Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1334

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 lis 2015, 13:15

Jest za to sporo młodzierzy, co cieszy - jak wynik będzie ok, to licze na Gossa w pierwszym składzie.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19681
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2457

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 lis 2015, 13:15

Cieszy para Jones-Smalling.
A nie przypadkiem na lewej obronie Young, w środku Smalling i Blind a Jones na prawej?

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 21 lis 2015, 13:17

Young kilka meczów ostatnio zagrał na prawej obronie, więc pewnie dziś będzie tak samo.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 lis 2015, 13:37

League pisze:
Cieszy para Jones-Smalling.
A nie przypadkiem na lewej obronie Young, w środku Smalling i Blind a Jones na prawej?
Mam nadzieję, że nie. Nawet mi to do głowy nie przyszło.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 21 lis 2015, 14:36

Drużyna nie gra 3-5-2 od miesięcy, więc nie rozumiem po co van Gaal kombinuje z przestawianiem taktyki po kontuzji Herrery. Dać na skrzydła Younga i Lingarda, w środku Matę, a Jonesa na prawą obronę i może wyglądałoby to lepiej. Dobrze, że szybko udało się strzelić gola, bo ta gra znowu nie jest zachwycająca.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 21 lis 2015, 16:19

Watford - Manchester United 1:2

po pierwszej połowie myślałem, że łatwiej Wam to pójdzie. Gospodarze poza akcją Ighalo, która i tak wynikła z błędu Younga oraz strzałem Capoue w końcówce połówki, byli bezradni. Może jeszcze warto pochwalić Nyoma, który nie tylko skutecznie radził sobie z Depayem (jako jeden z nielicznych z Watfordu), ale i skutecznie się podłączał do akcji ofensywnych. Czerwone Diabły miały wystarczająco okazji, aby zejść na przerwę z wyższym prowadzeniem, ale już w drugiej odsłonie rywalizacji zdecydowanie częściej słyszeliśmy nazwisko de Gei, niż Gomesa. Nie ma co ukrywać, że beniaminek doczekał się co najmniej kilku znakomitych możliwości na pokonanie hiszpańskiego bramkarza, ale ten znowu potwierdził, że należy do ścisłej czołówki na swojej pozycji. Nie udało się z akcji, to potrzeba było dopiero rzutu karnego, aby de Gea zmuszony został do wyjęcia piłki z siatki. Z jednej strony mogliśmy być świadkiem bardzo często mającej miejsce sytuacji, gdy ten teoretycznie słabszy atakuje ze wszystkich sił, ale brakuje mu skuteczności, a po jakimś czasie nadziewa się na zamykającą rywalizację kontrę ze strony bardziej uznanego przeciwnika (dziś: szansa Lingarda), ale z drugiej uważam, że i tak warto pochwalić podopiecznych Quique Sáncheza Floresa za wyjście z rozsądkiem na drugą połowę i nie były to nieprzemyślane, chaotyczne ataki "na hura". Niemniej jednak to zespół van Gaala udowodnił, kto z tego duetu walczących drużyn ma większe ambicje, potrafi nawet w najmniej spodziewanych momentach wykazać odrobinę cwaniactwa, przy mniejszym bądź większym szczęściu (pomocy rywala) wcisnąć piłkę do siatki i zgarnąć pełną pulę. Na nic się zdała kapitalna interwencja Gomesa, skoro to Schweinsteiger okazał się bohaterem ostatniej akcji. Watfordu szkoda, ale po pierwsze, do przerwy grali słabiutko i właściwie wyszli na plac gry ze spuszczoną głową na ścięcie, natomiast po doprowadzeniu do remisu trzeba jeszcze być w stanie wykazać koncentrację do ostatniego gwizdka arbitra, czego dzisiaj gospodarzom zabrakło.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 21 lis 2015, 16:50

Mata kolejny raz dno, Lingard kolejny raz bardzo przeciętnie. Mnie on nigdy nie przekonywał, a strzał "życia" jaki wyszedł mu z tydzień temu to oddawał nawet Macheda. Sorry batory ale ja uważam że z tej mąki chleba nie będzie, nie w MU gdzie potrzebna jest większa jakość niż daje anglik.
Potwierdzają się nasze wołania o zakup ŚO. Elektryk Rojo kolejny raz przyprawia mnie o dreszcze, a urazu Jonesa nawet nie zamierzam komentować. Chyba większego szkła w MU nawet Charlton nie pamięta.
Dwa kolejne urazy nie ułatwiają sprawy Lujowi przed kolejnymi meczami ;/ pozostaje tylko mieć nadzieje na szybkie powroty.

