Niestety,ale próba generalna przed startem Premier League i dwumeczem z rumuńską Steauą Bukareszt o Ligę Mistrzów wypadła delikatnie mówiąc blado.Już nie rozchodzi się o wynik,ale gra City w obronie woła o pomstę do nieba. Pep ma w składzie środkowych obrońców a na Kanonierów wychodzi duet Fernando/Kolarov
Z dobrych wiadomości to powoli widać już rękę Pepa w rozgrywaniu piłki, pressing na rywalach również wydaje się na wyższym poziomie niż za Pelle czy Manciniego.Potrzeba tylko czasu by wszystko się zgrało i zazębiło. Wczoraj fajnie wyglądał Sterling, chyba mu służy praca z Guardiolą,który ustawia Anglika nie na lewym a prawym skrzydle.Nie ma co wyciągać pochopnych wniosków,ale to może być jeden z większych wygranych zmiany trenera na Etihad.
Dziś Pep musi ogłosić kadrę na dwumecz ze Steauą.Co ciekawe musi odpalić trzech zagranicznych piłkarzy.W kadrze może być takich grajków 17, City ma 20.Wszystko wskazuje iż będą to Nasri,Bony oraz Mangala.



