F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 126

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
quetzalcóatl
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 15 sie 2005, 14:52
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: quetzalcóatl » 28 sie 2005, 21:15

zawdi pisze:rijkaard wygral mistrzostwo... z nim czy bez niego i tak by wygrali. (... )... zawsze uwazalem rijkaarda za miernego trenera. twierdzilem tak w poprzednim sezonie rowniez.
skoro wpływ trenera na osiągane wyniki jest tak niewielki jak piszesz, to po kiego grzyba ci lepszy trener?

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 28 sie 2005, 21:28

quetzalcóatl pisze:skoro wpływ trenera na osiągane wyniki jest tak niewielki jak piszesz, to po kiego grzyba ci lepszy trener?
Wygrali dlatego ze strasznie slaby poczatek mial Real, ktory puzniej sie podniosl i mimo ze mial ponad 10 punktowa strate to napedzil niezlego stracha wszystkim Cules. W tym roku real raczej nie bedzie gral tak nierowno i moga byc klopoty!!

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 28 sie 2005, 21:30

quetzalcóatl pisze:skoro wpływ trenera na osiągane wyniki jest tak niewielki jak piszesz, to po kiego grzyba ci lepszy trener?
Wygrali dlatego ze strasznie slaby poczatek mial Real, ktory puzniej sie podniosl i mimo ze mial ponad 10 punktowa strate to napedzil niezlego stracha wszystkim Cules. W tym roku real raczej nie bedzie gral tak nierowno i moga byc klopoty!!

quetzalcóatl
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 15 sie 2005, 14:52
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: quetzalcóatl » 28 sie 2005, 21:35

Wygrali dlatego, że byli w poprzednim sezonie lepsi i od Realu i od każdej innej drużyny. Jaka w tym zasługa Rijkaarda? Myślę, że spora.

A jeżeli chodzi o te 10pt. Wybacz Emerald, ale przewaga Barcy w końcówce sezonu była tak znaczna, że można było sobie pozwolić na stratę tych punktów. Mierdy ci stracha napędziły? Człowieku małej wiary - więcej luzu.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 28 sie 2005, 21:59

Ha ha!
No pewnie ze byli lepsi od innych drózyn!!
Napedzili mi stracha bo ta przewaga wcale nie byla taka znaczna. Zauwaz ze na koncu byla duza ale to dlatego ze real tez odpuscil ostatnie mecze wiedzac ze nie ma szans na mistrzostwo.
A ja wcale nie jestem malej wiary:)
Rzecz tylko w tym ze uwazam ze Rijkard nie potrafi dobrze prowadzic druzyny w sytuacjach kiedy presja jest naprawde duza. Przeciez gdyby Duma Katalonii pokonala merengues w rewanzu w primera division to mistrzostwo byloby juz wtedy pewne, a przerzneli przez Valdesa i kiepskie ustawienie obrony...

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 28 sie 2005, 22:13

quetzalcóatl pisze:Wygrali dlatego, że byli w poprzednim sezonie lepsi i od Realu i od każdej innej drużyny. Jaka w tym zasługa Rijkaarda? Myślę, że spora.

A jeżeli chodzi o te 10pt. Wybacz Emerald, ale przewaga Barcy w końcówce sezonu była tak znaczna, że można było sobie pozwolić na stratę tych punktów. Mierdy ci stracha napędziły? Człowieku małej wiary - więcej luzu.
Zasluga jego w tym jest spora ale o tym ze nie zabardzo potrafi zmotywowac swoich pilkarzy swiadczy przegrana ostatnio z Betisem na camp nou- mam nadzieje ze wyciagnie z tego wnioski i w lidze mistrzow pojdzie im swietnie

Awatar użytkownika
K@rolas_RSP
Grafomańskie harakiri
Posty: 177
Rejestracja: 07 sie 2005, 0:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Górzno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: K@rolas_RSP » 29 sie 2005, 0:09

Co do meczu Alaves vs Barcelona 0:0 .... nie popisali sie za specialnie :lol: coś chyba są bez formy ......

