Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1532

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 06 mar 2017, 11:32

red85 pisze: W tamtym sezonie mieliśmy lepszy bilans z top4, kiepsko radziliśmy sobie z ogórkami, a mało kto mówił, że idziemy w dobry kierunku.
Myślę, że to oczywiste, że drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon pracy Mourinho.
W kwestii dobrego kierunku... Pytanie, czy drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon LvG. Jeżeli tak, to ok, ale wydaje mi się, że jednak był regres, zatem trudno, aby pisać, że coś szło dobrze.

Jeżeli wiosną 2018 roku w drugim roku pracy Mourinho będziecie w tej samej sytuacji, co obecnie, to raczej nikt nie napisze, że idziecie w dobrym kierunku.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 mar 2017, 11:41

Carbon pisze: Roma to obecnie ekipa, która chyba na luzie nas pyka. Reszta ekip wydaje się łatwiejsza do przejścia, ale ja mam wrażenie, że równie dobrze moglibyśmy przegrać serię z jakimś Olympiakosem...
A wg mnie gramy takim stylem, że nikt, ot tak by nas lekko nie pyknął.

Zawodzi skuteczność i osłabiona ławka. Przed sezonem liczyłem, że wchodzić będą m.in. Young, Carrick i Depay, a za nimi Rashford, Bastian, Valencia i Fellaini. Valencia wbił się do 1. składu, Rashford wybitnie jest skrzydłowym wg Mou, Young i Bastian są pomijani, a Carrick gra, bo Schneiderlin (i Depay) zostali sprzedani.

Wciąż możemy rotować w 3 ofensywnych pozycjach: Rashford-Martial, Mata-Rooney, Mikha-Mata/Rash/Martial, ale to pole znacząco się zawęziło (Young, Valencia, Depay). Przy braku Mikhtaryana, pozostajemy z jednym Rashfordem jako rezerwowym z przodu. Oczywiście teoretycznie jest Lingard, ale to nie widzę w nim zawodnika, który może cokolwiek nowego dać po zmianie, poza poprawionym strzałem z daleka. I on też wszedł. Wpuszczenie Fellainiego nie było takie głupie, biorąc pod uwagę jak Bornm. się broniło. Nie mieliśmy żadnych opcji, realnie ŻADNYCH.

W lato w tej sytuacji odejść muszą Young i Schweinsteiger, ich obecność tylko blokuje klub przed sprowadzeniem realnych zmienników. Muszą też dojść rezerwowi za 4 która odchodzi/odeszła. To oznacza 2 pomocników (tu w ogóle nie ma kto grać za Pogbę) - DM i CM, gdzie ten pierwszy powinien być z miejsca gotowy do gry w pierwszej 11, a także 10/cofniętym napastnikiem jeśli mamy grać 4-2-3-1 z cofniętym Pogbą i rezerwowym skrzydłowym. Brak nam celności, brak nam zawodników. Zmiany w składzie są wywołane jedynie koniecznością dawania odpoczynku zawodnikom pierwszego składu, niczym więcej.

Nazwiska? Cóż, takich jest mnóstwo, ale ważne żeby Jose w końcu mógł mieć pełnowartościową kadrę. Z racji plotek pierwsze które przychodzą do głowy to Griezmann i Bakayoko. Na pewno jest to jakiś krok w przód, ale przyzwyczaić się będzie trzeba, że Pogba nie wygląda jak na gwiazdę przystało z racji ustawienia.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 mar 2017, 11:46

blackmore pisze: Myślę, że to oczywiste, że drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon pracy Mourinho.
W kwestii dobrego kierunku... Pytanie, czy drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon LvG. Jeżeli tak, to ok, ale wydaje mi się, że jednak był regres, zatem trudno, aby pisać, że coś szło dobrze.
IMO różnica jest taka, że za LVG miało się wrażenie, że nieważne kogo się wpuści na boisko, wszystko będzie tak samo. Żadne transfery, kadra, nic nie miało znaczenia. Nie było opcji pójścia w górę.

Tutaj wystarczy parę szczegółów, przecież te remisy ze Stoke, Burnley, czy Bournemouth właśnie to czysty pech. I to nie taki jak np. z Arsenalem, gdzie "można było coś strzelić i kurczę, nie udało się, a był 100-tki". Nie. Tutaj to są ciągłe ataki, poprzeczki, słupki, karny jak teraz z naszej strony niewykorzystany, a z ich w sumie z dupy, już tak. W samych tych 4 "takich" remisach to były po prostu obowiązkowe nie 4, a 12 punktów.

