Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 19 sie 2016, 22:41

Nie do końca. Martial zaczynał sezon obiecująco jako "9" ale potem szybko został rzucony na bok i robił miejsce na szpicy najpierw Rooneyowi a potem Rashfordowi. Francuz szalał ze skrzydła, tam był przebojowy i robił różnicę. To, że głównie na nim i Rashfordzie opierał się atak wynikało ze słabości naszej ofensywy a nie jego odmiennej pozycji.

Teraz jest jak mówisz, brakuje mu pewności siebie i świeżości, to widać. Podobnie zresztą to wyglądało na EURO. Jest młody, ma jeszcze czas. Póki co jednak brakuje mu tego czym imponował w zeszłym sezonie choć nie mam wątpliwości, że jeszcze to nam pokaże.

Wróć do „Anglia”