Ogólnie mecz jak wszystkie inne z tego sezonu... do zapomnienia. Warto jednak odnotować to że Depay nareszcie zagrał dobre zawody oraz De Gea który kolejny raz wyciągnął niemożliwą piłe.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 lis 2015, 17:47

Kolejny przeciętny mecz Lingarda ? A to kto nam ratował tyłki w ostatnich meczach jak nie on? Nawiasem mówiąc dzisiaj też miał udział przy drugiej bramce. Fakt, powinien wykorzystać tą szansę kiedy znalazł się sam na sam z Gomesem, ale oceniając jego dzisiejszy występ nie można zapomnieć, że nie grał na swojej pozycji. Trochę wiatru zrobił - w tym sezonie widywaliśmy już dużo gorsze występy nominalnych napastników.

Ważne 3 punkty, przede wszystkim biorąc pod uwagę liczne urazy jakie nas spotkały przed samym meczem i w jego trakcie. Końcówka w końcu wyglądała jak za starych dobrych czasów.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 21 lis 2015, 18:24

Gola w okolicach 50 min nazywasz ratowaniem tyłka ? oczywiście ulżyło i grało się wtedy łatwiej ale kto wie co by było gdyby w jego miejscu grał ktoś inny. Pamiętam że wtedy też zmarnował doskonałą sytuację gdzie Evans wszedł mu wslizgiem w okolicach piątego metra. Z CSKA go nie widziałem ale z WBA i dzisiaj zagrał bardzo przeciętnie żeby nie powiedzieć słabo. Ma swoje przebłyski, coś jak Mata ale osobiście wole piłkarzy bardziej zaangażowanych w gre, u niego tego nie zauważam.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 lis 2015, 18:16

Mecz nie najgorszy :wink: byly sytuacje na 2-0 i takie mecze trzeba zabijać szybko, w koncówce pokazalismy jednak jaja co cieszy. Lingard miał 2 znakomite okazje w 2 połowie i 1 gola musiał strzelić. Depay najlepszy mecz.oczywiscie facet dalej nie widzie partnerów ale tytuł piłkarza meczu zasłużony.Rojo bym tak bardzo nie winił, ile on spotkań rozegrał w tym sezonie jako RB? De Gea najlepszy na swiecie, ja nie mam wątpliwości ,ten rykoszet to była magia. Jones niech będzie juz tylko rezerwowym, stawianie na tego chłopaka to szkoda czasu bo jest niesamowitym szkłem.Szkoda. NA PSV bez Andera ale licze że wróci ktoś z 2 Martial Roo.

W zimie trzeba stoper i jakiegoś skrzydłowego. Na lato widze że uderzamy po Bale, niech wraca na wyspy i będzie znowu siał rozpierdziel.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 22 lis 2015, 23:58

Rojo odwalił, bo grał środkowego w 3-5-2 IMO. On nie powinien mieć wstępu na pole karne :wink:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 23 lis 2015, 9:22

Tymczasem u18 zalicza piątą porażkę z rzędu. Piękną bramkę zdobył natomiast ledwie 15-sto letni wonderkid - Angel Gomes :afro:



Już przynajmniej od kilku lat mówi się o talencie tego chłopaka i cieszy to, że zalicza regularny progres. Oby tak dalej. Oczywiście mocno stara się o niego City.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 25 lis 2015, 22:11

1.5 roku pracy z zespołem to chyba wystarczający czas, żeby mieć jakikolwiek pomysł na napoczęcie takich gigantów europejskiej piłki jak PSV na Old Trafford? Ta filozofia...

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47615
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8396
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 25 lis 2015, 22:18

Jesteśmy na dobrej drodze, by przepieprzyć awans z grupy. Z TAKIEJ GRUPY. To dopiero będzie żenada.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 25 lis 2015, 22:30

No wstawienie Fellsa przed 60 minutą za Schweinsteigera było wybitnym pomysłem, od tego momentu PSV w środku niszczy United jakby grali tam Busquets, Xavi i Iniesta. Usnąć można oglądając ten zespół.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”