ja nie twierdze, że bramkarz - osiłek będzie najlepszy na świecie, tylko ze sie przepchnąc nie da. Słabiej zbudowany bramkarz też może być najlepszy na świecie (Iker przez lata) I Forster (bo chyba nie o Fostera chodziło?) się przepychać nie daje, a Fabian dawał. Nie mówię, ze Bravo bedzie się dawał przepychać, tylko sie zastanawiam



