Właśnie przeczytałem ciekawa statystykę. Inter pod Mazzarrim zdobył średnio 1.65 punktu na mecz. Pod Mancinim 1.63. Przyznam sie, ze jestem dość zaskoczony. Wydawało mi sie ze Mancini podniósł poziom, a wychodzi na to, ze poziom gry Interu sie nie podniósł tylko poziom ligi spadł.
Mancini musiał poleciec. Co do tego nie mam żadnych watpliwości. Szkoda, ze tak późno. Oby nie odbiło sie to na przygotowaniach do sezonu.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



