Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 23 lut 2016, 9:45

BeBaD pisze:i kolejne dwie kontuzje. B-J i Keane :angry2:

Depay znowu pech... Lingard oczywiście spieprzył setke, Keane słupek, a Martial zabblokował strzał głową. Miałby dwie asysty + gola ale jak nie idzie to nie idzie
I oczywiście strzelił gola, ale w tym przypadku ważniejsze jest, że nie wykorzystał jednej sytuacji. Prawda?

Fajnie, że zadebiutował Riley. Ostatnio pisałem tutaj o chłopaku, a kilka dni później młodzian zalicza debiut i to udany! 8)

Wróć do „Anglia”