I stąd trzeba spojrzeć nie na grę, a na wykonawców.

red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 06 mar 2017, 12:14

Wpuszczenie Fellsa i ustawienie go głęboko nie było głupie. Było mega głupie. Jasne przecież było, że przeciwnik ustawiony był głęboko, więc Belg będzie w roli rozgrywającego z głębi co musiało skończyć się tak bezbarwnym występem. Blind tak mógłby grać, Schweini, ale wystawienie w tej roli Fellsa to najgorszy z możliwych pomysłów.
blackmore pisze: Myślę, że to oczywiste, że drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon pracy Mourinho.
W kwestii dobrego kierunku... Pytanie, czy drugi sezon pracy van Gaala > pierwszy sezon LvG. Jeżeli tak, to ok, ale wydaje mi się, że jednak był regres, zatem trudno, aby pisać, że coś szło dobrze.

Jeżeli wiosną 2018 roku w drugim roku pracy Mourinho będziecie w tej samej sytuacji, co obecnie, to raczej nikt nie napisze, że idziecie w dobrym kierunku.
Wszystko prawda, ale jak powiedziałem - gadki o tym, że idziemy w dobrym kierunku są od odejścia Fergusona przynajmniej 2-3 razy na sezon. Mnie już to znudziło. A z pewnością argumentem przemawiającym za tym nie powinno być to, że w zasadzie to "wystarczyło tylko wygrać połowę meczów z ogórkami" :) Jak mówiłem, nie kupuję tego. Poczekamy na koniec sezonu i zobaczymy. Jak nie będzie top4 to będzie katastrofa biorąc jeszcze pod uwagę bardzo dobre transfery. To by znaczyło zresztą, że ta kadra z tamtego sezonu była jeszcze słabsza niż myślałem :P

FerdasGGMU
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 05 mar 2017, 21:50
Reputacja: 7
Lokalizacja: Old Trafford

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FerdasGGMU » 06 mar 2017, 15:18

"Roma to obecnie ekipa, która chyba na luzie nas pyka. Reszta ekip wydaje się łatwiejsza do przejścia, ale ja mam wrażenie, że równie dobrze moglibyśmy przegrać serię z jakimś Olympiakosem..."
czasem oglądam mecze Romy. to bardzo mocna drużyna, na pewno na miarę fazy pucharowej LM. Mają dobrego bramkarza, świetnego Manolasa w obronie , ciekawych bocznych obrońców czy też wahadłowych, bardzo mocny środek pola, a na szpicy Dżeko w formie. Na pewno byłaby bardzo ciężkim rywalem, ale stwierdzenie, że na luzie nas pyka jest zdecydowanie przesadzone. Nie sądzę, by United na dzień dzisiejszy w czymkolwiek tej drużynie ustępowało. Po za tym nie wiadomo czy romisci przejdą Lyon, którego do outsiderów też zaliczyć nie można, a dla Francuzów LE to jedyna szansa na LM w przyszłym sezonie.
Tutaj wystarczy parę szczegółów, przecież te remisy ze Stoke, Burnley, czy Bournemouth właśnie to czysty pech. I to nie taki jak np. z Arsenalem, gdzie "można było coś strzelić i kurczę, nie udało się, a był 100-tki". Nie. Tutaj to są ciągłe ataki, poprzeczki, słupki, karny jak teraz z naszej strony niewykorzystany, a z ich w sumie z dupy, już tak. W samych tych 4 "takich" remisach to były po prostu obowiązkowe nie 4, a 12 punktów.
Jeśli w sezonie kilka razy traci się punkty w ten sam sposób to nie można mówić o pechu. Owszem, było w tych meczach sporo sytuacji, w których o tym, że bramka dla United nie padła zadecydowały detale, ale jesteśmy tak nisko w tabeli przede wszystkim przez partactwo graczy MU w polu karnym rywala. Akurat te 3 mecze, które wymieniłeś zremisowaliśmi przez Zlatana, który marnował okazje niemiłosiernie. Nie śmiem twierdzić, że sprowadzenie Szweda było złym ruchem, ale też wcale nie jest też taki idealny. Można powiedzieć, że gra zespołu jest ustawiona pod niego, więc strzelanie goli to jego obowiązek i dla mnie nie ma nic nadzwyczajnego w 26 golach, które strzelił. Właśnie takich liczb się po nim spodziewałem. Ale też nie ma co zwalać całej winy tylko i wyłącznie na Ibre. Mata i Pogba tez zmarnowali w obecnej kampanii kilka setek.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2017, 15:50 przez FerdasGGMU, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 mar 2017, 15:28

Co do Fellainiego, chodziło mi o samo wpuszczenie zawodnika, nie jego ustawienie. To był mecz na lagi w pole karne od pewnego momentu, więc on powinien tam stać i czekać, jako 10.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19780
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 08 mar 2017, 15:41



Taka murawa na której MU bedzie grać. Peryferia futbolu.

