Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1410

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 kwie 2016, 19:51

Od kiedy wspołczynnik wybronionych strzałów ma cos wolnego jak gra brakarz? Kiedyś Given miał w Newcalste najwiecej puszczonych bramek, niski % obronionych strzalów a byl jednym z najlepszych w lidze bo wyczyniał cuda. z każdym innym bramkarzem nie byłoby szans na 2 defensywe w lidze.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 18 kwie 2016, 20:28

Nigdzie nie pisałem, że jest wyznacznikiem tego jak gra bramkarz, ale jeśli piszesz, że najważniejszą podstawą tego, że mamy 2 defensywę w lidze jest bramkarz, to czym innym jak nie % obronionych strzałów to poprzeć w kontekście całego sezonu?

Żeby nie było - DDG gra ponownie bardzo dobry sezon i ponownie jest w czołówce bramkarzy w lidze, ale moim zdaniem byli od niego lepsi.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 kwie 2016, 8:36

Po zwycięstwie nad Spurs na WHL 3:2 zdobywamy mistrzostwo u-21 :jupi:

Przyznam się szczerze, że oglądałem tylko pierwsze 45 minut, kiedy po dwóch pięknych bramkach (najpierw potężnie huknął Love, a następnie fantastyczny cross Vareli fantastycznie wykończył Perriera) prowadziliśmy 2:0, ale Spursi grali bardzo dobrze i szybko zdobyli gola kontaktowego. Po przerwie wyrównali, ale drużyna Joyce'a po raz kolejny pokazała charakter i w samej końcówce gol Vareli dał nam zwycięstwo i w efekcie zapewnił nam drugi z rzędu tytuł Mistrzów u-21.


Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 kwie 2016, 16:06

Zastanawiałem się wiele razy co by było gdyby zamiast Moyesa szansę na trenowanie MU dostał Joyce. Teraz oczywiście można sobie tylko gadać wiedząc co się stało po odejściu Fergiego ale nie wiem czy Warren nie miał tego czegoś żeby natchnąć ten zespół i go udoskonalić. Póki co cechuje go to co cechowało dorosłe MU przez lata. Mimo rotacji w kadrze powtarzalność sukcesów, w ostatnich 4 latach nasze dzieciaki wygrywały 3 razy mistrzostwo. Naturalnie tych sukcesów nie da się przełożyć na dorosłą piłkę a przykłady Queiroza czy Meulensteena pokazują, że dobre recenzje za mniejsze role na OT w żaden sposób nie przekładają się na samodzielne trenowanie zespołu.

Mimo wszystko bardzo duże wyrazy uznania dla Joyce, po raz kolejny zbudował mocną ekipę, która wygrała rozgrywki, widać w tych jego drużynach jakąś chemię w drużynie i myśl, coś czego często brakuje pierwszemu zespołowi. Nie sądzę żeby wielu chłopaków z tego zespołu zrobiło wielkie kariery na OT, zwłaszcza przy obecnej polityce klubu ale wydaje mi się, że o kilku jeszcze usłyszymy.

Varela to trochę taki nasz nowy Rafael. Po tym jak poszedł do rezerw Realu nie spodziewałem się, że jeszcze coś z niego będzie ale ostatnio widzę w nim potencjał jak nie na pierwszego RB w MU to chociaż na gościa do rotacji. Od Darmiana z tego sezonu na pewno nie odstaje.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 20 kwie 2016, 20:51

Manchester United: De Gea, Valencia, Smalling, Blind, Darmian, Lingard, Schneiderlin, Mata, Rooney, Martial, Rashford

Ławka: Romero, Fosu-Mensah, Rojo, Young, Fellaini, Herrera, Memphis

Ofensywne ustawienie, Rooney znowu pewnie na środku pomocy. Szkoda, że Mensah na ławce, oby boki obrony grały sensownie. CP ostatnio lekko się ogarnęli, ale to i tak mecz z kategorii obowiązkowe 3 punkty przy obecnym położeniu United.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 20 kwie 2016, 23:06

Niezły mecz w wykonaniu całej drużyny, chociaż w wielu sytuacjach zabrakło podejmowania lepszych decyzji i przede wszystkim skuteczności. Rywale właściwie wcale się nie postawili i powinno się skończyć wyższym wynikiem, ale dobrze, że przynajmniej w końcu udało się wygrać więcej niż jednym golem.