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 29 sie 2005, 0:34

jezeli chodzi o rozpoczecie sezonu i korespondencyjny pojedynek miedzy Frankistami a BlauGrana to jak najbardziej in plus dla madryckich:

1)wygrali swoj mecz na goracym terenie w Kadyksie

2)barca razila swoja nieskutecznoscia i ospaloscia

3)real zaczyna sie zgrywac...pilka momentami chodzila "jak po sznurku" i naprawde bylo na co popatrzec


mam jednak nadzieje ze Barca puscila tylko zaslone dymna a poza tym niezrozumiala jest dla mnie strategia Luxemburgo i sterujacych Realem?na kiego hooooja zaburzac trybiacy powolutku zespol wprowadzaniem takiego Robinho?i to na pozycje na ktorej jest najwieksza konkurencja w calym Realu?to na pewno nie pomoze w budowaniu klimatu w klubie i dojdzie do coraz wiekszych cisnien no bo z jednej strony "niezdejmowalny "Ronaldo,z drugiej majacy wielka ochote Robinho ..dodajmy do tego symbol i dusze Realu-Raula ktory sama obecnoscia stanowi o sercu druzyny no i mamy juz powod dla ktorego moim zdaniem kibice Barcy (i nieprzychylni Realowi kibice Juve :> ) moga spac spokojnie....tam po prostu po raz kolejny przedobrzono z zawodnikami...i skonczy sie,moim zdaniem,jak zwykle!!!

czyli wielka kupa:) i bardzo dobrze.....


AVE JUVE

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 29 sie 2005, 13:51

RzuR pisze: skonczy sie,moim zdaniem,jak zwykle!!!

czyli wielka kupa:) i bardzo dobrze.....
No ja tam zyczylbym sobie zeby byla wielka kupa, ale niestety pisanie tego co napisaleś to moze byc lekka przesada, w koncu real to niestety najbardziej utytuowany klub na swiecie:(
Ja tam najbardziej nierozumiem dlaczego Rijkard trzyma na lawie van Bommela??

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 sie 2005, 15:13

RzuR pisze:2)barca razila swoja nieskutecznoscia i ospaloscia
Nieskutecznością tak ale ospałością to już nie za bardzo. Przez cały mecz atakowała a Alaves tylko czasem schodziło z własnej połowy.
RzuR pisze:3)real zaczyna sie zgrywac...pilka momentami chodzila "jak po sznurku" i naprawde bylo na co popatrzec
hehe no spoko tylko z taką grą jaką zaprezentowała Barca to nie mam się (jako kibic Barcy) czego obawiać bo zagrała o niebo lepiej od Realu jeśli chodzi o styl gry. Zabrakło tylko szczęścia (słupki i poprzeczki) a wynik byłby inny.

Nie mniej jednak wynik nie taki na jaki liczyli kibice ale to dopiero początek sezonu.
Emerald pisze:Ja tam najbardziej nierozumiem dlaczego Rijkard trzyma na lawie van Bommela??
Bo Edmilson w pre-seasonie prezentował się lepiej a poza tym często gra Oleguer ale to już nie wiem dlaczego :?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 29 sie 2005, 17:17

Emerald pisze: Ja tam najbardziej nierozumiem dlaczego Rijkard trzyma na lawie van Bommela??
Bo MvB jest w slabszej formie od Edmila albo Rafy- chyba proste

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 29 sie 2005, 20:12

Ja jak zobaczyłem końcowyw wynik Barca 0-0 Alves to aż mi się żal zrobiło.. Co prawda nie widziałem meczu ale z tego co wiem to Barca at5akowała sporo tylko raziła nieskutecznością.Najbardziej niepocieszające (jak dla kibica Barcy) jest to iż Real zaczął grać niezłą piłkę. Co prawda to dopiero początek sezonu i wszyscy muszą się rozegrać,I nie można po jednym meczu ocenineć zespołu i wystawiać pochopne opinie. :wink: Ale moim zdaniem i tak kwestia tytułuy mistrzowskiego roztrzygnie się w meczch Barcy z Realem. :D

Awatar użytkownika
internista1908
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 329
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 29 sie 2005, 21:05

Co ramisu barcy trzeba zaznaczyc ze fenomenalnie bronił Bonano ktorero Rijkard nie chciał i oddał za grosze....

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 sie 2005, 21:16

internista1908 pisze:Co ramisu barcy trzeba zaznaczyc ze fenomenalnie bronił Bonano ktorero Rijkard nie chciał i oddał za grosze....
Co do Bonano niechcianego w Barcy to jego gra to był jeden wielki śmiech na sali. W meczu z Barcą zagrał po prostu mecz życia.
Dombroś pisze:jest to iż Real zaczął grać niezłą piłkę.
Real przez zdecydowaną większość meczu nie grał niezłej piłki. Dopiero po wejściu Robinho działo się trochę więcej. Barcelona zagrała lepiej więc nie ma się specjalnie czego obawiać.

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 29 sie 2005, 21:17

Jak zobaczyem skrot to az sie zlapalem za glowe. Naliczylem sie chyba 3 albo 4 slopkow, poprzeczke, i 2 syt sam na sam :roll: Wg mnie Barca powinna wygrac to spotkanie 4:0 albo anwet i wiecej ale zabraklo bardzo duzo szczescia. Praktycznie mowiac to przesladowalo ich straszne fatum a nie pech :wink:

POZDRO

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”