Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1344

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 gru 2015, 8:04

Dyskusje o wyrzuceniu LvG teraz są tak samo zasadne jak o sprzedaży Roo zeszłego lata. Można wprawdzie się produkować, ale wiadome jest, że Holender zostanie. Tylko w obliczu jakiejś katastrofy na krajowym podwórku Lui zostałby zwolniony. Od początku priorytetem była liga i jeśli drużyna zanotuje progres to wcale niewykluczone, że Holender otrzyma propozycję nowej umowy.
Piłkarzy którzy nadają się do pozycyjnej gry, gry Pepa to można policzyć w United na palcach jednej ręki i nie wszystkie palce będą zajęte. I nie mówimy tylko o drugiej linii
A co my obecnie gramy jak nie pozycyjna piłkę? Kto niby się nie nadaje? Blind? Shaw? Valencia? Morgan? Carrick?! Schewini ?! Herrera ?! Mata ?! Martial ?!
Ostatnio zmieniony 09 gru 2015, 8:17 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 gru 2015, 11:18

Czytanie wychodzi mi dziś słabo, ale pisać jakoś mogę.

Van Gaalek sprawił wczoraj ciekawe rzeczy, efekty czuję i teraz i przez resztą dnia bo sklep jest blisko. Nie określam go, bo jebię to. Ale do k jasnej jak można za Bastiana i Matę wprowadzać Powella?? Kij już tym Carrickie, ale miał sprawdzonego LO Younga i wychodzi Varelą. No do k co ten facet ma we łbie??
Nieeee... Mam dość. #VanGallOut. Sorry, ale mam k dość.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 gru 2015, 11:24

Varela należał wczoraj do najlepszych naszych grajków.

Zmiana Powella wyszła na daremną, ale można ją zrozumieć. Nick grywał w Europie (dla Wigan) i bramki strzelać potrafi. Kto miał wejść ?

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 gru 2015, 13:18

Dla Wigan strzelał ale kiedy to było ? Gość ostatnio chyba z rok leczył kontuzje, chlał i myślał o zakończeniu kariery.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 gru 2015, 13:26

Nie do końca. Bodaj Joyce niedawno wspominał, że Nick nigdy nie wyglądał lepiej fizycznie, więc najwidoczniej bardzo solidnie pracował podczas rehabilitacji. Wczoraj wypadł słabiuteńko, jak zawodnik zupełnie nieprzygotowany do gry na tym poziomie. Tyle tylko, że jak powiedziałem, czy faktycznie była z pewnością lepsza alternatywa?

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 09 gru 2015, 13:28

Red ja tej zmiany nie rozumiem kompletnie. Jak się ma do wyboru Younga i Powella, który na poważnie nie grał od miesięcy to wybór jest prosty. Nie wiem czy wejście Ashleya dałoby awans, ale na pewno można by liczyć na większe zagrożenie niż ze strony Powella. 38.5% skuteczności podań u młodego mówi samo za siebie. Nie chcę się pastwić nad nim, bo to byłoby niesprawiedliwe. Po prostu wpuszczenie go zamiast Younga jest dla mnie ciężkie do ogarnięcia.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 gru 2015, 13:44

BeBaD pisze:Dla Wigan strzelał ale kiedy to było ? Gość ostatnio chyba z rok leczył kontuzje, chlał i myślał o zakończeniu kariery.
Dokładnie.
red85 pisze:Kto miał wejść ?
Young. W pierwszym składzie. A później Nani, RvP i Hernadez. Wiem że chrzanię. LVG powinien był się na to k przygotować. Miał skład pod grane zajbiście 4-1-2-1-2. I przeszedł na 4-2-3-1, pod który teamu nie ma. K i ch, więcej piwa. :pijemy:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 gru 2015, 13:48

Red, ogólnie bardzo Cię szanuję, chociażby za to ze piszesz o młodzikach, o których pojęcia nie mam zielonego. Takze za spokój, bo ten zawsze jest najważniejszy, ale dziś jestem po prostu wściekłu i to nie tylko na wynik - tego się spodziwałm. Ale k, jak można dawać sygnał zawodnikom "poddajemy się" i zdejmować rozgrywających? No jak? To mnie boli. W kij mnie boli takie postępowanie. JAsne, dajmy grać młodym, ale nie palmy ich. LVG spalił Depaya dając mu "wszystko" i to go przerosło. Styczeń to czas transferów. IMO także w trenerce.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47632
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 gru 2015, 13:50

