawia wrażenie zgranej drużyny. Dobrze ...
Przegrana z Leicester 3:2... nie wiem co o tym myśleć, skoro wygrywaliśmy 0:2. :? Nie jest usprawiedliwieniem gra w rezerwach, bo to nie jest prawda - grali podstawowi piłkarze. Czyli Rasiak między innymi. :lol:
Rasiak nie zebrał chyba zbyt pochlebnych opinii :lol: Jak przegladalam pewna ...
Remis 2:2 na Reebok Park przerwał piękną passe 10 bodajze zwyciestw Liverpoolu z rzedu. Gole dla The Red strzelali Gerrard (z rzutu karnego) i Garcia, a dla Boltonu Jadi i Doiuf. Oba gole padly w ciekawych okolicznosciach. Pierwszy po rzucie wolnym przyznanym po rzekomym faulu Finnana, najbardziej ...
No i kolejny mecz wygrany przez Liverpool, kolejna bramka Croucha i kolejny wyskok Gerrarda. Dobrze, ze nie bylo kartki bo w środe derby z Evertonem, a chyba nikt nie bedzie pragnal tak tego zwyciestwa jak wlasnie Gerrard i Carra.
Owen chyba nie będzie sie cieszył z powitania jakie mu zgotowali ...
"Gdyby Gudjohnsen strzelił bramkę to zacząłbym płakać. Umarłbym na miejscu. Zakończyłbym karierę, albo popełnił samobójstwo." John Arne Riise o niewykorzystanej szansie Gudjohnsena (95 minuta), która zapewniłaby Chelsea awans do finału LM