"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 159

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 20 lis 2016, 22:41

TS borys IFC pisze: Ale nie zdziwię się jak w swoim następnym klubie Kondogbia będzie grał dobrze
Ale coś w tym jest. Przecież Kondogbia w Sevilli i Monaco to był kozak jak ta laala. Brozović co zgrupowanie to jakieś bramki dla repry, a w klubie kicha totalna. Banega w Sevilli też był wiecej niż dobry, a w Interze zawodzi mocno. Coś tu jest na prawdę nie tak.

Btw. Perisic kolejny raz jest bohaterem Turynu. Dzięks Ivan :spoko:

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13565
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1974

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 20 lis 2016, 22:41

Granie na utrzymanie wyniku i murowanie bramki to się musiało tak skończyć :suicide:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 20 lis 2016, 22:41

Fajny mecz i koniec koncow sprawiedliwy wynik.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65308
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8762
Kontakt:

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 lis 2016, 22:42

Brawo Inter!!! Za walkę.
Ale cały mecz Inter był o wiele lepszy, szkoda głupich bramek.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 20 lis 2016, 22:42

No spoko wturlaliśmy piłkę po wkopnięciu pod bramkę. 1 punkt który w sumie gówno daje, a co mecz tak nie będzie i jak się nie ogarniemy to będziemy mieć mniej punktów na koniec sezonu niż Candreva z Perisiciem dośrodkowań w tym meczu.

U nas prawie wszyscy zniżyli się swą grą do poziomu komentarza Święcickiego. A o to naprawdę jest ciężko.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18819
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1801
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 lis 2016, 22:43

Cały Perisic. [ch**] gra a końćzy mecz z bramką lub asystą. Super bo z gry mimo miliona debilnych wrzutek na porażkę nie zasługiwaliśmy a Milan za szybko zaczął grać na czas. Remis sprawiedliwy. Idę ochłonąć i coś wtrącić, potem napiszę coś na spokojnie :wink:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10045
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 20 lis 2016, 22:45

No cóż. Milan słaby mecz, ale na Inter prawie starczyło. Niezrozumiałe zmiany Montelli, który szczególnie zmianą N'ianga oddał pole.

Inter wydał majątek w lecie ale na boisku tego nie widać. 40 baniek na takie drewno jak Joao Mario to kryminał. A np. taki Coutinho to czołówka Premier League...
coco pisze: piękny pstryczek w nos ! :jupi:
To miłe, że niektórzy kibice Interu traktują remis z Milanem jak zwycięstwo.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18722
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2284
Kibicuję: AC Milan

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 lis 2016, 22:47

Kucka nie dojeżdżał już w końcówce, Mati jak wszedł to biegał jak oszołom, Lapa też nie utrzymywał piłki w grze, a Pasalic to nie wiem po jakiego [ch**] wszedł.Słabe zmiany.
Denerwowało mnie to, że Gomez jak odzyskał to nie miał komu zagrać, kombinował, nikt nie kwapił się do utrzymania piłki.

Status quo utrzymany, choć boli strata bramki w ostatniej minucie, byłoby +11.

Teraz Empoli i Crotone, wiadomo jak to się musi skończyć.Z tego co pamiętam to prócz Romy i Atalanty zostają słabi rywale.Oby to wykorzystać, byle do stycznia.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14411
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1509
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 20 lis 2016, 22:47

MazurXIII pisze: To miłe, że niektórzy kibice Interu traktują remis z Milanem jak zwycięstwo.
tak wiem, że już chciałeś pisać że Mediolan czerwono czarny, nie tym razem :mrgreen:

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 20 lis 2016, 22:51

Nie ma ognia w tej drużynie. Linia pomocy pozbawiona charyzmatycznego zawodnika po prostu gra bez energii. Przecież Kondogbia w tym tempie co się dziś ruszał nie wygrałby wyściGu z Kręciną. Milan też nie ma w sumie takiego zawodnika, ale tam widać zjednoczenie i chemię. Wszystkim zależy. U nas Brozo i kondo grali tak jakby nie chciało się im iść pod prysznic po meczu.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8690
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 20 lis 2016, 22:52

Nie wiem może jestem wymagający, ale piłkarz który wchodzi na ostatnie 15 minut powinien po boisku zapierdalać jak szalony. Lapadula człapał. Nie oczekiwałem czegoś w ofensywie. On powinien być pierwszym obrońcą, a ten [k****] człapał jak Toure z Realem.

Remis nie jest zły. Milan był okropny.

Wielki pozytyw, że nie musiałem dzisiaj oglądać Hondy, Polego oraz Adriano. Do pożegnania z trójką w zimie.

IMO Loca gra za dużo. On powinien być ogrywany, ale on nie może być po oknie piłkarzem pierwszego składu. Częstym zmiennikiem oraz ewentualnym zastępcą.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11258
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 20 lis 2016, 22:56

Za tydzien 3 punkty w Empoli I wybacze to Montelli

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20175
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 20 lis 2016, 22:56

Nie jestem wielkim fanem Lapaduli ale trudno oczekiwać czegokolwiek od niego w takim meczu. Swoje walczył był w gotowości na kontrę. Montella praktycznie pozbawił go jakiejkolwiek szansy na zagranie czegokolwiek z przodu. Z Palermo wszedł gdy trzeba było strzelić i wyglądało to zupełnie inaczej.

Oczywiście, że Locatelli nie powinien tyle grać. Ale wina Montelli, że całe lato domagał się registy a otrzymał dwóch ofensywnych pomocników i mamyy w tej chwili na niezwykle istotnej pozycji 18-latka i żadnej alternatywy? Do stycznia musi wystarczyć.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14411
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1509
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 20 lis 2016, 22:59

u nas jeszcze niemal wszystko nie trybi, dajmy Pioliemu czas, dzisiejszy remis to jednak jakiś dobry prognostyk. Zawsze mogło skończyć się porażką, Pioli ma teraz mecze co 3 dni, czasu mało, ale przynajmniej pozna drużynę. Bałem się że będziemy mieć po tym meczu już 6 porażek, udało się tego uniknąć, to z pewnością podbuduje graczy. Z Fiorentiną powinno być już lepiej, a przynajmniej bardziej dojrzale.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8690
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 20 lis 2016, 22:59

Pierwszym obrońcą mógł być śmiało, a on człapał. Nie chodzi mi o ofensywę z jego strony.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”