Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1507

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 lis 2016, 12:43

Podejrzewam, że gdyby Lewandowskiego po meczu z Rumunią, przyłapali w takim stanie (inna kwestia, że trudno to sobie wyobrazić) to nikt by nie robił z tego afery i nie miał z tym problemu. Gość w formie, strzela na zawołanie, zespół wygrywa więc rozeszłoby się po kościach.

Tu nie chodzi o tę jedną sytuację tylko składową jakiegoś większego obrazu. Wszyscy wiedzą, że piłkarze to tylko ludzie, którym różne uciechy są nieobce, nikt raczej nie ma o to większych pretensji o ile dobrze wykonują swoje obowiązki.

W przypadku Rooneya to jednak niestety tylko kolejna cegiełka pokazująca jak szybko zmierza w dół. Popatrzmy na to indywidualnie - Rooney to w tej chwili gość, który od jakiegoś czasu kopie się po czole (pamiętacie to jego przyjęcie piłki na kilometr kiedy dostał piłkę sam na sam w jednym z ostatnich meczów?), jest kapitanem zespołu, który nie potrafi od kilku lat wygrzebać się z kryzysu, jest też kapitanem repry, która kompromituje się na każdym dużym turnieju od wielu lat. No i na dokładkę tego daje się przyłapać na zgrupowaniu kadry, przed kolejnym meczem, narąbany jak szpadel.

W sytuacji w jakiej znalazła się kariera Wayne'a i w obecnie trudnych dla MU chwilach oczekiwałoby się jednak od kapitana więcej a on nie dość, że kompromituje się coraz częściej na boisku to i jeszcze poza nim.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19574
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 23 lis 2016, 16:08

Ibra przedłuża kontrakt do 17/18

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 23 lis 2016, 16:31

Glupota ze strony United.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 23 lis 2016, 18:15

Na razie kontrakt nie został przedłużony, podpisał na 1 rok z opcją prolongaty o kolejny sezon. Mourinho tylko powiedział, że klub z tego skorzysta, bo jest z niego zadowolony. Zdziwiłbym się, gdyby stało się inaczej.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19574
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 23 lis 2016, 18:35

napisałem że przedłuża a nie już to zrobił;> ide o zakład ze bedzie na nowy sezon

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 24 lis 2016, 22:17

I jak tu nie świętować? :)

Mkhitaryan widać, że od jakiegoś czasu poza grą, ale kilka momentów naprawdę fajnych. Akcja z Rooneyem w 1 połowie świetna, szkoda, że zabrakło trochę dokładności w ostatnim podaniu.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 25 lis 2016, 1:26

Manchester United – Feyenoord Rotterdam 4:0

kolejny mecz, z którego fani Czerwonych Diabłów powinni być zadowoleni. Od pierwszego gwizdka to gospodarze byli częściej w posiadaniu piłki i stan ten utrzymał się do końca. Manchester atakował, ładnie kreował akcje, a duża w tym zasługa Juana Maty, który dzisiejszego wieczoru nie tylko dobrze się prezentował w poczynaniach ofensywnych, ale także harował w obronie. Hiszpan stosował wysoki pressing, zaliczył kilka ładnych przechwytów... Aż dziw bierze na myśl, że trzy lata temu rzekomo nie mógł się dogadać z Mourinho w kwestii założeń taktycznych.

Na Rooney'a można psioczyć za ostatnie popisy, ale za dzisiejszy mecz należy go już pochwalić. Jako piłkarza, oczywiście. Efektowna podcinka przy golu, ale jeszcze inteligentniejsze zagranie do Maty na 2:0. Ponadto, Rooney był cały czas w grze i paradoksalnie, te cyrki z alkoholem, o których wszyscy wspominają na każdym kroku, mogą (ale nie muszą) być jakimś punktem zwrotnym w tej rundzie rozgrywek.

Mychitarian też nieźle, aczkolwiek czasami za bardzo chciał się pokazać publiczności. Np. na początku drugiej połowy była sytuacja, gdy wystarczyło zagrać na lewo do wychodzącego Poby, to Ormianin wolał uderzać w nogi obrońcy Feyenoordu. Wyczuwalny był u byłego pomocnika BVB głód piłki i stąd jego pełne zaangażowanie w to spotkanie, ale od Maty, czy Rooney'a, moim zdaniem wypadł trochę gorzej.

Słowo pochwały także dla Romero. Ekipa van Bronckhorsta nie miała zbyt wiele do powiedzenia, ale interwencja Argentyńczyka po strzale Kuyta na początku spotkania (przy stanie 0:0), to bardzo ważny moment tej rywalizacji. Myślę, że Mourinho powinien dać mu szansę także w spotkaniu z Zorią.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 lis 2016, 9:10

Kolejny mecz? W lidze wygraliśmy ostatni raz u siebie we wrześniu.

