Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1896

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 07 sty 2016, 0:50

Rzeczywiście, zajebisty klub. traktować kogoś jak szmatę. :roll:
Benítez nie spodziewał się wyrzucenia. Przynajmniej takie informacje wypuszcza do otoczenia trenera jego agent. Hiszpan sądził, że wszystkie informacje, które pojawiały się w prasie, były częścią kampanii. Czas szybko pokazał, że to nie była żadna zorganizowana akcja, ale prawdziwe informacje, które wychodziły z klubowych biur i samej szatni.

Dlatego też Benítez jest dotknięty. Wierzył Florentino, kiedy ten trzy razy stawał w jego obronie. W poniedziałek nikt mu nawet nie powiedział, że został zwolniony, a Zinédine Zidane już przebywał na Santiago Bernabéu i ustalał szczegóły swojego nowego stanowiska. O tym, że przestał być trenerem Realu Madryt, Rafa dowiedział się z mediów.

Benítez nie otrzymał żadnej pożegnalnej wiadomości od zawodników. Tylko Luka Modrić na swoim oficjalnym koncie na Instagramie polubił zdjęcie, na którym jeden z fanów dziękuje Rafie za pracę. Nikt nie opublikował żadnej „smutnej” wiadomości na portalach społecznościowych, co jasno pokazuje, że relacje zawodników z trenerem były fatalne. Benítez czuje, że szatnia nie dała mu szansy i Florentino ugiął się pod presją piłkarzy, którzy mają najwięcej do powiedzenia i którzy zawsze tęsknili za Ancelottim…
Super. Do Realu to by pasował "mes que un [ch**]"

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5671
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 07 sty 2016, 1:25

Widocznie sobie czyms zasluzyl. Przeciez nawet Mourinho, przy wszystkich plotach o problemach w szatni itd, byl pozegnany na poziomie - nic sie nie dzieje bez przyczyny. Gruby byl i bedzie bucem, niech sie trzyma jak najdalej od tego klubu.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12986
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3290
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 07 sty 2016, 7:52

Salas11 pisze:Jaki wklad w sukcesy druzyny tak na chlopski rozum moze miec chocby i najlepszy we wszechswiecie boczny obronca, a ile genialny napastnik? Sila rzeczy wyjdzie na drugiego.
Tu bym sie tak nie rozpedzal. Najlepszy boczny obronca we Wszechswiecie moze miec wiekszy wplyw na gre niz Messi na tym ziemskim padole. Podejrzewam ze nawet moze wygladac i ubierac sie bardziej kozacko niz Alves. Pewnie jest tez lepszym trenerem niz Benitez :mrgreen:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11067
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1290
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 07 sty 2016, 8:38

Nie to zebym sie wpierda... Ale od odnosnie ogladania wielkiej pilki to fakty sa takie ze jeszcze 10 lat temu polowa tego forum bazowala na skrotach I opiniach Bo nie mogli ogladac meczy po za lm w polsacie czy tvp. Ja mialem zaszczyt ogladania wielkiej pilki w ligach od sezonu 03/04 z C+ to I tak real czy milan nie lecieli w kazdym tygodniu.

Ogolnie Mysle ze jak 15% procent obecnego forum ogladalo na zywo Zidane w primera division to max. To byly zupelnie inne czasy niz teraz

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 sty 2016, 9:18

Benitez źle pożegnany? Nie wiem jak by było ładnie pożegnać kogoś, kogo nikt nie chce. Rozumiem, że może być smutny i rozczarowany, ale to była decyzja konieczna i zarząd w sumie wytrzymał długo. Nie sądzę, by faktycznie był zaskoczony. Nie jest głuchy ani ślepy i wie, jak był postrzegany. To był związek bez miłości i bez rozsądku. Męczyli się w nim wszyscy - sam Benitez, zawodnicy i kibice.

Nie wiem po co Perez gadał jakieś bzdury do mediów, ale może naiwnie liczył, że coś się zmieni, bo pewnie sam jakiś czas temu zdał sobie sprawę, że latem popełnił błąd robiąc po swojemu i nie słuchając głosu kibiców. Nie zmieniło się od początku sezonu nic i więcej czasu też by nie pomogło. Niemała w tym wina królewiczów, bo na pewno mogli lepiej traktować Beniteza, ale łatwiej i rozsądniej wymienić jego niż pół obrażonej drużyny w środku sezonu.

Nie wiem jak inni, ale po raz pierwszy od dawna nie mogę doczekać się najbliższego meczu. Nie wiadomo jak to się potoczy, ale perspektywa zobaczenia Zidane'a na tym stanowisku mnie ekscytuje.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sty 2016, 15:04