red85 pisze:jeśli drużyna zanotuje progres to wcale niewykluczone, że Holender otrzyma propozycję nowej umowy.
Nawet tak nie bluźnij! LVG zapowiadał przecież, że odchodzi w 2017 na emeryturę, więc raczej nowy kontrakt nie wchodzi w grę, chyba że chodzi jedynie o wyższe zarobki, nie przedłużanie pracy (co i tak byłoby bluźnierstwem, ten bufon na nic takiego nie zasługuje). Zresztą bądźmy szczerzy - rzadko kiedy piłkarze wytrzymują z nim dłużej niż trzy lata. Van Gaal to nie jest typ na wiele lat - można podawać przykład Fergusona, który też miał mocny charakter i wprowadzał dyscyplinę, co dawało dobre rezultaty, ale (choć osobiście nie znam żadnego i bazuję jedynie na przesłankach) to zupełnie inni ludzie - van Gaal potrafi zrażać do siebie, jest mściwy, jak kogoś nie polubi, to nie ma zmiłuj, jest zupełnie nieelastyczny itd. Owszem, ma też bardzo dobre cechy - jest cierpliwy i konsekwentny, nie ugina się przed nikim, potrafi docenić młodych itd. Fergusona jednak piłkarze lubili i szanowali i widać było, że nie tylko jest surowy, wymagający i czasem baaaardzo ostry, ale też po prostu wyglądał na gościa, za którym piłkarze idą w ogień, u van Gaala tego chyba nie ma. Jestem ciekaw, czy zespół jeszcze się weźmie w garść czy teraz zaczną się tarcia. Pewnie następne 2 miesiące dadzą już konkretne odpowiedzi. A jeśli będzie źle - patrz mój ostatni post.

Tak w ogóle to jeszcze mam przez wczorajszy mecz podniesione ciśnienie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 gru 2015, 14:16

Nawet tak nie bluźnij! LVG zapowiadał przecież, że odchodzi w 2017 na emeryturę, więc raczej nowy kontrakt nie wchodzi w grę, chyba że chodzi jedynie o wyższe zarobki, nie przedłużanie pracy (co i tak byłoby bluźnierstwem, ten bufon na nic takiego nie zasługuje).
W futbolu wszystko może się bardzo szybko zmienić, więc trudno przewidywać co będzie za kilka miesięcy, ale taka opcja (tj. przedłużenie umowy) jest ponoć brana pod uwagę. Lui cieszy się (jeszcze) sporym zaufaniem ze strony sterników United i już niebawem dostanie znowu pokaźną kasę na transfery.

Czarny. Ja po prostu nie widzę potrzeby wyładowywania się. Wczorajszy występ wcale mnie jakoś nie zdziwił. Zagraliśmy bowiem całkiem dobre zawody, a biorąc pod uwagę ilość kontuzji to naprawdę wyglądało to co najmniej przyzwoicie. Największe pretensje mam o spotkanie z PSV, a w zasadzie o kompromitującą drugą połowę. To był koszmar.

Odpadamy z LM, szkoda, ale i tak jesteśmy lata świetle za czołówką, więc jakoś mi tego nie jest żal. Od początku priorytetem wydawała się liga i tu liczę, że niebawem zanotujemy spora poprawę. W grudniu przecież czeka nas maraton, więc okazji do pokazania się z dobrej strony będzie sporo. Tyle tylko, że na razie sporo jest urazów, więc jestem ciekaw jak sobie z tym poradzi Holender.

Kończąc zmiana trenera jest na obecną chwilę nierealna, więc nie widzę aby na ten temat debatować i wkurwiać się na taki stan rzeczy. Dostrzegam błędy Luiego (największym było w moim odczuciu nadmierne zaufanie Roo, ale to temat, który był wałkowany, więc nie ma sensu co wracać), ale wcale nie uważam, że jest tak źle. De facto jeden, dwóch kreatywnych zawodników mogą sprawić, że ta drużyna będzie wyglądała dwie klasy lepiej. Przede wszystkim potrzebujemy kogoś na "10" i mam nadzieję, że w końcu zrozumiemy, że opieranie drużyny na Roo to największy jej problem.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 gru 2015, 18:59

Ja tylko nie rozumiem dlaczego pozbył się Ciparito. Przecież on chyba wiele nie inkasował tak jak Robin?

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47632
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 gru 2015, 19:05

Chicha od początku nie był faworytem van Gaala - rok temu go oddał, tłumaczył potem, że chodziło o zbyt dużą konkurencję na ataku. Teraz niby na początku mówił, że Javier ma czystą kartę, ale chyba nigdy go nie traktował jako poważnej opcji do gry. No i te szanse, które dostał od Holendra, Meksykanin zmarnował (już chyba kwintesencją był karny z Belgami), widać było, że też się nie czuje najlepiej w tym Manchesterze. Ot taka decyzja, która ulżyła wszystkim stronom - tak myślę.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 09 gru 2015, 21:17

A Groszek znowu strzela. Tym razem Barcelonie. Spoko, spoko.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 gru 2015, 12:57

Obrazek

Brawo.

Odpadlismy z grupy śmiechu, mega przygotowanie do sezonu gdzie połowa kadry ma kontuzje, mega przygotowanie gdzie umieramy fizycznie w co 2 meczu, mega przygotowania że zawodnicy dostaja 2 dni wolnego bo nie wyrabiają fizycznie, strzelamy komiczna ilość bramek,gramy totalnie nudną piłke, nie mamy zmiennika na 9, brak zakupu stopera.... ok koniec bo grafika i tak dobija. Niech spakują tego filozofa ........

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 10 gru 2015, 13:58

futbolowa pisze:A Groszek znowu strzela. Tym razem Barcelonie. Spoko, spoko.
.... oraz starł sie z kolega z druzyny, bellarabim,tak ze musial rozdzielac ich clattenburg :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”