I oczywiście strzelił gola, ale w tym przypadku ważniejsze jest, że nie wykorzystał jednej sytuacji. Prawda?BeBaD pisze:i kolejne dwie kontuzje. B-J i Keane
Depay znowu pech... Lingard oczywiście spieprzył setke, Keane słupek, a Martial zabblokował strzał głową. Miałby dwie asysty + gola ale jak nie idzie to nie idzie
Fajnie, że zadebiutował Riley. Ostatnio pisałem tutaj o chłopaku, a kilka dni później młodzian zalicza debiut i to udany!