Z konferencji przedmeczowej (za realmadrid.pl):
[COPE] Jasno pan twierdzi, że będzie stawiać z przodu na BBC. Jednym z najtrudniejszych zadań dla poprzednich trenerów było przekonanie tej trójki do zaangażowania w pracę w obronie. Czy może pan powiedzieć o tym, jakie ma wobec nich plany? Dostaną pełną swobodę? Będą uczestniczyć w obronie? I czy Bale będzie zaczynać z prawego skrzydła?
Mogę ci powiedzieć to, o czym myślę i co mamy zamiar robić - bez piłki będziemy pracować wszyscy. Ja mam taki zamysł i ja będę przekazywać takie przesłanie, że bez piłki mamy pracować wszyscy. Nie możesz mieć jednego, dwóch czy trzech graczy, którzy nie bronią. Pomysł jest właśnie taki. Kiedy nie będziemy mieć piłki, mamy bronić, a kiedy będziemy ją mieć, mamy ją rozgrywać i grać. Najlepszym sposobem, żeby nie bronić, jest grać piłką. Będziemy starać się to robić.
Chcę to zobaczyć. Jeśli Zidane'owi uda się z dnia na dzień zrobić coś takiego - coś, co nie udało się ani Mourinho, ani Ancelottiemu ani tym bardziej Benitezowi to uchylę czoła przed jego charyzmą i autorytetem. Zobaczymy czy to nie jest tylko gadanie życzeniowe. :wink:
[A Bola] Myślał pan już nad tym, jak będzie grać Cristiano? Bardziej na skrzydle czy bardziej w ataku? Dostanie swobodę? I czy dalej będzie wykonawcą rzutów wolnych?
[uśmiech] Cristiano będzie grać na skrzydle. Cristiano będzie grać tak, jak trzeba. Ja nie będę mówić Cristiano za wiele. Znamy go, jego liczby mówią same za siebie i ja chcę od Cristiano tego, żeby czuł się dobrze i żeby był zadowolony, a z resztą sobie poradzimy.
Będzie wykonywać wolne?
Wolne? Oczywiście, że tak.
Są jednak złe rzeczy, które się nie zmieniają.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5671
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 09 sty 2016, 19:36

Zizou na lawce i od razu Isco w pierwszym :ozob:

Real Madryt: Keylor Navas; Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo; Modrić, Kroos, Isco; Bale, Benzema, Cristiano Ronaldo.
Ławka: Casilla, Danilo, Varane, Casemiro, Lucas Vázquez, James, Jesé.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12400
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2460
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 09 sty 2016, 19:38

Szkoda, że Zidane nie posadził tego portugalskie łysola. Nie widział meczu z Valencią?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 sty 2016, 21:22

Zidane dużo nie kombinował. Po prostu wrócił do fundamentów stworzonych przez Ancelottiego. Rozsądnie.

Oczywiście widać pewne detale - szczególnie większą płynność pozycyjną w ofensywie, ale tak poza tym to Real Carlo jak ta lala. Widać to szczególnie po pozycji i roli Isco. U Ancelottiego grał identycznie, gdy wchodził "w buty" Di Marii.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2662
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 526

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 09 sty 2016, 23:07

No, Benka nie ma w Realu i od razu przyjemnie się ogląda tę drużynę :) Fajnie dzisiaj to wyglądało przede wszystkim pod względem zaangażowania, wszyscy zasuwali, nawet Ronaldo wślizgiem odebrał piłkę chyba pierwszy raz odkąd jest w Madrycie. Jeśli gra będzie wyglądać w taki sposób jak dzisiaj to można z optymizmem patrzeć na koleje miesiące.
Dzisiaj Bale kolejne 3 bramki. Jestem bardzo ciekawy czy ostatnie kilka występów to tylko chwilowa zwyżka formy, czy może wreszcie uda mu się wrócić na poziom jaki prezentował podczas swojego debiutanckiego sezonu, a może i nawet wskoczyć na ten wyższy poziom, którego oczekiwano mając w pamięci kwotę odstępnego zapłaconą Tottenhamowi.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 17 sty 2016, 16:01

Jedziemy

Real Madryt: Keylor Navas; Carvajal, Pepe, Varane, Marcelo; Modrić, Kroos, Isco; Bale, Benzema, Cristiano Ronaldo.
Ławka: Casilla, Arbeloa, Danilo, Casemiro, Kovačić, James, Jesé.

Sporting Gijón: Cuéllar; Lora, Luis Hernández, Meré, Isma; Sergio Álvarez, Nacho Cases; Jony, Halilović, Menéndez; Guerrero.
Ławka: Alberto García, Guitián, Carmona, Sanabria, Pablo Pérez, Rachid, Ndi.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sty 2016, 0:43



[tweet][/tweet]
COPE potwierdza. Cristiano powiedział w strefie mieszanej: "Gdybym chciał kopnąć Casesa, to ten by się nie podniósł"
Nie tak groźne jak tweety Pique albo prowokacje Neymara, ale chyba zasłużył sobie na trochę uwagi.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 18 sty 2016, 7:34

żałośny człowieczek. zidane już wpoił swoja mentalność? :lol:

na zdjęciu razem kolegą oskarżonym, o szantażowanie kolegi z reprezentacji :lol:
wielki real

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 18 sty 2016, 9:52

Czy w lidze hiszpańskiej zawieszą CR za cos takiego? W Bundeslidze z 2-3 mecze bana by miał jak w banku

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 sty 2016, 9:57

rekinho pisze:zidane już wpoił swoja mentalność?
Myślę, że po części tak. W końcu po jego przyjściu drużyna z dnia na dzień zaczęła grać zdecydowanie lepiej, choć poważne testy są wciąż przed nami i trochę obawiam się gry takim samym środkiem pola z kimś mocniejszym. No i Zidane ma na razie luzik u dziennikarzy. Wczoraj na konferencji nikt go nawet nie zapytał o bardzo średnią drugą połowę i nikt jej nie wypomina również dzisiaj. Są po prostu zachwyty (uzasadnione) nad pierwszą. Benek nie mógłby na to liczyć.

Crisitano czasem ma odpały, ale to było zachowanie instynktowne. Trudno powiedzieć z czego wynikające. Chłopak się czasem za bardzo wkurza, bo faulowali go wczoraj naprawdę sporo razy i nie zawsze sędzia reagował. Powinien nad sobą panować, ale co zrobisz?

Nie zawieszą go, bo nadal nie można karać na podstawie zapisów wideo. Mogliby już to zmienić. Chyba jedyna kara na podstawie zapisu wideo to dotychczas kara dla Mourinho za napaść na Tito.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”