Można się spodziewać, że takie zestawienie pomocy i ataku będzie normą do końca sezonu. Fajny mecz Roo na środku pomocy, kiedy mu się chce i nie jest w beznadziejnej dyspozycji, to daje naprawdę sporo jakości do zespołu. Parę niedokładności się przydarzyło, ale po przerwie w grze to normalne. Jeśli nie pójdzie do jakichś Chin, czy gdziekolwiek indziej, to pewnie z biegiem czasu albo i w najbliższej przyszłości ten środek pomocy będzie się stawał standardową pozycją. Jeżeli, podkreślam - jeżeli będzie w dobrej dyspozycji i miał chęć grania, to może to mieć sens. Potrafi dyrygować grą zespołu, nadawać tempo rozgrywania akcji, ma genialne długie podanie i taki zawodnik byłby jak znalazł na pozycję nr 8 w MU. Gdyby jednak miał grać jak np. w zeszłym sezonie, to trochę sobie ponarzekamy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2016, 7:34

Przyjemny meczyk,szkoda ze tylko 2-0,fajne pomysłowe akcje,dobra gra obrona, fajnie sie to oglądało(jak mało kiedy w sezonie) teraz zdewastowany Everton w FA..

Morrow- pamietasz jak pisałem ze mecz z Totkami nic nie oznacza? Mamy 2 punkty straty do City.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 kwie 2016, 10:23

MGiggs pisze: Morrow- pamietasz jak pisałem ze mecz z Totkami nic nie oznacza? Mamy 2 punkty straty do City.
Ja tam dalej jestem sceptycznie nastawiony. Tego, że dystans się znowu zmniejszy spodziewałem się już w meczu na Stamford gdzie City wygrali zaskakująco łatwo. Newcastle zrobiło prezent ale nie zmienia to faktu, że City w 4 kolejkach musi raz przegrać albo dwa razy zremisować. I to wszystko przy założeniu, że MU wygrywa 4 mecze do końca sezonu. To, że City walczące w LM się jeszcze potknie jestem sobie w stanie wyobrazić, MU regularnie punktujące już mniej, bardzo chętnie przyjmę niespodziankę ze strony LVG w tej kwestii. Tak jak pisałem i zdania nie zmieniam:
Morrow pisze: Już nawet jestem w stanie uwierzyć, że City przegra te dwa mecze do końca sezonu (np. z Arsenalem i Chelsea). Za to trudno mi sobie wyobrazić, że w tym czasie MU wygra 6 albo 5 meczów z rzędu. Diabły to drużyna wciąż nijaka, spodziewam się meczów jak dzisiejszy w jej wykonaniu, albo wymęczone zwycięstwa i wyniki na styku albo będą straty punktów. Tak jest od miesięcy i nic nie zwiastuje, że w końcówce sezonu coś się zmieni w tej kwestii.
City w sobotę może znowu dostać psychologiczną przewagę, jak ograją Stoke na Etihad to będą mieli +5 pkt (biorąc pod uwagę bilans +6) nad MU i mecz więcej ale za to kolejnym rywalem MU będzie Leicester. To tylko z pozoru nie ma znaczenia ale np. takie MU ma 5 pkt nad Liverpoolem ale The Reds zagrali mecz mniej więc tak po prawdzie też siedzą MU na plecach choć tego nie widać. City poza Stoke u siebie, do końca sezonu zostały wyjazd z Southampton, Arsenal na Etihad i pewnie mecz przyjaźni ze Swansea na wyjeździe w ostatniej kolejce. MU ma jeszcze Leicester u siebie i wyjazdy z Norwich oraz West Hamem, w ostatniej kolejce gramy z Bournemouth i tu też spodziewam się luźnego meczu. City pewnie jeszcze straci punkty (trzeba nam > 2), trudno mi tylko uwierzyć w to, że MU w tej sytuacji i grafiku zdobędzie komplet zwycięstw. Przypomnę tylko, że rekordowa seria zwycięstw ligowych MU w tym sezonie (którą możemy za tydzień wyrównać z Lisami) to 3 i miała ona miejsce we wrześniu i została przedzielona porażką z PSV w LM. To a nie siła City jest moim zdaniem głównym czynnikiem, który budzi mój sceptycyzm. To co mnie zaskoczyło i czego nie przewidziałem to postawa Arsenalu, który niespodziewanie dla mnie dołączył do tej walki o 4 miejsce, biorąc pod uwagę, że będą jeszcze grali z drużynami walczącymi o utrzymanie i City to właśnie Kanonierzy mogą być tu jakimś game changerem.