FerdasGGMU
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 05 mar 2017, 21:50
Reputacja: 7
Lokalizacja: Old Trafford

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FerdasGGMU » 09 mar 2017, 14:56

League pisze: Taka murawa na której MU bedzie grać. Peryferia futbolu.
To jest jakaś kpina, że mecz tej rangi ma się odbyć na takim kartoflisku. To już boisko w mojej rodzinnej miejscowości, gdzie rozgrywane są mecze Okręgówki jest lepsze. Na dodatek zapewne United będzie częściej operowało piłką na tej pseudomurawie, a gospodarze i tak są do niej przyzwyczajeni. Nie chcę tutaj na siłę szukać jakiś wymówek dla graczy MU, ale to może być naprawdę ciężki mecz, wystarczy powiedzieć, że w tym sezonie już Bayern tutaj przegrał i to grając na w miarę normalnym boisku. Nie chcę powiedzieć, że remis biorę w ciemno, ale bramkowy remis wcale nie będzie taki zły. W rewanżu na Old Trafford będzie uczciwa murawa i to goście będą mieli za sobą długie godziny podróży, tak więc w Teatrze Marzeń powinno już być łatwo, szybko i przyjemnie, bo Rostov to przecież zaledwie 7-ma drużyna w tabeli ligi ruskiej.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19780
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 09 mar 2017, 15:34

oby tylko kontuzji nie było

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 13 mar 2017, 19:50

Obrazek

Mata na ławce, Young wraca do łask. Rashford jednak wykurowany, ale ciekawe na ile procent zdolny do dawania z siebie 100%. Czuje, że Hazard zrobi nam dzisiaj z dupy jesień średniowiecza.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 mar 2017, 19:56

Ja jestem za MU dzisiaj. Chelsea wystarczy mistrzostwo, a ja bym chciał, żebyśmy się spotkali w finale :) Półfinał MU-MC, AFC-KFC i finał MU-AFC. :P

FerdasGGMU
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 05 mar 2017, 21:50
Reputacja: 7
Lokalizacja: Old Trafford

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FerdasGGMU » 13 mar 2017, 20:14

No nieźle, Rashford nie wsiadał wczoraj do pociągu z całą drużyną, tylko dopiero dziś przyjechał do Londynu. Wczoraj reporterzy twierdzili, że nie widzieli Go wsiadającego do pociągu, dlatego wczoraj wieczorem angielskie media trąbiły, że United zagra bez nominalnego napastnika, a tu prosze :mrgreen: A więc Mou zastosował zasłonę dymną, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Oczywiście to Chelsea jest faworytem, ale wierzę w awans MU. Trzeba się odegrać za upokorzenie z października i przełamać czarną serię bez zwycięstwa na SB, która trwa już ponad 4 lata.

Awatar użytkownika
mAstA87
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 187
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:38
Reputacja: 6
Lokalizacja: KRK !

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mAstA87 » 13 mar 2017, 21:39

Czyżby Mourinho ewoluował? 2 x w jego karierze widzę grę 3 z tyłu... :brawo:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 mar 2017, 22:16

Zmuszam się żeby to oglądać, chyba to tylko nawyk, emocje prawie zerowe. Kiedyś się irytowałem, teraz jedynie uśmiecham pod nosem widząc ten sposób gry, tego trenera, większość tych piłkarzy w czerwonych koszulkach. Takie nakłady, a po boisku biegają zawodnicy z czapy. Skład jaki teraz gra, to zaprzeczenie tego czego szukam w piłce. Niebywałe.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 mar 2017, 22:40

Rossi pisze:Zmuszam się żeby to oglądać, chyba to tylko nawyk, emocje prawie zerowe. Kiedyś się irytowałem, teraz jedynie uśmiecham pod nosem widząc ten sposób gry, tego trenera, większość tych piłkarzy w czerwonych koszulkach. Takie nakłady, a po boisku biegają zawodnicy z czapy. Skład jaki teraz gra, to zaprzeczenie tego czego szukam w piłce. Niebywałe.

Teraz rozumiesz jak czują się kibice Arsenalu (przynajmniej ja). Zero emocji, zimny [ch**], a na dodatek reszta (inni kibice) cały czas Cię kopie, a ty się broń... Jest ciężko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”