Kto powinien grać w ataku reprezentacji Francji? - Strona 4

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Bayer's Fan
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 22 lip 2005, 12:58
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bayer's Fan » 31 lip 2005, 0:10

Trezeguet Henry i Cisse najlepsi napastnicy we Frnacji!

Awatar użytkownika
Ryszard_Lubicz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 02 sie 2005, 17:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Woronicza 17
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ryszard_Lubicz » 05 sie 2005, 18:19

Henry i Cisse - najszybszy atak :P.

Awatar użytkownika
Skibal
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: 04 sie 2005, 14:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nie ważne.
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Skibal » 05 sie 2005, 18:36

Myślę że w meczach o punkty selekcjoner Trójkolorowych nie powinien eksperymentować i stawiać na zgrany już duet Henry- Trezeguet. Inaczej natomiast przedstawia się sytuacja z wystawieniem lini ataku w meczach sparingowych. Tu trener ma duże pole do popisu. Powinien w nich stawiać na zawodników młodych, nie koniecznie obytych z kadrą. Wtedy Francja może być pewna że sukcesy jakie odnosiła kilka lat temu nie będą ostatnimi.

Awatar użytkownika
FUDŻIN
Grafomania zaawansowana
Posty: 283
Rejestracja: 24 sty 2005, 22:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moskwa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FUDŻIN » 05 sie 2005, 18:53

gdy zidan odszel myslalem zeby henriego wystawic za trezeguet-cisse albo na jakims skrzydle, bo henry nie jest takim typowym lawca bramek, te jego cudowene dryblingi ahhh.. ale teraz gdy wrocil zidan to powinien grac na skrzydle albo z trzema snajperami ale henry cofalby sie do drugiej lini i kiwal i kiwal i doghrywal do trezegueta z cisse

Awatar użytkownika
R@f@ł
Grafomańskie harakiri
Posty: 462
Rejestracja: 25 maja 2004, 19:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: hmmm :D

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R@f@ł » 05 sie 2005, 19:02

Wg mnie na ataku powinien grać Cisse wraz z Henry'm :) Do tego na zmianę moze grać Trezegol a takze Saha

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 09 sie 2005, 22:20

Moim zdaniem w napadzie Francuzów powinien zanleźć się Kanonier Thierry Henry i Diabeł z Old Trafford Louis Saha. Obydwaj są szybce i twardzi (pokazują to w lidze Angielskiej). A rezerwowową parą snajperów powinni być Trezeguet oraz Anelka. Według mnie po powrocie Zidane-a do reprezentacji Trójkolorowych będzie niezła formacja ofensywna :wink:

Awatar użytkownika
zazul
Żenujący nabijacz :/
Posty: 145
Rejestracja: 21 cze 2005, 19:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łomianki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zazul » 09 sie 2005, 22:50

Duet Treze-Henry :D is the best

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: k@li » 12 sie 2005, 20:20

W\g mnie w napadzie powinni grać Henry i Cisse a na rezerwie Saha i Trezeguet.
PzDR.

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 16 sie 2005, 15:23

Henry i Cisse :!:

Bayer Fan
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 38
Rejestracja: 14 sie 2005, 22:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bayer Fan » 16 sie 2005, 15:41

Dombroś pisze:w napadzie Francuzów powinien zanleźć się Kanonier Thierry Henry
Owszem.Jego pozycja w ataku trójkolorowych jest niepodważalna.
Dombroś pisze:Diabeł z Old Trafford Louis Saha
Już lepiej Cisse.
Dombroś pisze:Anelka
Anelka nie wie,co to znaczy dla zawodnika gra w Reprezentacji swojego kraju.Przyjeżdząjac na zgrupowania ( i tak nie za często,trenerzy wola innych),stroi fochy,wszystko mu sie nie podoba.Psuje atmosferę w zespole.Wogóle Anelka rozegrał zaledwie jeden mecz,który mozna uznać za naprawde udany to było spotkanie Anglia-Francja w lutym 1999 roku na Wembley (0:2) Strzelił wówczas obydwa gole.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 16 sie 2005, 15:55

Ja postawiłbym na szybkiego i świetnego technicznie Henry'ego. Jako drugi napastnik grałby u mnie Cisse z Liverpoolu. Natomiast na ławce posadziłbym Louisa Sahe oraz Davida Trezeguet.

Awatar użytkownika
RTS
Żenujący nabijacz :/
Posty: 139
Rejestracja: 13 sie 2005, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RTS » 16 sie 2005, 21:20

ja dałbym Henry i Trezegueta

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 16 sie 2005, 21:31

Trezeguet & Henry - dobrze się rozumieją. Już wiele meczy zagrali razem. Pozatym Henry szybki, silny ze wspaniałym dryblingiem i Trezeguet wysoki , świetnie grający głową bardzo bramkostrzelny.

Awatar użytkownika
beku
Żenujący nabijacz :/
Posty: 121
Rejestracja: 29 cze 2005, 22:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Anfield Road LIVERPOOL L4OTH United Kingdom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: beku » 16 sie 2005, 21:34

Pewnym zawodnikiem w ataku reprezentacji Francjii jest Henry , moim zdaniem towarzyszyć powininen mu Cisse , który powradza do świetnej dyspozycji , a zmiennikami Saha i Trezeguet .

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 sie 2005, 22:38

Przeważnie idealny duet napastników jest taki w którym obaj zawodnicy uzupełniają się wzajemnie i posiadają różne umiejętności bo jak wiadomo ideału nie znajdziemy. Jeżeli gramy dwójką napastników to bardzo efektywny jest wybór jednego zawodnika silniejszego fizycznie, o dobrej grze głową, typowego egzekutora oraz zawodnika który będzie więcej biegał, stwarzał zagrożenie i odciągał uwagę obrońców stwarzając okazję dla partnera samemu także często kąsając. Takim duetem przez wiele lat był Henry i Trezeguet i sądze, że mogliby oni grać dalej razem. Henry to klasa sama dla siebie a Trezeguet wciąż jest bardzo skuteczny i obaj doskonale się rozumieją. Cisse jest bardzo dobry (bardziej lubię go nawet niż Trezeguet) ale mnie pasuje do tej koncepcji. Może być pierwszym rezerwowym IMHO.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”