Wczoraj miły dla oka mecz i zasłużona wygrana, o którą nie trzeba było drżeć do ostatnich sekund. Drużyna zagrała swobodnie w ataku co rzadko się zdarza w tym sezonie. Bardzo fajny występ Valencii. Antek kolejny raz udowadnia jak istotnym jest graczem dla tej drużyny. Darmian zrobił dwie bramki i wreszcie można o nim napisać coś pozytywnego choć w defensywie nadal jest chaotyczny i niepewny a za to go w pierwszej kolejności należy rozliczać. Rooney zaliczył dobry występ, trzeba mu oddać, że ma ten przegląd pola i długie podanie ale już był testowany na środku i to nie może być IMO opcja długoterminowa dla klubu, który chce się liczyć. Zresztą to kolejny raz oznaczałoby budowanie drużyny wokół niego a to nie wydaje się odpowiedni kierunek.

W sobotę Everton i szansa otworzenia sobie drogi do tytułu. Zobaczymy w jakim nastroju będą The Toffees w sobotę ale jest szansa na zakończenie tego trudnego sezonu z trofeum i miło by było jakby zespół sprostał zadaniu i pokazał się z dobrej strony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2016, 14:42

Arsenal też z Palace sobie grał na luzie, na zbyt dużym :P Palace piłki praktycznie nie mieli, okazji było sporo, no ale w przeciwieństwie do United, pozwolili się zaskoczyć w końcówce.
Morrow pisze: To co mnie zaskoczyło i czego nie przewidziałem to postawa Arsenalu, który niespodziewanie dla mnie dołączył do tej walki o 4 miejsce, biorąc pod uwagę, że będą jeszcze grali z drużynami walczącymi o utrzymanie i City to właśnie Kanonierzy mogą być tu jakimś game changerem.
dziś zaległy mecz z WBA. Mam nadzieję, że jednak wezmą się do roboty i wygrają, bo sytuacja rzeczywiście robi się niezbyt ciekawa.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2016, 14:48

albo Gabriel lub Cech, jak w meczu z Palace :D

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 23 kwie 2016, 19:04

Ale sobie hasał Martial na lewej stronie, pomału te jego zejścia do linii końcowej stają sie dla niego charakterystycznym zagraniem. Obrona z falstartem weszła w ten mecz i Lukaku 2x z okazją na gola. Nie można go spuszczać z oka, żeby po przerwie była tylko koncentracja. Trzeba szukać drugiego gola, Everton pozwala na bardzo wiele, więc okazje powinny być.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 kwie 2016, 20:59

Dużo fajnej gry w 1 połowie, za to obrona dawała dupy po calosci, ten samo Smalla jak za złotych czasow Koscielnego :wink:.

Jest awans, byly przebłyski bardzo fajnej gry, cieszy gol Fellsa a gol Martiala mam nadzieje poderwie zespoł na koniec sezonu.Fajnie by to było wygrac.


De Gea krol, jego popisy z WHU i dzisiaj ...jest najlepszy.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 kwie 2016, 11:08

Świetny mecz, na pewno dla postronnego widza. Już dawno tak sie nie cieszyłem ze zwycięstwa, coś kapitalnego.

W pierwszej części było bardzo dobrze. Dużo ruchu z przodu, grający głębiej Roo w świetnej dyspozycji. Brakowało nam takiego zawodnika w pomocy, który nie boi się i potrafi zagrać dobra piłkę do przodu. Jak widać można. Wolę Roo w drugiej linii zdecydowanie bardziej niż resztę naszych nominalnych pomocników. Szczególnie, że w przodu jest wtedy miejsce dla Rashforda, Martiala oraz Lingarda. Martial był zdecydowanie bohaterem meczu i to nie tylko ze względu na bramkę. Co za grajek. Lingard znowu przestrzelił w dwóch sytuacjach, ale szczególnie w pierwszej części był wszędzie. A Rash? Poezja. Bramki wprawdzie tym razem nie zdobył, ale pokazał kolejny raz, że Marcus to nie tylko bramka, ale świetna technika, szybkość etc ;)

Brawa również dla Evertonu, bo w drugiej części spisywali się kapitalnie.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19650
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2454

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 kwie 2016, 11:22

Do jakiego piłkarza byś porównał Lingaarda ? Z poprzednich zawodników MU?


ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”