Zwycięstwo zawsze cieszy, szczególnie odniesione w takim stylu. Dziwne jest jednak IMO, że tak się spinamy na Ligę Europy i wystawiamy wszystko co najlepsze. Zmiana wprawdzie była na pozycji bramkarza, ale w składzie (nie mówiąc nawet o pierwszej 11-stce) ponownie zabrakło miejsca dla jakiegokolwiek młodzika.

Prawie wszyscy grajkowie zagrali dobrze, bądź bardzo dobrze, ale podkreśliłbym renesans formy Rooney'a. Szczerze mówiąc myślałem, że już się skończył na tym poziomie, a tu kolejny dobry mecz gdzie miał swój niemały wkład w zdobywane bramki.

A no i oczywiście znowu Antek pokazał ile dla nas znaczy. Bestia.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 25 lis 2016, 10:45

red85 pisze: Kolejny mecz? W lidze wygraliśmy ostatni raz u siebie we wrześniu.
No ale też powiedzmy, że ostatnio wyniki było gorsze od stylu. Coś jest w tym, co mówił Mou, że jesteśmy najbardziej pechowym zespołem w lidze. Mnie cieszy progres, jeśli chodzi o grę, wyniki w końcu za tym pójdą. No i personalne decyzje Mou podobają mi się coraz bardziej, może nie jest aż tak bardzo uparty i nieelastyczny, jak wiele osób mówiło;)

A Rooneyowi dobrze musiał zrobić czas spędzony na ławce. Wiadomo, że on umie w tę grę, tylko nie bardzo mógł z siebie wykrzesać motywację, więc trzeba było mu wjechać na ambicję. Tego oczekiwałem od van Gaala, ale się nie doczekałem, to wreszcie zrobił Mou.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 lis 2016, 11:05

Wyniki było gorsze od stylu, ale przecież zatrudniliśmy takiego a nie innego fachowca, bo rzekomo gwarantował wyniki. Nikt nie robił jednak tragedii z remisów, ale też trudno było z nich być zadowolonym.

Co do Roo to w obecnym sezonie jego forma była na tak dramatycznym poziomie, że chyba tylko ślepiec stawiałby na niego dalej. Angol i tak IMO za dużo grał, ale mam nadzieję, że w końcu wrócił na dobre tory. Oby tylko nie upatrywano w nim kluczowego zawodnika.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 25 lis 2016, 11:33

red85 pisze: Wyniki było gorsze od stylu, ale przecież zatrudniliśmy takiego a nie innego fachowca, bo rzekomo gwarantował wyniki. Nikt nie robił jednak tragedii z remisów, ale też trudno było z nich być zadowolonym.
Ale też trzeba przyznać, że (przynajmniej ostatnio) nie ma takiej tragedii, jeśli chodzi o styl, jak niektórzy zapowiadali. A z dwojga złego wolę to, co teraz - lepszą grę od wyników (na tym etapie), bo jak przyjdzie przełamanie, to i rezultaty powinny przyjść. Rok temu mieliśmy dobre wyniki na starcie mimo pokracznego stylu i w końcu odbiło nam się to czkawką.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 lis 2016, 12:15

A ktoś zapowiadał, że będzie gorzej niż jest? Bo mnie się wydaje, że nawet najwięksi pesymiści nie przypuszczali, że po takich transferach będzie nadal tak mizernie.

Osobiście trudno mi teraz ocenić na co stać tą drużynę. Kompromitujące występy przeciwko mocnym zespołom, czy też mega asekuracyjny występ na Anfield, jeszcze są w pamięci. Wydaje się, że ostatnio wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale wydarzenia ostatnich lat nauczyły, żeby nie robić sobie większych nadziei.

Już nie mówiąc, że niemiłosiernie irytuje mnie gra niemal non stop tymi samymi grajkami i brak szans dla młodych. Ale do tego nigdy nie przywyknę.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 25 lis 2016, 12:21

red85 pisze: Kolejny mecz? W lidze wygraliśmy ostatni raz u siebie we wrześniu.
Tak, kolejny. Ostatnio w lidze po pierwszej połowie mieliście już trzy punkty ze Swansea oraz bardzo fajnie wypadliście w meczu z Arsenalem, zespołem z czołówki.
Wczoraj wbiliście cztery gole Feyenoordowi. To trzeci mecz z rzędu, w którym Manchester mi się podobał = kolejny.

Już się nie czepiaj.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7154
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 27 lis 2016, 16:33

DDG
Valencia-Rojo-Jones-Darmian
Herera-Pogba
Lindgaard- Mata- Rashford
Zlatan

Tylko 3 pkt z WHU - bo te straty są na tą chwilę gigantyczne. Szkoda, że bez Mikiego - w PE pokazał, że warto dać mu szasnę. Liczę na jego wejście w drugiej połowie.

Mata na kapitanie :shock: :shock: :shock: :shock:

i... Witamy Bastania na ławce.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 lis 2016, 16:42

Bassu pisze: Mata na kapitanie
Nie pierwszy zresztą raz w tym sezonie;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”