Kontrola wizerunku w Realu Madryt idzie dalej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Najlepszym na to dowodem jest polecenie, które od Florentino dostała klubowa telewizja. Jak donosi Sportyou, prezes Królewskich dał do zrozumienia jej pracownikom, że nie wolno im nagrywać oraz puszczać dalej zdjęć, na których widoczny jest łysiejący czubek jego głowy. Według cytowanego medium, niektóre z osób zatrudnionych w Real Madrid TV, które omyłkowo nie dostosowały się do wspomnianego zakazu, otrzymały od Péreza stosowną reprymendę.
Choć dbałość o wizerunek zarówno zawodników, trenerów, jak i działaczy jest czymś absolutnie normalnym, to jeśli informacje podawane przez Sportyou są prawdziwe, Real Madryt będzie prawdopodobnie pierwszą drużyną, w której będzie ona posunięta do aż tak absurdalnego stopnia. Zakaz pokazywania łysiny Florentino i karanie za nieprzestrzeganie polecenia można by uważać wręcz za wdrażanie w życie w stolicy Hiszpanii klubowej cenzury
Pewnie bym nie uwierzył, ale parę miesięcy temu kazano Benitezowi się odchudzić
btw Zidane ponoć już ogarnia jakiś tupecik







