widac ze enrique stal sie specjalistą od sierpniowych 0-4. rok temu z athletic , teraz w sparingu z liverpoolem.
o ile w 1.polowie zabraklo szczescia przy slupku messiego, setkach suareza i ardy, to 2.polowa byla prawdziwym dramatem.
w 1.polowie podobal mi sie arda. wreszcie zagral na calkiem niezlym poziomie.



